marchewa3
19.05.03, 14:19
Witam wszystkich tatusiów. Jestem w czwartym miesiącu ciąży i zauważyłam
spore zmiany w zachowaniu mojego męża. Mój ukochany zrobił się strasznie
wrażliwy tzn nie mogę bezkarnie przy nim kichnąć bo odrazu jest panika, ze
jestem chora. Pilnuje kazdej mojej miny, czy przypadkiem nic mi nie jest i
czy przypadkiem nie tracę ciąży

Nawet jak jeszcze nie ma terminu badań to
chce bym sprawdzała przynajmniej progesteron - czy jest w normie. Jestem tym
faktem zachwycona bo to oznacza iż mam troskliwego męża jednak zastanawia
mnie to pod względem chm... ciekawostki. Czy mężczyźni też przechodzą w jakiś
sposób ciążę tyle że psychicznie? Jak to jest. Moj kolega, gdy "był w ciąży"
to często sie wzruszał na filmach o rodzinie i dzieciach typu "kocham cie
tatusiu". Jak było u was? Jestem strasznie ciekawa bo to interesujące. Może
mamusie podzielą sie swoimi spostrzeżeniami. czy mam w jakiś sposób
postępować by być też wsparciem dla męża w tych wyjątkowych dla nas chwilach?
Pozdrawiam.