Siedem hektarów sportu w Bydgoszczy

IP: *.196.225.103.threembb.co.uk 31.10.09, 16:57
Panie koscianski POLONIA musi byc w nazwie. Te obiekty zawsze były
Polonii a wy dostaliscie je za frajer od Dombrowicza który zawsze
nie nawidził Polonii. Nazwa Polonia musi byc dodana chociażby z
szacunku do tego klubu po którym macie obiekty. Z resztą Polonia
będzie zawsze już nie takie Dombrowicze i komunisci ją niszczyli a i
tak była jest i będzie zawsze.
    • drugimichal Siedem hektarów sportu w Bydgoszczy 31.10.09, 20:03
      Tylko,żeby te nowe budynki były architektoniczne ładne ze stali,szkła,a nie
      jakieś potworki
    • przechodzacy_przez_rzeke Polonia istnieje 31.10.09, 20:13
      Tylko obok.
      Fajnie by było, gdyby ktoś w końcu zainwestował w ten stadion, ale tak na
      serio. Nawet, gdyby łączyłoby się to z budową prawdziwej Speedway Areny w
      innym miejscu. W końcu to teren w samym środku miasta...
      A co do UKW, to fajnie że się rozwijają w tym kierunku, bo przy naszym
      potencjale (dużo klubów wioślarskich, silna lekkoatletyka) powinniśmy w wielu
      dziedzinach być wręcz wioską olimpijską.
    • Gość: arek Siedem hektarów sportu w Bydgoszczy IP: *.tktelekom.pl 31.10.09, 21:52
      zobaczcie jak stoi a raczej leży sport na UKW pod wodzą
      Kościanskiego - to powie wszystko.
      • Gość: Lolcia Re: Siedem hektarów sportu w Bydgoszczy IP: 89.72.146.* 02.11.09, 10:03
        Tak właśnie... studencki sport dla prezesa znaczy tyle co nic :/ w
        artykule powinny znalesc się słowa "że obiekt NIE BĘDZIE dla
        studentów dostępny". Przykre, ale prawdziwe. Widział ktoś ten ogrom
        dodatkowych zajęć sportowych na ukw :/ POLECAM PREZESA ;/
        • Gość: on1920 Re: Siedem hektarów sportu w Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 15:09
          Nie mam wielkiej wiedzy na temat kwalifikacji p.Kościańskiego do
          prowadzenia tak zwanego sportu przez duże S . Uważm jednak że
          powinien robić to wspólnie z tymi któzy się tym zajmują od lat .
    • samon1920 Ironia Histroii 01.11.09, 01:43
      W 1934 r. prezes Polonii lokalny kapitalista Stanisław Woda zaczął
      wymuszać na Miastu, które wtedy było oficjalnym sponsorem KLUBU (
      literka B w BKS nie była przypadkowa)by Ratusz dał "swojemu klubowi"
      teren pod stadion który klub wybuduje za własne pieniądze ( taki
      teren np w Poznaniu udostępniono Warcie).
      Miasto jak to Miasto, terenu pod stadion nie dali, ale wydzierżawili
      Polonii do wyłącznego użytku ówczesne nieużytki pomiędzy ulicami
      Jastrzębią(dzis nie istnieje - jej fragment to droga dojazdowa do
      żuzlowego parkingu), Adolfa Kolowitza (dziś Jurasza), zoriętowani
      wiedzą,że chodzi tutaj dokładnie o dzisiejsze boczne boiska za
      stadionem przy Sportowej.
      Do 2003 roku Polonia użytkowała owe tereny jako trzy a z czasem dwa
      ( na jednym częściowo powstał parking przy basenie) boczne
      pilkarskie boiska, hala i basen powstały dzięki m.in. finansom
      resortu Spraw Wewnętrznych oraz dzięki kombinajcjom działaczy
      milicyjnych.

      Za kadencji Konstantego Dombrowicza w Bydgoszczy mięlismy dwa
      zasłuzone kluby Polonię i Zawiszę,obydwa mocno zadłużone.
      Konstanty Dombrowicz jednemu klubowi (Zawisza)"za długi" pobudował
      najpierw za 20 mln trybunę od strony koszar, następnie wybudował
      oświetlone boisko ze sztuczną murawą, aż w końcu za 100 mln.
      przebudował dawny obiekt, drugi klub próbowano rozwiązać ( dla
      wiadomość BKS Polonia nie został rozwiązany, NADAL istnieje w stanie
      upadłości!!!, Zarząd Klubu z 2003 r. formalnie mógłby się
      zebrać!!!).Tereny o ironio które dla BKS wywalczył wspomniany
      prezes Woda, a które rozbudowali milicyjni działacze, lekką ręką,
      niczym w stanie AMOKU oddał Prezydent Klubowi Uczelnianemu, który w
      tamtym czasie i chyba tak jest do dziś nie posiadał żadnej
      seniorskiej ligowej (nawet w II lidze) drużyny czy to siatkówki,
      koszykówki, piłki ręcznej. Sport na Chodkiweicza nigdy nie stał
      nawet na średnim poziomie.Siłą KU UKW są zawodnicy innych klubów,
      którzy na kilka lat stają się studentami Uniwersytetu.

      Z jednej strony fajnie,że powstaną takie obiekty, jednak z drugiej
      strony szkoda, że przesło setka dzieci z klubu pilkarskiego i UKS
      Polonia, aby trenować muszą pałętać się po całym mieście,
      wynajmowane po szkołach sale gimnastyczne, boiska na Słowiańskiej
      itd. Szczególnie, że kto wie gdyby nie upierdliwośc ;legendarnego
      prezesa Wody to na tym terenie miast boisk byłoby może zupełnie coś
      innego niż teren sportowy
      • Gość: on1920 Re: Ironia Histroii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 08:19
        Otoczenie stadionu popada w ruinę i zapewne dobrze że coś zacznie
        się w temacie poprawiać . Swego czasu istniało małe boisko
        treningowe dla młodych piłkarzy ( na wysokości Biedronki) , dziś to
        rozryte przez samochody pole gdyż zrobiona na nim parking dla
        samochodów . Dzieci zostały pozbawione kolejnego miejsca do
        trenowania . Boiska boczne to obraz rozpaczy , mini tor żużowy stoi
        w miejscu. Stadion niszczeje . TO JEST OBRAZ ZMIAN jakie zafundował
        Bydgoszczanom Prezydent , czas to zmienić.
    • Gość: ts Siedem hektarów sportu w Bydgoszczy IP: *.196.151.70.threembb.co.uk 01.11.09, 12:08
      Znając Dombrowicza i zastępce Grzeskowiaka to w nazwie nie będzie
      żadnej Polonii bo oni mają swoje wizje i nazwy dla obiektów. Pan
      Kosciański w ogóle nie powinien mieć żadnych wątpliwosci czy dodać
      człon Polonia. Przecież zawsze chodziło się na basen na...Polonie,
      pograć w piłke na hali Polonii i wszyscy w Bydgoszczy wiedzą gdzie
      to jest. Znając prezydenta i jego kolege Kosciańskiego zrobią jakąs
      nazwe po swojemu i wbrew opiniom mieszkańców ale do tego się
      przyzwyczailismy. Byle do następnych wyborów...
    • Gość: maniek Siedem hektarów sportu w Bydgoszczy IP: 77.255.228.* 01.11.09, 21:07
      Piękne wizje przedstawia Nikodem Dyzma bydgoskiego sportu prezes Kościański.
      Szkoda tylko, że jest to zapewne autoreklama przed wyborami na prezesa Klubu
      AZS UKW, które odbędą się 3.11.2009. Dlaczego pan prezes nie wspomni o tym, że
      rozłożył sport na UKW, że ze wspaniałą bazą UKW jest w klasyfikacjach na
      szarym końcu wśród uczelni za UTP i WSG, które nie posiadają bazy i kierunku
      WF. A może prezes powie jakie ma przygotowanie menadżerskie i ekonomiczne do
      zajmowania się takim przedsięwzięciem. Jeśli inwestycja ma rzeczywiście dojść
      do skutku trzeba zawczasu odsunąć od niej pana Kościańskiego a zatrudnić
      fachowca z prawdziwego zdarzenia. Kiedy wreszcie ktoś przejrzy na oczy ,
      zobaczy prawdziwe kwalifikacje prezesa i zawoła "król jest nagi". Jeszcze jest
      czas by uchronić piękne przedsięwzięcie od największego zagrożenia - udziału w
      nim pana Kościańskiego.
      • Gość: on1920 Re: Siedem hektarów sportu w Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 07:54
        A może pan Kościański byłby tak dobry i zezwolił młodym piłkarzom
        Polonii na korzystanie z mających powstać boisk . Może by pomyśleli
        aby robić coś przy współpracy z Polonią . Może to sposób na problemy
        z bazą teningową Polonii . Duż jest tych może . Więc skoro pan
        Kościański może pomóc TO NIECH TO ZROBI .
Pełna wersja