makwalz Re: Gdy mężczyzna zostawia kobietę w ciąży.. 07.07.09, 09:13 Taki facet to nie facet, bez jaj i ani grama przyzwoitości. Ale dla Ciebie to chyba lepiej że Cię zostawił, bo tak byś musiała zajmowac się nie jednym dzieckiem, ale dwojgiem dzieci....Myśl teraz tylko o dziecku! Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Gdy mężczyzna zostawia kobietę w ciąży.. 07.07.09, 14:06 natalia_81 napisała: > Kim jest taki człowiek? > Jak poradzić sobie z bólem. > Co musiałoby się stać zebyscie panowie zostawili żone/partnerke w > ciąży....gdy sie slyszy ze to juz koniec, nie ma szans, 'zlozysz wniosek o alimenty i bedzie po sprawie ' to juz teraz wiesz po co sa prezerwatywy , skad sie biora dzieci, idz do ksiedza katolika po porade , pomoze ci ,pomodli sie za ciebie . porzucil cie czlowiek , - nie bylas mezatka ,trzeba wiedziec z kim sie robi dzieci . Odpowiedz Link Zgłoś
lena_madzia Re: Gdy mężczyzna zostawia kobietę w ciąży.. 07.07.09, 23:30 to i tak dobrze że powiedział, że będzie te alimenty płacił... Moja znajoma chodziła z facetem około roku. Zaszła w ciążę i powiedziała o tym facetowi. Facet wydawał sie zadowolony, po czym dosłownie na drugi dzień spakował sie zniknął, i to na kilka lat. Nie miała pojęcia gdzie go szukać. Odpowiedz Link Zgłoś
marta-zs Re: Gdy mężczyzna zostawia kobietę w ciąży.. 04.09.09, 13:21 > Kim jest taki człowiek? nie jest czlowiekiem, jest nikim, nieodpowiedzialny za wlasne czyny > Jak poradzić sobie z bólem. Jak przyjdzie dzidzia na świat wynagrodzi Ci wszystkie łzy, moze facet oprzytomnieje, albo znajdziesz innego, kto pokocha Ciebie i Twoje dziecie. Pamietaj, ze twoja dzidzia bedzie Ci wdzieczna zawsze, ze jest, mimo ze nie bedzie miala ojca. Matka jest najwazniejsza, ojciec nie. Trzymam za Ciebie kciuki, wiem, ze Ci teraz ciezko, ale zacznij myslec w jakis sposob pozytywnie, bo Twoje dziecko czuje Twoje złe samopoczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
atilka Re: Gdy mężczyzna zostawia kobietę w ciąży.. 16.03.10, 00:36 Rozumiem cię, bo tez zostałam sama w 3 mcu ciązy, a byliśmy ze sobą 10 lat. Dla mnie to był szok i nie mogłam tego pojąć i pogodzić się z tym. Teraz mineły 2 lata, a ja powoli wracam do równowagi. Relacje z eks należą do min. poprawnych, chociaż starcił w moich oczach szacunek i jeśli wywołuje we mnie jakieś uczucia to zlość, smutek, żal i politowanie. Bardzo długo nie mogłam uwierzyć że mnie nie kocha i nie chce być z własnym synem. Dopiero teraz dotarło do mnie, że chyba nie kochał mnie nigdy. Poprostu fajnie się "bawiliśmy", ale jak przyszło do stworzenia relacji to uciekł zostawiając mnie samą. TEraz jestem ja i przecudowny synek, który zaczyna rozumieć ze tata ma czas tylko 1 w miesiącu i mieszka z koleżanką. CZasami widzę jak obserwuje inne rodziny i chyba zastanawia się dlaczego u niego jest inaczej. Oczywiście nie przeżywa jakiejś traumy, ale czasami pytany przez inne dzieci o tatę nie bardzo wie co powiedzieć, bo za mało go zna. Pewnie łatwiej byłoby mu gdym umiała się ponownie zaangazowac i stworzyć nowy związek, ale to nie takie proste dla dziewczyny po 30 z dzieckiem. Kończąc myślę, że jest kilka powodów dla których faceci się tak zachowują: 1. Przede wszystkim niedojrzałość!!!! 2. Brak odpowiedzialności 3. Wypalenie związku i miłości 4. Egoizm 5. Niechęć do stabilizacji 6. Tchórzostwo Wszytko to wskazuje, że taki facet obojetnie jakie ma powody jest dupkiem, niewartym łez. Zrozumiałabym jeszcze że odszedł bo poznał kogoś i stwierdził ze to własnie miłość życia (nikogo nie da się zmusic do miłości), ale nie z powyższych powodów. Odpowiedz Link Zgłoś
jagabrysia2 Natalio_81! — może się odezwiesz? 16.03.10, 13:19 To wątek sprzed ponad dwóch lat. Ciekawe, jak potoczyło się życie jego założycielki. Natalio_81! Jeśli tu zaglądasz, może napiszesz, co u Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Gdy mężczyzna zostawia kobietę w ciąży.. 24.03.10, 00:55 'Co musiałoby się stać zebyscie panowie zostawili żone/partnerke w ciąży.. Odpowiedz Link Zgłoś
annvangier Re: Gdy mężczyzna zostawia kobietę w ciąży.. 25.03.10, 09:42 jego strata moze jeszcze bedzie załowała ale sie dopytam dziecko to tez tylko dla ciebie, jesli tak to serio za pare lat moze pozałowac, Ważne chyba tez zeby oprocz biologicznego tatuska kobieta mogla liczyc na reszte rodziny i przyjaciół to nie jest tak zle, jedna dziewczyna z saliw szpitalu jeszcze jak bylam na poczatku wpadla typowo z kolega z pracy krotko sie spotykali przez tydzien (cały łacznie z weekendem) nie odwiedziła jej ani mama, brat,tata, zadna kolezanka nikt a ona biedna juz 23 tydzien mala i sie zanosiło na dłuższe balowanie w szpitalu serio moze glupio w pewenym momencie postapila ale chyba w takiej sytuacji powinna liczyc przynajmniej na jakies psychiczne wsparcie Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.zolza Re: Gdy mężczyzna zostawia kobietę w ciąży.. 09.11.13, 16:19 Kazdy z przypadkow jest inny. Tez mnie ciekawi co u natalii81 ktora zostawil facet w 28tyg ciazy. Rok temu wyjechalam z synkiem za granice do siostry. Tam poznalam tego "jedynego". Jest nieco starszy odemnie. Sadzilam, ze i bardziej odpowiedzialny. Mowil, ze chcialby by jego zycie sie ustabilizowalo. Marzylam o tym samym. Zamieszkalismy razem. Bylam szczesliwa, ze znalazlam wlasnie tego, ktory bez wzgledu na to czy mialam makijaz czy tez nie, powtarzal mi jaka jestem piekna. Nie bylismy ze soba dlugo jak poprosil mnie o reke. Mimo, ze On juz mial dziecko i ja tez, chcielismy miec wspolne. Staralismy troche zanim w koncu zaszlam w ciaze. Na wakacje syn pojechal do Polski. W sierpniu, gdy mialam juz jechac po niego, partner zapytal czy nie chcialabym wrocic do Polski na stale. Przedstawil mi swoj biznesplan, jak rozkrecic interes, by jakos w tej Polsce zyc z dwojka dzieci. Zgodzilam sie. Mialo to wygladac tak: ja w sierpniu jade do Polski (juz mialam maly brzuszek) do mamy tam sie zatrzymam, poszukam mieszkania do wynajecia a On w tym zalatwi sprawy za granica itd i pod koniec sierpnia przyjedzie do mnie. Wszyscy odradzali mi ten pomysl. Jednak ja slepo zakochana ufalam mu. Ciagle mi powtarzal, ze mnie kocha i jestem jego idealem. Po przyjezdzie do Polski nikt nie wierzyl, ze On rzeczywiscie planuje przyjechac. Siostra dzwonila do mamy, opowiadajac, ze On nie zostawi pracy za granica, by "klepac biede" w Polsce. ja bylam jednym klebkiem nerwow, bo mialam wrazenie, ze kazdy tylko mi dogaduje i nie wierzy z wlasnego doswiadczenia, ze istnieje milosc. Pod koniec sierpnia okazalo sie, ze przyjedzie 30wrzesnia. Gdy data sie zblizala twierdzil, ze przyjedzie napewno, ale "chwilke" po 30. Przez caly moj pobyt w Polsce utwierdzal mnie w przekonaniu, ze wszystko jest w porzadku. Powtarzal mi, jak bardzo mnie kocha, teskni za moim dotykiem, nazywal swoja "kruszynka" (ja jestem bardzo mala a do tego z nerwow nic nie utylam). Codziennie do mnie dzwonil. Calymi dniami gdy mial wolne siedzielismy na facebooku. Gdy widzial mnie na skype powtarzal, ze jestem piekna i ciaza mi sluzy. W efekcie koncowym zadzwonil kolo 30 wrzesnia i powiedzial, ze przemyslal sobie wszystko i chcialby jednak zostac w Anglii. Rozumialam Go, bo tu ma kontrakt na stale. Z jednej jego pensji jestesmy w stanie wynajac mieszkanie i utrzymac sie z dwojka dzieci. Zgodzilam sie. Kupil bilety na 21pazdziernika. Juz nie moglam sie doczekac tego dnia. W koncu: lot samolotem 2h i do Niego 1.5h autem. Czulam sie dobrze choc bylam strasznie zniecierpliwiona. Gdy juz dojechalismy na miejsce wpadlam w jego ramiona. W domu podziwial jak malo przytylam, jak mi przez ten czas brzuszek urosl. Ja z kolei wpatrywalam sie w niego jak w obrazek. Bylam taka szczesliwa. Ale po kilku dniach zaczelam zauwazac, ze cos jest nie tak. Nie przytulal mnie, gdy wychodzil do pracy dawal buziaka w policzek tak samo gdy wracal. Hm...i nie sypial ze mna. Nie wiedzialam o co chodzi. Probowalam jakos wypytac, ale na poczatku zganial na problemy finansowe. Coz wynajal nowe mieszkanie troche drozsze od poprzedniego, wiec myslalam, ze moze wlasnie o to chodzi. Ale z czasem wogole mnie nie zauwazal. Siedzial na facebooku. Ciagle tylko zwracal uwage na swoja coreczke (ona mieszka z mama czyli "byla" mojego partnera w tym samym miescie). W efekcie koncowym pewnego dnia oznajmil mi, ze nie chce juz ze mna byc. Ale dopoki jestem w ciazy moge z nim mueszkac, a jak juz urodze i poczuje sie lepiej to On zajmie sie dzieckiem a ja pojde do pracy i sie wyprowadze. Swiat mi sie zawalil w jednej chwili. Nie moglam uwierzyc, ze cos takiego od Niego uslyszalam. Przylecialam tu 21pazdziernika a On 1listopada juz stwierdzil, ze nie potrafi ze mna zyc. Nie jestem zla. Szukam gdzie moglam popelnic blad, ale zawsze sie staralam. Nie klocilismy sie. Jak juz to byly jakies niezbyt powazne sprzeczki. Staral sie z niego wyciagnac o co chodzi W koncu powiedzial. Gdy dowiedzialam sie, ze jestem z nim w ciazy z jednej strony bardzo sie cieszylam, ale z drugiej bliscy znajomi powtarzali mi, zebym nie byla glupia bo on i tak mnie zostawi i bede sama z dwojka dzieci. Doradzali mi zebym usunela ta ciaze. Zwlekalam z ta decyzja, bo naprawde bardzo Go kocham i chcialam miec z nim dziecko. Ake w efekcie koncowym postanowilam, ze tego nie zrobie. Jednak On przez przypadek dowiedzial sie, ze chce to zrobic. Walczyl o to, bym tego nie zrobila. Potem sprawa ucichla i nie poruszalismy wiecej tego tematu. Teraz podczas tej rozmowy, gdy powiedzial, ze nie chce juz byc ze mna oznajmil, ze nie moze sie pogodzic z tym, ze chcialam to zrobic. Wtedy ja nie liczylam sie z jego uczuciami to teraz On nie liczy sie z moimi. Czy to mozliwe, by w taki sposob chcialby sie teraz mscic? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.zolza Re: Gdy mężczyzna zostawia kobietę w ciąży.. 09.11.13, 16:48 Stawia mnie w bardzo zlej sytuacji. W tym momencie nie pracuje wiec nie mam mozliwosci odlozenia jakichkolwiek pieniedzy. Nie wiem za co i kiedy kupimy rzeczy dla niemowlaka. On ma jeszcze pretensje, ze przyjechalam razem z synem (7lat) nie pytajac czy bedzie Go stac na utrzymanie nas wszystkich. Chcial zebym synka zostawila u dziadkow (od strony ojca, bo ojciec sie nim nie zajmuje) i przyjechala sama. Ale nie moglam Go zostawic w PL bo to mohe dziecko. Dlaczego wszystko inne ma byc wazniejsze od mojego synka? Zapytalam Go czy swojej bylej tez kazal zostawic ich wspolna coreczke w PL a jej przyjechac. Nic nie odpowiedzial. Myslalam, ze po 30-tce faceci dorastaja. W tej chwili wraca do domu, je obiad i siedzi obok na kanapie. Albo cos oglada, siedzi na facebooku, albo pojdzie do sklepu i go nie ma 2h. Po czym przychodzi do domu i sie glupio pyta czy mu zrobie kolacje albo kanapki do pracy. Nie rozumiem jak to mozliwe, ze z tak ogromnej milosci nagle nic nie zostalo. Ma mnie za nic. Swieta sie zblizaja a ja nawet nie wiem czy On bedzie mial ochote usiasc z nami przy stole czy sobie nie pojdzie do bylej i do coreczki. Nie wiem co o tym myslec. Z pewnego zrodla wiem, ze Ona nie chce z nim byc. Ale bywa roznie. Nawet jakby chcieli do siebie wrocic to teraz Ona, by sie denerwowala, ze ciagle do mnie przychodzi a On by jej wmawial, ze do dziecka przychodzi. Na to samo wyjdzie. Dlatego mysle, ze mimo iz go kocham i nie wyobrazam sobie zyc bez niego, to tak bedzie lepiej. Niech sie inne teraz martwia. Tyle, ze ciezko mi teraz bedzie sie ogarnac. Zaraz po porodzie musze isc do pracy, a jednoczesnie znalezc mieszkanie, zajac Maluszkiem i Synkiem. Nie takie proste jak sie wydaje. Tutaj mam tylko siostre ktora tez ma dwoje dzieci ale mieszka za miastem. To jest straszne. W momencie, gdy najbardziej potrzebuje jego obecnosci i wsparcia- zostalam sama. Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Gdy mężczyzna zostawia kobietę w ciąży.. 09.11.13, 22:37 kim jest taki człowiek ? należy zapytać kim jest jego matka, że wychowała takiego potwora Odpowiedz Link Zgłoś