Rozmowa nowym komendantem policji w Sopocie

IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 07.02.04, 09:35
Sopot ma pecha do komendantów? Chciałbym poznać przyczyny odwoływania
poprzednich. Ostatni ściągnięty do Sopotu z Pruszcza był spoza sopockich
układów (władzy, polityki i przestępczości) i wydawał się dlatego
odpowiedni, ale z drugiej strony ściągnął do komendy krewnych i znajomych
królika, którzy zamiast pracować pobierali jedynie pensje na "fikcyjnych"
etatach w sopockiej komendzie (o czym plotkował ze mną mój znajomy
dzielnicowy).
Ciekawym, czy dlatego, że poprzedni komendant nie był na usługach sopockiego
układu, miasto ograniczyło finansowanie budowanego nowego komisariatu i pod
warunkiem jego zmiany obiecało dołożyć do tej inwestycji dodatkowe miliony a
komenda wojewódzka dała się zaszantażować i mianowała na stanowisko
komendanta osobę wygodną sopockiemu układowi?
Czym tak naprawdę naraził się zwolniony komendant, czy wpadł na trop jakieś
afery a może dał się w coś wplątać? Dlaczego dopiero po tej zmianie miasto
zamierza dodatkowo wyposarzyć komendę, na budowę której wydaje 10 mln zł z
miejskiej kasy zamiast budować i remontować komunalne mieszkania. Czy za 10
mln zł sopoccy politycy, "układ sopocki", ma policję w kieszeni i na swoje
zawołanie?
Ja mieszkam w Sopocie od urodzenia i nie czuję się tu mniej bezpiecznie niż
np. na Przymorzu czy Zaspie gdzie dużo łatwiej dostać w łeb od jakiegoś
młokosa w dresie. A w statystykach wykrywalności przestępstw przewodzi
zapewne sopocka straż miejska, która karze przestępców chodzących z
jamnikami bez kagańców...
Panie Sowula pogrzeb pan wokół tego tematu i nie zdobywaj informacji tylko
przez telefon, wtedy może sie Pan do czegoś doskrobie...
    • Gość: Leszek z Sopotu Re: Rozmowa nowym komendantem policji w Sopocie IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 07.02.04, 09:49
      Przepraszam Sowulę! Uwaga na końcu tekstu dotyczy Marka Sterlingow!
      • Gość: tata Re: Rozmowa nowym komendantem policji w Sopocie IP: *.dialup.telenergo.pl 07.02.04, 10:01
        dziwie sie że samorzad stac na takie finansowe wsparcie policji,jest tyle
        problemów gdzie zadanie lezy po stronie samorzadu!!!.Idac na skóty to gdzie
        państwo?.Pomijam tu przyczyny personalne ale widze `ze to naczynia połaczone
    • Gość: maria Re: Rozmowa nowym komendantem policji w Sopocie IP: *.gdynia.mm.pl 07.02.04, 15:45
      Oto prawda właśnie. To nie do komendantów nie ma szczęścia Sopot, tylko do
      analfabetów władających miastem. Nie znane mi są szczegóły pracy w policji ale
      pamiętam tylko jedną uwagę jej funkcjonariusza: sąd, prokuratura, samorząd to
      jedna skorumpowana sitwa. Fakty to potwierdzają
    • Gość: czytelnik Re: Rozmowa nowym komendantem policji w Sopocie IP: *.stoginet.csc.pl / *.lu-media.pl 07.02.04, 21:44
      Oficjalnie POLICJA ,zdaje się , jest państwowa,a tu się okazuje,że zależy
      głównie od prezydenta miasta . Panowie mundurowi wykażcie więcej stanowczości.
      • Gość: Leszek Re: Rozmowa nowym komendantem policji w Sopocie IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 07.02.04, 22:28
        Zaraz, zaraz... Ja nie napisałem, że tak jest na pewno. To są tylko domysły.
        Przecież przyczyna może być i np. taka, że prezydent miasta oczekiwał lepszych
        wyników w zapobieganiu przestępczości, a ich zabrakło. Jacek Karnowski ma
        wiele wad, ale od razu sitwa... Chyba przesada. Policja sama w sobie to
        państwo w państwie, gdzie toczy się twarda walka o stołki i awanse. Jeden
        drugiemu podstawiają tam nogę. Karnowski z niewiadomych mi przyczyn od wielu
        miesięcy był w konflikcie z nowym komendantem. Na pewno warto by było się
        dowiedzieć dlaczego, choć wątpię by były komendant pisnąłby choćby słówko.
        Byłem i jestem nadal za to krytykiem inwestycji gminy Sopot pt. budowa nowego
        komisariatu policji. Czy nie lepiej było wyremontować stary komisariat np. za
        0,5 mln zł i doposarzyć policję w nowoczesny sprzęt oraz otworzyć mały, nowy
        posterunek na Brodwinie, albo też zafundować 10 etatów dla policji by było
        więcej pieszych patroli w nocy? Karnowski spodziewa się, że gmina sprzeda
        stary budynek komendy za ok. 5 mln zł i w ten sposób zwróci się część kosztów.
        Marzenie ściętej głowy! Realna cena to około 2 mln zł.
        Szkoda naszych, sopockich pieniędzy. A gmina zapowiedziała dalsze inwestycje,
        np.: remont mola, budowę hali widowiskowej na granicy z Gdańskiem, przebudowę
        południowego krańca Sopotu.
        Wszystko dla podniesienia atrakcyjności turystycznej naszego miasta - to
        dobrze. Ale założono także, że o mieszkania gminne mają się troszczyć sami
        najemcy. Ktoś tu zapomniał o ustawie o najmi lokali, gdzie na wynajmującego
        nałożono wiele obowiązków.A sopockie domy sie sypią (program rewitalizacji
        niewypalił!). W Sopocie nie mieszkają jedynie milionerzy, choć tak może się
        wydawać obecnej ekipie prezydenckiej, gdyż tylko w takim gronie lubią
        przebywać i reprezentować tylko ich interesy.
    • Gość: DO LESIA Re: Rozmowa nowym komendantem policji w Sopocie IP: *.stoginet.csc.pl / *.lu-media.pl 09.02.04, 21:30
      LESIU! SPENIAŁEŚ? A MOŻE TY JESTEŚ Z NIEPODLEGŁOŚCI 736?
Pełna wersja