Gdynia: rewizja w ciucholandzie?

04.10.09, 17:00

No pewnie. Bezprawie!

Ale postaw się człowieku w sytuacji właściciela sklepu.
    • co.ty.powiesz GW broni złodziei? 04.10.09, 17:13
      Wychodzi na to, że GW, podobnie jak Policja i tak zwani obrońcy praw
      człowieka bronią praw złodzieja do kradzieży. Człowiek uczciwy nie
      ma nic do ukrycia, więc jeśli koniecznie chcą zajrzeć do torby, to
      proszę bardzo. Ja przynajmniej nigdy nie miałam przed tym oporu. A
      jak się komuś nie podoba, niech idzie do innego sklepu, gdzie nie
      sprawdzają klientów! Wprawdzie ceny tam będą znacznie wyższe, bo
      wkalkulowane są kradzieże, ale coś za coś. Wybór jest i trzeba tylko
      umieć z niego korzystać.
      • Gość: Antoni Re: GW broni złodziei? IP: *.chello.pl 04.10.09, 17:59
        Podobno w okolicy Twojego miejsca zamieszkania produkuje się amfę.
        Dasz sobie w domu zamontować kamerę? Jeśli jesteś uczciwy, chyba nie
        masz nic do ukrycia?
        • oby.watel Re: GW broni złodziei? 04.10.09, 18:06
          Gość portalu: Antoni napisał(a):

          > Podobno w okolicy Twojego miejsca zamieszkania produkuje się amfę.
          > Dasz sobie w domu zamontować kamerę? Jeśli jesteś uczciwy, chyba
          > nie masz nic do ukrycia?

          Głupszego przykładu nie znalazłeś? Co ma wspólnego produkcja amfy w okolicy z
          wynoszeniem towaru ze sklepu? Przecież nie chodziło o montaż kamer, ale o
          ostrzeżenie na słupie "Produkcja amfy w okolicy mojego domu wzbroniona", które
          według policji jest niezgodne z prawem. Kłopoty ze zrozumieniem prostego tekstu?
          • Gość: Wybiorczak A ja jestem za IP: *.acn.waw.pl 04.10.09, 18:47
            napiętnowaniem takich sprzedawców!!!!
            Bardzo dobrze, że wybiórcza broni złodziei i reguje, gdy ich prawa
            są łamane!
            Złodziej też ma swoje wymagania i zasługuje na szacunek!!
            • Gość: Łowca Debili Jak komuś nie odpowiada niech nie kupuje w tym skl IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.09, 19:20
              epie. Jakoś w monitoring w marketach nikomu nie przeszkadza, tak samo
              prześwietlanie toreb na lotniskach ....
              • Gość: CO? Polskie prawo podatkowe traktuje dużo gorzej podat IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.09, 19:22
                ników, to nikomu nie przeszkadza ?
          • Gość: Antoni Re: GW broni złodziei? IP: *.chello.pl 04.10.09, 19:29
            Ano raczej chodzi o takie ostrzeżenie:
            "Szanowny mieszkańcu, w tej okolicy źli ludzie produkują amfę; w
            związku z tym o dowolnej porze musisz się liczyć z możliwością
            kontroli w mieszkaniu przez ochotniczy patrol antynarkotykowy."
          • ready4freddy Re: GW broni złodziei? 04.10.09, 22:13
            oby.watel napisał:

            > Gość portalu: Antoni napisał(a):
            >
            > > Podobno w okolicy Twojego miejsca zamieszkania produkuje się amfę.
            > > Dasz sobie w domu zamontować kamerę? Jeśli jesteś uczciwy, chyba
            > > nie masz nic do ukrycia?
            >
            > Głupszego przykładu nie znalazłeś? Co ma wspólnego produkcja amfy w okolicy z
            > wynoszeniem towaru ze sklepu? Przecież nie chodziło o montaż kamer, ale o
            > ostrzeżenie na słupie "Produkcja amfy w okolicy mojego domu wzbroniona", które
            > według policji jest niezgodne z prawem. Kłopoty ze zrozumieniem prostego tekstu
            > ?
            >

            najwyrazniej masz problemy, i to nie tylko ze zrozumieniem, a i z samym
            przeczytaniem. gdzie w tekscie jest mowa o tym, jakoby napis byl nielegalny?
            nielegalne jest rewidowanie.
            • oby.watel Re: GW broni złodziei? 04.10.09, 22:28
              ready4freddy napisał:

              > najwyrazniej masz problemy, i to nie tylko ze zrozumieniem, a i z
              > samym przeczytaniem. gdzie w tekscie jest mowa o tym, jakoby napis
              > byl nielegalny? nielegalne jest rewidowanie.

              Przyganiał kocioł garnkowi. Gdzie w tekście mowa, że napis jest nielegalny?
              Nielegalne jest produkowanie. Z drugiej strony jeśli nielegalne jest
              rewidowanie, to dlaczego raban podniesiono po "zauważeniu kartki" z ostrzeżeniem
              i po interwencji Gazety ją zdjęto? Co jest nielegalnego w ostrzeganiu?
            • lukask73 Re: GW broni złodziei? 05.10.09, 10:29
              > gdzie w tekscie jest mowa o tym, jakoby napis byl nielegalny?
              > nielegalne jest rewidowanie.

              Od kiedy rewidowanie jest nielegalne? A jeśli umówię się z
              koleżanką, że rozbiorę ją do naga i zrobimy sobie przy okazji
              dobrze, to też będzie nielegalna rewizja osobista?

              Jest informacja przy wejściu i każdy ją widzi. Jeszcze trochę i będą
              wam przeszkadzać zakazy wchodzenia za zaplecza sklepów. Jak komuś
              taki układ nie odpowiada, to niech kupuje w innym sklepie. Nie ma
              obowiązku akurat tutaj.
      • arius5 GW ustala prawo w Polsce ? Dobry jestes. 04.10.09, 19:21
        Ciekawe, czy dasz sie bez oporu zrewidowac kiedy bedziesz wracal od swojego
        chlopaka z torba pelna zabawek i zdjec :o)
      • Gość: romek Re: GW broni złodziei? IP: *.zone11.bethere.co.uk 04.10.09, 20:20
        Co Ty nie powiesz... Jakoś nikt w UK do toreb nie zagląda, a po kilkugodzinnych zakupach ludzie mają ich cały zestaw i wchodzą/wychodzą z nimi do/z kolejnych sklepów.
    • Gość: Rafi Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.as.kn.pl 04.10.09, 17:22
      A czy ktoś może jednoznacznie odpowiedzieć:
      1. czy jeśli klient odmówi dobrowolnego okazania zawartości torby
      (czy kieszeni) to obsługa sklepu (w tym ochrona) ma prawo siłą
      zatrzymać klienta do czasy przybycia policji?
      2. czy jest jakiś górny czas oczekiwania na przybycie policji?
      (czasem czeka się i godzinę bo komu spieszy siędo awantury w
      sklepie?)
      3. czy jeśli przybędzie policja to mam obowiązek poddać się
      przeszukaniu mimo braku nakazu od sądu lub prokuratora?
      4. jeśli w wyniku przeszukania okaże się, że nie było kradzieży -
      można od sklepu domagać się zadośćuczynienia za straty moralne
      (publiczne oskarżenie o kradzież), bezpodstawne zatrzymanie i stratę
      czasu?

      Najlepiej aby odpowiedział prawnik i podał konkretne artykuły KC
      (czy innego). Bądź co bądź każdy może być ot tak oskarżony (a jak
      się ma pecha, można zostać zabitym - patrz przypadek z Solid
      Security w Carrefour we Wrocławiu)
      Z góry dzięki.
      • maruda.r Re: Gdynia: rewizja w ciucholandzie? 04.10.09, 19:09
        Gość portalu: Rafi napisał(a):

        > A czy ktoś może jednoznacznie odpowiedzieć:
        > 1. czy jeśli klient odmówi dobrowolnego okazania zawartości torby
        > (czy kieszeni) to obsługa sklepu (w tym ochrona) ma prawo siłą
        > zatrzymać klienta do czasy przybycia policji?

        ****************************

        Nie ma takiego prawa w ramach czynności rutynowych. Ma prawo zatrzymać klienta,
        o ile jest pewien, że nastąpił zabór mienia.



      • Gość: oiooo Re: Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: 194.156.48.* 05.10.09, 13:09
        ad 1 - Ma prawo ująć, nie zatrzymać. Jeżeli pracownik ochrony ma
        licencję, a osoba, którą ujął nie chce się podporzadkowac jego
        poleceniom (np. chce uciec) ma prawo użyć środków przymusu
        bezpośredniego. Jeżeli nie ma licencji sprawa jest wątpliwa.
        ad 2 - Nie ma, w praktyce godzina to i tak niewiele. Zgodnie z
        ustawą pracownik ochrony, który ujął osobę musi ją przekazac
        Policji, zatem osoba ujęta nie ma wyjścia. W razie problemów patrz
        pkt 1.
        ad 3 - Do przeszukania osoby nikt nie będzie czekał na nakaz
        prokuratury, policjant zrobi to na tzw. legitymację. Osoba, w
        stosunku do której podjęto taką czynność może żadać od prokuratora
        zatwierdzenia takiej czynności, ale w praktyce odmowa zatwierdzenia
        nic nie daje.
        ad 4 - Generalnie można, ale wszystko zależy od okoliczności. Jaka
        była treść zawiadomienia, jak postępowano z ujętą osobą, czy stacony
        czas wynikał z oczekiwania na przyjazd policji, czy zwłoki w jej
        powiadomieniu. W skrajnych przypadkach sprawa może skończyć się
        zarzutem o pozbawienie wolności lub zupełnie na niczym - odmowie
        wszczęcia postępowania.
        Podstawy prawne: Ustawa o ochronie osób i mienia (pkt. 1 i 2),
        kodeks postępowania karnego (pkt. 3).
    • Gość: ja Banalne rozwiązanie: IP: 94.254.228.* 04.10.09, 17:27
      www.youtube.com/watch?v=7sLiAebWM7U
    • alpepe Gdynia: rewizja w ciucholandzie? 04.10.09, 17:29
      A ja popieram właściciela sklepu.
    • oby.watel Gdynia: rewizja w ciucholandzie? 04.10.09, 17:52
      Bezprawne jest wywieszanie wywieszki, ze klient, który chce wyjść z towarem
      nie płacąc zań będzie kontrolowany? A zgodne z prawem są wywieszki nakazujace
      zamykanie drzwi czy wycieranie obuwia? Zgodne z prawem jest instalowanie
      monitoringu w przymierzalni w celu upewnienia się, czy klient nie wkłada
      majtek pod kalesony?

      Cóż za zadziewająca troska o przestępców wszelkiej maści.
      • Gość: uuu Dużo patologii w tym kraju IP: 193.0.72.* 04.10.09, 18:02
        W naszym katolickim ciemnogrodzie zawsze się kradło, kradnie się i
        będzie się kradło. Najwięcej kradnie kościół i politycy, więc
        trudno się dziwić ludziom z marginesu. Obcinanie łap złodziejom
        jest najlepszym sposobem na złodziei.
        • oby.watel Re: Dużo patologii w tym kraju 04.10.09, 18:11
          Gość portalu: uuu napisał(a):

          > Obcinanie łap złodziejom jest najlepszym sposobem na złodziei.

          Wiesz, nie chcę Cię obrażać, ale jesteś... Albo jeszcze raz przemyśl swoją
          propozycję, zanim zostaniesz odsądzony od czci i wiary oraz nazwany żydem,
          wrogiem Polski, prawdziwych Polaków, praworządności i w ogóle za sparaliżowanie
          pracy parlamentu.
      • maruda.r Re: Gdynia: rewizja w ciucholandzie? 04.10.09, 19:10
        oby.watel napisał:

        A zgodne z prawem są wywieszki nakazujace
        > zamykanie drzwi czy wycieranie obuwia?

        ************************

        Nie spotkałem się jeszcze z taką wywieszką. Jeżeli taką widziałeś, to zacytuj i
        zastanów się nad jej treścią.

        • Gość: <<<<<<<<<<<<< Re: Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.ver.abpl.pl 04.10.09, 19:39
          maruda.r napisał:

          > oby.watel napisał:
          >
          > A zgodne z prawem są wywieszki nakazujace
          > > zamykanie drzwi czy wycieranie obuwia?
          >
          > ************************
          >
          > Nie spotkałem się jeszcze z taką wywieszką. Jeżeli taką widziałeś, to zacytuj i
          > zastanów się nad jej treścią.
          >

          oj sa takie szczególnie tam gdzie jest klima
        • oby.watel Re: Gdynia: rewizja w ciucholandzie? 04.10.09, 20:53
          > maruda.r napisał:
          > Nie spotkałem się jeszcze z taką wywieszką. Jeżeli taką widziałeś,
          > to zacytuj i zastanów się nad jej treścią.

          Cytuję: "Uprasza się zamykać drzwi!", albo "Zamykać drzwi!", albo poetycko
          "Kulturalnych ludzi zamykanie drzwi nie trudzi", albo "Wycierać obuwie!", albo
          "Osoby z plecakami nie będą wpuszczane do sklepu, proszę zostawić plecak w
          przechowalni", albo "Sklep nie odpowiada za pozostawione w przechowalni plecaki"
          itp. Szczerze przyznaję, że zastanawiałem się nad treścią tych wywieszek i nawet
          domyślam się o co chodzi, ale nie wiem czy one mają moc i czy przypadkiem nie
          łamią jakichś moich praw? A jak jest napisane "Zamknięte", a ja chcę zrobić
          zakupy, to to nie jest ograniczenie wolności osobistej? Bo czym się tamte
          wywieszki różnią od informującej, że przy wyjściu należy pokazać zakupione
          towary i paragon i "Uprasza się nie kraść"?
    • alik666 Gdynia: rewizja w ciucholandzie? 04.10.09, 18:02
      Kolejny przykład jak to mundurowi będą bronić swojego monopolu na ochronę. Co
      prawda nie zdemolują lokalu, nie pobiją właściciela i nie podłożą bomby, ale
      mają na to inne sposoby. Wymuszają haracz za nieskuteczną ochronę grożąc
      odsiadką za próbę pozbycia się patologii na własną rękę.

      A tak samemu to nie wolno. To policja jest od (nie)łapania złodziei. Bo jak
      wyłapie się wszystkich złodziei przed czasem, nie będzie większych dotacji na
      policję i skończą się emeryturki po 15 latach. Trzeba też będzie w końcu
      zacząć pracować.

      Więc ich motto to: łapmy ich na tyle skutecznie, żeby nikogo nie mordowali
      codziennie bo w wiadomościach powiedzą, ale pozwólmy im się panoszyć i kraść,
      żeby ludzie widzieli, że jesteśmy im potrzebni. Bo bez złodziei my nie
      istniejemy. To taka symbioza. My ich łapiemy czasem i ludzie są zadowoleni bo
      nie mają wyjścia. Złodziejom za to jesteśmy potrzebni my, bo chronimy ich
      przed tymi, których okradają. Bowiem ilu ludzi - gdyby było można -
      wyciągnęłoby broń i ich po prostu rozstrzelało ? Dużo. Toteż właśnie tak ten
      nasz mutualizm funkcjonuje i niech się trzyma dalej, precz z siepactwem, ch...e
      precz.

      Takie oto głupawe motto, ja go nie wymyśliłem, ja tylko je tutaj przytaczam.
      Nie do mnie więc z pretensjami.
      • zibi1971 Re: Gdynia: rewizja w ciucholandzie? 05.10.09, 11:37
        Zanim napiszesz głupoty przeczytaj dokładnie prawo. I prawo to nie
        ustanawia policja. Sądzę, że jesteś sfrustrowanym pracownikiem ochrony
        który uważa, iż wszystko mu wolno. Nie raz z takim się spotykałem.A co
        do emeryturki to czemu nie przyjąłeś się do tak dobrej pracy.Jak cztam
        takie wpisy to mnie krew zalewa, iż piszą gó...arze którzy nic nie
        wiedzą.
    • Gość: SonQo To policja się myli,jest regulamin z którym klient IP: *.chello.pl 04.10.09, 18:13
      przed wejściem mógł się zapoznać i musi się do niego stosować i tyle. Mógł nie
      wchodzić. Policja miałaby rację, gdyby takiej kartki nie było.
      • balada Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k 04.10.09, 18:22
        Też tak uważam. Czyli jak się klientowi nie podoba zarządzenie wewnętrzne
        właściciela sklepu (możliwość rewizji) to niech po prostu pójdzie kupować gdzie
        indziej, nikt nikogo nie zmusza do kupowania w tym sklepie. Tylko problem w tym
        że kartki przy wejściu nie każdy czyta.
        • Gość: autor Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k IP: 213.197.62.* 04.10.09, 18:39
          Problem w tym, że kartka nie ma żadnej mocy. Fakt, że przeczytałem kartkę nie
          znaczy, że może być naruszone moje podstawowe prawo do prywatności. Tak samo jak
          nei mogę nikomu dać prawa, żeby mnie zabił. Bo kartkę przeczytałem, że ma prawo...
          • oby.watel Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k 04.10.09, 18:55
            Masz w 100% rację, że kartka nie ma żadnej mocy. Na przykład gdy wisi kartka
            "Uwaga stopień", to gdy ktoś się potknie i rozbije sobie łeb, to sprzedawca nie
            będzie mógł się tłumaczyć, że ostrzegał za pomocą kartki nie mającej mocy.
            Powinien postawić znak. Tak samo nie mają mocy różne wywieszki typu "Wyprzedaż",
            "Raty 0%", "Towaru brak", "Kosmetyki", Sklep zamknięty" itp.
            • Gość: Leo Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 19:47
              Napisy, które przytoczyłeś nie łamią polskiego prawa. Informacja o przeszukaniach je łamie. Widzisz różnicę?
              • oby.watel Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k 04.10.09, 20:59
                Gość portalu: Leo napisał(a):

                > Napisy, które przytoczyłeś nie łamią polskiego prawa. Informacja
                > o przeszukaniach je łamie. Widzisz różnicę?

                Nie. Prywatna własność, prywatny teren, na którym panują określone zasady. Nie
                podoba się, to nie wchodź. Skoro nie dla wszystkich jest oczywiste, że po siódme
                nie kradnij, to mam prawo ostrzec, że sam sprawdzę zawartość torby, żeby do
                używanych gaci nie wzywać policji. Chyba wygodniej i milej pokazać z uśmiechem
                torbę sprzedawcy, niż tłumaczyć się funkcjonariuszowi. Ale rzecz gustu.
                • Gość: Leo Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 21:25
                  Ponownie się mylisz. Pozwolę sobie zacytować wypowiedź
                  maruda.r z 04.10.09, 19:27

                  "Obszar sklepu funkcjonuje w przestrzeni publicznej - mimo, że
                  istnieje właściciel prywatny. Wynika to z otwartej formy prowadzenia sklepu czy
                  stoiska. W przestrzeni publicznej funkcjonuje pewien ogólnie akceptowany zbiór
                  norm prawnych i obyczajowych. Wchodząc do otwartego dla wszystkich sklepu wciąż
                  znajdujemy się w przestrzeni publicznej. Wyjątkiem są ostrzeżenie służące
                  ogólnemu dobru (zakaz wprowadzania psów czy prośba o zamykanie drzwi).
                  Przeszukanie godzi w dobro jednostki - podlega więc specjalnym rygorom.

                  O dopuszczalności przeszukań moglibyśmy dyskutować, gdyby rzeczony sklep
                  funkcjonował na zasadzie prywatnego klubu - ograniczającego wejście każdemu, kto
                  się nie zgadza. Musiałby jednak stać tam bramkarz. Po przekroczeniu progu z
                  pełną świadomością ograniczeń nie korzystamy ze wszystkich norm przestrzeni
                  publicznej. A i w tym wypadku możliwość rutynowego przeszukania bagaży nie jest
                  wcale taka pewna."

                  Abstrahując od tej wypowiedzi - Twoje przykłady były komplenie nieadekwatne do tego o czym mowa.
                  • oby.watel Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k 04.10.09, 22:19
                    W takim razie nie wolno mi obezwładnić i zatrzymać bandyty na przykład
                    demolującego zaparkowane samochody, prawda? Przecież nie mam uprawnień do
                    pozbawiania wolności i naruszania nietykalności cielesnej. To tłumaczy, dlaczego
                    bandyci, złodzieje i przestępcy wszelkiej maści czuja się w Polsce jak ryby w
                    wodzie, skoro obywatelska obrona przed nimi jest niezgodna z prawem.
                    • miken1200 Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k 04.10.09, 23:30
                      Mylisz się. Nie podam ci przepisu i konkretnej nazwy, ale w przypadku
                      oczywistego łamania prawa masz prawo interweniować. Tu oczywiście pojawia się
                      kwestia zastosowania adekwatnych środków przymusu, itp.
                  • sonqo ten nie jest typu "otwartego dla wszystkich" 07.10.09, 08:09
                    a tylko dla zgadzających się na przeszukanie.
                • ready4freddy Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k 04.10.09, 22:19
                  oby.watel napisał:

                  > Gość portalu: Leo napisał(a):
                  >
                  > > Napisy, które przytoczyłeś nie łamią polskiego prawa. Informacja
                  > > o przeszukaniach je łamie. Widzisz różnicę?
                  >
                  > Nie. Prywatna własność, prywatny teren, na którym panują określone zasady. Nie
                  > podoba się, to nie wchodź.

                  ale poza tym w domu wszyscy zdrowi? kto ci tych glupot naopowiadal? obojetnie,
                  czy teren jest prywatny czy nie, obowiazuje na nim prawo kraju, w ktorym sie
                  znajduje. myslisz, ze we wlasnym domu mozesz kogos np. zarznac nozem do chleba,
                  bo to "prywatna wlasnosc, prywatny teren"?
                  • oby.watel Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k 04.10.09, 22:34
                    ready4freddy napisał:

                    > ale poza tym w domu wszyscy zdrowi?

                    Tak. Dziękuję. Co do domu - nie zarzynam swoich gości. Ale oni nie kradną. Czy
                    mógłbyś przytoczyć paragraf, który zabrania mi powiesić w przedpokoju
                    ostrzeżenie: "Uprasza się nie kraść, ale jeśli mimo to coś zginie gospodarz
                    przeszuka gości"?
              • sonqo hmm wolność Tomku w swoim domku. To prywatne miejs 07.10.09, 08:08
                ce i jeżeli ktoś zgodził się na przeszukanie wchodząc do twojego domu to masz
                prawo go przeszukać.
          • Gość: jacek226315 Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 18:56
            czytajac te wszystkie wypowiedzi,tylko utrwalam sie w przekonaniu,ze
            Polska to jeszcze mroki sredniowiecza.Pol swiata zwiedzilem i czegos
            podobnego nigdzie widzialem,jak np.kasjer otwierajacy pakunki i
            sprawdzajacy czy czasami sie czegos nie wlozylo. Maja kamery ,maja
            bramki tych panow w uniwformach zwanych ochrona,kaza sprawdzac
            ludzie tez kasjerom,ktorego praca piowinna polegac na skupieniu
            uwagi na piueniadzach.Jutro moze pistawia do sprawdzania
            sprzataczke. Ludzie kradna wszedzie tego sie nie uniknie.Ktos tu
            stwierdzil,ze polacy kradna,to co powiedziec o czarnych i
            portorykanczykach w Stanach ktorzy kradierz wyssali z mlekiem
            matki.Ale najlepsze to ci panowie w bialych koszulach paradujacy
            przed kasami,czego oni pilnuja.W Stanach tez pilnuja,ale nie wiadomo
            kto z koszykiem i czy wozkiem po sklepie chodzi,czesto tajniacy a to
            nie jest takie upokarzajace.
            • co.ty.powiesz Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k 04.10.09, 20:16
              Gość portalu: jacek226315 napisał(a):

              > czytajac te wszystkie wypowiedzi,tylko utrwalam sie w przekonaniu,ze
              > Polska to jeszcze mroki sredniowiecza.Pol swiata zwiedzilem i czegos
              > podobnego nigdzie widzialem,jak np.kasjer otwierajacy pakunki i
              > sprawdzajacy czy czasami sie czegos nie wlozylo.

              Te pół świata, to chyba powiat, ewentualnie województwo. Ja swego czasu, gdy
              jeden dolar dla Polaka to było coś, przebywając w Belgii często zaopatrywałam
              się w sklepie typu Aldi (dla informacji: serce UE). W sklepie była wywieszka, że
              kasjer ma prawo zajrzeć do torby. I co ciekawe, każdy klient (na szczęście
              wówczas Polaków było jak na lekarstwo), kiedy przychodziła na niego kolej, sam
              otwierał torbę, jeśli miał, i pokazywał kasjerce. Nie zauważyłam, żeby przy tej
              czynności komu korona spadła z głowy. A jeśli ktoś nie chciał, to zostawiał
              torbę przy wejściu, bez obawy, że ją ktoś ukradnie (na szczęście... jak wyżej).
        • maruda.r Re: To policja się myli,jest regulamin z którym k 04.10.09, 19:27
          balada napisała:

          > Też tak uważam. Czyli jak się klientowi nie podoba zarządzenie wewnętrzne
          > właściciela sklepu (możliwość rewizji) to niech po prostu pójdzie kupować gdzie
          > indziej, nikt nikogo nie zmusza do kupowania w tym sklepie.

          *************************

          To źle uważasz. Obszar sklepu funkcjonuje w przestrzeni publicznej - mimo, że
          istnieje właściciel prywatny. Wynika to z otwartej formy prowadzenia sklepu czy
          stoiska. W przestrzeni publicznej funkcjonuje pewien ogólnie akceptowany zbiór
          norm prawnych i obyczajowych. Wchodząc do otwartego dla wszystkich sklepu wciąż
          znajdujemy się w przestrzeni publicznej. Wyjątkiem są ostrzeżenie służące
          ogólnemu dobru (zakaz wprowadzania psów czy prośba o zamykanie drzwi).
          Przeszukanie godzi w dobro jednostki - podlega więc specjalnym rygorom.

          O dopuszczalności przeszukań moglibyśmy dyskutować, gdyby rzeczony sklep
          funkcjonował na zasadzie prywatnego klubu - ograniczającego wejście każdemu, kto
          się nie zgadza. Musiałby jednak stać tam bramkarz. Po przekroczeniu progu z
          pełną świadomością ograniczeń nie korzystamy ze wszystkich norm przestrzeni
          publicznej. A i w tym wypadku możliwość rutynowego przeszukania bagaży nie jest
          wcale taka pewna.





    • Gość: Danziger Castorama te same metody IP: *.chello.pl 04.10.09, 18:56
      zresztą wejdźcie gdzieś z plecakiem, życzę powodzenia
      • Gość: srull Re: Castorama te same metody IP: 94.254.228.* 04.10.09, 18:59
        Spokojnie włażę w Gdańsku do każdego wielkogabarytowego sklepu z plecakiem. Do
        Castoramy tyż. Nie przesadzaj.
        • Gość: :P Re: Castorama te same metody IP: *.zone5.bethere.co.uk 05.10.09, 01:21

          Spróbuj się przejechać do Warszawy.
          • Gość: Fenix Re: Castorama te same metody IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 06.10.09, 16:48
            Bez przesady, ja się zawsze grzecznie pytam kto mi będzie pilnował laptopa jak
            go gdzieś zostawię i nigdy nie ma chętnych. Do każdego sklepu da się wejść z
            plecakiem ;)
    • Gość: 4find.eu Gdynia: rewizja w ciucholandzie? - www.4fnd.eu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 19:00
      W myśl teorii "dajcie mi człowieka, a paragraf sam się znajdzie" każdy kto
      wchodziłby do tego sklepu mógłby zostać oskarżony o kradzież. Sam często noszę
      kurtkę w plecaku więc wg sklepu mogła zostać skradziona. Proponuję zatem
      stworzyć specjalne szafki zamykane na klucz jakie można spotkać chociaż w
      biedronce. Zostawiam plecak, zakupy z innych sklepów i nie ma problemu. Koszty
      szafki zapewne zwróciłyby się w ciągu kilku tygodni. alternatywa to kamerka
      webacam za 100zl i stałe zgrywanie danych na kompa. Sam monitoring już odstrasza.

      Polecam www.4find.eu
      • miken1200 Re: Gdynia: rewizja w ciucholandzie? - www.4fnd.e 04.10.09, 23:34
        Monitoring nie odstrasza. Złodzieje czekają tylko, gdy ze służby zejdzie
        konkretny ochroniarz i wpadają na "zakupy". Wiedzą dobrze, który ochroniarz jest
        uczciwy i ich złapie, a którzy to śmierdzący lenie, nie chcący się narażać.
        Wiem, bo znajomy jest ochroniarzem.
    • Gość: kq Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.chello.pl 04.10.09, 19:28
      bezprawie? beznadziejne mamy prawo jesli wlasciciel nie moze sie bronic przed
      zlodziejami. jak komus sie takie praktyki nie podobaja moze (uwaga, to bedzie
      odkrywcze) NIE WCHODZIC DO SKLEPU.
    • Gość: wojtas Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.chello.pl 04.10.09, 19:38
      Taki katolicki kraj. Ukradnie i wyspowiada się i jest OK, prawda?
      Na drugi dzień znwu może kraść ... z czystym sumieniem
    • Gość: Kanadyjczyk Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.home3.cgocable.net 04.10.09, 19:55
      Zyje w demokratycznym kraju - wcale nie ublizaja mnie informacje przy
      wejsciu do sklepu "Nie wolno wnosic toreb"w Costco,
      W costco tez pisza ze "sklep moze zadac okazania torby" itp.
      Nikomu to nie przeszkadza - jak sie nie podoba takie zastrzezenie to najwyzej
      niech niekupuje w tym sklepie. W Polsce jak zauwazylem "wszystko" Wszystkim
      przeszkadza - nie mozna rzadzic takim Krajem - zlodziej niema prawa krasc.
      Okradany ma PRAWO bronic sie przed kradzierza tak by nie zrobic krzywdy
      kradnacemu.
    • yanfhowah Gdynia: rewizja w ciucholandzie? 04.10.09, 20:00
      ,,,, To bezprawne - mówi policja

      Wiec niech policjianci zgodnie z PRAWEM pilnuja sklepu..;-))
    • Gość: Krzyś Właściciel lumpexu mówi o nim SALON? IP: *.chello.pl 04.10.09, 20:27
      buahahaaha. Dzisiejsi "byznesmeni" mają za wysokie mniemanie o sobie.
      • koham.mihnika.copyright to jaka jest twoja opinia o klientach "salonu"? 05.10.09, 04:38
        Gość portalu: Krzyś napisał(a):

        > buahahaaha. Dzisiejsi "byznesmeni" mają za wysokie mniemanie o sobie.
    • Gość: vinner Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.09, 20:29
      Właścicielka sklepu może sobie zrewidować własną pochwę.
    • Gość: Gdynianin Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.3-3.cable.virginmedia.com 04.10.09, 20:33

      A ja osobiscie bym sie raczej zastanowil jak niedobrze jest w Polsce
      ze ludzie kradna nawet w ciuchlandach.
    • Gość: xxx Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 20:52
      Ta sama sytuacja jest od dawna w każdym sklepie INTERSPORT i Media Markt z tym
      ,że torby przy wejściu należy wkładać do szafek.
    • Gość: pozdr <a href="http://lmmz.net/flash/doodoocaca.swf" target="_blank"> IP: *.bredband.comhem.se 04.10.09, 21:17
      lmmz.net/flash/doodoocaca.swf
      to jest link dla waszego poziomu
    • Gość: I juz Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.pools.arcor-ip.net 04.10.09, 21:52
      Wpie...sie nalezy profilaktycznie.
    • Gość: Gośc Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.chello.pl 04.10.09, 23:33
      Tak to się zawsze dzieje jak złodziej obawia się innego złodzieja. W tej
      branży to normalka.
    • Gość: Pablo Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.betanet.pl 04.10.09, 23:36
      Trochę bez sensu.
      Bramka antykradzierzowa to wydatek rzędu 4 000 PLN
      3000 klipsów to około 1500 PLN
      2 urządzenia do demontazu klipsów to około 500 złotych.
      Gośc pisze o stratach rzędu kilkuset złotych tygodniowo, załóżmy że bedzie to
      jedna stówka w tygodniu. To inwestycja się zwraca w 60 tygodni, czyli ciut
      ponad rok, w czym więc problem?
      • Gość: oiooo Re: Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: 194.156.48.* 05.10.09, 15:32
        tylko, że bramka "antykradzierzowa" nie załatwia sprawy. Średnio
        inteligentny złodziej (szczęśliwie nie ma ich dużo) pokona większość
        popularnych systemów przeciwkradzieżowych. Podane przez Ciebie ceny
        (wg mnie zaniżone) mogą dotyczyć tylko systemy radiowego, który jest
        najłatwiejszy do oszukania.
    • Gość: kotek brawo gazeta IP: *.dyn.optonline.net 04.10.09, 23:57
      "Po interwencji "Gazety" informacja znikła "
      Niestety przestepcy i zlodzieje sa ciagle przesladowani przez
      spoleczenstwo.
      Na szczescie Gazeta stanela w ich obronie.
    • Gość: arturo Gdynia: rewizja w ciucholandzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 00:45
      ja uważam że włascieicel może robić co chce jeśli klientów ostrzeże
      wczesniej że na terenie sklepu panują takie a takie zasady, a jeśli
      wam to nie pasi to nie wchodźcie, mój sklep moje zasady
    • ulanzalasem Gdynia: rewizja w ciucholandzie? 05.10.09, 02:51
      co to za czasy jak nawet w ciucholandach bieda... :F
Inne wątki na temat:
Pełna wersja