dr_paj_hi_wo
05.09.06, 13:11
Córka ma 2 lata i 5 miesięcy. Ostatnio po dłuższej przerwie zaczęło się to
dziać od nowa. W środku nocy czasem nad ranem widzę ją stojącą nade mną ze
swoim kubeczkiem kołderką i poduszeczką, chwilę później pakuje się pomiędzy
mnie i żonę do naszego łóżka. Jest już duża i zajmuje "trochę" miejsca w
łóżku więc dla odmiany to ja zabieram swoje zabawki i idę spać do jej pokoju.
Tłumaczenie, że ma swoje łóżeczko nie pomaga. Następną noc wraca jak
boomerang.
A Wy jak daliście sobie z tym radę jeżeli wogóle to was spotkało ?