Gość: Sylwek
IP: *.ip.jarsat.pl
04.01.10, 21:57
Niemiec, Niemiec, Niemiec
...a jak w Gdyni obywatelka Francji całą kamienicę i to 10 razy
bardziej wartościową odzyskała to nie pisaliście Niemiec, Niemiec,
Niemiec. Od kiedy jak wyjechał, - nie jest Niemiec, Niemiec,
Niemiec tylko Własciciel, Właściciel, Własciciel??? ...od 1950,
1970, 1980, 1989 czy od 2009? A może to tylko propaganda
przedwyborcza? Dlaczego miasto ma dawać komukolwiek mieszkania?
Kredyt i już. Czy ktoś tam jest niepełnosprawny, chory psychicznie
czy co?
Czy jak kilkanaście procent obywateli, w tym narodowości polskiej
zostawało po wojnie a później wyjechali np w latach 70 tych do np.
Niemiec czy Holandii a komuna im bezprawnie, ich własne mieszkania
przywłaszczyła a teraz się upominają to co? Czyja to wina?. Miasta
Gdańska ? Nie, Tych ludzi co tam mieszkają ? Nie, to wina
zbrodniczego systemu, który różnił ludzi i był Panem i władcą nad
zwykłymi ludzmi. Tylko nikt nie pójdize teraz powiedzić Jaruzelski
narobiłeś syfu w prawie, księgach wieczystych, podzieliłeś ludzi na
lepszych przesiedleńców, na zdrajców Polski (chociaż gro z tych
ludzi w miedzywojennym Wolnym Mieście Gdańsku nadstawiała głowę -
dosłownie za Polskę). Nikt nie pójdzie do komunistów i nie powie im,
że to wasza wina. Najlepiej mieć pretensje do miasta, ludzi. A kto
zrobił ten cały syf?. W Gdńsku kilkadziesiąt kamienic oddano
przedwojennym i powojennym właścicielom, dlaczego się o tym nie
mówi? to takie same sprawy. Bo ...Niemiec !!!
I jeszcze jedno, pisząc i sugerując, że Niemcowi można odebrać ...
bo to Niemiec (warto o tym mówić bo medialnie), stawimy się w jednym
rzędzie z tymi, którzy za pochodzenie narodowe przesądzali o losie
ludzi.