tata śpi z dzieckiem ?

29.10.07, 20:57
na jednym z forów ciągnie się wątek kobietki która narzeka na to ze jej
obecny"narzeczony" śpi ze swoim dzieckiem z poprzedniego związku kiedy ten
przyjezdza do ich wspólnego domu(co dwa tyg)przewijaja się tam watki że to
niehigieniczne i nienormalne i ze....
zawsze zastanawia mnie dlaczego kobiete śpiaca z dziecmi jest ok a facet be
moje pytanie: śpicie ze swoimi dziećmi??
    • johnnysixcannons Re: tata śpi z dzieckiem ? 29.10.07, 21:13
      Ciężko mi się ustosunkować do wątku,którego nie czytałem.Ja śpię ze
      swoim dzieckiem i nie widzę w tym nic niestosownego.
    • egon26 Re: tata śpi z dzieckiem ? 29.10.07, 22:57
      No to zależy ile lat ma dziecko tego gościa bo jeśli to już 18 latek to kiepsko
      to wygląda wink A na poważnie chłopak przychodzi do nowego domu i może woli by
      tata był blisko.
    • adellante1 Re: tata śpi z dzieckiem ? 29.10.07, 23:08
      pucia14 napisała:
      > moje pytanie: śpicie ze swoimi dziećmi??

      Zawsze kiedy córka jest chora to oczywiście ze z nią śpię.
    • pucia14 link 30.10.07, 06:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=71122888
      • johnnysixcannons Re: link 30.10.07, 21:35
        To chyba będzie tak,że po wspólnym dziecku macocha zrozumie
        postępowanie swojego N, a nie on zmieni swoje postępowanie.Chyba
        nie rozumie , że 5 latek moze w obcym domu kiepsko sie czuć,a przy
        okazji,ze 2 tygodnie rozłąki z dzieckiem może faceta lekko
        ześwirować na jego punkcie.
        • youla77 Re: link 16.11.07, 18:18
          johnnysixcannons napisał:

          > To chyba będzie tak,że po wspólnym dziecku macocha zrozumie
          > postępowanie swojego N, a nie on zmieni swoje postępowanie.Chyba
          > nie rozumie , że 5 latek moze w obcym domu kiepsko sie czuć,a przy
          > okazji,ze 2 tygodnie rozłąki z dzieckiem może faceta lekko
          > ześwirować na jego punkcie.

          Po wspólnym dziecku macocha nie zrozumie/nie zaakceptuje
          postepowania swojego N. Bo sama nie ma zamiaru wyprowadzac N z
          łóżka, bo będzie maleństwo - maleństwo będzie miało swoje łóżeczko.
          To częsty błąd młodych matek, że odtrącają mężów po porodzie.
          Ja spałam sama i cała nasza czwórka rodzeństwa spała sama. Sam spał
          też N będąc dzieckiem i jego brat, jego ojciec też uważa, że to nie
          jest prawidłowe, dziś z nim o tym rozmawiałam. 5latek czuje się w
          naszym domu bardzo dobrze, często mówi, że chce do nas uciec od
          opiekunki lub od mamy bo tam nikt sie nim nie zajmuje, mama zajmuje
          się wujkiem, wujek zajmuje się mamą. Zdarza sie, że to właśnie ja
          usypiam małego, czasami mówi, że chce ze mną spac. To nie jest
          kwestia, że się źle u nas czuje, bo on nie jest u nas tylko jest u
          siebie, tak z N robimy, by miał takie poczucie m.in. ma swój pokoik
          wypełniony swoimi zabawkami. Może ktoś napisac, ze pokoj u nas to
          nie to samo co w domu ale ja sytuacje znam najlepiej i uwierzcie, że
          u nas na prawdę dobrze się czuje. Rozumiem, że ojciec tęskni, toteż
          cały czas, kiedy jest z nami mały, 100% uwagi N poświęca mu (i b
          dobrze), choc zdarza sie mojemu N, ze wymiksowuje się z zabawy, gdy
          ja się włączę w nią, by miec spokoj. Ześwirowany, rozumiem, tęskni,
          rozumiem. Nic nie stoi na przeszkodzie, by młodego uspał i wrócił do
          naszej sypialni. Bo noc jest od spania a nie od przebywania. Dziecko
          w nocy się kręci, N budzi się, rano jest niewyspany, w złym humorze
          i narzeka, że sie nie wyspał - to widzi dziecko. Czy to mądrze?
          Przecież N powinien byc wypoczęty, by się bawic, uśmiechnięty, bo
          dziecko ma 2 weekendy w m-cu, a nie poddenerwowany ze skwaszoną
          miną, bo śpi z wiercipiętą, co z resztą normalne jest u maluchów.
          • johnnysixcannons Re: link 17.11.07, 13:20
            Bardzo się ciesze,że piszesz,że jak jest u was to jest u siebie.W
            takim razie nie mam wiecej pytań.Wszystko będzie OK.
            • youla77 Re: link 17.11.07, 14:28
              johnnysixcannons napisał:

              > Bardzo się ciesze,że piszesz,że jak jest u was to jest u siebie.W
              > takim razie nie mam wiecej pytań.Wszystko będzie OK.

              będzie wszystko ok, bo bardzo tego chcę :o)))
              Pozdrawiam :o)
          • titta Re: link 25.11.07, 19:30
            Rownie czesty blad matek, ze odtracaja dziecko, ktore jej bardziej
            potrzebuje niz maz. Trudno pogodzic interesy, ale jak sie chce to
            sie da.
    • justi54 Re: a jak jest górna granica wieku 30.10.07, 09:32
      dziecka, która nie podpada pod zboczenia? Bo mój mąż często śpi z
      naszym 6,5 letnim synem, zasypiają razem przy czytanej bajce a nawet
      przy meczach w TV. Ja też śpię z synem, albo razem śpimy we trójkę,
      czasem nawet o tym nie wiedząc rano budzimy się z małym lokatorem w
      łóżku.
      • jaremax Re: a jak jest górna granica wieku 30.10.07, 22:44
        Przyłazi o 2 , 3 , 4 itd w nocy i mówi - tatusiu czy mogę się
        do ciebie przytulić ? No i co zrobisz człowieku ? smile)).
        • miacasa Re: a jak jest górna granica wieku 31.10.07, 14:00
          moja to nawet nie pyta, czasem nawet nie zauważymy kiedy zaczynamy spać we
          trójkę a nad ranem druga się pakuje do ciepełka smile i to bardzo miłe, że możemy
          tak się rano poprzytulać
    • pucia14 Re: tata śpi z dzieckiem ? 31.10.07, 08:17
      zawsze mi się wydawało ze to takie normalne tata i dziecko a ty masz babo placek
      - nie facet ma być przedewszystkim facetem a dopiero ojcem...nic dziwnego że
      ojcowie sa dyskryminowani w sądach itp.skoro gdzieś w środku tylu z nas siedzi
      ze Tacie nie wypada, ze nie może że to chore itd... smutne to
    • jac-uch Re: tata śpi z dzieckiem ? 31.10.07, 19:58
      To jest właśnie problem niektórych kobiet. Odsuwają partnerów od dzieci, nie
      dadzą wykąpać, usnąc razem, przytulić, a potem się dziwią że "ojciec się nie
      angażuje" albo coś w tym rodzaju.

      Do wszystkich Pań:
      TO JEST NORMALNE ŻE FACET ŚPI Z DZIECKIEM, TAK SAMO JAK NORMALNE ŻE ŚPI Z NIM MAMA.
      • jk3377 Re: tata śpi z dzieckiem ? 16.11.07, 19:05
        u nas maz spi z szymonem w jednym pokoju na jednym lozku, a ja z
        julka w 2 pokoju-ona jeszcze w lozeczku. dla mnie to normalne, ale
        ze wzgl na takie mieszkanie innej mozliwosci nie ma na razie. potem
        dzieci beda w 1 pokoju a my w 2.
        a co gdy siostra z bratem maja spac na jednym? tez zle? a jak nie ma
        innej mozliwosci to co?
    • mearulezz Re: tata śpi z dzieckiem ? 25.11.07, 22:21
      mam 30 lat- zadnych zboczen,odchylen - do 7 lat spalam z tatusiem (moim)- sama
      spac nie lubilam, a z tata bylo ok- pogadac mozna bylo i bezpiecznie.' moja
      babci (teraz juz śp) nie mogla tego zniesc ze to wlasnie nie higieniczne, ze
      wyrosne na zboka, itd itp. i co i nic zdrowa jestem tatus tez ok tez na zla
      droge nie zszedł.
    • limmar Re: tata śpi z dzieckiem ? 26.11.07, 11:23
      Witam, na forum.
      Ja lubię widok mojego męża śpiącego z naszymi dziećmi, czy córeczką, czy
      synkiem, nie ma znaczenia. Plus jest jeszcze taki, że wtedy ja się wysypiam wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja