Gość: Naciągnięty
IP: *.elblag.dialog.net.pl
12.02.04, 21:08
W naszym kraju działa w profesjonalny sposób- i to legalnie- Reder/s Digest.
Już do tej pory naciagnięto mnie na ok. 1000zł. Wprawdzie otrzymałem za to
płyty i książki, ale nie musiaałam ich kupić. To spory wydatek. Autorzy
konkursu co jakiś czas podjudzają o wielkiej wygranej. Nie zmuszają, ale
przypominają, że przerwanie odpowiedzi i kupna odbiera szansę na wygraną.
Jest to manipulowanie naiwnością ,,gracza". Im dalej, tym większe buble są
proponowane. Takie, które nie schodzą. Nieuczciwość polega też na tym, że
reguły gry nie są podane na początku. Ostrzegam przed szponami R.D.Nigdy
sobie nie wybaczę, że dałem się ponieść emocjom. A ceny są niemałe. Czuję
odrazę na sam dźwięk słów R.D.