Seks po porodzie

15.12.07, 00:12
Panowie, wiele kobiet narzeka, że po porodzie zrobiły się "tam"
luźniejsze. Chciałabym wiedzieć jak to wygląda z waszej strony, czy
czujecie różnicę sprzed i po porodzie? Pozdrawiam
    • shamsa Re: Seks po porodzie 15.12.07, 00:15
      pierwsze słyszę. a gdzieś słyszał te "wiele kobiet"?
      • malwi_31 Re: Seks po porodzie 15.12.07, 00:32
        chociażby forum "ciąża"
        • shamsa Re: Seks po porodzie 15.12.07, 00:50
          raczej "niemowle", bo na "ciązy" jeszcze im sie nic nie zmieniło

          i wierz mi, że to jest mit. co więcej, dzięki zdolnościom hafciarskim położnych
          i ginekologów bywa ciaśniej niż przed.
          • samwieszkimjestem Re: Seks po porodzie 21.01.08, 23:43
            Tylko bez krojenia i szycia, jeśli łaska. Ja z kolei znam takie
            panie, które dzięki ułańskiej fantazji lekarzy są ciaśniejsze niż
            dziewice i nie mogą kochac się z mężem, bo je to bardzo boli. Tak
            dla jasności - najgorsze pęknięcia, III i IV stopnia powstają
            WYŁĄCZNIE po wadliwych nacięciach. A jeśli się kobiety nie natnie,
            to pęknięcia będą tylko I-IIstopnia i łatwiej się goją niż cięcia. A
            jeśli się kobieta dobrze przygotuje i połozna odpowiednio poprowadzi
            ją poprzez parcia, to i o pęknięciu nie będzie mowy. A młoda mama
            powinna czuc się możliwie najlepiej, starczy chyba, że się nie może
            wyspac i bolą ją piersi. Szwy może sobie odpuścic.

            Tak naprawdę "luźniejsze" bywają także panie po cesarce, co jasno
            dowodzi faktu, że nie w krojeniu i szyciu jest przyczyna, tylko w
            kondycji mięśni dna miednicy.

            Drogie Panie, kiedy urodzicie bez cięcia (durnota! reszta świata
            tego nie robi, ale polaczki najprzemądrzalsi są!), to jakośc Waszego
            współżycia będzie z pewnością bardzo dobra, a już na pewno nie
            będzie Was bolało. A za "średnicę" odpowiadają cwiczenia mięśni
            Kegla, proszę łaskawie wpisac w wyszukiwarkę... One także, dobrze
            wytrenowane, pozwalają na wspaniałe ograzmy smile
    • jodi20l Re: Seks po porodzie 15.12.07, 17:01
      a co lekarz nie zaszył??? lol, ciaśniejsza to i owszem ale
      luźniejsza pierwsze słyszę
    • uullaa Re: Seks po porodzie 16.12.07, 14:57
      Ależ malwi! To pytanie nie do Panów, lecz do Pań skierować
      należy. Obrazowo wyjaśnię to tak: czy podczas fellatio dla partnera
      ważna jest ciasność jamy ustnej (o ile taki parametr w ogóle
      istnieje smile, czy też to co partnerka czyni ustami? Wniosek: to
      kobietom sprawia różnicę ewentualne rozciągnięcie pochwy po
      porodzie. Ich partnerom (jak wynika też z postów powyżej) nie
      sprawia to różnicy. Ważne żeby panią "dobrze" zszyli.
      A czy ona coś czuje to sprawa marginalna, nie? Bo przecież
      podczas stosunku kobieta odbiera bodźce samym wejściem do pochwy,
      nie? Przepraszam za agresywny ton, ale pi..pi.. mnie odpowiedzi.
      Trochę kurka empatii by się niektórym przydało.
      • abba29 Re: Seks po porodzie 16.12.07, 21:14
        amen
        • ve1ociraptor Re: Seks po porodzie 18.12.07, 14:16
          Problem może być raczej z suchością, rozstrojem hormonalnym wpływającym na
          tamtejsze środowisko. W zasadzie pytanie winno dotyczyć okresu po połogu - tj
          okresu, w którym organizm teoretycznie wraca do formy. Pozdrawiam
          • kirshai Re: Seks po porodzie 18.12.07, 16:55
            no powiem szczerze ze tego sie troche obawiam po porodzie zwlaszcza
            ze naczytalam sie o uszkodzeniach miesni pochwy w trakcie porodu
            i nadal sie boje ale mysle ze dla maluszka i tak lepiej bedzie
            urodzic sie naturalnie
            • egon26 Re: Seks po porodzie 18.12.07, 20:21
              Powiem tak: jak poszukasz to znajdziesz wałkowane było to kilka razy. A w
              skrócie powiem ci tylko tyle że ciąża nie zmienia kobiety nieodwracalnie - nie
              martw się będzie dobrze.
      • malwi_31 Re: Seks po porodzie 18.12.07, 20:34
        Właśnie do panów chciałam skierować to pytanie, bo zdanie kobiet
        znam, niektóre (może bardziej szczere?) mówią, że zrobiły się tam
        luźniejsze, inne nie. Ile porodów, tyle opinii, dlatego chciałabym
        wiedzieć czy panowie czują różnicę, przecież można spotkać opinie,
        że niektórzy panowie czują dyskomfort? a pomiędzy zszyciem samego
        wejścia a dalszą częścią pochwy jest chyba różnica,prawda? wejście
        może być ciasne, ale środek już niekoniecznie. Po za tym to chyba
        nic złego zapytać jak to jest naprawdę? pozdrawiam :o)
        • wilma.flintstone Re: Seks po porodzie 18.12.07, 22:08

          Na poczatku jest troche luzniej, ale potem miesnie pochwy sie
          regeneruja, zreszta mozna przeciez cwiczyc miesien Kegla. No a poza
          tym po paru miesiacach od porodu zapomina sie jak bylo przedtem...
        • shamsa Re: Seks po porodzie 21.12.07, 23:17
          wszystko reguluje fizjologia. pochwa i macica to specyficzne miesnie, ktore w
          czasie pologu kurcza sie do poprzednich rozmiarow (np macica z rozmiaru pilki
          lekarskiej do wielkosci malej gruszki. jedynym problemem moze byc wlasnie
          wejscie, ktore jest teraz czesto nacinane, wiec po zszyciu bywa ciasniejsze.

          zmiany w czasie ciazy i pologu sa ogromne i niezwykle. nie da sie tego porownac
          z zadnym stanem ktory znaja mezczyzni, dlatego tak trudno im zrozumiec, ze po
          porodzie nie zostaje kobiecie wielka dziura w kroku smile.

          sam jestem ciekawa opinii panow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja