Przetarg na winiarnię znanego aktora

IP: *.vide-sat.pl 24.11.09, 20:34
Marek Konrad... To jakieś pseudo?
    • Gość: ASIA Przetarg na winiarnię znanego aktora IP: 217.116.102.* 24.11.09, 20:50
      Proszę Pana jest to smutne że Pan nie widzi problemu. Nawet PO musi
      zrozumieć że Polska to ma być kraj transparentny. Bez fundacji, bez
      układów po prostu Panie Sterlingow bez korupcji. Pan zaczyna
      relatywizować a ja nie chcę mieszkać w Rosji gdzie przyjaciele
      królika Putina mają lepiej bo ich zna....
      • dan3iger Panie Sterlingow 24.11.09, 21:34
        Pierwszy ciekawy i dobrze napisany teskt. Aż miło się czytało. Ale niespodzianka.
        • Gość: Juhas Re: Panie Sterlingow IP: *.chello.pl 24.11.09, 23:40
          No może dla podszywającego się pod gdańszczanina. Możecie podać
          sobie śliskie rączki.
    • Gość: mir Przetarg na winiarnię znanego aktora IP: *.tmark98.revers.nsm.pl 24.11.09, 21:20
      Nic Pan nie rozumie albo udaje, jeśli niezrozumiałe jest dlaczego
      lokale stoją puste. Może czynsze podnieść o następny tysiąc procent,
      będzie więcej lokali dla fundacji, przepraszam, ciekawych inicjatyw
      urzędniczych.
      I drobiazg, w czym napewno winiarnia lepsza jest od McDonalda?
    • Gość: Pafcio Sterlingow: Przetarg na winiarnię znanego aktora IP: *.chello.pl 24.11.09, 21:40
      Po pierwsze lokal po Pizzy Hut należy do Izby Skarbowej i po
      remoncie jest przez Izbę użytkowany i nie jest na wynajem.
      A za lokal w Zbrojowni przez 2 lata ASP brała ogromną kasę, Alma
      tylko remontowała wg ich instrukcji za kasę Almy, wkoncu Alma się
      wkurzyła i sobie poszła ;)
    • Gość: Karol wreszcie jakiś trzezwy głos z wyborczej IP: *.slupsk.vectranet.pl 24.11.09, 21:41
      a starówka niech nadal gnije w swej miernocie, gdańszczanie za grosz gustu nie mają a turysta -frajer zawsze się znajdzie
      • prendere Re: wreszcie jakiś trzezwy głos z wyborczej 24.11.09, 22:00
        Gość portalu: Karol napisał(a):

        > a starówka niech nadal gnije w swej miernocie, gdańszczanie za
        grosz gustu nie
        > mają a turysta -frajer zawsze się znajdzie
        Masz rację - ustawa prawo zamówień publicznych dotyczy wszystkich,
        za wyjątkiem miast rządzonych przez PO i oferentów sikających na PIS
        a wychwalających PO
    • prendere Sterlingow: Przetarg na winiarnię znanego aktora 24.11.09, 21:55
      Autorze - nic nie rozumiecie. Miasto może ogłosić przetarg - a w
      tzw. siwz-ie czyli specyfikacji istotnych warunków zamówienia
      wpisać : lokal na galerię, winiarnię, iluś gwiazdkowy itd. I nie ma
      problemu a jest kasa. NIESTETY NIE MOŻNA WPISAĆ , ŻE WYNAJMUJĄCY MA
      WŁAZIĆ W D**ę PO a SZCZ*Ć NA PIS - STĄD ROZUMIEM NIE MA PRZETARGU.
      Twierdzenie, że nie można stworzyć centrum w przetargu to bzdura, a
      twierdzenie, że urzędnicy będą się bać oddać lokal bez przetargu to
      kpina - obowiązuje ustawa prawo zamówień i wymaga ona zawsze
      przetargu - no chyba, że uważa pan, że PO może inaczej
      • Gość: mieszkaniec dobre i wyczerpujące... IP: 62.61.58.* 24.11.09, 23:30
        nie trzeba nic dodawać...
        niestety jest jak jest, a najgorsze, że Prezydent nie widzi w tym nic
        zdrożnego... :-(
        tupet?
    • Gość: gdanszcanun Sterlingow: Przetarg na winiarnię znanego aktora IP: *.cable.ubr09.hari.blueyonder.co.uk 24.11.09, 21:56
      Panie Marku,
      Pana artykol jest bez sensy. Nazywa Glowne Miasto Gdansk staroka, Pronuje
      wizyte w Muzem i lekcje historii. Glowne Miasto Gdansk i Ratusz Glownmiejksi.
      Do szkol Panowie do szkol.
    • Gość: linton Sterlingow: Przetarg na winiarnię znanego aktora IP: *.abaks.pl 24.11.09, 22:05
      Czyli pan Sterlingow popiera hasło "równi i równiejsi"? Z jakiej racji lokal dostaje fundacja, która go potem ma komuś wynająć za dużo mniejsze pieniądze niż płacą wszyscy inwestorzy wokół? To nie można rozpisać przetargu z założeniem, że lokal ma spełniać funkcje kulturalne również? W czym jest lepszy pan Kondrat ze swoją sieciową winiarnią od pana Kowalskiego, który chciałby tam stworzyć kawiarnię muzyczną, gdzie odbywałyby się koncerty, można było posiedzieć przy dobrej muzyce i wypić kawę czy wino/piwo w rozsądnej cenie?

      Czynsze na starówce gdańskiej są tak wysokie, że nie ma się czemu dziwić, że nic się nie dzieje. Ktoś musi za ten czynsz zapłacić. Ktoś - czyli klienci. Gdańszczan nie stać na codzienne bywanie w lokalach, gdzie ceny są wzięte z kosmosu. Sezon turystyczny trwa zaś góra dwa miesiące. To z czego ma się utrzymać taki lokal?

      Ale wyjściem nie jest wybiórcze oferowanie niskiego kosztu wynajmu różnym znajomym. Za coś takiego urzędnik powinien przynajmniej stracić dożywotnio pracę w urzędzie, jak nie iść do więzienia za korupcję i nepotyzm. A pan Adamowicz za takie teksty, że wszystko według niego jest w porządku, powinien zapłacić podczas najbliższych wyborów. Ciekawe czy Gdańszczanie w końcu przejrzą na oczy, czy dalej będą głosować na tak "dwuznacznego" moralnie kandydata. Wystarczy sobie przypomnieć za czyją kasę chciał niedawno poszaleć z okazji swojej prywatnej rocznicy...
      • Gość: dzidek powinszowania jasnowidzu IP: *.static.hnet.pl 24.11.09, 22:22
        Jeszcze stawka czynszu z Kondratem nie ustalona, a Ty już
        przesądziłeś, że "za dużo mniejsze pieniądze niż płacą wszyscy
        inwestorzy wokół". Maniakalna wizja totalnego oszustwa wg Jarosława
        Kaczyńskiego?
        Im więcej nowych inwestorów (niekoniecznie Kondratów) ale ludzi z
        wizją i pomysłem zerwania z bryndzą królujacą na Głównym Mieście
        opanowanym przez dziadostwo i bezguście zwane "gdańskim
        restauratorem", tym lepiej dla nas. I chwała Panu Sterlingowowi, że
        w redakcji nastawionej na tanią sensacyjkę, niczym w 1-ej strony
        tabloidu, On myśli jeszcze normalnie. A przynajmniej nie podpiera
        się Jarrem i szemranym autorytetem w osobie Świetlickiego.

        • Gość: linton Re: powinszowania jasnowidzu IP: *.abaks.pl 24.11.09, 22:36
          Żeby nie było niejasności - żadnych pretensji do pana Kondrata nie mam. Dba o
          swój biznes, bo taki powinien być biznesmen. Każdy woli zapłacić mniej.

          Ale czy stawka czynszu nie jest ustalona? Nie jest znana, bo fundacja nie podaje
          tej stawki zasłaniając się tajemnicą handlową. I właśnie o ten brak
          przejrzystości mi chodzi.

          W porządku, niech inwestor (może być i pan Kondrat) płaci mniejszą stawkę. Ale
          powinno być dokładnie wiadome, że za to zobowiązuje się do remontu zgodnie z
          wytycznymi konserwatora zabytków oraz do określonej ilości imprez kulturalnych
          (czy innych akcji mających na celu propagowanie "wyższych celów"). A nie, jak
          teraz to przedstawiają włodarze, że fundacja dostała lokal od miasta za darmochę
          i może sobie znaleźć dowolnego najemcę, a to co zarobi na tym idzie na premie
          dla zarządu fundacji.
        • Gość: mieszkaniec a Pan to rozumiem zna umowę, której Windorbski IP: 62.61.58.* 24.11.09, 23:38
          nie chciał pokazać zasłaniając się tajemnicą handlową?
          Już wiadomo, że Pan Kondrat chodził i wspólnie z Windorbskim wybierał, wiadomo,
          że jest umowa, ale Kondrat jeszcze nie wie za ile?
          Kręcicie Panowie...
          Mogła być winiarnia na rynkowych warunkach, a jest smrodek...
          A gdzie odpowiedzialność za budżet miasta????
        • Gość: Baca Re: powinszowania jasnowidzu IP: *.chello.pl 24.11.09, 23:44
          Ej ty dzidku,jurku i co tam jeszcze nie wymyślisz. Twój nik powinien
          brzmieć urzędas z UMG lub przydupas budynia.
    • Gość: jayz no i wyszło, jak zwykle IP: *.chello.pl 24.11.09, 22:14
      O tym, że Starówka więdnie, wiadomo było od wielu lat. Taka decyzja magistratu
      nieco dziwi, bo wynika z niej, że Kondrat jest fajny, ale gdańscy
      restauratorzy już mniej. I ja to nawet rozumiem - magia celebryty działa. Nie
      ma spójnego, wieloletniego planu, co zrobić, by gdańska Starówka tętniła
      życiem tak jak Wrocław, o Krakowie nie marząc. Wiem, można stracić
      popularność, mówiąc wprost mieszkańcom, że jak mieszkają w takim miejscu, to
      albo się godzą na tego typu "udogodnienia", albo.... Jednak najważniejsze
      siedzi w nas - obywatelach. I coś do przedmówców we wcześniejszych postach.
      Mam wrażenie, że Wasze myślenie sprowadza się do tego: jeśli na codzień
      zwijasz kawę z pracy, myślisz, że władza zwija bezczelnie miliony. A może na
      świeczniku też czasem podprowadza się tylko kawę, a media piszą o przekręcie
      stulecia? Pozdrawiam i życzę na noc myślenia, dużo myślenia.
    • Gość: hala oj winko będzie się piło) Paranoja? IP: *.chello.pl 24.11.09, 22:24
      Pana koledzy z redakcji swoje a Pan swoje. Ciekawa różnica zdań -
      jedni krtykują nepotyzm i mają rację a Pan broni patologii - to
      śmieszne. Kto śmieszny? Może Pan i Ci co nagle pozwalają na drukowanie
      czegoś takiego. Paranoja?
    • Gość: pudding Panie Redaktor chyba nigdy nie widziałeś tego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 22:49
      Lisickiego na żywo "Maciej Lisicki ma inicjatywę, próbuje jakoś
      Starówkę ożywić. " przecież ten facet powinien byc moderatorem
      świetlicy terapeutycznej w Kiezmarku albo starej Kiszewie
    • maruda.r Przetarg? 25.11.09, 00:03

      "Bo przecież, nikt nie czepia się, że lokal przeznaczony dla Kondrata stoi
      pusty już od 2 lat. Podobnie jak Jazz Club. Lokal po fryzjerze też jest
      zamknięty co najmniej od roku."

      ******************************

      Polityka magistratu względem Starego Miasta doprowadziła do rzeczy
      nieprawdopodobnej: urzędnicy będą musieli dawać łapówki, by ktoś zechciał
      wziąć w użytkowanie lokal.

    • Gość: Piter Sterlingow: Przetarg na winiarnię znanego aktora IP: *.chello.pl 25.11.09, 00:04
      Ciekawe, podobny komentarz napisała Pani Poseł Pomaska. Zgadzam się z oboma,
      choć rzeczywiście konkurs chyba byłby lepszy
      www.pomaska.pl/1847/wino-uderzylo-do-glowy-czy-bedzie-tez-kac.html
    • Gość: artur Sterlingow tendencyjny , przecież można oglosić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 00:31
      przetarg na winiarnie (bez dodatku znanego aktora). Można postawić dodatkowe
      ale konkretne warunki , (wystrój , godziny otwarcia itd.

      Ale można po prostu zrobić kilka prezentów za jednym zamachem.
      1. Fundacji Gdańskiej aby miała dochody na premie dla prezesów
      2. Znanemu aktorowi no bo przecież lubimy.
      3. i zwrotnie pewnie prezesowi fundacji, który będzie miłym gosciem w lokalu.

    • fauk lokalów - Panie Sterlingow! 25.11.09, 08:24
      lokalów - Panie Sterlingow, co to jest? Taki błąd to już przesada! W
      przedostatnim zdaniu znów błąd, znów z odmianą i znów winny jest
      lokal... Trza przeczytać własny tekst, zanim się go wrzuci w obieg.
      • Gość: ;P Re: lokalów - Panie Sterlingow! IP: 193.111.166.* 25.11.09, 12:09
        lokalów tez jest poprawne.
    • Gość: Sławek Bardziej debilnego komentarza nie czytałem IP: *.chello.pl 25.11.09, 10:22
      Tylko Sterlingow - rzecznik prasowy UM Gdańsk i UM Sopot mógłby spłodzić takie
      goowno. Ile Ci płacą za takie artykuły???
    • Gość: reg Sterlingow: Przetarg na winiarnię znanego aktora IP: 193.0.117.* 25.11.09, 11:36
      przeciez Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta, wyraznie powiedzial, ze musza wynajac ten lokal przez fundacje, bo inaczej poszliby do wiezienia
    • Gość: gda Sterlingow: Przetarg na winiarnię znanego aktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 12:56
      Brawo Panie Sterlingow! Nigdy nie watpiłem, że GW są ludzie myślący
      i odpowiedzialni, wyważony artykuł aż miło się czyta. Szkoda tylko,
      że pański kolega z redakcji machnął wczoraj takiego gniota, że
      zrezygnowałem z prenumeraty w kiosku i powiedziałem sobie że za
      szmatławca 40 zł płacić nie będę.
      • Gość: artur autor gda=autor strlingow IP: *.grupalotos.pl 25.11.09, 17:07
        Jeśli widzisz kmiocie w artykule jakieś myślenie to napisz konkretnie co ci się
        tak podoba , albo jeszcze lepiej konkretnie napisz co Ci się w innych postach
        nie podoba
Inne wątki na temat:
Pełna wersja