porzucenie przez ojca

30.07.03, 09:13
Powiedzcie mi panowie dlaczego ojcowie porzucają własne dzieci. Tata mojego
syna, ułozył sobie nowe zycie -trudno, ale dlaczego od 3 lat nie odzywa się
do syna. Na mnie obraził się za pozwanie do sadu o alimenty. A na swoje
dziecko za co? Nauczylam się rozmawiać z synem o jego ojcu. Nie obciążam syna
swoimi odczuciami. Na pytanie dlaczego odpowiadam synowi "bo tak postanowił"
ale na jak długo ta odpowiedź wystarczy?
    • carlafehr Re: porzucenie przez ojca 01.08.03, 16:57
      Danka, to tak jakbyś się zapytała na emamie, dlaczego kobiety porzucają swoje
      dzieci. Ty wiesz dlaczego? Bo ja nie. A skąd do licha tatusiowie z etaty mogą
      wiedzieć, dlaczego jakiś inny facet porzucił swoje dzieci???

      Pozdrowienia ciepłe smile))
      • danka_cz Re: porzucenie przez ojca 02.08.03, 08:58
        może masz i rację ale jak to wy mężczyźni mówicie "czujecie inaczej niż my
        kobiety". Jestem wiec ciekawa co czujecie i jak, skoro decydujecie się na takie
        kroki. Fakt - nie jestem w stanie wyobrazić sobie jakbym ja jako matka mogła
        porzucić własne dziecko
        • carlafehr Re: porzucenie przez ojca 08.08.03, 20:16
          danka_cz napisała:

          > może masz i rację ale jak to wy mężczyźni mówicie ...

          hi, hi, ale ja jestem kobietą!

          MonikaS smile)
          • danka_cz Re: porzucenie przez ojca 13.08.03, 13:04
            dzięki.
            Pozdrawiam
            Dana
    • gregorius01 Re: porzucenie przez ojca!!! 02.08.03, 23:03
      No tak faceci niektórzy są dziwni. Niby kochają cieszą się na dziecko, a jak
      mają co innego na oku to tyle ich widać. To jest właśnie nasza natura. Lubimy
      zmiany, nie lubimy wracać do przeszłości. Nie lubimy tego gdzie odnieśliśmy
      porażki. A za porażke można uznać nieudane małżeństwo. Ja osobiście nie
      wyobrażam sobie jakbym mógł nawet po rozwodzie, nie interesować się córką
      moją. Niewyobrażam sobie tego. Tacy ludzie co porzucają swe dzieci są niczym.
      Najgorsze w tym wszystkim jest to że gdy dzieciak dorośnie to będzie się
      chciał spotkać z takim rodzicem, ta ufność i chęć przebaczenia jest dobijająca
      dla tych którzy zostali przy dziecku i poświęcili mu całe życie.
      POZDRAWIAM CIĘ I ŻYCZĘ CI WIELE SIŁ BO SAMOTNEJ MATCE SĄ POTRZEBNE.
Pełna wersja