oneczkek133
11.10.07, 17:37
Pytam o to ponieważ zazdrość mojego męża o naszą 16 letnią córkę jest
absurdalna. Nie wiem może wszyscy tatusiowie tak mają, ale mój mąż ostro
przegina. Julka urodziła się jak byliśmy na pierwszym roku studiów. Od tego
czasu Marcin oszalał na jej punkcie. Wszystko się zmieniło kiedy ze słodkiej
Julci, córka stała się atrakcyjną Julią. Wtedy się zaczęło. Marcin kontroluje
niemal każdy jej krok. Nie ma mowy o dyskotekach imprezach czy wyzywających
ubraniach. Jak tylko może to odwozi i przywozi ją ze szkoły. Ostatnio w
sklepie zrobił awanturę bo kupowałam Julce zbyt seksowną bieliznę jego
zdaniem. Usiłuję z nim rozmawiać tłumaczyć że dojrzewająca dziewczyna
potrzebuje akceptacji a nie wyłącznych zakazów, że nie może jej trzymać na
smyczy ale żadne argumenty do Marcina nie trafiają. Sama nie wiem jak nazwać
to jego idiotyczne moim zdaniem zachowanie. Jak sądzicie może mój mąż jest nie
normalny?