pawel.lew 01.12.03, 13:15 Za ok.2 miesiace bede ojcem i wlasnie jak sobie tak pomysle o tym to jest cos niesamowitego i prawie chce mi sie plakac,a nigdy wczesniej nie bylem skory do placzu.Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ivek witam w klubie 01.12.03, 13:45 pawel.lew napisał: > Za ok.2 miesiace bede ojcem i wlasnie jak sobie tak pomysle o tym to jest cos > niesamowitego i prawie chce mi sie plakac,a nigdy wczesniej nie bylem skory > do placzu.Pozdrawiam wszystkich! Mysle, ze z uwagi na range wydarzenia jest to jak najbardziej normalny stan. Zycze powodzenia wybrance i zdrowego noworodka )) pozdrawiam Ivek Odpowiedz Link Zgłoś
shuriken Re: Czy to niespotykane? 01.12.03, 15:02 Ciesz się tym stanem, ciesz, póki możesz Bo potem gdy zostaniesz brutalnie obudzony o piątej nad ranem przez "wyspaną" już pociechę gdy zostaniesz mocno pociągnięty za włosy na nodze przez wspinającą się pociechę gdy zostaniesz zdradziecko kopnięty w miskę z kaszką bananową przez znudzoną pociechę wówczas skłonności do łzawienia będą miały nieco inne zabarwienie emocjonalne. ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
iry Re: Czy to niespotykane? 01.12.03, 17:16 Dobre! I prawdziwe. Każdy to przechodził, więc się nie przejmuj tylko "smakuj" te klimaty. Pamiętaj, że "po tym", nic już nie bedzie takie jak było do tej pory. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.lew Re: Czy to niespotykane? 02.12.03, 15:24 Tutaj jednak chodzi o pewna doze niepewnosci bo tak naprawde nie wiadomo co i jak to bedzie po urodzeniu dziecka. A swoja droga to wiekszosc facetow nie chce,nie potrafi mowic o pewnych odczuciach bo najzwyczajniej sie tego boja (kto i jak to odbierze?)wstydza sie! pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
iry Re: Czy to niespotykane? 03.12.03, 09:28 A kto tych facetów uczył mówić o uczuciach? Niestety (a może i stety?)w dalszym ciągu przy wychowywaniu chłopców panują stereotypy. Przy robieniu zastrzyku mówi się- nie płacz, przecież jesteś mężczyzną. Jak takiego małego facecika coś boli, na ciele lub duszy, słyszy ,że to nie wypada chłopcu tak się rozczulać lub mazgaić. Albo jak dostanie w nos od kumpla w szkole! Kredki aż z piórnika lecą, a ten młody "Rambo" zaciska zęby z bólu i upokorzenia, żeby nikt nie widział,że ma ochotę płakać i wyć. Czy jest więc miejsce, w dzisiejszym świecie facetów przy garach, przewijających swe pociechy, robiących zakupy itd.. na faceta, który nie ma prawa do płaczu?A może pytanie jest źle postawione? Może powinno wyglądać tak: czy facet wychowywany w taki sposób jak opisany, ma prawo do okazywania uczuć? Czy można go winić za "oziębłość uczuciową" wywołaną wychowaniem, wpajanymi schematami zachowań, gdy jego żona oczekuje a to chwil słabości- żeby widzieć że to człowiek i mieć czyste sumienie (bo przecież facet też ponoć może), a to silnego ramienia i opoki nieomal, na której oprzeć się będzie mogła. Skały bez uczuć, chroniącej przed wichrami życia codziennego. Jeżeli mogę coś Ci Pawle poradzić- "olej" to wszystko i rób tak jak robiłeś to do tej pory. Jeżeli przeżywasz coś, ichcesz się tą radością i wzruszeniem podzielić - rób to! nie zwracając uwagi na nikogo. To Twoje życie i żyj na całego. W tym właśnie jest cały wic i piękno życia. Nawet ta niepewność jest składową .I nie sil się na rozumienie tego co poznać i zrozumieć możesz tylko przeżywając to. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.lew Re: Czy to niespotykane? 03.12.03, 15:18 Wlasciwie to tak staram sie robic,nawet mi niezle wychodzi.Sek w tym aby miec jakis dystans do tego i popadac w skrajnosci. A z tego co zauwazylem do tej pory to na tej liscie pisal tylko jeden facet ktory poplakal sie po narodzinach swojego dziecka,tak mysle ze i w moim przypadku tak bedzie. I nie oznacza to wcale ze jestem jakims ckliwym,przewrazliwionym,nawet moze wrecz przeciwnie;ale w zupelnosci normalnym i nie ukrywajacym odczuc facetem. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
agata_edziecko Re: Czy to niespotykane? 03.12.03, 15:34 Hej, ja z nieco innej beczki. Czy Twój nick to Twoje imię i nazwisko. Kiedyś chodziłam do szkoły z gościem, który się tak nazywał. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.lew Re: Czy to niespotykane? 03.12.03, 15:40 imie sie zgadza a reszta to tylko alias do maila. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
iju Re: Czy to niespotykane? 10.12.03, 13:18 Mój mąż też wzruszył się do łez po narodzinach naszego dziecka, a nie należy do przesadnie wylewnych. Z takich emocji trzeba być dumnym. Nasza córeczka ma prawie 2 lata, a mąż ciągle uważa jej narodziny za najbardziej niesamowitą rzecz. Pozdrawiam. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś