Pomocy

09.03.07, 00:30
Mam pytanie jestem z kobieta, ktora ma dziecko jej maz jes w wiezieniu
zlozyla pozew o rozwod i stara sie pozbyc meza praw rodzicielskich on
oczywiscie sie na to nie godzi jakie ma szanse moja ukochana?
    • jaremax Re: Pomocy 09.03.07, 01:14
      Idż Ty chłopie po poradę do prawnika.
      Z tego co wiem smile tutaj domowe siedlisko , nie kancelaria prawna .
    • szpilkozaur Re: Pomocy 09.03.07, 01:37
      chyba lepiej tak zrobiesmile tak tylko pytalem moze cos ktos wie na ten temat
      • jaremax Re: Pomocy 09.03.07, 01:41
        Sorka to naprawdę nie była złośliwość z mojej strony.
        Szykuj kasę wink.Pzdr wink.
    • tata_tomek Re: Pomocy 09.03.07, 08:35
      szpilkozaur napisał:

      > jestem z kobieta, ktora ma dziecko jej maz jes w wiezieniu
      > zlozyla pozew o rozwod i stara sie pozbyc meza praw rodzicielskich on
      > oczywiscie sie na to nie godzi jakie ma szanse moja ukochana?

      "Pozbyć się męża"? Zaleciało makabrą smile

      1/ Mąż jest ojcem dziecka?

      2/ Ile lat ma dziecko, bo jak dorosłe to ani żona ani ty nie będziecie decydować.

      3/ Rozwód nie oznacza automatycznie pozbawienia władzy rodzicielskiej (na
      szczęście), sąd może ją natomiast ograniczyć lub zawiesić (art. 107 par 2. i
      art. 110 k.r.o.).

      4/ Pamietaj, że nawet jeżeli sąd odebrał któremuś rodzicowi władzę rodzicielską,
      zachowuje on nadal prawa do kontaktów z dzieckiem! Tylko sąd może zdecydować
      inaczej: (art. 113 k.r.o.) "Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy
      zakaże rodzicom pozbawionym władzy rodzicielskiej osobistej styczności z dzieckiem"

      Moim skromnym zdaniem sąd weźmie pod uwagę również za co ojciec dziecka siedzi,
      jak długo i jak długo jeszcze, no i jakim był ojcem zanim poszedł do więzienia.,
      Ja tam nikogo nie oceniam, ale jesli facet siedzi bo ukradł 1000 zł z kasy
      firmy, to chyba nie należy mu odbierać władzy rodz. i kontaktó z dzieckiem
      (dziecku też), natomiast jeśli jest zabójcą albo innym zatwardziałym
      kryminalistą, to co innego.

      Wizyta u prawnika rzeczywiście niezbędna.
Pełna wersja