artgosia Re: Najlepiej w ogóle nie mieć bachorów 07.08.09, 17:15 Jestem jedynaczką, mój mąż także - mamy przechlapane. Mamy 4 dzieci i jest super i psa Odpowiedz Link Zgłoś
ostyrka Re: Najlepiej w ogóle nie mieć bachorów 12.08.09, 10:39 Oj bez przesady! Jestem jedynaczką, a moj maz nie - mamy dwojke dzieciaków i jest ciekawie! Polecam model indywidualny, czyli taki, w jakim czujecie, że bedzie Wam dobrze...nam jest parką! Odpowiedz Link Zgłoś
karro80 Re: wasza opinia dotycząca ilości dzieci 07.08.09, 20:40 He, ja jestem jedynaczką - dobrze mi z tym - jakoś o rodzeństwie nie marzyłam - z egoizmem w normie społecznej się mieszczę-kontakty nawiązuję łatwo, w grupie współpraca mi idzie - oceniam realnie-żeby nie było Nie planuję liczby dzieci - kiedyś chciałam mieć jedno, bo żal mi było jak widziałam, że rodzice faworyzują jedno(ze względu na płeć czy starszeństwo) - bałam się, że też tak będę... Teraz jeśli mała zostanie jedynaczką to z innych powodów, ale nie uważam tego za jakieś "ukrzywdzenie" tak jak nie uważam za krzywdę posiadania licznego rodzeństwa. Jak masz środki i chcecie to może być i 3 i 4 sztuki Myślę, że jak są fajni rodzice, szczęśliwe dzieciństwo a dzieciaki wyrosną na ludzi zadowolonych z siebie to ilość jest nie ważna. Odpowiedz Link Zgłoś
wysoki.brunet Re: wasza opinia dotycząca ilości dzieci 08.08.09, 19:51 Energię życiową Z reguły starsze dziecko idzie w cień kiedy jest młodsze podobnie jak w większości przypadków relacje i bliskość z mężem idą w kąt kiedy pojawia się dla kobiety bardziej atrakcyjna bliskość z dzieckiem. Warto poczytać podobny wątek jak starsze przeżywają odstawienie w kąt i brak uwagi: forum.gazeta.pl/forum/w,566,97895658,,Gdy_urodzilo_sie_drugie_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
eps Re: wasza opinia dotycząca ilości dzieci 10.08.09, 09:28 ja mam brata i siostrę i nie wyobrażam sobie abym mogła być jedynaczką. mój mąż tak samo ma 2 braci. Cudownie wspominam zabawy z rodzeństwem jako dzieci i teraz też miło jest zadzwonić do brata i sie z nim spotkać. Czasami mi pomagają jak mam potrzebę i ja im także. Jak ktoś ma rodzeństwo to cięzko mu sobie wyobrazić jego brak, jak ktoś nie ma to chwali to że go nie ma. Ja jednak całym sercem jest za posiadaniem przynajmniej dwójki dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: wasza opinia dotycząca ilości dzieci 08.10.09, 12:41 Jestem jedynaczką, jakoś zawsze dobrze mi z tym było, chociaż bardzo cenię przyjaźń siostr ciotecznych. Sama też mam jedno dziecko i jakoś nigdy nie pragnęłam więcej. Moje dziecko też ma bliski i ożywiony kontakt z kuzynami w swoim wieku, tak że chyba nie odczuwa braku rodzonego rodzeństwa ? Natomiast mój mąż jest jedynakiem specyficznym, bo posiada trzy sporo starsze siostry, on jest jedynym, najmłodszym synkiem w rodzinie i tak naprawdę to ma gorszy, bardziej egoistyczny charakterek jak autentyczne jedynaki Odpowiedz Link Zgłoś
purchawkapuknieta Re: wasza opinia dotycząca ilości dzieci 08.10.09, 20:01 mam starszego brata. zapachnie to patologią, ale jest mi najbliższą dorosłą osobą. mimo wojen i kłótni w dzieciństwie, zawsze był najważniejszy. teraz patologia do kwadratu: mój brat był pierwszą osoba, której powiedziałam o mojej ciąży. mimo, że mamy wlasne zycia, własne rodziny, wciąż z problemem mogę do niego przyjść. mam dwoje dzieci. drugie jest zupełnie nieplanowane, ale z biegiem czasu widzę, ze jego istnienie jest wielka korzyścia dla starszej siostry. nie jestem krezusem, długo wychowywalam dzieci samotnie (zostałam sama w 2 miesiącu ciąży z młodszym). nie wierz w mity, że jedynak ma szansę na lepszą przyszłość, bo nie musi znosić ubranek po starszym rodzeństwie, rodzice poświęcaja mu CAŁY czas i WSZYTKIE pieniądze. gó... prawda. wszystko zależy od was, od waszego rozsądku, wyczucia i dojrzałosci. ja nie wykluczam trzeciego Odpowiedz Link Zgłoś