Rozmowa z komandorem Bałtyckiego Bractwa Żeglarzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 11:51
Niech Bractwo bierze sie za zbieranie kasy a nie tylko podpisow. Podpis
nawet VIP-ow nic nie kosztuje, a taki obiekt w centrum miasta powinien na
siebie zarabiać. Lata minęły a w Bractwie czas stanął w miejscu - ruina i
pożal sie Boże.
    • Gość: Felix Re: Rozmowa z komandorem Bałtyckiego Bractwa Żegl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 21:43


      Chcę tak jak użytkownicy klubu Zejman za darmo mieć lokal i wynajmować (sami
      się do tego przyznali)pomieszczenia, sprzedawać piwo i inny alkohol bez
      koncesji, czyli opłat i z 50% tych zysków robić imprezki dla gawiedzi, być
      przez nich uwielbianym a resztę przeznaczać na swoje przyjemności. Żyć nie
      umierać. I jeszcze sądząc po reakcjach na portalu będą za mną sie wtedy ludzie
      wstawiać, bronić i uważać za bohatera. Dawać mi ten lokal i już !!!. A jak nie,
      to dobrzy ludzie którym szkoda zadłużonych żeglarzy z zadłużeniem 35 tyś. niech
      się szybciutko na mnie składają i to raz, bo nie mogę się doczekać!!! A wnętrze
      objecuję, że zrobię jeszcze ładniejsze jeszcze 3 repliki statków powieszę i 5
      kół bosmańskich. Lux będzie. Możecie mi uwierzyć na słowo honoru.



      • doraa Re: Rozmowa z komandorem Bałtyckiego Bractwa Żegl 18.01.04, 22:44
        Felix, chetnie poczytam ale pisz od czasu do czasu cos nowego, juz wiem, ze
        potrafisz kopiowac i wklejać.
        • Gość: znudzony Felixem Re: Rozmowa z komandorem Bałtyckiego Bractwa Żegl IP: *.chello.pl 19.01.04, 23:14
          POPIERAM!!
    • Gość: żeglarz Re: Rozmowa z komandorem Bałtyckiego Bractwa Żegl IP: *.crowley.pl 19.01.04, 13:52
      Tej ruinie trzeba dać żyć. Jeśli miasto dalej prowadzić będzie politykę
      odcinania własnych korzeni to będzie dalej obumierać. W pobliżu mariny musi
      być miejsce dla żeglarzy czy komuś się to podoba czy nie. Kolejna restauracja
      chińska albo orientalna nie będzie miała w tym miejscu sensu. Dajmy bractwu
      możliwości prowadzenia legalnej, przynoszącej zyski działalności
      ukierunkowanej na żeglarzy mieszkających w Gdańsku i przypływających do tego
      NADMORSKIEGO GRODU. Kolejne władze miasta zamiast tryskać pomysłami niszczą
      resztkę myśli o morzu. Za parę lat na Starym Mieście po godzinie 20 będzie
      można w ciszy posiedzieć na ławeczce i powspominać jaki to Gdańsk był kiedyś
      żywy i piękny.
      Powodzenia Bracia Żeglarze!!!!!!!
      • pumeks Re: Rozmowa z komandorem Bałtyckiego Bractwa Żegl 19.01.04, 16:13
        Gość portalu: żeglarz napisał(a):

        > Tej ruinie trzeba dać żyć. Jeśli miasto dalej prowadzić będzie politykę
        > odcinania własnych korzeni to będzie dalej obumierać. W pobliżu mariny musi
        > być miejsce dla żeglarzy czy komuś się to podoba czy nie. Kolejna restauracja
        > chińska albo orientalna nie będzie miała w tym miejscu sensu.

        Chłopie, jak nasze władze będą handlowały działką odebraną BBŻ równie
        kompetentnie, jak tą naprzeciw Długiego Pobrzeża, to tam NIC nie powstanie do
        końca XXI wieku...

        > Za parę lat na Starym Mieście po godzinie 20 będzie
        > można w ciszy posiedzieć na ławeczce i powspominać jaki to Gdańsk był kiedyś
        > żywy i piękny.

        No tak, oczywiście Wyspa Spichrzów jest bardzo daleko od Starego Miasta ale nie
        każdy żeglarz musi o tym wiedzieć. Tym niemniej, ja tez uważam że lepiej żeby
        na wyspie był komandor Dębiec z chłopakami niż kolejni spekulanci pokroju
        Huszczy i Ambroża.
        • Gość: Felix Re: Rozmowa z komandorem Bałtyckiego Bractwa Żegl IP: 213.25.66.* 19.01.04, 19:44
          Jakbyś miał trochę oleju w głowie to byś nie pisał. że Huszcza i Ambroż kupili
          coś na co miało wpływ miasto. 92 % spółki Genesis mieli Amerykanie i zależało
          od nich nawet zwołanie rady nadzorczej lub jej nie zwołanie - miasto nie mogło
          jej zwołać bez zgody Amerykanów - spekulantów w tym wypadku sprowadzonych przez
          prazydenta Posadzkiego - ale to już historia. Te 8 procent było zupełną
          pomyłką. W okolicach Teatru Wybrzeże jest kilkanaście knajp gdzie super można
          się pobawić do 4 nad ranem. Za totalną darmochę też bym poprowadził knajpę i
          wstawił jeszcze kilka bajerów. Tak to potrafi byle fajtłapa. Na prawdę nie wiem
          jak można bronić jeszcze tak skrajnie niegospodaRNE I NIE FAIR POSTĘPOWANIE
          WOBEC MIASTA. Socjalizm się już skończył 15 lat temu ale widać znajduje ciągle
          wyznawców.
          • doraa Re: Rozmowa z komandorem Bałtyckiego Bractwa Żegl 19.01.04, 21:57
            Felix nie jestes chyba szczęsliwy, zaloguj sie, zebym wiedziała, kiedy
            wyskoczysz.
            Nie fair postepowanie wobec miasta, kpiny, bractwo nie jest bez winy, ale
            postawa miasta jest cokolwiek- hmm... dyskusyjna, szczególnie w świetle tego co
            sie dzieje z Wyspą Spichrzów.
            A wierchuszka UM to oczywiście same orły, sokoły..raczej chochoły.



          • pumeks Re: Rozmowa z komandorem Bałtyckiego Bractwa Żegl 20.01.04, 10:19
            Gość portalu: Felix napisał(a):

            > Jakbyś miał trochę oleju w głowie to byś nie pisał. że Huszcza i Ambroż
            kupili
            > coś na co miało wpływ miasto. 92 % spółki Genesis mieli Amerykanie i zależało

            Jakbyś miał olej w głowie to byś mi nie przypisywał zdania którego nie
            napisałem. Doskonale wiem że 92% mieli Amerykanie. Co nie zmienia faktu, że jak
            co do czego, to nie okazali się wiarygodnym inwestorem. I dlatego działka po
            Genesis trafiła do WSC Investment. I mam poważne wątpliwości, czy ludzie z
            Zarządu Miasta tym razem opchną grunty (te z których usiłują wykurzyć Andrzeja
            Dębca i te, które starają się podkupić od PKZ-ów) bardziej wiarygodnemu nabywcy.

            > Na prawdę nie wiem
            > jak można bronić jeszcze tak skrajnie niegospodaRNE I NIE FAIR POSTĘPOWANIE
            > WOBEC MIASTA.

            A ja nie wiem jak można bronić niegospodarnego postępowania władz Gdańska.
            Z poważaniem.
Pełna wersja