Dodaj do ulubionych

Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych?

IP: *.com.pl 25.01.10, 13:25
tak to jest jak coś się komuś daje, powinni tego zakazać, nawet takie
mieszkania komunalne powinny być wydawane za opłatą kaucyjną, ci którzy nic
nie mają powinni mieć obowiązek pracy na rzecz danego budynku sprzątanie
czyszczenie i pilnowanie, powinni być z tego rozliczani, a jak to są młodzi
ludzie to takie mieszkania powinny im służyć tylko przez kilka lat tak by
mogli wystartować do mieszkań na rynku, tbsów czy tez wynajmu.
Obserwuj wątek
    • janu5 Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? 25.01.10, 13:26
      Naprawy dewastacji powinny być naa koszt mieszkańców o ile nie znaleziono
      sprawców. Głowe daję ,ze jeżeli lokatorzy zobacza pozycje w czynszu dewastacje
      tyle to a tyle złotych to nastepni dewastujący będa prędziukto zgłaszani na
      policjię. Nic tak nie wyhowuje ludzi jak pieniądz.
      • kretynofil Czyli wszystko - zgodnie z planem. 26.01.10, 11:05
        Tak to sie robi, drodzy Panstwo.

        Budujemy "mieszkania socjalne", lokujemy w nich najgorszy element,
        pozwalamy zeby lokale zadluzyl i zdewastowal - a potem eksmitujemy i
        pomagamy znajomemu przejac prawo do lokalu za wykupienie dlugow.

        I tak znajomy ma mieszkanie do konca zycia z niskim czynszem za koszt
        dlugow (do 10KPLN) + prosty remont (20KPLN) + wziatka dla urzednika.
        Calkiem atrakcyjna oferta, co? Mieszkanie za 30KPLN + koperta? Kto by
        sie nie skusil? Mieszkanie idzie na wynajem a kolejne zalatwiamy
        corce znajomego, potem synusiowi, tacie, mamie, tesciowi - i interes
        sie kreci...

        Oczywiscie - urzednik moglby w takich mieszkaniach zakwaterowac
        rodzine biedna ale uczciwa i porzadna - ale po co? Przeciez nikomu
        sie to nie oplaca... Po co tracic pieniadze podatnikow na biedakow,
        jak mozna dac zarobic znajomym?

        Pismaki - chcecie prawdziwej afery? Sprawdzcie kto mieszka w
        Warszawie w nowych blokach socjalnych kolo Arkadii (od strony
        Burakowskiej / Powazkowskiej). Bedziecie mieli uzywanie :)
        • michelle77 Re: Czyli wszystko - zgodnie z planem. 26.01.10, 11:54
          Jak mam mieć za ścianą hałasujący plebs to wolę najemców "po znajomości" i
          szanujących taką okazję. Najgorzej jak się trafi "potrzebująca acz hałaśliwa
          rodzinka", bo wtedy uważa że może wszystko i hulaj dusz, piekła nie ma.
          Nad głową w lokalu komunalnym mam 21-letniego drecha,ćpuna i alkoholika w
          jednym. Chata służy mu do libacji i imprezowania z ziomami.
          Ja bardzo chętnie go wyeksmituję i zaproszę inną rodzinkę.
          Tylko dopóki prawo lokalowe w Polsce jest jakie jest to będziemy doświadczać
          tego typu sytuacji.
          A tak poza wszystkim innym koleś uważa, że mieszkanie jest JEGO I MAMUSI.
          Tyle tylko, że są zwykłymi najemcami z zerowym pojęciem czym jest wynajem
          mieszkania od miasta.
          • kretynofil Zrozumialas chociaz slowo z tego co napisalem? 26.01.10, 12:04
            Mam wrazenie ze nie za bardzo...

            A jak chcesz miec "szanujacych" sasiadow, to przeprowadz sie do
            nowego osiedla w ktorym kazdy jeden dres kupil sobie mieszkanie.
            Zobaczysz jak to tam wyglada :)

            To nie jest tak jak piszesz ze kazdy biedak jest cpunem, alkoholikiem
            i imprezowiczem. Jest pelno cichych, spokojnych rodzin ktorych dochod
            nie pozwala na wynajem mieszkania na rynkowych zasadach. I tacy
            powinni byc umieszczani w lokalach socjalnych - a nie margines, ktory
            wszystko zdemoluje po to zeby mieszkanie mozna bylo tanio przejac...
        • Gość: Czambałamba A najgorsze jest to, że masz rację IP: *.chello.pl 26.01.10, 12:07
          Dodam jeszcze, co jest banałem, ale należy o tym przypominać za
          każdym razem, kiedy jest mowa o tego typu przypadkach, że koszty
          remontu i doprowadzenia tego typu lokalu do normalnego stanu
          użytkowania ponosimy my, podatnicy. A uczciwy, pracujący człowiek,
          który w RP nie może liczyć na żadne wsparcie, bo pierwszeństwo ma
          menel-dzieciorób, spłaca latami kredyt za klitkę albo płaci jak za
          zboże za wynajmowany loch, z którego nieopodatkowane zyski czerpie
          pazerny i bezkarny cwaniak.
              • Gość: Zbylut Re: A co w nim jest nienormalnego? IP: *.chello.pl 26.01.10, 16:52
                > Wyjasnij nam, Zbylut, jakie zmiany w prawie wynajmu Ci sie marza -
                a
                > my Ci powiemy kim jestes ;)

                Zmiany nie nakazujace organizowania mieszkan zastepczych w przypadku
                eksmisji lokatorow.
                W tej chwili jesli postanowilbym rozpoczac d.g. pt. wynajem mieszkan
                to gdy komus znudzi sie placic musze zapewnic mu mieszkanie
                zastepcze.
                Takie zmiany umozliwilyby rozwoj normalnego rynku wynajmu - tj.
                oplacalnosci budownictwa pod wynajem.
                Dla najemcow oznaczalyby cywilizowane zasady oraz podpisywanie umow
                dlugoterminowych.
                • kretynofil No to jedziem... 26.01.10, 17:29
                  > Zmiany nie nakazujace organizowania mieszkan zastepczych w
                  przypadku eksmisji lokatorow.

                  Kazdej eksmisji? A moze tylko eksmisji zwiazanej z dewastacja lokalu
                  / zaleganiem w czynszu?

                  Bo wiesz, ja potrafie zrozumiec dlaczego jest wymog zapewnienia
                  lokalu zastepczego kiedy dochodzi do eksmisji zwiazanej z zagrozeniem
                  zycia lokatorow - bo to wynika z braku dbalosci wlasciciela.

                  > Dla najemcow oznaczalyby cywilizowane zasady oraz podpisywanie umow
                  dlugoterminowych.

                  Zapewniam Cie ze wiekszosc znanych mi wlascicieli mieszkani nie bylo
                  zainteresowanych dlugoterminowym wynajmem. Z prostego powodu -
                  trudnosci z podwyzka czynszu.

                  Natomiast rozumiem niechec do tego systemu - bo obecny premiuje tylko
                  patologie. Uczciwi najemcy (albo ogolniej: uczciwi ludzie) zawsze w
                  PL mieli ostro pod gorke.
        • Gość: Zbylut Nie wierze w spiskowa teorie IP: *.chello.pl 26.01.10, 15:47
          Dla mnie kretynskim pomyslem jest budowanie mieszkan, ktore pozniej
          sie "DAJE". Niszczy to rynek taniego budownictwa oraz budownictwa pod
          wynajem.
          Miasta powinny pieniadze topione w komunalnym budownictwie wydawac na
          wynajem dla "biednych rodzin" mieszkan na wolnym rynku na okres
          powiedzmy 2 lat.
          Po tym czasie rodzina przejmuje na siebie koszty wynajmu/kupuje
          mieszkanie/wynajmuje gdzie indziej.

          Dlaczego nikt nie wpadl na pomysl - komunalnych samochodow,
          telewizorow, lodowek czy ubran ?
          Mieszkanie to taki sam towar.
          • kretynofil Nie do konca... 26.01.10, 16:37
            > Dlaczego nikt nie wpadl na pomysl - komunalnych samochodow,
            > telewizorow, lodowek czy ubran ?
            > Mieszkanie to taki sam towar.

            Komunalnym samochodem jest komunikacja miejska, komunalnym
            telewizorem - biblioteka publiczna, ubrania "komunalne" tez sa
            dostepne.

            A wiesz po co sa, idioto? Ano po to, ze jakby nie istnialy, to smieci
            na wysypisko sam bys musial wynosic - albo placic za to tyle ze bys
            sie nie pozbieral.

            Nikt Ci, Zbylut, nie broni sie wyniesc do gluszy, z Cejrowskim
            bedziecie sobie pie*dolic od rzeczy do woli. Znudzi sie Wam jak
            zglodniejecie.

            Sprawa jest prosta: po to sa takie rzeczy jak komunalne mieszkania
            zeby miasto dostarczalo tania sile robocza. Po prostu.
      • 3miastoorg Re: Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? 25.01.10, 14:28
        jaki socjalizm? jakie nieroby i patologia?
        Typowe myślenie stereotypowe - rozdmuchujecie jeden przypadek i chcecie nim
        opisać całą rzeczywistość skrzywiając ją przy okazji ku swej, prawdopodobnie
        wolnorynkowej wierze, że wszystko powinno być prywatne, a bieda to przestępstwo.
        Takie rzeczy się zdarzają. Jak na mojej dzielnicy 20 lat temu wybudowali
        osiedle, prywatne, tzn. mieszkania kupowano na wolnym rynku. To z całego miasta
        przyjechała taka patologia (mówię o dzieciakach rodziców, którzy tam
        zamieszkali), że omijało się to osiedle szerokim łukiem. Pobicia, wymuszenia
        rozbójnicze, kradzieże. Po ok. 10 latach wszystko się jakoś wyprostowało.
        Gównarzerka podrosła, potworzyły się więzi społeczne, najbardziej groźni
        skończyli w więzieniach. Tak pewnie jest i w tym przypadku. Nikt się nie zna,
        nikt nie ma odwagi przeciwstawić się grupkom młodzieży przesiadujących na
        klatkach, nikt nie chce na razie się wychylać i zwracać uwagę, bo boi się że
        dostanie nie wiadomo od kogo. Mini trochę czasu, ludzie zaczną się znać,
        potworzą się więzi sąsiedzkie i agresywna gównarzerka będzie się mniej pewnie
        czuła.

        Co do tych, co uważają że jeżeli ktoś chce mieszkać, to powinien mieć swoje
        mieszkanie, które spłaca kredytem, to chyba nie wiecie o czym mówicie.
        Próbowaliście mądrale iść do banku wyliczać swoją zdolność kredytową? Jakie
        trzeba mieć zarobki żeby myśleć o kredycie na mieszkanie z rynku wtórnego o
        wartości np. 200 000 zł? Teraz sobie pomyślcie o czym może marzyć osoba
        zarabiająca 1000 zł na rękę, z małżonkiem zarabaijącym powiedzmy 1300 zł, z
        dwójką dzieci? O jakim kredycie, czy choćby o wynajmowaniu mieszkania na rynku?
        • Gość: To_Jo Re: Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? IP: *.85-237-176.tkchopin.pl 25.01.10, 15:12
          Jak ja kocham takich lewackich tumanów, którzy nawet sklecić spójnej i logicznej
          wypowiedzi nie potrafią...

          Najpierw taki czerwony tuman pisze:
          > jaki socjalizm? jakie nieroby i patologia?
          > Typowe myślenie stereotypowe

          A parę linijek niżej:

          Nikt się nie zna,
          > nikt nie ma odwagi przeciwstawić się grupkom młodzieży przesiadujących na
          > klatkach, nikt nie chce na razie się wychylać i zwracać uwagę, bo boi się że
          > dostanie nie wiadomo od kogo. Mini trochę czasu, ludzie zaczną się znać,
          > potworzą się więzi sąsiedzkie i agresywna gównarzerka będzie się mniej pewnie
          > czuła.

          Czyli lewacki kretyn agresywnej gównarzerki za patologię nie uważa. No cóż,
          złodziejski światopogląd skrzywia rozpoznawanie patologi :)

          A za te 10 lat kiedy ta "absolutnie niepatologiczna agresywna gównarzerka"
          będzie dewastowała bloki to płacić oczywiście mają uczciwi, bo według lewackiego
          tumana "to się jakoś wyprostuje".

          Ja bardzo lewackiego tumana proszę: jeśli chce być taki dobry i wszystkim dawać
          za darmo, to niech to robi ze swoich pieniędzy. Od moich niech trzyma z daleka
          swoją czerwoną złodziejską mordę i lepkie łapska.
          • 3miastoorg Re: Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? 25.01.10, 15:50
            napisz proszę jeszcze raz swoją wypowiedź, bo przez patologiczny i pełen agresji
            język trudno wyłuskać jakiekolwiek z niej argumenty z którymi mógłbym
            dyskutować. Mógłbym spróbować pisać podobnie, lecz nie chcę zniżać się do
            poziomu i formy twojej wypowiedzi, bo już na pierwszy rzut oka widać że w
            rzucaniu inwektyw jesteś mistrzem z kilkuletnim stażem, ja takiego doświadczenia
            nie mam.
            Tak więc zapraszam do dyskusji.
            • orxor Re: Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? 26.01.10, 08:46
              ci biedni ludzie dostali mieszkania za darmo = "bogatsi" ludzie im
              kupili płacać podatki. I tym "bogatszym" komunikuje się że
              bezinteresownie budynek jest niszczony. Chyba rozumiesz że to dość
              denerwujące. Tym bardziej, że za naprawy tez będą "bogatsi" płacić.

              IMO trzeba ludziom pomagać, ale tylko niektórym! Jeśli, nawet
              najbiedniejszemu z najbiedniejszych, coś dam a on to natychmiast w
              sposób celowy i świadomy zniszczy to mi sie pomocy odechciewa. I nie
              jest to wcale związane z takim czy innym światopoglądem.
          • vigilansx Re: Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? 25.01.10, 16:54
            Gość portalu: To_Jo napisał(a):

            > Jak ja kocham takich lewackich tumanów, którzy nawet sklecić
            spójnej i logiczne
            > j
            > wypowiedzi nie potrafią...
            >
            > Najpierw taki czerwony tuman pisze:
            > > jaki socjalizm? jakie nieroby i patologia?
            > > Typowe myślenie stereotypowe
            >
            > A parę linijek niżej:
            >
            > Nikt się nie zna,
            > > nikt nie ma odwagi przeciwstawić się grupkom młodzieży
            przesiadujących na
            > > klatkach, nikt nie chce na razie się wychylać i zwracać uwagę,
            bo boi się
            > że
            > > dostanie nie wiadomo od kogo. Mini trochę czasu, ludzie zaczną
            się znać,
            > > potworzą się więzi sąsiedzkie i agresywna gównarzerka będzie się
            mniej pe
            > wnie
            > > czuła.
            >
            > Czyli lewacki kretyn agresywnej gównarzerki za patologię nie
            uważa. No cóż,
            > złodziejski światopogląd skrzywia rozpoznawanie patologi :)
            >
            > A za te 10 lat kiedy ta "absolutnie niepatologiczna agresywna
            gównarzerka"
            > będzie dewastowała bloki to płacić oczywiście mają uczciwi, bo
            według lewackieg
            > o
            > tumana "to się jakoś wyprostuje".
            >
            > Ja bardzo lewackiego tumana proszę: jeśli chce być taki dobry i
            wszystkim dawać
            > za darmo, to niech to robi ze swoich pieniędzy. Od moich niech
            trzyma z daleka
            > swoją czerwoną złodziejską mordę i lepkie łapska.
            dlaczego lewackiego ty prawicowy tumanie? przeciez cała ta zgraja z
            osiedla razem ze swoimi starymi zapindala do kościółka, i tyle ich
            tam właśnie nauczyli
        • Gość: Kafar A rozwiązania pośrednie? IP: *.chello.pl 26.01.10, 12:51
          Niech miasto zaciągnie kredyt, a lokatorzy - zobowiązania na rzecz
          miasta i niech spłacają choćby po 500 PLN miesięcznie, ale nic za
          darmo. Jak się cokolwiek komuś daje za darmo, to wiadomo, że na 99%
          ten ktoś tego nie uszanuje. Ludzi trzyma w ryzach kasa, kasa, którą
          muszą komuś zapłacić i to regularnie.
        • Gość: Zbylut Re: Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? IP: *.chello.pl 26.01.10, 15:52
          > jaki socjalizm? jakie nieroby i patologia?

          Ano normalny socjalizm. Normalna patologia i normalne nieroby.
          Dlaczego nikt nie wymyslil np. komunalnych ubran czy samochodow ?
          Przeciez tez sie komus "nalezy". Nie ?

          > Co do tych, co uważają że jeżeli ktoś chce mieszkać, to powinien
          mieć swoje
          > mieszkanie, które spłaca kredytem, to chyba nie wiecie o czym
          mówicie.
          > Próbowaliście mądrale iść do banku wyliczać swoją zdolność
          kredytową?

          Nie ma obowiazku posiadania mieszkania. Wiekszosc ludzi na tzw.
          "zachodzie" cale swoje zycie wynajmuje mieszkanie.
          Dlaczego nie moze byc tak samo w Polsce ?
          Nie stac Cie by kupic - wynajmujesz.
          Ucywilizowanie prawa lokatorskiego pozwoliloby na podpisywanie
          dlugoterminowych umow najmu - jakich nikt dzis w obawie przed
          nadmierna lokatorow nie chce podpisywac.

          Socjalna ochrona ludzi w ciezkiej sytuacji powinna polegac na
          wynajmowaniu przez okreslony czas (np. 2 lat) rodzinie mieszkania na
          wolnym rynku przez miasto.
          Po tym okresie wynajmujesz za swoje/kupujesz mieszkanie.
    • Gość: Outlander Nie moje - zniszczyć! IP: *.croy.cable.virginmedia.com 25.01.10, 14:34
      Miasto powinno zaprzestać wyrzucania pieniędzy w błoto i nie budować budynków
      komunalnych, a te które są - sprzedać.
      Trzeba postawić sprawę jasno: chcesz mieszkać - kup lub wynajmij sobie
      mieszkanie na wolnym rynku. Jeśli cię nie stać - idź do pomocy społecznej,
      może ci dopłacą do czynszu.
      Na całym świecie budynki komunalne, prędzej czy później, wyglądają jak slumsy
      - ludzie z zasady nie szanują (niszczą) to co dostają za darmo.
        • reality_show Przykładem jest Anglia 25.01.10, 19:29
          Stoi bardzo wiele wysokich wieżowców z mieszkaniami komunalnymi poniszczonymi
          przez użytkowników. Obecnie w tych budynkach nikt nie mieszka, a miasto nie
          zamierza ich remontować. Służą tylko jako podstawa pod przekaźniki antenowe.
          Inna sprawa, że sytuacja mieszkaniowa w Anglii jest inna i nie ma problemów z
          mieszkaniami. Jednak czynsz za takie mieszkania jest niewiele niższy od cen
          wolnorynkowych za wynajem mieszkań. Podejrzewam, że mieszkańcy żyli tylko z
          zasiłków i mieli czynsz umorzony, dlatego nie poszanowali tych swoich mieszkań.
    • Gość: nicky niech zyja Oruniacy nowi przyjeli tradycje mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 15:07
      prochy mamy specow od samochodow mamy spalone altanki na ogrodkach mamy
      bezdomnych w swietym osrodku.Ten urzednik wysokiego szczebla niech sie
      przeprowadzi na ulice Ubocze i wsadzi do tabczanu Straznika Miejskiego
      napewno monitoring bedzie skuteczny.Patrole Policji przez kilka dni bo
      na to stac Policje maja ochronic korytarze i skrzynki? Puknac sie w
      glowke jak namierzy Pan sprawcow Pania Urzedniku to niech pan napisze
      czekame cierpliwie.
    • Gość: rebeka23 Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? IP: *.chello.pl 25.01.10, 16:02
      ludzi uczciwie placacych czynsz ktorzy mieszkaja po30lat w
      mieszkaniach kwaterunkowych ktorzy te stare rudery we wlasnym
      zakresie remontowali dbali o klatki schodowe i dobro wspolne a
      obecnie sa emerytami i nie stac ich na kupno mieszkania w imie tak
      zwanej sprawiedliwosci spolecznej wladze miasta gdansk eksmituja
      tych ludzi do jeszcze gorszych ruder zeby od nowa przeprowadzali
      remonty po menelach a menelom przydziela sie nowe mieszkania to co
      sie dzieje to wlasnie w urzedzie spraw lokalowych jest najgorsza
      patologja
    • errata_net Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? 25.01.10, 23:16
      Burmistrz w moim mieście postanowił, że nie będzie budował mieszkań
      o standardzie podstawowym (tzw. socjalnych), bo "nie będzie tworzył
      slumsów ani gett dla najuboższych". I nie zbudował! Dziś wszystkie
      zasoby komunalne miasta przypominają slumsy - zaniedbane, brudne,
      liszajowate mury, cieknące dachy, cuchnące, ohydne klatki
      schodowe... i piekło przeżywane przez przyzwoitych ludzi wskutek
      sąsiedztwa z patologiczną rodziną. Wyprzedaż tych zasobów idzie
      opornie, bo kto chce teraz wydawać pieniądze na coś, czego
      utrzymanie będzie kosztowało majątek, a uciążliwych sąsiadów nie
      wyeksmituje się - wszak lokator musi być chroniony... Tylko co z
      tymi przyzwoitymi? Kto zadba o ich spokój, bezpieczeństwo i potrzebę
      normalności? Szkoda, że polemizujący forumowicze plują jadem, ale
      nie dają żadnych propozycji rozwiązania takich problemów. Sami nic
      nie mają do zaproponowania czy... piszą, byle gdzieś w jakiś sposób
      zaistnieć?
      • Gość: Mara_Nocna Mieszkam w bloku postzakładowym IP: *.chello.pl 26.01.10, 13:04
        Mieszkam na osiedlu, gdzie były kiedyś zakłady mechaniczne, ale
        fabryka oczywiście padła, zostali ludzie i problemy. W budynku,
        który nawet, o dziwo, zawiązał tzw. wspólnotę, zdarzają się takie
        oto kwiatki: do pewnej rodziny w odwiedziny przyszła pani z
        pieskiem; rozmowa toczyła się na korytarzu, ale tak długo, że ów
        piesek nasikał i, z przeproszeniem, nasrał (inaczej się tego nie da
        nazwać ze względu na ogrom, bo to właściwie było wielkie psisko i
        wielka kupa)na korytarz, po czym pani pożegnała się grzecznie ze
        znajomymi (nota bene mieszkańcami tej klatki i tego korytarza) i nie
        posprzątawszy po swoim pupilu, opuściła budynek. Dla mnie to SZOK.
        Jak można siedzieć w mieszkaniu ze świadomością, że za drzwiami leży
        gó...? I to gó... psa naszego znajomego? Byłoby mi po prostu wstyd
        za niego i siebie, a posprzątanie to kwestia paru sekund. Ale tak to
        jest, jak się swołocz z pustyni przesiedli do cywilizacji, to nawet
        w trzecim pokoleniu nie potrafi się zachować.
    • Gość: marcel Eksmisja na bruk IP: 80.54.41.* 26.01.10, 07:38
      Niestety bez eksmisji na bruk takie historie będa się powtarzać w
      całym kraju. Niestety nasze państwo nie chroni porządnych obywateli,
      tylko przestępców tych dużych ale jak widać i tych drobnych -
      przyjazne państwo - raczej bezmyślne państwo
    • Gość: Max Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? IP: *.pomorska.policja.gov.pl 26.01.10, 10:30
      Mieszkam niedaleko i mam znajomych mieszkających w tym budynku. Od początku lokatorzy wiedzieli, ze jest zakaz mocowania czegokolwiek do elewacji m. innymi anten satelitarnych. No ale czemu ma być zakaz. Jakoś w święta patrzę a na budynku wisi antena, w innym oknie zamontowane są suszarki. I tak było przez miesiąc. Ostatnio widzę, ze wszystko znikło?? Czyżby urzędnicy wzięli się za tych lokatorów ?? A może już eksmisja za niszczenie mienia ??
      Jednak najgorsza jest młodzież z tego budynku. Miasto z uwagi na bliskość szkoły podstawowej i gimnazjum ulokowała w tym budynku w większości rodziny z dziećmi w wieku szkolnym. I to jest tragedia. Dzieci i młodzież nie mają co robić to dewastują. Nawet na początku był pseudo plac zabaw ale nie doczekał nawet odbioru mieszkań (pod małymi dziećmi nie wytrzymywały zabawki).
      A z drugiej strony patrząc widziałem jak ten budynek był budowany i nie zdziwi mnie że lada moment będą z nim problemy.
      Co będzie jak się tam wszyscy wprowadzą - bo widać że około 20-30 procent mieszkań jest pusta ?? Strach myśleć bo już prawie codziennie widać policję na interwencjach.
    • michelle77 Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? 26.01.10, 11:46
      Eksmisja jako ostateczność? Toż to jakiś żart..Od tego powinno się zacząć...A
      monitoring tak czy owak powinien być zamontowany. Wtedy głupawe drechy o
      mentalności karalucha będą się bały dewastować.
      W zasadzie wraz z oddaniem nowych budynków komunalnych powinno się dawać do
      podpisania weksel np. na kwotę 2 tys. który pokryje akty wandalizmu.
      Polacy to naród roszczeniowy mający wyobrażenie, że za sam fakt stąpania po
      polskiej ziemii należy mu się wszystko za free..Mieszkania, zasiłki, inne
      dofinansowania, darmowe przedszkola i obiadki w szkołach w zamian za
      dewastacje i "nicnierobienie"
      "A BO TAK I CH••"
      • Gość: mario Re: Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? IP: *.chello.pl 26.01.10, 13:29
        Przepraszam, a czy ktoś kiedyś taką możliwość zabrał (chcesz by ludziom za darmo dac kase na budowe domów - ilu z nich ja przepije lub wyda na lansik). Jak odłoże wystarczająco gotówki to zbuduje mojej rodzinie fajny domek, a głupoty ludzkiej nic nigdy nie wyleczy. Dawniej głupcy byli eliminowani w drodze naturalnej selekcji - teraz otacza ich opieka socjalna i mnożą sie na potęgę. Szkoda gadać.
      • Gość: Jonek Re: Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 14:51
        A w czym problem? Czy w Polsce jest zakaz budowy domów? Chodzi o to że ich na to
        nie stać. Więc powiedzmy że dostaną materiały do budowy. I co? Nie zbudują,
        pomijam fakt że by to przehandlowali ale załóżmy, że ktoś tego będzie pilnował.
        Ci 'potrzebujący' to albo niepełnosprawni, którzy choćby chcieli to i tak nie
        zbudują albo lenie śmierdzące, które wolą mieszkać pod mostem i narzekać na brak
        mieszkania ale za prace się nie wezmą. Pośród tych potrzebujących niewielu jest
        takich co mogli by coś zrobić bo ci już dawno zadbali o swój tyłek i nie muszą
        się prosić o jałmużnę.
      • mariuszet Re: Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? 26.01.10, 15:05
        Najpierw musieli by chcieć, a to jest prawie niemozliwe.

        ghaaa napisała:

        > A nie prościej by było gdyby dać ludziom możliwość zeby sami sobie zbudowali
        > domy? Z tego co widzialam jest to możliwe. Kiedy dostaje sie coś za darmo,
        > kiedy nie wkłada się w zdobycie czegos żadnego wysiłku - nigdy sie tego nie
        > szanuje.
    • Gość: Alicja To pewnie zemsta tych, co nie dostali się na listę IP: *.chello.pl 26.01.10, 12:01
      Podejrzewam, że to jednak nie mieszkańcy niszczą własne otoczenie,
      ale ci, co się nie załapali na te lokale, a teraz, być może z
      zemsty, niszczą budynki, żeby nieco utrudnić życie tym, co się do
      nich los uśmiechnął. Bowiem jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby
      ludzie dewastowali środowisko, w którym przyszło im żyć. A może się
      mylę i społeczeństwo jest bardziej bydlęce niż to by się śniło
      filozofom? U mnie istnieją takie odruchy, jak podnoszenie
      upuszczonego papierka, wyrzucanie śmieci do zsypu, a nie obok, nie
      rysowanie po ścianach na klatce schodowej, nie wybijanie szyb w
      miejscu zamieszkania, nie uszkadzanie instalacji, nie okradanie
      skrzynek sąsiadom, nie rozkradanie oświetlenia etc. Bo po jaką
      cholerę miałabym to robić? Sama sobie miałabym demolować i samą
      siebie okradać?
    • Gość: Jonek Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 14:35
      Tak się czasem zastanawiam. Żyję na tym świecie już sporo lat, wiele
      widziałem, wiele doświadczyłem. Zaobserwowałem, ze zdecydowana większość tych
      co oczekują na mieszkania komunalne to faktycznie ludzie, którym żadna pomoc
      się nie należy. Jeśli ktoś nie jest w stanie zarobić sam na siebie to znaczy,
      że nie jest godzien aby mu podać rękę. Przykład jest w powyższym artykule.
      Dostali fajnie wykończone domy i dla zabawy zdewastowali je. To taki typ
      człowieka. Oni wszystko zniszczą. Nie uszanują ani swojej własności ani cudzej
      ani wspólnej. Nie uszanują pracy. Jak się przypadkiem dorobią to nie uszanują
      pieniędzy, nie zainwestują lecz natychmiast przepieprzą i znowu wyciągną łapę
      po zasiłek. Oczywiście są wyjątki, ludzie, którzy naprawdę zostali pokarani
      przez los. Ale jak ich wyłapać pośród całej armii patologii. Ktoś powie że ja
      tu plotę bzdury. Rozmawiałem kiedyś z takich dożywotnim poszukiwaczem pracy.
      Pytałem jakie ma wykształcenie, odparł że zawodowe, jak go spytałem dlaczego
      dalej się nie kształcił to odparł, że się nie opłaca, szkoda czasu. Pytałem
      jakie zna języki, żadnego. Przecież książka do nauki słówek i choćby podstaw
      gramatyki angielskiej to koszt 20-30 złotych. Odtwarzać MP3 do osłuchania się
      z angielskim czy innym językiem to także kilkadziesiąt zeta. Odparł, że się
      nie opłaca. Nie trzeba zaraz płacić dużych pieniędzy lektorom. To taki typ.
      Kiedy szuka pracy zawsze pytają o go o wykształcenie, znajomość języków obcych
      czy obsługę komputera. A mimo to on ciągle twierdzi, że nie warto się uczyć.
      Leń śmierdzący. Po prostu mu się nie chce. No bo po co? Dostanie zasiłek,
      mieszkanie komunalne a i tak będzie narzekał. Mieszkańcy komunalnych domów w
      większości rekrutują się z takich jak ten mój znajomy. Niczego ani nikogo nie
      szanują, wszystko i wszystkich mają w pogardzie i tylko narzekają jak to im
      źle. Problem to obecność pośród nich takich, którzy chcieli by się wspiąć po
      drabinie społecznej ale nie mają jak. Ale tych ostatnich jest niewiele.
      • rebeka23 Re: Eksmisja za niszczenie budynków komunalnych? 26.01.10, 20:32
        alicja o czym ty bredzisz ja z mezem jestesmy po zawodowych szkolach
        maz przepracowal 40lat jest na emeryturze i zaklad go dalej
        zatrudnia bo jest swietnym fachowcem w swojej dziedzinie ja rownierz
        jestem wartosciowym czlowiekiem mieszkamy w mieszkaniu komunalnym
        jest to rudera ktora sami remontowalismy i za ktora placimy czynsz
        jestes pewnie mloda iwydaje ci sie ze jak masz wyksztalcenie to
        zawojujesz swiat nic z tego ci wyksztalceni tez bywaja menelami i
        szukaja po smietnikach mimo ze znaja jezyk angielski pokory chociaz
        troche droga alicjo zycie pewnie dopiero przed toba uwarzaj zebys
        sie nie przewrucila zycze powodzenia
      • Gość: Jonek Re: Budować TBS-y IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 15:14
        A co to zmieni? Artykuł nie mówi o braku mieszkań ale o dewastacji tych które
        są. Czy to się będzie nazywało TBS, czy apartamentowiec czy czynszówka czy
        mieszkania komunalne to bydło i tak będzie bydłem. Nawet w blokach z
        mieszkaniami własnościowymi bywają takie problemy. Niby ludzie pracujący,
        zarabiający, którzy wykupili mieszkanie a na korytarzach jak w slumsach.
        Problemem nie są budynki ale ludzkie umysły. Dlatego z pełną świadomością używam
        wobec niektórych lokatorów określenia - bydło. Bo umysł mają gorsze niż krowa w
        oborze. Dasz im pałac - zniszczą, dasz im kamienicę - zniszczą a jak im dasz
        szałas to tez zniszczą.
    • Gość: gosc rozdawanie za darmo z gory jest skazane na niepow IP: *.chello.pl 26.01.10, 18:03
      odzenie w Polsce w szczegolnosci,

      tluszcza nie wyhodowala w sobie jeszcze ludzkich instynktow.

      pomoc biednym przez dawanie im mieszkan kosztem tych co pracuja nie
      zasluguje na aprobate.

      jezeli panstwo chce pomoc to niech pomaga na zasadzie wedki a nie
      rybki.

      roboty publiczne, obligatoryjna praca z urzedu pracy a bezrobocie
      zmaleje i kasa na wynajem bedzie.

      ale to juz wymaga zmiany mentalnosci
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka