konrad_777
07.11.08, 08:59
Od kiedy w naszym związku są dzieci seksu jest w nim jak na lekarstwo. Najpierw jedna ciąża, nie można, potem małe dziecko problemy choroby, niewyspanie, zupełny brak ochoty u żony, potem pomimo pigułek zaraz druga ciąża, nawet jak wreszcie położy się dzieciaki i jakiś nastrój powstanie i na coś udam mi się ją namówić to jak na złość które zaczyna płakać i po nastroju. Ostatnio na samą myśl o tym już mi opada. Mam żal że to jedynie ja nalegam i mi na tym zależy, a ona jedynie na coś z łaski się godzi. Mam wrażenie że gdybym nie utrzymywał domu to posłałaby mnie w diabły. Ostatnio czytałem że z dziećmi w domu i seksem ma problem nawet taka seksbomba jak Angelina Jolie
www.wirtualnemedia.pl/article/2475070_Dzieci_niszcza_seks_Angeliny_Jolie.htm
Jak sobie radzą w związku (bo że dużo radzi sobie poza związkiem to wiem) i godzą jedno z drugim ci z was dla których seks jest nadal ważny, nawet gdy mają już dzieci?