e-dziecko to feministyczny portal

IP: *.* 02.01.02, 15:14
Zauwazylem ze e-dziecko jest feministycznym portalem deskredytujacym mezczyzn na poparcie podam dwa przyklady: 1. ankieta Gdzie zetknęłaś się z miesięcznikiem "Dziecko" po raz pierwszy?2. Forum dyskusyjne Znajdz swoja sasiadke.pozdrawiam
    • Gość edziecko: guest Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 03.01.02, 15:00
      zabawne
      • Gość edziecko: guest Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 03.01.02, 17:20
        hi hi
    • Gość edziecko: bunia Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 03.01.02, 23:28
      A nie hciałbyś znaleźć miłej sąsiadki????????? :lol:
    • Gość edziecko: bunia Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 03.01.02, 23:29
      ups, oczywiście "chciałbyś" :)
    • Gość edziecko: jacenty Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 29.01.02, 00:43
      Witam, w pełni się zgdzam z Twoją opinią. Moja żona kupuje "Dziecko", więc zalogowałem się i podałem swoj email, abyśmy mogli być powiadamiani o wychodzeniu nowego numeru, i co widzę w liscie??? "DROGA CZYTELNICZKO"Dla wyjaśnienia dodam, że jak zwykle się loguję jako JACENTY. Tak więc mam pytanie: Czy Jacenty jest imieniem żeńskim?? Jeśli tak to zmienię. Wszędzie gdzie tematem są dzieci, mamusie mają priorytet. DLACZEGO ?? Czy na śwecie niema porządnych facetów, że jest utrwalony taki stereotyp, że jeśli potomstwo to matka. A gdzie RODZICE ?JACENTY - szczęśliwy eTATUŚSzkoda tylko, że ta nasza pisanina to okrzyki w przestworza i nie trafią do konkretnych osób mogących coś w tej kwestii zmienić. :(
      • Gość edziecko: robin Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 29.01.02, 11:57
        Dokładnie przysłali mi tak samo odpisałem im ale albo nie czytają poczty albo to olewają bo na razie nie dostałem żadnej odpowiedzi, zapewne gdybym był kobietą to może by odpisali.Poza tym u nich informatykami też chyba są kobiety bo jaki sens ma po zaznaczeniu "Chcę być powiadomiona/y przez e-mail o odpowiedzi" wysyłanie na moją skrzynkę tego co sam napiszę.pozdrawiam:hot:robin
        • Gość edziecko: horac Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 31.01.02, 14:39
          Ja to piszę, kobieta, i pytam Ciebie Robinie co masz na myśli: że jakby mężczyzna był "u nich" informatykiem to by Ci nie odsyłał do Twojej skrzyni tego co sam napisałeś?No więc mi się wydaje, że informatykiem "u nich" jest facet - Marcin czy coś.Ja, jak wyżej wspomniałam, jestem kobietą, a mi też nie odpisują z edziecka - ale może tylko dlatego, że moje listy są kobieco-bezsensowne, jak raczyłeś powyżej zauważyć między wierszami.I na koniec pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą, jak również z niejakim Jacentym, którego imię jednoznacznie wskazuje na płeć męską (he, he, he), w kwestii dyskryminowania mężczyzn (jakoś nie spotkałam się nigdy na edziecku ani w "Dziecku" z tąże wobec panów, a przypatrywałam się dość dokładnie) Wszelkie "komunikaty" kierowanie są do rodziców, a nie do mam, a to, o czym piszesz Robinie, wydaje się zwykłym przeoczeniem. Pa. Matylda
    • Gość edziecko: Bachotek Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 31.01.02, 16:27
      I niech sobie będzie feministyczny portal. Przecież męszczyznom nikt nie zabrania założenia maskulinistycznego portalu dotyczącego np dzieci a nie samochodów. Do dzieła panowie mam nadzieję, że wielu was tam będzie zaglądać.
      • Gość edziecko: Basia_mama_Patryka Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 01.02.02, 17:59
        He he he Bachotku... MĘSZCZYZNOM rzeczywiście nikt nie zabrania założenia maskulinistycznego :what: portalu dotyczącego samochodów, ale prawdziwi MĘŻCZYŹNI niech pozostaną na edziecku :)Zawsze to jakaś odmiana... inne spojrzenie na świat, ciekawe poglądy...Pozdrawiam edzieckowych MĘŻCZYZN :)Basia z małym mężczyzną Patrykiem i całkiem dużym Robertem :)
      • Gość edziecko: jacenty Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 03.02.02, 23:49
        I co? Myślisz, że już się nas pozbyłaś?Nawet jeśli by ktoś załorzył setki portali z panienkami, samochodami, browarem gratis i innymi "przyjemnościami" tego świata, to i tak jest wielu facetów, którzy czują się przede wszystkim OJCAMI! i niezamierzają tam spędzać swego cennego czasu. Tak więc myślę, że chociażby tej garstce należy się szacunek i docenienie tego, że chcą być tu wśród ludzi kochających dzieci i rodziny między innymi poprzez wymienianie ich w tytułach czy artykułach - to chyba nie wiele. Drodzy Czytelnicy, Rodzice czy poprostu Rodzinko.
    • Gość edziecko: Marta Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 04.02.02, 09:22
      Nie widzę specjalnie problemu. W końcu macie swojego etatę. A ilu facetów się tu wypowiada? Przecież nie dlatego ze się wstydzą. Zareklamujcie tę stronę swoim kolegom. Ciekawa jestem ilu się zinteresuje. Nie przesadzajcie chłopaki zawsze wolicie samochodziki (ogólnie rzecz ujmując)
      • Gość edziecko: jacenty Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 05.02.02, 00:43
        Drogie Panie!Za co my - faceci jesteśmy tak przez Was traktowani?Nie mam pojęcia z kim Wy obcujecie na codzień ale ja nie poczuwam sie do tej grupy społecznej. Facet wg moich pojęć to nie ktoś kto pijąc piwo pucuje swoje autko lub marzy o nowym krążowniku. Jeżeli nawet, to my też mamy prawo do marzeń i tak jak Wy kochacie ciuchy, tak my samochody. Jednak nie to jest najważniejsze w życiu i zarówno MY jak i WY o tym wiemy. Najbardziej mnie wkurza to, że nie dajecie mam się normalnie wypowiadać na żaden z tematów bo zaraz wypływa lawina komentarzy oczywiście KOBIET. PO CO? Czy tak trudno utrzymać język za zębami?? Mnie uczono, że jeżeli się wchodzi do kogoś w gości to należy mieć do niego szacunek niezależnie od tego jakie ma się zdanie na jego temat i pohamowywać się od niepotrzebnych komentrzy.Inną sprawą jest UOGÓLNIANIE przez Was ocen na nasz temat.Bardzo Was przepraszam ale ja nie pasuję do tego stereotypu faceta, o którym piszecie.... Samochody, kobiety, piwo cóż jest to przy RODZINIE, DZIECIACH I PRZYJAŹNI.Weźmy się pod lupę... Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień.... Jest cała masa kobiet wolących używki od rodziny. Czy my to komentujemy, krytykujemy lub wyśmiewamy?? NIE bo nas stać na przemilczenie...Posługujesz się moja droga stereotypem murzyna: Każda czarna czlowiek taka sama zła.Pozdrawiam Jacenty
        • Gość edziecko: horac Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 05.02.02, 09:44
          Drogi Jacenty,Ja Cię rozumiem.Sama, będąc kobietą, wiem co znaczy kobieca kłótliwość. Kiedyś, na emamie rzuciłam pewien nieco kontrowersyjny temat i wyobraź sobie, że po tym fakcie, codziennie ściągając pocztę, musiałam wycierać ekran, bo tyle było na nim błota, że nie dało się pracować, he, he, he. Sama też nie jestem lepsza. Lubię dobitnie wyrazić swoje zdanie i kiedy nie mogę tego zrobić, to staję się chora.Ale może w tym tkwi właśnie terapeutyczna moc tego forum?Jak myślisz? W życiu, to jak wiadomo, różnie - wiele rzeczy nas frustruje i nie mamy gdzie się "przefiltrować" - siedzimy w domu z dziećmi, "nasz mąż" (jeśli jest w ogóle, jeśli nie odszedł, jeśli nie ma kochanki - niewłaściwe skreślić) i tak zdenerwowany pracą (lub jej brakiem), więc nie chcemy mu dokładać zgryzot uzewnętrzniając swoje złe emocje, na dziecku przecież też się nie wyżyjemy, to może tak sobie ulżyć na kimś z forum - bo to i łatwiej (nie widać) i bezpieczniej (anonimowo). Zresztą - sprawa o której rozmawiałam już na emamie - sposób wychowywania dziewczynek - od wczesnego dzieciństwa wpaja się dziewczynkom, że mają być miłe, grzeczne, nie mówić brzydko, ładnie sprzątać pokoik, pomagać mamusi w kuchni itd. No i potem takie kwiatki - jak się taka już wyrośnięta dziewczynka dorwie do pisania, to aż ją "nosi" z chęci wywalenia z siebie tych wszystkich gromadzonych przez długi czas frustracji. Tak ja rozumiem to "pyskowanie", które tu ma miejsce. A powiem Ci, że to rozumiem, bo sama byłam dziewczynką od której żądano grzeczności, uśmiechu i zabraniano płakać, gdy miała na to ochotę ...Nie przejmuj się. Matylda.
          • Gość edziecko: malanda Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 07.02.02, 13:09
            Matyldo!W znacznym stopniu rzeczywistosć w jakiej jestesmy zanurzeni, tworzymy sami. Może spróbuj stworzyc wokół siebie taką, która nie będzie Cię frustrować. Ja trochę nie rozumiem dlaczego "nakrzyczenie" na kogos na forum ma taki zbawienny na Ciebie wpływ. A jesli chodzi o wychowywanie dziewczynek, to ja tylko dodam, że "proces wychowawczy jest skuteczny tylko w przypadkach kiedy jest zbędny". A od siebie dodam, że nasze dzieci uczą się nasladując nas i wszelkie pouczenia, żeby były grzeczne itp. na niewiele się zdają jesli same jako matki (oraz ojcowie) zachowujemy się inaczej.Pozdrawiam i miłego dnia.
            • Gość edziecko: horac Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 07.02.02, 14:22
              Malando,A gdzie ja powiedziałam, że "nakrzyczenie" ma na mnie zbawienny wpływ?To chyba nadinterpretacja z Twojej strony.Może w bardziej przystępnych słowach wyjaśnisz przesłanie swojej wypowiedzi, bo nie rozumiem o co w niej chodzi?Matylda.
              • Gość edziecko: malanda Re: e-dziecko to feministyczny portal - do Matyldy IP: *.* 07.02.02, 14:50
                Matylda napisała/ł:> to może tak sobie ulżyć na kimś z forum - bo to i łatwiej > (nie widać) i bezpieczniej (anonimowo). To tutaj przeczytałam, jeśli źle zrozumiałam (i masz ochotę), to wyjaśnij, co Ci daje "ulżenie sobie na kimś z forum".Moim zdaniem przyczepiłaś się do słów, w treści mojego postu jest propozycja spojrzenia na rzeczywistość w jakiej jeteśmy, tak, żeby nie było miejsca na frustrację i niezadowolenie poza fizjologicznym czasem przedmenstruacyjnym. Twierdzę tylko, ze sami tworzymy naszą rzeczywistość i nie ma co tak się żalić (zdaję mi się że tłumaczysz kobiety, które nie mają mężów, albo ich mężowie mają kochanki, albo... patrz Twój post). Nikt z nas nie wie jak jest lepiej - czy z mężem czy bez, czy z pracą czy bez, bo każda rzeczywistość jest inna i dopóki się w niej nie znajdziemy, to jej nie znamy. A jak już się w niej znajdziemy to szukajmy w niej tego co pozwala nam wzrastać, a nie upadać. Zawsze coś takiego się znajdzie.I zawsze jest w nas coś co niepokoi, ale to mozna wykorzystać dla samorozwoju, czyż nie?Czy nadal jestem niezrozumiała? Poza tym chyba powinnyśmy się przenieść na inne forum - emama, czy salon, czy coś, jeśli mamy ochotę na kontynuację tego wątku. jak myślisz?
        • Gość edziecko: radosc Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 05.02.02, 10:09
          Nie zważaj na te posty kobitek. One już takie są. Podobne do małych dzieci - kiedy znudzą się swoimi zabawkami, to szukają szczęścia gdzie indziej, ale broń Panie Boże by te ich zabawki posprzątać, bo zaraz są najpotrzebniejsze. Tak jest i z tym forum. Coś nowego, trzeba tu wejść, dotknąć, zrobić bałagan, ale my nie mamy prawa wypowiadać się na ich forum, bo jesteśmy tylko zapitymi gówniarzami grzebiącymi w autkach.
        • Gość edziecko: malanda Re: e-dziecko to feministyczny portal- do Jacentego IP: *.* 07.02.02, 13:18
          Jeśli ktoś na kogoś krzyczy i wpasowuje w jakieś schematy to chyba dlatego, że został zraniony. Może autorki tych postów potrzebują usłyszeć od Was, że są też Mężczyźni przez duże M... Moja przyjaciółka jest (od niedawna) managerem w dużej firmie i na spotkaniu managerów spotyka się z powitaniem "Witam panów" (jest jedyną kobietą w zespole). To trochę przypomina "Droga Czytelniczko", prawda?Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia.
      • Gość edziecko: Marta Re: e-dziecko to feministyczny portal. Jacenty mocno przesadzasz IP: *.* 06.02.02, 09:20
        Czy to nie za mocne słowa o tym szcunku itd. Nie przesadzaj. To tylko forum a nie twój folwark. Na tym polega internet że każdy pisze co chce i nie masz na to wpływu. Do swojego domu nie musisz wpuszczać osób dla ciebie złych ale tu jesteś narażony na wszelkie komentarze. Nic na to nie możesz poradzić. To nie możliwe żebyś w "Big Brotcherze" spotkał samych inteligentnych i tobie podobnych ludzi. Taki jest świat i nie goraczkuj się tak bo to w złym guście.
    • Gość edziecko: Agata Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 07.02.02, 17:12
      Mam wielką tremę rozpoczynając swoją wypowiedź, gdyż jak mi wiadomo panowie nie życzą sobie obecności kobiet na tym forum. Przeciwko temu podejściu ja się stanowczo sprzeciwiam. Nigdy żadne z forów tematycznych edziecka nie było zarezerwowane dla nikogo w sposób wyłączny. Mogę zabierać głos na Niemowlęciu, chociaż moje dziecko ma już 21 miesięcy. Mogę kibicować ciężarówkom, nawet jeśli nie jestem w ciąży. Mogę wyrazic swój podziw dla mam i tatusiów bliźniąt na "ich" forum i nikt mnie stantąd nie przegania. Te fora powstały nie po to, aby tworzyć jakieś enklawy, ale by gromadzić charakterystyczne dla jakiegoś zakresu tematycznego pytania, problemy, wątki. Tak samo etata jak podejrzewam został stworzony po to, aby mogły tu zagościć dyskusje o problemach, radościach, wątpliwościach, o ojcostwie ogólnie mówiąc. Ale tak samo, jak na emamie bywają mężczyźni, tak nie widzę przeciwwskazań, aby na etacie bywały kobiety. Dla mnie całe to halo z etatą dla etaty jest po prostu niezrozumiałe. I proszę mi tu nie wygadywać o jakimś przychodzeniu w gości, bo jeśli ktoś tu do kogoś przyszedł, to my wszyscy do redakcji edziecka. Wszyscy jesteśmy gośćmi.Druga sprawa - dyskryminacja tatusiów. Oczywiście, jest wielu mężczyzn, którzy przedkładają rodzinę nad inne życiowe sprawy, jest ich naprawdę wielu. Ale nie wiem, jak wielu z nich czytuje pisma poświęcone dzieciom, rodzinie. Jak wielu czyta na ten temat książki. Ja osobiście nie znam takich wielu, chociaż przecież znam ogromnie dużo facetów, którzy kochają swoje żony, dzieci, są fantastycznymi ojcami i mężami. Tak więc chyba nie warto mieć pretensji do redakcji, że zwraca się w większości do kobiet, bo z pewnością wyszło im z badań, że 90% czytelników pisma to kobiety. Każde pismo określa swoją grupę docelową i zapewne Dziecko byłoby bardzo szczęśliwe, gdyby tatusiowie czytali je w takiej liczbie, jak mamy. Tak jednak nie jest, niestety. Mozna oczywiście wymagać, aby każde pismo zwracało się do swoich czytelników "państwo", ale jednak media starają się zwracać do swoich grup docelowych w sposób jak najbardziej bezpośredni, zbliżający je do czytelników. Pismo o samochodach (taki stereotypowy przykład) będzie określało swoich czytelników rodzajem męskim, bo oczekują tego czytelnicy. Chcą należeć do pewnej grupy, identyfikować się z nią, w gruncie rzeczy myślą sobie, że samochody to takie męskie hobby. Chyba niejasno się wyraziłam, ale trudno. Myślę, że gdyby wśród panów istniało tak ogromne zainteresowanie sprawami rodziny, dzieci (mam na myśli zainteresowanie przekładające się na czytelnictwo), to już dawno powstałoby niejedno pismo skierowane do nich.Zresztą jak wytłumaczycie tak niewielką frekwencję mężczyzn na etacie? Pewnie powiecie, że to my, kobiety, wypłoszyłyśmy facetów stąd? Ja w to nie wierzę. Myślę, że po prostu przyczyną jest brak zainteresowania dyskusjami na tematy dziecięco - rodzinne. Pozdrawiamagata - moderator emamy (zapraszam również panów!)
      • Gość edziecko: KvM Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 08.02.02, 00:19
        ble ble ble. Co to za argumenty? Jak gdzieś jakiś facet powie publicznie "Panowie", a nie "Państwo", to zaraz wielka feministyczna nagonka (choćby kobiet w "grupie docelowej" nie było wcale). Spójrz na autocentrum.pl - tam też może przypada jedna kobieta na stu facetów, ale wszystkie (chyba, bo może są jakieś drobne uchybienia) sformułowania są tak skonstruowane, aby żadna płeć nie miała pretensji, podobnie jest w pismach motoryzacyjnych.Nie o e-dziecko tu rzecz jasna chodzi, ale o dysproporcję w postrzeganiu tych spraw przez kobiety i mężczyzn.Tu rzeczywiscie nie te konkretne sformułowania są problemem, ale idiotyczny feminizm wkradający się wszędzie. Tak czy ianczej to faceci (pewnie zniewieściali ;-) ulegają feministkom, więc sami są sobie winni.
        • Gość edziecko: malanda Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 08.02.02, 10:20
          Panom też się zdarza mówić "Panowie" w towarzystwie pań, moja przyjaciółka się z tym spotyka w pracy, bo jest jedynym managerem - kobietą w firmie. Raczej się z tego śmieje niż robi problem. Zastanawiam się po co nam wszystkim ta walka damsko-męska?Dlaczego przeszkadza Wam obecność kobiet na etata? Bardzo proszę o szczere odpowiedzi. Nikt z Was tego jeszcze nie napisał. Nie chodzi mi o argumenty "bo to jest forum dla tatusiów", tylko o to dlaczego Wam to nie odpowiada.
          • Gość edziecko: KvM Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 08.02.02, 14:56
            mi obecność kobiet nie przeszkadza, co więcej bardzo lubię ich obecność ;-) Kilka razy już o tym pisałem. Mi też się zdaża czasem przejęzyczyć. Problem w tym, że są kobiety, które potrafią zrobić z takiego "Panowie" wielką aferę, a potem reszta (często kobiet właśnie) za to płaci. Nie mogłem np. zrozumieć dlaczego feministki rządały zniesienia przywileju przejścia przez kobiety na emeryturę po osiągnięciu 60 lat..
            • Gość edziecko: monikap Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 08.02.02, 15:28
              Chodzi o emeryture . A dokladnie o jej wysokośc....Monika P
              • Gość edziecko: KvM Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 08.02.02, 17:18
                Nie bardzo rozumiem. Przecierz każdy może pracować nawet do 70tki! kobiety mają przywilej przejścia na emeryturę wcześniej niż mężczyźni, rzecz jasna wiąże się to autoamtycznie z mniejszym kapitałem do wypłaty (ale zwróć uwagę, że co trzeci mężczyzna nie dożywa w Polsce do emerytury!!!).I tak niesprawiedliwie zrównano śrdnią długość rzycia obu płci (na niekorzyść mężczyzn). Tego by jeszcze brakowało żeby męzczyźni (jako społeczeństwo) mieli płacić za wcześniejsze emerytury. Zresztą wogóle wiek emerytalny to jedna wielka bzdura. Nie rozumiem dlaczego ktoś musi czekać do jakiegoś wieku. Jeśli uzbierał jakieś pieniądze i satysfakcjonuje go wysokość emerytury w wieku 40 lat, to niech ją sobie bierze (tak na prawdę to wiem dlaczego tak jest, ale to inna sprawa).
                • Gość edziecko: monikap Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 10.02.02, 11:43
                  Przepraszam, ze to powiem ale twoje argumenty są dosyć idealistyczne.O matko znowu wplatałam się w dyskusje z KvM....1. Jeśli zakład chce pozbyć się osoby która przekroczyła wiek emerytalny - to uwierz mi- potrafi stworzyć jej takie warunki , że sama przechodzi (zresztą biorąc pod uwagę kontekst prawny musi sama przejść),2. Ogromna liczba emerytur (większość) wypłacana obecnie to nie są odsetki od zebranego kapitału ale forsa, którą generujesz i Ty i ja, a w związku ze starzeniem się społeczeństwa - wybacz ale ja wole by nikt nie przechodził na emeryturę w wieku 40 lat. Taka już egoistka jestem.tak niesprawiedliwie zrównano średnią długość życia obu płci (na niekorzyść mężczyzn). Tego by jeszcze brakowało żeby mężczyźni (jako społeczeństwo) mieli płacić za wcześniejsze emeryturytej części Twojej wypowiedzi nie rozumie ?!Monika PPSPozdrowienia dla Dorki
                  • Gość edziecko: KvM Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 10.02.02, 16:18
                    A no właśnie z kim Ty dyskutujesz?Owszem dziś wypłaty są nie tylko w większości, ale w całości wypłacane z bierzących składek. W normanlnym kraju bieżące emerytury byłyby wypłacane z pieniędzy pochodzących z prywatyzacji. Mniejsza z tym. Mówimy o nowym systemie. Q nowym systemie pieniądze zależą tylko od ilości i wielkości wpłaconych składaek, jeśli więc 40 latek (przeciętny) szedłby na emeryturę, to raczej nie mógłby liczyć na więcej niż kilkadziesią PLN. Siłą rzeczy chętnych byłoby niewielu. Tak czy inaczej pieniędzy by wystarczyło gdyby nie to, że Państwo zgarnia dla siebie pieniądze z I filaru jeśli ktoś nie dorzyje do emerytury. (1/3 mężczyz nie dożywa). Dla części osób byłoby motywacją do wcześniejszego przejścia na emeryturę właśnie perspektywa "zmarnowania" pieniędzy ze względu ma perspektywę śmierci przed osiągnięciem wieku emerytalnego.Co do zrównania wieku - może wyraziłem się nieprecyzyjnie.Kobiety przeciętnie żyją dłużej, powinny więc dostawać odpowiednio mniejszą (comiesięczną) emeryturę (ten sam kapitał trzeba podzielić na dłuższy okres wypłat). Zostało to jednak wyrównane - mężczyznom zabiera się część kapitału i daje kobietom. Jest to niesprawiedliwe.Kobiety chciałyby jednak jeszcze więcej - aby ich emerytura (miesięczna wypłata) była taka sama jak mężczyzny w sytuacji gdy o 5 lat wcześniej idą na emeryturę, czyli chcą mężczyznom zabrać jeszcze więcej kapitału.Tudzież ( niektóre wiedzą, że wyrównanie emerytur to już duże przegięcie) żądają zabrania kobietom przywileju do przejścia na emeryturę w wieku 60 lat.Jeśli wszystkie kobiety tego chcą to prosze bardzo, ale podejrzewam jednak, że większość woli jednak dostawać co miesiąc mniej ale przez dłuższy okres. Przecierz po podwyższeniu wieku emerytalnego kobiet one nie dostaną więcej pieniędzy (owszem mogą wypracować sobie więcej kapitału pracując 5 lat dłużej). Co do zakładów - uważasz, że jeśli zakład będzie chciał się pozbyć 60 letniej kobiety, to jej się nie pozbędzie? Dla tej kobiety chyba lepiej, że ma możliwość przejscia na emeryturę?
                    • Gość edziecko: monikap Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 11.02.02, 15:33
                      A co nie wyglądam na osobę skłonna do dyskusji - czy może nie nadaje się ku temu ?Ale wracając do problemu:Prywatyzacja jest przeznaczana na cos innego - dzięki temu nasze "kochane" państwo jeszcze nie zbankrutowało ale wszystko (obawiam się ) przed nami....Dlaczego państwo nie ma "zgarniać" pieniędzy (?) wszak każdy zbiera TYLKO dla siebie ? To po pierwsze. Po drugie istnieją renty dla ludzi, którzy nie mogą nazbierać (co za określenie) forsy dla siebie - choćby temu, ze nie pracują.... Bo nie mogą. Argument o przechodzeniu na rentę bo może nie dożyje " jest co najmniej wątpliwy i nie będę go komentować...Co do kobiet i mężczyzn - to ile te kobiety mają żyć ? I jak wyobrażasz sobie taka sytuacje. Czy tak jak w firmach prywatnych, że płaci się przez powiedzmy 30 (ha, ha) laty po osiągnięciu odpowiedniego wieku ? A co jeśli ktoś pożyje dłużej ? Zabić czy zostawić bez środków do życia ?Nie jest w praktyce możliwe przewidzenie kto będzie ile żył !Krzysiek powiedz : czy emerytura ma zależeć od zarobków czy od długości życia ? Co do 60 kobiety - często boi się (niestety ) przejść na emeryturę bo1. nie chce być sama2.obniża się jej standard życia (nagrody, tzw 13-ki itp)Ale nie rozumie pytania. Oczywiście, ze się pozbędzie - ale jest to BARDZO utrudnionemonikap
                      • Gość edziecko: monikap Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 12.02.02, 09:45
                        I jeszcze jedno - biorac pod uwage Twoje uwagi - to wydaje sie, że kobiety powinny raczej dłużej pracować - aby mieć czas na nazbieranie swej emerytury. W ten sposób nie bedą odbierać forsy facetom. Zastanów sie nad logika Twojego rozumowania w tym kontekście.Bez obrazyMonika P (monikap)
                        • Gość edziecko: malanda Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 12.02.02, 10:23
                          Ja tylko chcę dodać, ze matematyka na to wskazuje.A to, że kobiety są słabsze fizycznie i że pracuja jeszcze sporo w domu i że jest to praca najważniejsza dla społeczństwa (takie będzie społeczeństwo, jakie dzieci wychowamy), to zupełnie inna sprawa, i dlatego mężczyźni mogą, a nawet powinni na nas pracować.
                        • Gość edziecko: KvM Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 13.02.02, 00:00
                          >Prywatyzacja jest przeznaczana na cos innego - dzięki temu nasze "kochane" państwo jeszcze nie zbankrutowało ale wszystko (obawiam się ) przed nami....Owszem tak jest w istocie - kolejne czerwone rządy przeznaczały kasę z prywatyzacji na napychanie kabzy urzędasom, rozbudowywanie administracji i biurokracji, na afery i branie pod stołem, tudzierz dopłaty do nierentownych panśtwowych molchów. Zgadzam się całkowicie, że te pieniądze zostały zmarnowane.Mniejsza z tym.>Argument o przechodzeniu na rentę bo może nie dożyje " jest co najmniej wątpliwy i nie będę go komentować...Wybacz ale nie wiem o co Ci chodzi. Czy ja gdzieś pisałem o rentach? Renta nie ma nic z emeryturą wspólnego, a w istocie uzmysłowiłaś mi, że ludzie i tak mają możliwość (wystarczy łapówka) przejścia na wcześniejszą emeryturę, która formalnie jest rentą. Ale nie rozumiem w dalszym ciągu co to wnosi do dytskusji?>Co do kobiet i mężczyzn - to ile te kobiety mają żyć ? I jak wyobrażasz sobie taka sytuacje. Czy tak jak w firmach prywatnych, że płaci się przez powiedzmy 30 (ha, ha) laty po osiągnięciu odpowiedniego wieku ? A co jeśli ktoś pożyje dłużej ? Zabić czy zostawić bez środków do życia ?Wybacz, ale w tym miejscu wykazałaś się ignorancją.Średnia życia całej populacji 73,19 lat Średnia życia kobiet 77,6 lat Średnia życia mężczyzn 69,01 lat To są dane z Polski - jak widzisz średnia dla kobiet jest o wiele wyższa niż dla mężczyzn!tak więc gdy kobieta idzie na emeryturę, to będzie żyła jeszcze średni 17,6 lat, a mężczyzna tylko 4,01 lat!!To jest olbrzymia dysproporcja. Gdyby ten sam kapitał wypłacać mężczyźnie po 100PLN misięcznie to potrzeba byłoby tylko 4800 zł (48 miesięcy) gdyby kobieta miała dostawać dożywotnio 100zł, to trzeba 21 200 zł! Średnią zrównano i tą różnicę pokrywają mężczyźni.W prywatnych firmach jest podobnie jak w ZUSie z tymże można sobie wybrać rodzaj emerytury (zwykle tak czy inaczej jest ona DOŻYWOTNIA). Jednym z wariantów jest emerytura gwarantowana np. na 10 lat. Polega to na tym, że jeśli emeryt umrze przed 10 rokiem to do dziesiątego roku emeryturę po nim (całą lub połowę - zależnie od wersji) będzie dostawać np. żona. To klient decyduje o wariancie wypłaty kapitału - jest to forma ubezpieczenia i od wyboru wariantu zależy jego zakres oraz wysokość miesięcznej wypłaty.>Nie jest w praktyce możliwe przewidzenie kto będzie ile żył !Oczywiści, że nie jest możliwe przewidzieć ile będzie żyła dana osoba. Mając jednak dane statystyczne można zaproponować konkretną dożywotnią emeryturę. Oczywiste jest, że zyskają Ci którzy żyć będą dłużej kosztem tych, którzy umrą wcześniej. To tak samo jak w normanlym ubezpieczeniu. Jeśli tobie nie przydaży się wypadek, to twoja składka będzie częścią wypłaty dla osby której to nieszczęście się przytrafiło.Oczywiście każdy człowiek ma możliwość wyboru. Nikt nie musi dysponując prywatnymi pieniędzmi podpisywać umowy z prywatną firmą ubezpieczeniową. Można równie dobrze żyć z odsetek bankowych, albo wynajmu mieszkania - możliwości jest wiele.>Krzysiek powiedz : czy emerytura ma zależeć od zarobków czy od długości życia ?Wybacz, ale nie rozumiem pytania. Myślę, że sprawa jest na tyle wyjaśniona wcześniej, że oczywiste jest dla Ciebie, że emerytura zależy i od zarobków (zgromadzonego kapitału) i od średniej długości życia ludzkiego w danym społeczeństwie.W Polsce płaci się 8 zł dożywotniej emerytury z każdego tysiąca uzbieranego kapitału. Na zachodzie europy, jest to 6-7 zł, ta różnica wynika właśnie z tego, że ludzie żyją tam (średnio) dłużej i przez dłuższy okres trzeba wypłacać kapitał.>Co do 60 kobiety - często boi się (niestety ) przejść na emeryturę bo>1. nie chce być sama>2.obniża się jej standard życia (nagrody, tzw 13-ki itp)>Ale nie rozumie pytania. Oczywiście, ze się pozbędzie - ale jest to BARDZO utrudnione Hm. równie dobrze mógłbym napisać, że często kobieta nie może doczekać się emerytury, bo jest już zmęczona pracą, jest na bezrobociu, ma dość codziennego wstawania, etc. Pozwólmy może tym kobietom decydować za siebie?Nie rozumiem o jakich utrudnieniach mówisz. Czy możesz mi wyjaśnić jaka jest różnica w zwalnianiu osoby, która ma prawo do emerytury w stosunku do osoby, która tego prawa nie ma? Ja nic o tym nie wiem. Jeśli jednak istnieją takie różnice, to nie sądzisz, że trzeba w tym miejscu problem rozwiązać, a nie wylewać dziecko z kąpielą i odbierać wszystkim kobietom prawo do wcześniejszej emerytury?
                          • Gość edziecko: monikap Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 15.02.02, 09:11
                            kolejne czerwone rządy A to ciekawostka . To ile tych czerwonych rządow mieliśmy ?przeznaczały kasę z prywatyzacji na napychanie kabzy urzędasom, rozbudowywanie administracji i biurokracji, na afery i branie pod stołem, tudzierz dopłaty do nierentownych panśtwowych molchów. Co do dopłat do nierentownych molochów - tak to prawda, reszta nie do końca. Pieniądze z prywatyzacji (teraz juz poważnie) przeznaczane były m.in. na emerytury. Bez tej forsy ZUS juz dawno by zbankrutował. Uwagi typu "kradną" tchnie opiniami "z bazaru". No coment. Owszem kradna ale wybacz, że to powiem nie znasz skali zarówno kradzieży jak i ilości pieniędzy które wpłynęły do budżetu łatając jego dziury. Obecne kłopoty budżetowe właśnie wypływaja z tego (m.in>wink. Miast reformować łatano dziury bo to było łatwiejsze do przełknięcia dla ludzi. Pozbawianie ich przywilejów socjalnych nie jest zbyt popularne wśród polityków. Prowadzi to do utraty wyborców. A teraz wróżka Monikap: jak myślisz Krzysiek dlaczego przyśpiesza sie wybory samorządowe? Jednym z celów jest to , ze trza jak najszybciej wprowadzić ograniczenia w wydatkach m.in. socjalnych . Dlaczego ? Ano aby zdążyć wprowadziś te niemiłe dla społeczeństwa reformy w ciągu 2 (powiedzmy) lat. A potem robić za dobrych i kochanych aby elektorat kochał....>Argument o przechodzeniu na rentę bo może nie dożyje " jest co najmniej wątpliwy i nie będę go komentować...Wybacz ale nie wiem o co Ci chodzi. Czy ja gdzieś pisałem o rentach? Mój błąd, chodziło mi o emerytury.Codzi mi o długość pobierania emerytury przez mężczyzn - czy maja wcześniej przechodzić na emeryture aby odebrać co ich ?>Co do kobiet i mężczyzn - to ile te kobiety mają żyć ? I jak wyobrażasz sobie taka sytuacje. Czy tak jak w firmach prywatnych, że płaci się przez powiedzmy 30 (ha, ha) laty po osiągnięciu odpowiedniego wieku ? A co jeśli ktoś pożyje dłużej ? Zabić czy zostawić bez środków do życia ?więc gdy kobieta idzie na emeryturę, to będzie żyła jeszcze średni 17,6 lat, a mężczyzna tylko 4,01 lat!!Owszem ale nie bierzesz pod uwagę, że kobiety zarabiaja średnio 10 - 12% mniej niz mężczyźni (na tych samych stanowiskach), prowadzi to w sumie do tego, że kobieca emertura może (w skrajnych wypadkach) wynosić do 50%mniej niż męska. I twoje obliczanie kapitału bierze w łep. Nie dsa sie przyjąć, ze zarabiamy TYLE SAMO.odbierać wszystkim kobietom prawo do wcześniejszej emerytury? A tu masz racje. Ale nie należy tez im odbierać prawa do otrzymywanie emerytury identycznej jak mężczyźni.Monika P
                            • Gość edziecko: KvM Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 15.02.02, 15:40
                              Oj chyba do porozumienia nie dojdziemy. Powiedz mi w takim razie które Twoim zdaniem rządy były nie czerwone (uściślę nielewicowe). Przypominam mówimy o gospodarce, a nie stosunku do kościoła, czy martyrologii. Dla mnie żadne rządy po 89 roku nie były liberalne. Najbardziej liberalne przepisy dotyczące np. prywatnej przedsiebiorczosći wprowadził Rakowski - tak to nie pomyłka. Następni dokładali kolejne ograniczenia, podatki, przepisy, koncesje obowiązki wobec urzędów etc. O przejadaniu pieniędzy z prywatyzacji nie podejmuję się dyskutować - nie mam siły.Za każdym razem kiedy piszę "kobieta", "mężczyzna" mam na myśli statystycznego mężczyznę, czy kobietę, a nie jakiegoś konkretnego.Nie rozumiem kompletnie co mają do rzeczy średnie zarobki kobiet i mężczyzn? To nie wobec średniej z zarobków jest liczona emerytura, ale wobec średniej długosci życia. Rozumiem, że kobieta na tym samym stanowisku zarabia mniej, ale trzeba rozwiązać ten problem, a nie łagodzić jego skutki dokładając jej do emerytury! Czy Ty uważasz, że to sprawiedliwe, aby kobiety przez całe życie zarabiały mmniej a potem miały równą emeryturę? To ten sam problem co ze zwalnianiem kobiet po sześćdziesiątce - jakoś się do tego nie ustosunkowałaś. Nie możesz pisać, że kobieta ma ten kapitał mniejszy bo dostawała mniejszą pensję o 20%, bo to nie jest zapisane w ustawie, ale wynika z jej decyzji - mogła się nie godzić na niższą pensję. Kobiety często zarabiają mniej przez to, że mniej żądają niż mężczyźni.( Nie twierdzę, że tak jest zawsze)Po drugie ja nie przyjmuję ani nie mam zamiaru przyjmować, że kobiety i mężczyźni zarabiają tyle samo, bo tego się zrobić nie da. Pewne zawody są zarezerwowane tylko dla pewnych płci. Jakie to ma zresztą znaczenie?Rozmawiamy o zrównaniu minimalnego wieku emerytalnego, a tak na prawdę o jego podniesieniu dla kobiet. Na prawdę Ci na tym zależy? Z danych które przytoczyłem, wynika, że z tego samego uzbieranego kapitału kobieta powinna dostawać comiesięczną emeryturę 4 razy mniejszą, ale za to 4 razy dłużej (średnio). Nie jest to do końca prawda, ale chodzi mi o to abyś zrozumiała skąd się bierze dysproporcja. W rzeczywistości zrównano wiek emerytalny i przyjmuje się, że każdy średnia będzie żył do 73 roku. Tak czy inaczej mężczyzna mimo, że dopłaca do tego ineteresu będzie pobierał emeryturę o 5 lat krócej niż kobieta (zakładając przejście na emeryturę w wieku ustawowym). Nie bez znaczenia jest takze fakt, że kobieta o pięć lat krócej będzie zbierać kapitał. Gdyby kobieta przeszła na emeryturę w wieku 65 lat to jej emerytura byłaby w takiej samej wysokości (miesięcznej) co emerytura mężczyzny (zakładając, żę uzbierała taki sam kapitał). Co jak napisałem wcześniej i tak jest niesprawiedliwe. Tak więc nikt kobietom nie odbiera prawa do tej samej emerytury. Daje się natomiast przywilej przejścia na emeryturę wcześniej. Może łatwiej Ci będzie to zrozumieć jeśli znajdziesz dane dotyczące rocznych wypłat emerytur (globalnie w skali kraju) dla kobiet i dla mężczyzn. Podejrzewam, że te proporcje będą w stosunku co najmniej 2:1. Czyli na każdy tysiac zł emerytury wypłacanej mężczyznom przypadają co najmnie 2 tysiące wypłacane kobietom. Składki natomiast przez mężczyzn są wpłacane w proporcji odwrotnej (choć na pewno różnica nie jest tu tak duża).Dopóki nie zrozumiesz, że wysokość emerytury to nie jest kwestia comiesięcznej wypłaty, ale wysokości (uzbieranego lub hipotetycznego) kapitału, który potem dopiero jest zamieniany na konkretną comiesięczną wypłatę, to nie znajdziemy wspólnego języka. Być może nieco te kwestie przybliży Ci dyskusja z wątku "zawód mama - co z emeryturą."
                      • Gość edziecko: KvM Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 12.02.02, 10:50
                        >A co nie wyglądam na osobę skłonna do dyskusji - czy może nie nadaje się ku temu ?Przepraszam, ale to nie ja napisałem "Z kim ja tu się wdałam w dyskusję" (czy coś w tym stylu).Mniejsza z tym.Droga Moniko. Bez urazy, ale jak większość naszego społeczeństwa masz bardzo mizerną wiedzę na temat emerytur i systemu ubezpieczeń emerytalnych i rentowych (tak wynika z tego co napisałaś). Odpowiem konkretnie na Twoje zarzuty później (prawdopodobnie wieczorem), bo mam sporo pracy. Do tego czasu masz szansę na dowiedzenie się (choćby z internetu) jak to jest w rzeczywistości i możliwość odpowiedzi sobie samej na Twoje zarzuty, które zrsztą kompletnie rozmijają się z tym co napisałem wcześniej.KristoVelMefistoStary zarozumialec.
                        • Gość edziecko: monikap Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 15.02.02, 09:14
                          A moze to kolega dał sobie czas ku temu ?
      • Gość edziecko: robin Re: e-dziecko to feministyczny portal IP: *.* 08.02.02, 13:47
        Droga Agato i pozostali(łe) czytelnicyGłównie chodzi o to nie żeby emamy nie zabierały głosu na etacie, bo i tatusiowie zabierają głos na innych forach, a raczej o to że jeżeli już się jakiś etata odezwie to zamiast powstać dyskusja prowadzaca do rozwiazania lub omówienia takiego posta to zostaje on od razu zakrzyczany przez panie i robi się albo pyskówka i wtedy obie płcie zaczynają sobie wytykać, a boguducha winny autor postu dochodzi do wniosków o których już pisałem w tym oraz w innych wątkach i pojawiaja się nowe wątki w których kobiety próbóją dyskutować czy to forum żyje czy umarło i czy jest jeszcze potrzebne.Chociaż widzę że odzywaja się tu też rozsądne głosy zrówno po stronie panów ja i po stronie pań, tylko zastanówmy się czy te osoby stanowią na tym forum ogół czy margines.Niestety nie mamy wpływu na tą sfrustrowaną część aktywnych czytelników etaty i niestety jakość prowadzonych tu dyskusji jest na poziomie takim jak sami widzimy.Fakt że niektórymi ostrzejszymi (kontrowersyjnymi)sformułowaniami sprowokowałem ta dyskusję.Sprawiliśmy że to forum trochę ruszyło, tylko czy osoby biorące udział w tej dyskusji jak też i te które ją przeczytają wezmą pod uwagę oceny innych i spróbóją przytemperować trochę swój charakter albo trochę spokojniej pomysleć zanim zabiorą głos.pozdrawiam:hot:robinP.S. Sam z góry przyznaję że czasem mnie trochę ponosi ale staram się, żeby za mocno komuś na odcisk nie nadepnąć i przepraszam tych którzy zostali moimi postami urażeni a w Szczególnosci Matyldę, chociaż przyznaję że próbowałem trochę ta dyskusję zaostrzyć
Pełna wersja