arienne07
27.11.07, 21:55
Nigdy nie zapomnę smaku Prawdziwej Mlecznej Czekolady z orzechami
laskowymi, którą przywiózł mój ojciec z Libii. Zażerałyśmy te
delicje nocą, z moją siostrą która zwinęła czekolady ze stołu bo nie
mogła poczekać do rana- tyle tego było, że się raczyła nawet ze mną
podzielić

Potem były jeszcze pomarańcze

Najprzyjemniejsze wspomnienia mam z czasów, gdy mieszkaliśmy u babci-
pachnąca choinka z ręcznie robionymi ozdobami, dużo ludzi na
kolacji wigilijnej, wszyscy zadowoleni, a potem śpiewanie kolęd-
dziadek grał na skrzypcach. Atmosfera jakiej nie było już nigdy po
przeprowadzce do naszego domu.
Ale żeby nie było tak słodko, to pamiętam także moje pierwsze
wielkie rozczarowanie prezentem- wymarzyłam sobie cudną lalkę, a
dostałam bluzeczkę w paski- taką samą jaką dostała moja siostra

)-
moja mama to mistrzyni nietrafionych prezentów

D