Jadę z moją Darką na wieś...

13.02.07, 23:10
Nie wiem ,czy ten wątek nie zostanie zakwalifikowany jako prywata,bo w końcu
prywatnie jadę.Na 4 dni rzucam robotę wyłączam komórę biorę córę i jadę w
odwiedziny do dziadka.Sam bez żony ,która ma w tym czasie nędzne
szkolenie.Zaplanowałem wszystko jutro robie zakupy , a pojutrze nie ma mnie
dla nikogo oprócz córy.Jestem na ten wyjazd napalony nie mogę myśleć o niczym
innym(zupełnie jakbym jechał na kolonię).Bedziemy wracać pociągiem dodatkowa
atrakcja,będę gotować,usypiać, nareszcie będę mógł jej poświęcić trochę
czasu.Przez 4 dni nie usłyszy"tatuś kocha,ale musi iść do pracy".............
ale bedzie jazda.Tak się cieszę,że muze wykrzyczeć to całemu światu i
padliście ofiarami tej potrzeby.Dzięki za uwagę.Po powrocie wkleje pare
fotek.Z wiadomych względów przez 4 doby brak mnie na forum.pa
    • egon26 Re: Jadę z moją Darką na wieś... 13.02.07, 23:30
      Baw się dobże znam ten ból wychodzenia do pracy, choć ja czesto jeszcze słysze
      za drzwiami jak mały krzyczy za mną, serce czasem sie kraje. Z tymi zakupami
      nie przesadzaj na wsi też są sklepy big_grinDD Że niby co wieś tp zadupie ;PPP
      Zdjęcia chętnie zobaczymy oby wyglądały(czyt. było coś widać) lepiej niż w
      twojej sygnaturce. Razem z egonową życzymy dużo miłych chwil ;DD I jak to mówią
      chwytaj dzień i sikaj pod wiatr ;P Narazie.
    • ira.siad Re: Jadę z moją Darką na wieś... 14.02.07, 08:47
      Howgh. 2 dni temu wrociłem z delegacji służbowej. Zabrałem ze sobą małą aby
      przewieźć ją pociągiem do dziadków i tak aby poźniej spędzić ost. weekand razem
      tj z córką i dziadkami. Żona była przeszczęśliwa, że pozbywa się "balstu" a my
      mileiśmy trochę czasu dla siebie. Z resztą cały czas go spędzamy.
      Najlepsza jazda miała miejsce w drodze powrotnej. Wykupiłem 2 miejscówki w E.C.
      do Wa-wy a i tak siedziałem na korytarzu bo małej się usneło i spała do samej
      Warszawy. Na centralnym zrobiła awanturę na cały wagon kiedy ją obudziłem. W
      dodatku od ponad roku czasu nie nosi pampersów a tu taki wstyd...W ciągu 3
      minut dokonałem ponadludzkiego wysiłku jedną ręką pakując się a druga
      przebierając dziecko w suche ciuchy.
      P.S. najlepsze są momenty kiedy dziecko prowadzi w wagonie ożywioną dyskusję z
      pasażerami waląc im na Ty i opowiadając różne szczegóły z życia domowego. Człek
      pali wtenczas cegłę a ludziska mają darmowy kabaret w cenie biletu.
      • gov.single Re: Jadę z moją Darką na wieś... 15.02.07, 11:03
        No popatrz!! A ja ostatnio ciągle kraze IC-do obrzydzenia-I totalne nudy-przez
        prawie 3 godz nic sie nie dziejesad jakoś nie mam szczęscia...
    • uny Re: Jadę z moją Darką na wieś... 14.02.07, 10:35
      jedź jedź i baw sie dobrze somsiedzie.
      ściskaj córe, a ja zajme się małżonką -co by oczywiście ta wolnosć jej do głowy
      nie uderzyła big_grin
      pzdr
      • jaremax Re: Jadę z moją Darką na wieś... 15.02.07, 10:49
        A już ile wódki ma zamiar z dziadkiem wypić to nie napisał wink.
    • johnnysixcannons Re: Jadę z moją Darką na wieś... 22.02.07, 21:11
      Podnoszę swój wątek,bo chcę Wam opisać jak było.Dziś mam chwilę czasu ,żeby
      pobawć się zdjęciami.Było bardzo bardzo fajnie.Wedrowaliśmy po lesie ,
      jeżdziliśmy na butach i nie tylko po zamarzniętym zalewie,widzieliśmy różne
      zwierzątka.Musieliśmy sobie dawać
      radę.Kapaliśmy,karmiliśmy,przewijaliśmy.Najbardziej bałem się usypiania,bo
      normalnie tego w domu nie robię.To zajecie zarezerwowane dla mamy.Ale okazuje
      się,że jak nie ma mamy to dobry i tata.Gotowaliśmy na piecu na drewno z płtą i
      fajerkami.Karmiliśmy konika,odśnieżaliśmy i robiliśmy mnustwo cudownych rzeczy.
      Na przykład zrobiliśmy sobie huśtawkę:
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/be176ca420be566a.html
      Odkryliśmy ,że woda zamarza nawet w jeziorze
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fefbb7721c67a78e.html
      Do wędrowania wózek nie był nam potrzebny
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8b39f66a18363b3e.html
      Odkryliśmy ,ze potrafimy chodzić po schodach
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/67c9d5ee797a49f9.html
      A paluszki i tata są najlepsi na świecie
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/67c9d5ee797a49f9.html
      Na koniec powiem Wam , że był to najfajniejszy urlop od lat.To po prostu było
      coś!!!
      • johnnysixcannons Re: Jadę z moją Darką na wieś... 22.02.07, 21:14
        Z tymi paluszkami to miało być tak:
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9206de889e62371b.html
        • bj32 Re: Jadę z moją Darką na wieś... 22.02.07, 22:34
          Super! Bardzo fajne! I fajna mała.

          (A przy okazji prezentacja dydaktyczna dla Lamberta, jak to się robi z tymi
          zdjęciami, hihihi)
    • ira.siad Re: Jadę z moją Darką na wieś... 23.02.07, 09:07
      No i po takim wyjeździe zobaczysz jego efekty w domu. Niech Cię nie ździwi fala
      uczuć jaką obdarzy Cię córka. Z doświadczenia wiem, że przypływ miłości do taty
      jest wprost proporcjonalny do czasu poświęconego dziecku. Im więcej siebie
      dajesz dziecku tym więcej Cię ono potrzebuje.
      Pozdrawiam.
      • bj32 Re: Jadę z moją Darką na wieś... 23.02.07, 10:30
        O! Ira! A ja myślałam, że Cię diabli wzięli...wink
        • ira.siad Re: Jadę z moją Darką na wieś... 23.02.07, 12:21
          Diabli złego nie biorą.
      • johnnysixcannons Re: Jadę z moją Darką na wieś... 23.02.07, 14:18
        Jest jako rzekłes panie!
    • madziaak1 Re: Jadę z moją Darką na wieś... 25.02.07, 15:39
      super klimaty panowaly na wyjezdzie jak widze po fotach!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja