A propos postów o mężczyznach

22.06.07, 11:40
Czasem na forum pojawia się post, lub cały wątek, którego przesłanie w
skrócie brzmi: „wszyscy mężczyźni to zbędna pomyłka natury”. Zwykle taki
post zawiera kilka przykładów nieudolności mężczyzny w różnych życiowych
sytuacjach. Może i jestem naiwny, ale z czystej ciekawości chciałbym wiedzieć
po co takie posty, drogie Panie piszecie, jaki mają cel i co Panie robią,
żeby uwolnić się od tej zarazy ludzkości zwanej mężczyzną? Z harcerskim
pozdrowieniem – lucius.
    • bj32 Re: A propos postów o mężczyznach 22.06.07, 12:28
      Podejrzewam, że "drogie panie" piszą brednie skutkiem rozmaitych klęsk
      życiowych typu: PMS, glątwa, syndrom niedopchnięcia bądź też permanentne
      nieudacznictwo posiadanych samców.
      Celem może być ulżenie sobie emocjonalne. Chyba.
      Ja np. takich okropności nie pisuję, bo nie mam ku temu powodów. Moja własna
      zaraza ludzkości sprawdza się we wszystkich dziedzinach z wyjątkiem ścierania
      kurzu, ale nie wymagajmy zbyt wielesmile
      A panie w ramach uwalniania się, jak mniemam, przelewają z pustego w próżne
      tkwiąc bezwładnie z okropnym posiadanym egzemplarzem bądź poszukując
      gorszegowink))
    • adellante1 Re: A propos postów o mężczyznach 22.06.07, 15:42
      wiesz niektórzy ludzie za wszelka cene musza zaznaczyc swoją obecność a to
      poprzez wycieciu czegoś w drzewie, nabazgrania "Tu byłem" lub po prostu
      obsikania muru.
      Te posty to własnie dla mnie takie obszczywanie murów...
      • kckk Re: A propos postów o mężczyznach 22.06.07, 17:22
        Sugerujesz u nich samcze cechy? Na pewno jesteś w błędzie smile
        • adellante1 Re: A propos postów o mężczyznach 22.06.07, 20:07
          Nie, nie sugeruję samczych cech. Zresztą nie sugeruję tylko otwarcie twierdzę
          że w większości przemawia przez nie prymitywne prostactwo, wiecej kompleksów
          niz podrecznik psychiatrii przewidział, normalne chamstwo i tchórzostwo. Fakt
          jest taki ze przypadkiem znam osobiście jedną z tych co tak szczekaja (głównie
          na e-mamie) Musielibyście ją zobaczyć.... Prymitywny obleśny wiecznie żrący
          tłuscioch...... Wiec tak patrze na takowe posty i za kazdym takim wyobrazam
          sobie ta furię w oczach nad klawiatura "laluni" tego typu.... Popłakać się
          można ze smiechu na samą mysl...
          • kckk Re: A propos postów o mężczyznach 22.06.07, 20:57
            Ktoś tu kiedyś prosił, żeby nie uogólniać. uncertain
            Podbijam smile
          • kckk Re: A propos postów o mężczyznach 22.06.07, 21:13
            Ale zakontrastowało:

            > otwarcie twierdzę że w ___większości___ przemawia przez nie prymitywne
            > prostactwo, wiecej kompleksów niz podrecznik psychiatrii przewidział, normalne
            > chamstwo i tchórzostwo

            > znam osobiście ___jedną___ z tych co tak szczekaja (głównie na e-mamie)

            > Prymitywny obleśny wiecznie żrący tłuscioch...... Wiec tak patrze na takowe
            > posty i za kazdym takim wyobrazam sobie ta furię w oczach nad klawiatura
            > "laluni" tego typu.... Popłakać się można ze smiechu na samą mysl...

            Często próbowałem cię zrozumieć na swój sposób. Teraz wiem, NIEPOTRZEBNIE.
            Normalnie nie wiem co ci odpisać.
            Ale czy mogę zwracać się do ciebie "trefnisiu"?
            • adellante1 Re: A propos postów o mężczyznach 23.06.07, 08:47
              Zalezy co rozumiesz pod tym pojeciem bo ja przynajmniej dwa różne sposoby
              interpretowania znam tego słowa.
              Cóż nagle cie tak ruszyło? Ze uwazam ten typ kobiet za równie załosny co
              wieloryby na plazy? Trudno.
              Sorry juz kiedyś wspomniałem wczesniej, nie należe do tych facetów którzy musza
              za wszelka cenę zabiegać wszędzie o uznanie kazdej kobiety, byle by tylko któraś
              z nich westchnęła nad moim kolejnym postem. tongue_out
              Stać mnie na to by nazywać rzeczy po imieniu.
              • egon26 Re: A propos postów o mężczyznach 23.06.07, 09:17
                adellante1 napisał:
                > Stać mnie na to by nazywać rzeczy po imieniu.

                Wiesz to taka gó..ana odwaga, nazywać rzeczy po imieniu tu na forum - ciekawe
                czy w rzeczywistości też tak mówisz o tej kobiecie - tak by to słyszała oczywiście.
                • adellante1 Re: A propos postów o mężczyznach 23.06.07, 13:47
                  No własnie na tym polega odwaga ze by nie być własnie takim gó..nianym własnie
                  forumowiczem. Tak stac mnie na to co pisze tutaj powiedzieć również prosto w
                  oczy. tak mówie jej wprost co myslę.
                  • kckk Re: A propos postów o mężczyznach 23.06.07, 14:24
                    Dobrze, że piszesz tu o swoich problemach, a że nie wprost to nie szkodzi.
                    Bezkrytyczność odnośnie własnej osoby w twoim wydaniu staje się porażająca.
          • bj32 Re: A propos postów o mężczyznach 23.06.07, 10:42
            Szowinizm nie jest pozytywnym zjawiskiem. Jakkolwiek trudno nie zgodzić się z
            tym, że niektórzy [nie tylko panie] piszą wyłącznie po to, żeby komuś dokopać.
            W moich wędrówkach wirtualnych zetknęłam się ze zjawiskiem, że jak ktoś już nie
            ma argumentów logicznych, to się czepia a to braku polskiej czcionki, a to
            innych równie istotnych szczegółów. Tyle, że to nie od pci zależy, a od głupoty
            wrodzonej, która, zaprawdę, bywa niezgłębiona...
            • znikad Re: A propos postów o mężczyznach 23.06.07, 14:51
              Nic nie rozumiem tepy kolek sad Czy to nie jest fajnie, ze jestesmy my i one?
              Czy one nas nie lubia i wolalyby byc same? Same baby?
              wink
              • bj32 Re: A propos postów o mężczyznach 24.06.07, 21:24
                Ja też tego nie rozumiem, bo nie mam takich dylematów. Świat bez mężczyzn byłby
                straszny. I krótkotrwały. Baby by się szybko wzajemnie wykończyły...
                wink
    • lucius_dwulicus Re: A propos postów o mężczyznach 24.06.07, 13:50
      Myślałem, że dowiem się czegoś u źródła a tu… Czyżby faktycznie chodziło o samo
      dokopanie komuś? Ja wiem po co tu piszę: chcę się podzielić moim zdaniem na
      jakiś temat, chcę poznać zdanie innych, czasem dla śmiechu i zabicia czasu. A
      kobiety, które uważają, że ogół mężczyzn to banda kretynów? Jakie WY macie
      przesłanki?
      • bj32 Re: A propos postów o mężczyznach 24.06.07, 21:26
        To ja jeszcze wtrącę, chociaż to nie do mnie. Takie tu raczej nie napiszą, bo
        będą się bały, że zostaną przez rozsądną część populacji pognane precz...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja