My mezczyzni - instrukcja obslugi

IP: *.* 23.06.01, 13:03
"Jakie to proste i prawdziweProsze Pani, Panienke, Dziewczyno,Narzeczono, Kobieto, Zono i wszystkie inne kobiety1. Jezeli sadzisz, ze jestes gruba, to najprawdopodobniej jestes gruba.Nie zadawaj mi takich pytan, odmawiam odpowiedzi2. Jezeli czegos chcesz, to wystarczy o to poprosic. Postawmy sprawe jasno:jestesmy prosci. Nie rozumiemy zadnych subtelnych, posrednich prosb.Posrednie bezposrednie prosby nie dzialaja. Te posrednie postawionebezposrednio przed naszym nosem tez nie dzialaja. Po prostu powiedz czegochcesz3. Jezeli zadajesz pytanie, na ktore nie oczekujesz odpowiedzi, nie zdziwsie, ze otrzymasz odpowiedz, ktorej raczej nie chcialas uslyszec4. My jestesmy PROSCI.Jezeli prosze o podanie mi chleba, to nie mam na myslinic innego. Nie mam do ciebie pretensji, ze nie ma na stole chleba.Nie ma tu zadnych niedomowien czy zalu.My jestesmy naprawde prosci.5. My jestesmy PROSCI. NIe ma sensu pytac mnie o czym mysle,bo przez 96.5 %czasu mysle o seksie. I nie, nie jestesmy opetani. To po prostu nam sienajbardziej podoba.Jestesmy PROSCI.6. Czasem nie mysle o tobie. Nie szkodzi. Prosze przywyknij do tego. Niepytaj o czym mysle, jezeli nie jestes przygotowana do rozmowy na tematpolityki, ekonomii, filozofii, pilki noznej, picia, piersi, nog czy fajnychsamochodow7. Piatek/ sobota/ niedziela =zarcie =kumple =pilka nozna w telewizji =piwo=tragiczne maniery. To cos takiego jak ksiezyc w pelni.Nie do unikniecia8. Zakupy nam sie nie podobaja, i ja nigdy nie bede ich lubic9. Gdy gdzies idziemy, cokolwiek zalozysz, bedziesz w tym wygladacdoskonale. Przysiegam10. Masz wystarczajaco duzo ciuchow. Masz wystarczajaco duzo butow. Placz toszantaz. Bankrutowanie mnie nie jest okazywaniem uczucia z twojej strony11. Wiekszosc mezczyzn posiada 3 pary butow. Powtarzam raz jeszcze, jestesmyprosci. Skad ci przychodzi do glowy pomysl, ze pomoge ci wybrac z twoich 30par, te ktora najlepiej pasuje12. Proste odpowiedzi jak TAK i NIE sa doskonale akceptowane, bez znaczeniana jakie pytanie13. Jezeli masz jakis problem, przychodz do mnie tylko po pomoc w jegorozwiazaniu. Nie przychodz sie uzalac jakbym byl jakas twoja przyjaciolka14. Bol glowy, ktory trwa 17 miesiecy, to nie bol glowy. Idz do lekarza15. Jezeli powiem cos, co moze byc zrozumiane w dwojaki sposob i jeden znich spowoduje, ze bedziesz nieszczesliwa czy zmartwiona, wiedz ze mam namysli to drugie16. Wszyscy mezczyzni znaja tylko 16 kolorow. Sliwka to owoc a nie kolor17. I co to za pieprzony kolor ta fuksja? I poza tym jak sie to pisze?18. Lubimy piwo tak samo jak wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, myrowniez19. Jezeli cie pytam co sie stalo a ty odpowiadasz "Nic" , wtedy ci wierze ijestem przekonany ze wszystko jest w porzadku20. Nie pytaj mnie "Kochasz mnie?"Mozesz byc pewna, ze gdybym cie niekochal, nie bylbym z toba21. Regula podstawowa w przypadku najmniejszej watpliwosci dotyczacejczegokolwiek : Wez to co najprostszeMY JESTESMY NAPRAWDE PROSCI.PROSZE ROZESLAC TEN MANIFEST DO JAK NAJWIEKSZEJ ILOSCI KOBIET, ZEBY W KONCUZROZUMIALY MEZCZYZN RAZ NA ZAWSZEPROSZE ROWNIEZ ROZESLAC GO DO JAK NAJWIEKSZEJ ILOSCI MEZCZYZN TAK ZEBYWIEDZIELI ZE NIE SO SAMOTNI W ICH WALCE"I co wy nato Harpie?Ja osbobiscie wole pic piwo od picia torebki"Dostalem to na mail-a, chyba sie zgodze :)
    • Gość edziecko: guest Odpowiedź prawdziwej kobiety IP: *.* 25.06.01, 12:06
      Ciąg dalszy wątku Roberta - przysłała mi kumpela: Prosze Pana, Chlopcze, Chlopie, Facecie, Mezu, MEZCZYZNO! i wszystkie inne obiekty...1. Jezeli mówię, ze jestem gruba, to najprawdopodobniej chce bys powiedzial, ze nie jestem. Kompleksow nabylam przy tobie i twych oczach rozbieganych za "superlaskami". Uslyszec komplementu od ciebie nie idzie, wiec czasem negacja moglaby byc komplementem.2. Jezeli czegos chce, to nie prosze cie o to. I tak wiem, ze jesli powiem cos bezposrednio - odmowisz. Jesli posrednio - nie zrozumiesz. Wole bys nie rozumial niz odmawial.3. "Jezeli zadajesz pytanie, na ktore nie oczekujesz odpowiedzi, nie zdziw sie, ze otrzymasz odpowiedz, ktorej raczej nie chcialas uslyszec."A slyszales kiedy mezczyzno o pytaniach retorycznych? Na takie sie nie odpowiada...wiec milcz czasami.4. Wy jestescie PROSCI. Jezeli prosisz o podanie chleba, to go dostaniesz.Dlaczego potem jednak krzyczysz, ze chleb to nie obiad i ze mam czas by przygotowac co innego? Masz pretensje, ze nie ma chleba, wedliny, ze zupa za slona...Troche wyobrazni... Mowia, ze faceci sa najlepszymi kucharzami.5. Wy jestescie PROSCI. Nie ma sensu pytac cie o czym myslisz, bo przez 96.5% czasu myslisz o seksie. To po prostu wam sie najbardziej podoba.Jestescie PROSCI. A szkoda.6. Czasem nie mysle o tobie. Nie szkodzi. Prosze przywyknij do tego. I wcale nie jestes najprzystojniejszym facetem na ziemi. I tak naprawde nie wiesz nawet kto zdobyl puchar w pilce noznej w "74r wiec nie mow, ze ja nie jestem przygotowana do rozmow na temat pilki noznej.7. "Piatek / sobota / niedziela = zarcie = kumple = pilka nozna w telewizji, piwo=tragiczne maniery. To cos takiego jak ksiezyc w pelni. Nie do unikniecia."Mhm, tak samo jak i twoj brzuch, ktory sie juz za paskiem nie miesci. Jesli jutro odejde z 10 lat mlodszym od ciebie facetem, to idz sobie dobrze pojedz, popij, no i wyplacz sie na rekawie kumpla. To jest jak slonce na niebie. I tak sie sparzysz.8. Zakupy wam sie nie podobaja i nigdy nie bedziecie ich lubic...o ile nie bedziecie mieli szansy kupic kolejnej pary spodni, skarpetek, koszul, piwa i Playboya. Zawsze za malo.9. Gdy gdzies idziemy, cokolwiek zalozysz, bedziesz w tym wygladac zalosnie. Przysiegam. Czerwone z zielonym jakos do siebie nie pasuja.10. Masz wystarczajaco duzo koszul. Masz wystarczajaco duzo butow. I setna koszula w szafie nie jest okazywaniem uczucia z twojej strony. Ty jej nie wyprasujesz...Ciekawe wiec kto?11. "Proste odpowiedzi jak TAK i NIE sa doskonale akceptowane, bez znaczenia na jakie pytanie."No tak - jestescie prosci!12. "Jezeli powiem cos, co moze byc zrozumiane w dwojaki sposob i jeden z nich spowoduje, ze bedziesz nieszczesliwa czy zmartwiona, wiedz ze mam na mysli to drugie."Dzieki, juz mi lepiej. Juz wiem skad te wrzody na zoladku.13. "Wszyscy mezczyzni znaja tylko 16 kolorow. Sliwka to owoc a nie kolor."A slyszeliscie o czyms takim jak wyobraznia?14. "I co to za pieprzony kolor ta fuksja? I poza tym jak sie to pisze?"Fuksja to kwiatek. Jestescie prosci.15. "Lubimy piwo tak samo jak wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, my rowniez."Ja mam 2 torebki, ty 2 piwka dziennie. Moje dwie torebki, wersja maksimum - 2 na dwa lata = 2*max.250zl (choc i tak jest to 70zl zazwyczaj) = 500 / 2 = 250 rocznie :)))) Policz sobie sam ile rocznie wydajesz na piwo.16. "Jezeli cie pytam co sie stalo a ty odpowiadasz "Nic" , wtedy ci wierze i jestem przekonany ze wszystko jest w porzadku."No tak, wy jestescie prosci.17 . "Nie pytaj mnie "Kochasz mnie?" Mozesz byc pewna, ze gdybym cie nie kochal, nie bylbym z toba."Tego akurat nie jestem taka pewna. Kobeta mysli, a myslac watpi. Dlatego wole bys mnie zapewnial co czujesz. Gdy o uczuciach nie mowisz juz nic - watpie. A gdy watpie - pytam...I potem ciagle i tak watpie. No i widze punkt 5.21. "Regula podstawowa w przypadku najmniejszej watpliwosci dotyczacej czegokolwiek: Wez to co najprostsze."A coz innego nam zostaje?WY JESTESCIE NAPRAWDE PROSCI.I nie wiem - ale chyba za to was kochamysmile BO wybierajac to co proste,same stajemy sie proste i wtedy i zycie jest prostsze!
      • Gość edziecko: guest Re: Odpowiedź prawdziwej kobiety IP: *.* 25.06.01, 17:50
        trochę wymuszone :-(
        • Gość edziecko: guest Re: Odpowiedź prawdziwej kobiety IP: *.* 26.06.01, 07:28
          A może jesteś zbyt prosty, by zrozumieć? ;-)Bez obrazy ;-)
        • Gość edziecko: guest Re: Odpowiedź prawdziwej kobiety IP: *.* 26.06.01, 09:02
          No dobra, z tymi mistrzostwami "74 to lekka przesada, ale punkt pierwszy - podpisuję się rękami i nogami!Pomimo że nie jestem gruba.... chyba...;-)
      • Gość edziecko: guest Re: Odpowiedź prawdziwej kobiety IP: *.* 04.08.01, 14:17
        A to też jest doskonałe. Uśmiałam się przy obu postach- najlepsze jest to że to wszystko jest takie prawdziwe. Nawet ostatnio mieliśmy rozmowe na ten temat z naszym kumplem który przyszedł nam się wyżalić.
    • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 25.06.01, 14:08
      ..."W życiu każdego z nas nadchodzi taka chwila, kiedy przeciwna płeć zaczyna jawić się nam jako odmienny gatunek. Całkowicie i porażająco inny. Nasz świat rozpada się na "nas" po jednej stronie i na "nich" po drugiej..."Tak zaczyna się książka "Mózg i płeć" wydawnictwa Prószyński i S-ka- równie fajna jak oba te posty. Może pomoże nam w zrozumieniu się na wzajem. Ina
      • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 26.06.01, 10:32
        Oto inna instrukcja obsługi nie mężczyzn i kobiet ale PRZEZ kobiety i mężczyzn pewnych urządzeń... (też dostałam mailem, może już to znacie...)INSTRUKCJE OBSLUGI >OBOWIAZKOWO PRZECZYTAC DO KONCA!!!Porównanie sposobu, w jaki mezczyzna i kobieta korzystaja z bankomatu. >On: >Podjechac >Wlozyc karte >Wprowadzic PIN>Wziac pieniadze, karte i kwitek >Oryginalny kwitek schowac, a do saszetki wlozyc uprzednio przygotowany do pokazania zonie >Odjechac >Kupic kwiaty kochance >Kupic kwiaty zonie >Ona:>Podjechac >Puscic sprzeglo >Zaklac na szarpniecie >Wrzucic luz>Ustawic lusterko wsteczne na swoja twarzyczke >Skrzywic sie do lusterka>Poprawic makijaz >Usmiechnac sie do lusterka >Wysiasc otworem drzwiowym >Zgasic silnik >Wlozyc kluczyki do torebki >Wyjac kluczyki z torebki i zamknac drzwi >Dogonic samochód i zaciagnac reczny>Przejsc dwie przecznice, bo kolo bankomatu bylo miejsce tylko na dwie dlugosci samochodu >Znalezc karte w torebce >Wlozyc karte do bankomatu >Wyjac z bankomatu karte telefoniczna i wlozyc wlasciwa >Znalezc w torebce karteczke z zapisanym wczesniej PINem >Wprowadzic PIN >Postudiowac instrukcje >Wcisnac Cancel >Wprowadzic kod jeszcze raz, prawidlowo >Wcisnac Cancel >Znalezc w torebce kartke z PIN"em do uzywanej wlasnie karty >Wprowadzic sume do wyplacenia >Zmniejszyc sume do maksymalnego pulapu >Zmniejszyc sume do mozliwosci wlasnego konta >Wziac pieniadze >Wrócic do samochodu >Znalezc kluczyki >Poszarpac sie z drzwiami >Znalezc kluczyki do samochodu >Poprawic makijaz >Uruchomic silnik >Ruszyc >Przeprosic w myslach >wlasciciela pojazdu stojacego z tylu za porysowany zderzak>Przestawic wsteczne lusterko tak aby widac bylo samochód z tylu>Wrzucic bieg i puscic sprzeglo >Uruchomic silnik i zmienic bieg z "3" na "1" >Ruszyc >Zatrzymac sie >Cofnac >Wyjsc z samochodu >Wrócic do bankomatu i zabrac karte z kwitkiem >Z powrotem do samochodu >Wlozyc karte do portfela >Wlozyc kwitek do torebki >Zanotowac na karteczce ile sie wzielo i ile zostalo >Zwolnic troche miejsca w torebce aby wlozyc portfel do torebki >Poprawic makijaz >Wrzucic wsteczny bieg >Wrzucic jedynke >Ruszyc >Przejechac 3km >Zwolnic reczny >Domknac drzwi >Podjechac pod perfumerie >Wydac wszystko. Porównanie czynnosci, jakie wykonuja kobiety i mezczyzni podczas przygotowywania herbaty. >Ona: >Nalac wody do czajnika. >Wlaczyc gaz >Postawic czajnik na gazie. >Po zagotowaniu wody >zalac herbate w szklance. >On:>Odnalezc kuchnie. >Poszukac szafki ze szklankami. >Póltorej godziny szukac herbaty. >Jest szklanka!!!>Po zrujnowaniu kuchni znalezc lyzeczke!!!! >Zapalic gaz (czym?)>Aha, zapalki lub zapalniczka do gazu. >Po trzech kwadransach uruchomic zapalniczke do gazu i o dziwo >zapalic gaz. >Czajnik - na szczescie jest na wierzchu. >Nalac wody (zimnej !!!) >Czekajac na zagotowanie wody ogladac mecz. >Po meczu poczuc swad z kuchni. >Stwierdzic spalenie czajnika. >Wyjac z szafki garnek. >Postanowic stac caly czas przy garnku. >Po stwierdzeniu wydobywajacej sie pary z garnka uznac wode za zagotowana. >Chwycic za ucho garnka. >Sparzyc sie>cryingKURWAMAC!!)>Poszukac przez 10 minut (alez zrobil sie balagan... ) rekawiczki do uchwycenia garnka. >Po odnalezieniu rekawicy uchwycic garnek.>Dotknac rekawica plomienia. >Ogien - panika - KURWAMAC >Co robic?>Rzucic rekawice w kat. >Stwierdzic zapalenie sie firanek. >Biegiem do auta po gasnice. >Wrócic z gasnica do mieszkania. >Stwierdzic przeterminowanie gasnicy z powodu nie wydobywania sie z niej srodka gasniczego. >Wpasc na pomysl - uzyc wody. >Ugasic pozar.>Nareszcie zalac herbate. >Niestety zalac sobie wrzatkiem spodnie!!!>cryingi nie tylko)- >KUUURWAAAMAC!!!!!!!! >Ale ból ............. >Pedem do lazienki. >Wziac zimny prysznic. >Przebrac sie. >Isc na herbate>do sasiadki. >Zostac na zawsze. > >
        • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 26.06.01, 11:00
          O kuchnia!!! Ta biedna kuchnia!!!Ale patrząc z drugiej strony, mój mężczyzna, kiedy ma iść do bankomatu po pieniądze, wysyła mnie, bo woli spędzić ten czas przy wędkach :-))
          • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 27.06.01, 06:47
            Tysia, kochana, mam coś dla Ciebie, a"propos wędek:Ogłoszenie w gazecie: "Sprzedam tanio profesjonalny komplet sprzętu wędkarskiego. Jesli w słuchawce odezwie się męski głos, prosze powiedzieć, że to pomyłka i natychmiast odłozyć słuchawkę"Pozdrawiamignis
            • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 27.06.01, 11:36
              Ignis hahhhahahhaWtedy mnie by chyba już nie było, a moje nędzne zwłoki znalazły by się pod orzechem na podwórzu. Ale te wędki to bardzo pożyteczna (chwilami) rzecz. Można spokojnie iśc na babski spęd do kumpeli i nikt nie marudzi, że żołądek właśnie piszczy. Seeeeerdeczniaste uściski :hot:
        • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 26.06.01, 12:01
          Uwaga!!!!NIE PODPISUJĘ SIĘ POD CZEŚCIĄ DOTYCZĄCĄ BANKOMATU!!! JAKIŚ SEKSISTA MUSIAŁ TO CHYBA NAPISAĆ!!!!
        • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 27.06.01, 14:48
          hahahahaha, to bylo akurat rewelacyjne i bez szowinizmu. Brawo!
    • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 26.06.01, 11:30
      Ha Ha Ha!!!!!!!!!!!!! Ubawiłam się do łez przy tej herbacie, przy bankomacie nie, bo się z tym nie zgadzam, widzocznie nie jestem 100% kobietą. smile smile :-)
    • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 02.07.01, 00:45
      oj, dziewczyny......bo do banku pojechała blondynka...ot i cała zagadkasmile a herbatę robił...też blondyn?..czy może brunet?
    • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 04.08.01, 14:12
      No tak. po przeczytaniu tego chyba nareszcie zrozumiem swojego męża. to jest doskonałe. Dzięki Su
    • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 27.08.01, 18:02
      POPIERAM W 100% !!!!!
    • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 06.09.01, 20:30
      Uwazam, że to strzał w dziesiątke. Lepiej nie mozna was opisać:)))))))))Pozdrawiam
      • Gość edziecko: guest Re: My mezczyzni - instrukcja obslugi IP: *.* 14.09.01, 20:15
        Cześć dziewczyny i chłopaki. Nie spodziewalam się znależć tyle kobiet na forum e-tata. Kawałek o prawdziwych mężczyznach to kawałek prawdziwego życia, świetne!! ubawił mnie do łez. Ten drugi sugeruje autorkę- rozżaloną frustratkę, nic do śmiechu, choć ma w sobie dużo prawdy. Fantastyczny był tekst o bankomacie i herbacie. Choć tu dla kontrastu: gdy mąż ma iść do bankomatu, to jest problem, kartę ma od 2 lat a po PIN dzwoni do mnie. Nr swojej i mojej komórki, które mamy od 2 miesięcy, jeszcze nie pamięta! Ala w innych męskich sprawach jest niezastąpiony! Pozdrawiam, BeataW.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja