daaar0 14.08.06, 07:06 Robiłem różne rzeczy. Podróżowałem, nurkowałem, latałem. Bycie dobrym ojcem to dopiero jest jazda Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
johnnysixcannons Re: Sporty ekstremalne ;-) 15.08.06, 11:05 No jest.Ale mam za mało czasu na ten sport.Doba jest za krótka. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_paj_hi_wo Re: Sporty ekstremalne ;-) 05.09.06, 13:57 Jazda dopiero się zacznie. Zakupy po pracy w hipermarkecie. Nierozpracowana topografia sklepu i pomyłkowy wjazd wózkiem (wraz z pasażerem) na dział z zabawkami. Totalny Irak albo sport ekstremalny jak kto woli ..... Odpowiedz Link Zgłoś
marok Re: Sporty ekstremalne ;-) 06.09.06, 09:46 O to racja. Zakupy w hipermarkecie 2-latkiem, ktory zawsze wszystko wypatrzy i nie usiedzi sekundy na jednym miejscu to hardcore, meksyk, sajgon irak i sport ekstremalny razem wziete. Poziom adrenaliny porownywalny tylko do skoku na spadochronie bez spadochronu ). Dlatego tez unikamy jak ognia wyjscia z mlodym w przepastne czelusci centrum handlowego. Na szczescie jedni lub drudzy dziadkowie sa w miare w zasiegu wiec mozna mlodego na chwile podrzucic. No i mamy juz opracowany standard na cotygodniowe zakupy tzn. co rano w sobote ja wybywam do pobliskiego centrum handlowego (tak juz od 2 lat, wiec nawet jak pozmieniaja rozlokowanie towarow to po kwadransie mam wszystko obcykane) gdzie staram sie w godzinke uwinac z niezbednymi rzeczami (a jest tego troche, chociaz od kiedy mlody przekonal sie do nocnika i standardowych potraw to jednak nie jest tak zle). Odpowiedz Link Zgłoś
dawids16 Re: Sporty ekstremalne ;-) 20.09.06, 14:43 zgadzam sie w 100 % , próba posprzatania mieszkania, ugotowanie obiadu , lub zrobienie prania z berbeciem ... Odpowiedz Link Zgłoś