mar-w
17.01.08, 21:34
Nie będę opisywał szczegółów mojego kończącego się związku. Powiem tylko tyle,
że mam podstawy podejrzewać, że moja partnerka próbuje mi wmówić, że jest w
ciąży, choć w rzeczywistości nie jest. Twierdzi, że właśnie zaczęła drugi miesiąc.
Na dowód przedstawiła pozytywny wynik domowego testu ciążowego na mocz. Kiedy
nie dowierzałem, poszła zrobić w przychodni test ciążowy z krwi. Jego wynik
też wskazywał na ciążę.
Moje pytanie: Czy mogła oszukać oba te testy?