pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobieta

29.07.06, 20:28
nie wiedzialem ze iostnieje eTata, wiec pisalem najpierw na emamie. Prosze
przeczytajcie i doradzcie mi cos. Bo ja juz nie wiem. Dzieki

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=46031052&a=46031052
    • p-iotr Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 30.07.06, 15:20

      Będę brutalny, ale jezeli chcesz porady od facetów to naucz sie zwięzle wyrazac
      mysli. Nie chce (i nie mam zamiaru) czytac calej historii Twojego zycia.

      pzdr
      • marta76 Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 31.07.06, 23:41
        Piotr rozwaliła mnie Twoja odpowiedź,ale w pozytywnym sensiesmile)Młody Tatus ,mam
        nadzieję,że tutaj się odnajdziesz.
        • p-iotr Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 01.08.06, 09:03

          Wiesz Marta, jezeli ktos nie potrafi wyluszczyc problemu w jednym poscie (a tak
          jest w tym przypadku), to mamy problem.

          I tak przeszedlem samego siebie, bo doszedlem chyba do czwartego akapitu (ale
          fakt faktem - tego literackiego opisu spogladania sobie w oczy przed
          szczytowaniem dlugo nie zapomne..)

          Pzdr
          • marta76 Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 01.08.06, 11:01
            wiem.Tez tak miałam i pomimo wrodzonej empatii,ciężko byłosmilePozdrawiam.
            • ianna Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 01.08.06, 11:40
              No fakt ciężko czytać długą historię ale ja jestem pełna podziwu bo ten facet
              jest cudzoziemcem, który nigdy nie uczył się na kursach j.polskiego - nie wiem
              jak wy ale ja zorientowalam się, że nie pisze tego Polak już po pierwszych
              zdaniach (składnia zdania).

              Wykażcie więc troszkę zrozumienia....
              • marta76 Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 01.08.06, 11:44
                to się nie doczytałam.Podziwiam,bo ja znam polski od urodzenia,ale tyle to mi
                się nie chce pisać.
              • p-iotr Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 01.08.06, 13:36
                Teraz tez juz wiem ze nie jest Polakiem. Gratuluje i podziwiam.
                Ale to tez nie upowaznia do wodolejstwa.

                pzdr
              • mlodytatus Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 07.08.06, 23:47
                dzieki wink zgadlas i trafilas w dziesiatke wink
              • mlodytatus Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 07.08.06, 23:49
                myslalem ze moze ktos wie co zrobic z tym w polsce. bo ja nie wiem.myslelem ze
                ktos mial podobna sytuacje i moze doradzic. bo watpie zebym byl jedynym co tak
                ma...wiem ze duzo ,ale nie da sie tego opisac w 3 zdaniach.niestety.
    • agata781 Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 22.09.06, 22:14
      Tak jak radzili ci na tamtym forum,przedewszystkim "kolekcjonuj"wszystkie
      kwity,rachunki itp.Obawiam sie że bez zgody z sądu na widywanie dziecka się nie
      obędzie...Powodzenia mlodytatusiusmile))
      • mlodytatus Re: pomozcie, nie wiem co jeszcze robic z ta kobi 25.09.06, 00:07
        dzieki. no wiesz, ona mi ciagle mowi ze moge go nawet codziennie widziec. trudno
        tylko jak jest 1000km do syna i juz urlopu nie mam sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja