kasiul1
26.08.03, 08:37
Witajcie Panowie
Chciałabym popatrzec na męski punkt widzenia na temat alkoholizmu. Mam
wrażenie że mam tak iproblem własnie z moim mężem. Wprawdzie nie pije
codziennie, ale średnio co drugi tydzień koło soboty staje sie nie do
zniesienia, prowokuje mnie wtedy do kłótni, i zadowolony wychodzi i wraca np.
po 3 dnaich jakby nigdy nic. Wiem ze pije wtedy , bo zawsze na drugi dzień
musi zrobic poprawkę i porpawkę. A potem stara być asie dobry z tydzień i
znowu się zmienia, non stop ględzi, mogę powiedzieć ze się znęca psychicznie
nademna , nei interesuje sie zupełnei dzieckiem ,nic nei robi tylko SZUKA.
Mnei wyzywa od najgorszych od głupich, nic nei umiejących zrobić . Ciągle
tylk opowtarza ze inni to nei amja problemu z żonami wychodzą i piją keidy
chcą .
Powiedzcie panowie czyto jest alkoholizm, jesli on eni umei wytrzymac 2 tyg.
bez alkoholu??I to zachowanie...?
Kaska