Czy jesteście zazdrośni o córki?

11.10.07, 17:37
Pytam o to ponieważ zazdrość mojego męża o naszą 16 letnią córkę jest
absurdalna. Nie wiem może wszyscy tatusiowie tak mają, ale mój mąż ostro
przegina. Julka urodziła się jak byliśmy na pierwszym roku studiów. Od tego
czasu Marcin oszalał na jej punkcie. Wszystko się zmieniło kiedy ze słodkiej
Julci, córka stała się atrakcyjną Julią. Wtedy się zaczęło. Marcin kontroluje
niemal każdy jej krok. Nie ma mowy o dyskotekach imprezach czy wyzywających
ubraniach. Jak tylko może to odwozi i przywozi ją ze szkoły. Ostatnio w
sklepie zrobił awanturę bo kupowałam Julce zbyt seksowną bieliznę jego
zdaniem. Usiłuję z nim rozmawiać tłumaczyć że dojrzewająca dziewczyna
potrzebuje akceptacji a nie wyłącznych zakazów, że nie może jej trzymać na
smyczy ale żadne argumenty do Marcina nie trafiają. Sama nie wiem jak nazwać
to jego idiotyczne moim zdaniem zachowanie. Jak sądzicie może mój mąż jest nie
normalny?
    • adellante1 Re: Czy jesteście zazdrośni o córki? 11.10.07, 20:03
      NIe jesteśmy!!!
      Strzelba w domu słuzy dla polowań. kiedyś się zapiszę do PZŁ.
      Wieżyczki strzelnicze wokół domu buduję z sentymentu dla dziadka z
      Whrmachtu
      Fosa wkoło domu bedzie służyła do hodowli karpia
      Drut kolczasty na płocie jest w obronie przeciwko kotom
      "Spadaj" do chętnych do dawania buziaka przedszkolaków ma wymiar
      jedynie dydaktyczny i czysto higieniczny.
      Mordercze mysli pod adresem wyrostków latajacych za nastoletnia
      córka sasiada to tylko efekt gier video.
      Zazdrość o córke to głupota przecież.
      Kiedyś przecież zanjdzie się jakis gó...arz który jej zawróci w
      głowie i pewnie zostanie jej mezem. Na pewno jek bedzie wieczorem od
      niej wracał do domu jakś łotr go napadnie i oklepie mu "miske" kilka
      razy... Jak bedzie wytrwały to moze sobie na nia zasłuzy, w co
      watpię.
      Ale taki juz los nasz ojców że wychowujemy córke dla jakiegoś@#@!
      @#$@#!$@!$@ ... Nie ma powodów do zazdrości!
      • redmiss Re: Czy jesteście zazdrośni o córki? 11.10.07, 22:58
        na pewno ma problem, choćby dlatego, ze nie przyjmuje do wiadomości,
        ze jego córka jest już kobietą... proponuję tłumaczyć, tłumaczyć...

        ja w jej wieku nie byłam już dziewicą, chociaż ojciec też toksyczny
        był tongue_out (tylko nie mów mu tego! big_grin)
      • oneczkek133 Re: Czy jesteście zazdrośni o córki? 11.10.07, 23:00
        No właśnie widać taki sam "postępowy" i "nowoczesny" jest Marcin. Ostatnio
        sklepał czy oklepał jak mówisz, miskę Julce bo się dziewczyna zbuntowała i
        zwyczajnie zwiała na imprezę. Nawet wstydzę się o tym pisać, że mam takie chore
        klimaty w domu. Zdarzyło się to co prawda po raz pierwszy ale bardzo mnie to
        martwi. I wcale nie jest to śmieszne
        • johnnysixcannons a jak sie pies urwie z łańcucha... 14.10.07, 22:50
          Nie no generalnie zgadzm sie ,z tym co pisał Adek że nie chowam
          córki dla jakiegoś tam @%$#!><wink(*&^!!!w dodatku rudego piegowatego i
          jeszcze sepleniącego,ale trzymajmy się faktów:Czy Marcin
          zapomniał,że córka Wam się urodziła na pierwszym roku studiów?To
          wcześnie jak na ... oczywiście nie naganne nie jestem hipokrytą,ale
          kto planuje dziecko na pierwszym roku?
          A co na studia tez jej nie puści?to ona mu pójdzie i już.Weź stronę
          córki.A przy okazji już czas jej powiedzieć "jak to robią motylki" i
          co zrobić,czy raczej jak robić ,żeby kłopotów nie naroci,czy się to
          podoba mężowi czy nie.
    • lineczkaa Re: Czy jesteście zazdrośni o córki? 14.10.07, 22:56
      A to Ci nowość.
      Plan mojego męża: od 14. do 60. roku życia będzie w klasztorze, a potem może się
      szlajać z kim chce.
      Jaka zazdrość?
      • mospin1 Re: Czy jesteście zazdrośni o córki? 15.10.07, 16:43
        tez znam takie co to tatuś z mamusią nigdzie nie wypuszczali a jak
        juz to kazali wracac o 22, dzwonić, tłumaczyc co gdzie jak i z kim...

        ...jak juz poszły w tango to dzis całe miasto je zna i nikt normalny
        nie podejdzie do niej bo jak zaczeły sie bawic za te wszystkie czasy
        to ogień i dym!

        tłumacz mu ze krzywdzi Waszą córke bo ona w końcu zacznie sie
        sprzeciwiać i moze jeszcze na złość ojcu wykreci taki manewr ze sie
        nie pozbieracie.
Pełna wersja