Gość edziecko: malutka IP: *.* 24.03.02, 20:29 witam wszystkich, moja mała daje o sobie znać (kopie) już odod paru miesięcy, za niedługo dokopie się do światła dziennego, powiedzcie jakie to wrażenie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: tatus Re: prolog początkującego fatera IP: *.* 25.03.02, 12:46 Ale nie bardzo rozumiem TY jestes tatus czy mamusia, bo nick jakis taki "mamusiny" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: jacenty Re: prolog początkującego fatera IP: *.* 26.03.02, 01:25 Witam, to wspaniałe uczucie... Narodziny naszych kochanych kruszynek są niasamowitym przeżyciem. Tak długo się na to czeka ale warto. Kobieta ze względu na swoją rolę w narodzinach dobrze wie wcześniej, że to żywa istotka, która w dalszym naszym życiu będzie najważniejszym ogniwem w rodzinie. Dla faceta jednak ( pomimo pełnej świadomości o ojcostwie ) te przeżycia, tak w 100% zaczynają się w chwilą porodu. Mam nadzieję, że dane Ci będzie odczuwać takie wzruszenia, emocje i czeprać z nich ogromne zasoby energii na dalszy sens życia co ja. Myślę sobie, że miłość kobiety i mężczyzny to piękne doświadczenia ale narodziny i wychowywanie potomstwa bije na głowę te pierwsze. Choć są trudne chwile i momentami człowiek ma dość to jeden uśmiech dziecka jest w stanie wynagrodzić trudy i zregenerować nas do dalszego działania. Pomyśl tylko, co się czuje kiedy dziecko podchodzi do Ciebie i ni z gruchy ni z pietruchy wali tekst: Tatusiu, BARDZO Cię kocham. - Wtedy miękną nogi, wysycha w gardle i nie wiesz co powiedzieć a łzy lecą same wielkości grochu...Pozdrawiam i życzę szybkiego, udanego, wspólnego i ZDROWEGO przede wszystkim porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Dragon Re: prolog początkującego fatera IP: *.* 28.03.02, 17:03 Ja tylko mohę powiedzieć jak to było od strony ojca, ale wrażenie było super, natomiast małżonka czasem narzekała bo phał sie pod żebra i to ją bolało, ale czy to nie jest piękne uczucie jak sie dzidzi rusza. Pozdrawiam Cześć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Zachariasz Re: prolog początkującego fatera IP: *.* 13.04.02, 20:28 Też jestem w tym stanie przed narodzeniem mojego maleństwa, już i ja czuję od jakiegoś czasu jego ruchy. I nie mogę się jego doczekać. Będę przy żonie, i już nie wyobrażam sobie życia bez Nich. E2rd. Odpowiedz Link Zgłoś