adellante1
28.11.07, 19:48
idą swieta. Tak, jest to udowodnione. Egon wywalił post o żarciu
wigilijnym więc nie ma odwołania

W zwiazku z powyższym zaczynaja się posty co kupic na gwiazdke itp.
Zaczyna się przedświąteczna paranoja zakupów i prezentów.
Wszedłem na e-mamę poczytałem wątek. Wszak to ponoć takie same żony
jak nasze. Przepraszam nasze żony jesli się poczuły obrazone takim
porównaniem...
Nasuwa się refleksja skąd ludzie sobie wytrzasneli tak trywialne
kobiety. Nie obchodzi ich kompletnie o czym myslą ich partnerzy, czy
mają jakieś marzenia, czy jest coś czego pragną. Kompletna
ignorancja.
Wszedzie to samo :
slipki w pieciopaku, koszule pięć kolorów z targowiska (tanie były i
dwa kila buraków do barszczu pani gratisa dała), skarpetki, szaliki
długopis woda po goleniu,rekawiczki.
Super sama praktyka. Ciekaw jestem jakby poczuła się jedna z druga
gdyby dostała na gwiazdkę pare majtek (nie sexi bielizna!! zwykłe
barchany) podkolanówki, płyn do higieny intymnej i paczke podpasek.
Przeciez wszystko się jej przyda....
Powiedzcie czy tylko ja mam jakiś wygięty poglad ze prezent
gwiazdkowy czy tam urodzinowy to powinno byc cos wyjatkowego, nie
musi być drogie to nie kwestia kasy, chodzi o wyjatkowość o danie
takiego wyrazu "wiem czego pragniesz, zrobie wzystko by cie
uszczęśliwić"
Kiedyś moja zona zrobiła mi prezent który rozczarował nas oboje. Ot
na zasadzie masz sobie zegarek. Pech polega na tym ze jest to jedyna
rzecz do której Przywiazuje OGROMNĄ wagę i jestem w stanie wydawać
na wymarzone cacko kilka tysiecy. Bedę ciułał kilka lat ale na ten
jeden i nigdy nie założę badziewiaka... Jak zobaczyłem pudełko
ucieszyłem sie potwornie jak zobaczyłem zawartość poczułem sie
zlekceważony. Ot dziecinne ale tak właśnie poczułem. Gdyby było to
cokolwiek innego cieszyłbym sie i byłoby super ale nie na litość
boską zegarek...
od tamtej pory wiecej się nie zdarzyła podobna wpadka. Nie dostaje
tez niechcianych "wydumek" Nie musze chodzic i marudzić jakbym to
chciał to czy tamto, moja zona żyje ze mną i zna moje marzenia. Ale
jesli dostałbym slipki i skarpetki to naprawdę przy najbliższej
okazji poczęstowałbym ją podobnym zestawem...