dar61
13.02.10, 14:49
Redaktor M.Dajos ni z gruszki, ni z pietruszki wpisuje dwukrotnie w
tekst swój "Wa ku'ta".
A cóż to, u licha, jest ta "wa ku'ta"?
Może to znów jakiś produkt wplejsmentowany?
Choć, jeśli ja czytam wrzód językowy typu "występowaliśmy w
dywizji drugiej", to nie dziwę się, że za największych
psujów polszczyzny, nawet podgrupy drugiej, uważa się właśnie
tzw. "dziennikarzy" w sporcie próbujących się specjalizować.
To zapewne oni, wraz z tzw. "działaczami" sportowymi, wymyślili,że
jesli się nazwie pierwszą ligę rozgrywek nazwą typu
ekstrahipergigaklasa, to i poziom rozgrywek w sporcie wzrośnie,
i polszczyzna znów zawrzodzieje, do drugiej grupy, pardon - tzw. "
dywizji", spadając.
Można by rzec: pierwsza liga [czyli druga] dała głos na łamach
gazety...
"... podczas 15 min trening ..."?!?
A, odpuszczę już, to przecież sport-żurnaliści, nie prawdziwi
żurnaliści...
Nie chce mi się już dalej tego tu czytać... [klik!]