Gość edziecko: agathes
IP: *.*
19.04.02, 08:48
Witam! mam na imię Agata. Mam pytanie, bo czegoś nie rozumiem. Może ktoś mi wytłumaczy ... Mam pięciomiesięczną, wspaniałą córeczkę i jestem obecnie Samodzielną mamą. Tatuś mojego dziecka zostawił nas, gdy byłam jeszcze w ciąży. Twierdził, że sobie nie poradzi. Przez okres ciąży nie odwidzał mnie nie dowiadywał się o zdrowie. Gdy malutka się urodziła twierdził, że chce ją odwiedzać, uczestniczyć w jej wychowaniu Jednak do tej pory jesze jej nie widział. Nie zabroniłam mu nigdy odwiedzać córki, wręcz zachęcałm go aby to zrobił. Nie pokazał się. Nie rozumiem jak można nie widzieć swojego dziecka przez tyle czasu, mimo że są ku temu okazje i jednocześnie zapewniać, że interesuje się nim.Czy mężczyźnie aż tak brakuje uczuć?