Gość: jd
IP: *.eti.pg.gda.pl
20.10.09, 09:16
" Pukam do wykładowcy i słyszę: "spieprzaj, w swoją głowę się popukaj" - mówi Adam, student PG. Potem zaliczam u niego. Przez osiem dni pod rząd o ósmej rano dowiaduję się, że o dziesiątej mam zaliczenia. Nie zaliczam. Po ośmiu dniach jestem wykończony. Zawalam inne, poważniejsze rzeczy. W końcu muszę powtarzać rok"
Jakbym klan oglądał ;)
Jak się nic nie robi przez rok, a potem robi oczy na pandę* w sesji to trzeba się liczyć z konsekwencjami.
* panda 3