Gość: jd
IP: *.chello.pl
09.01.10, 10:38
Ja się cieszę, że zakon to stabilny partner, ale może jednak warto by było ogłosić przetarg na zagospodarowanie terenu? Może ktoś by wyłożył miastu większą kasę niż 5000 rocznie(!).
Ale po co, przecież matka kościół chętnie łyknie kolejną nieruchomość. Za 30 lat miasto przepisze działeczkę i "to od zawsze były ziemie kościelne".