W zwałach śniegu czają się psie kupy

16.02.10, 09:10
Od dwóch miesięcy mamy pokrywę śnieżną, psy - zgodnie z polską
tradycją - załatwiają się gdzie popadnie, tylko że - inaczej niż w
innych porach roku - kupy nie rozkładają się, lecz czekają sobie w
zwałach śniegu jak w zamrażarce. Jak przyjdzie odwilż, nasze
chodniki i trawniki będą pokryte grubą warstwą psiego G...
    • paranormalny Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy 16.02.10, 09:48
      Masz jakieś konstruktywne propozycje? :P
    • ruda.ja Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy 16.02.10, 10:11
      grubakrecha napisał:

      > psy - zgodnie z polską tradycją - załatwiają się gdzie popadnie

      psy załatwiają się gdzie popadnie na całym świecie a c do polskiej
      tradycji to raczej chodziło Ci chyba o właścicieli, którzy nie
      sprzątają po nich..
      • grubakrecha Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy 16.02.10, 14:06
        ruda.ja napisała:

        > psy załatwiają się gdzie popadnie na całym świecie

        No fakt, podobno w Paryżu też jest problem psiej kupy (pewien Anglik
        napisał nawet powieść z takim motywem w tytule ;)). Może w takim
        razie należy administracyjnie zakazać trzymania w miastach psów,
        zwłaszcza wielkich kilkudziesięciokilogramowych bydlunów typu
        labradory, rottweilery i podobne, ludziom którzy nie mają warunków
        by wydzielić psu miejsca do s....nia we własnym ogródku.
      • Gość: Tom Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy IP: *.chello.pl 17.02.10, 18:00
        Polecam papierowe torebki z łopatką na psie nieczystości Fedog. Za grosze są
        dostępne na allegro. Skuteczny i bezawersyjny sposób na psią wizytówkę.
        • ruda.ja Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy 18.02.10, 09:07
          kiedy Wy w końcu zrozumiecie, że pies tu nie ma nic do rzeczy tylko
          poziom jego właściciela oraz często brak natychmiastowej reakcji służb
          i ludzi. a torebek żadnych nie trzeba kupować bo w domu zawsze walają
          się jakieś reklamówki itp..
    • Gość: Renatka Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy IP: *.park.gdynia.pl 16.02.10, 14:25
      Niektóre bezcele wałęsają się nawet z dwiema szczekaczkami. Oj będzie
      charakterystyczny dla Gdyni wiosenny smród psiego łajna. Też uważam, że
      wypasanie zwierzyny w mieście powinno być ograniczone. jednak mentalność
      stanowiących i egzekwujących prawo jest zbliżona do większości. Przecież nie
      będą sami sobie pod górę robić.
    • Gość: bezia_80 Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy IP: *.chello.pl 18.02.10, 15:33
      Ale przynajmniej jest wesoło, gdy sie chce spontanicznie zgarnąć ręką śnieg z
      zaspy i zrobić kulkę:) ...z niespodzianką:)
      • regres159 Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy 20.02.10, 12:58
        Bo w Polaku tkwi mentalność człeka pierwotnego-musi mieć w swojej jaskini psa i
        cały przychówek,jeszcze zaczną świnie i krowy chować na balkonach.
        • jagodasoft2 Regres 22.02.10, 09:17
          Twoja wypowiedz jest na poziomie człowieka pierwotnego, jak nie masz o
          czym pisać to nie pisz wcale
          • Gość: grzymut Re: Regres IP: *.chello.pl 05.03.10, 23:58
            Kolega z powyższej wypowiedzi ma rację. Dlaczego do miast musimy przenosić się z
            całą zagrodą. Czy każdy dom musi być ciapkowem? Zauważyłem,też pewną
            prawidłowość pokazującą, że ludność się cywilizuje. Powstają nowe osiedle i
            zarazem rodzą się pytania o prawdopodobieństwo pojawienie się w nich problemu
            kundla. Okazuje się że im takie prawdopodobieństwo jest wyższe tym cena w danym
            miejscu niższa. Czy naprawdę osiedla wolne od szczekaczek muszą być luksusem, a
            nie normalnością?
            • jagodasoft2 Re: Regres 06.03.10, 08:09
              No toś teraz powiedział. Ja do miasta sie nie przeprowadziłam, ja tu
              mieszkam od urodzenia. Pies przyjacielem człowieka jest. Miałam psa
              od dzieciństwa i posiadanie takiego jest dla mnie rzeczą tak
              oczywista jak posiadanie rodziny.
              Dla twojej informacji obecnie szukam mieszkania i nie spotkałam sie z
              jakimkolwiek kryterium dotyczącym zwierząt. Poza tym grubo
              przesadzasz, bo w moim otoczeniu jest kilka piesków i żadnego nie
              nazwałabym szczekaczem, bo są po prostu bardziej ciche od
              właścicieli.
              Idąc Twoim abstrakcyjnym tokiem myslenia. Kup ziemię ogrodź sie
              wielkim płotem i zapewniam że jedynym problemem będą przelatujące
              ptaki.
    • Gość: pff Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy IP: *.chello.pl 23.02.10, 20:24
      Najlepszym rozwiązaniem jest zaniesienie po zmroku takiej kupy
      sąsiadowi, który ją zostawił. Jak rano wychodząc wychodząc do pracy
      na dzień dobry we własnych drzwiach wdepnie w g**o to następnym
      razem 2 razy pomyśli zanim wyprowadzi psa na spacer
    • Gość: asok Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy IP: *.rev.pro-internet.pl 02.03.10, 23:17
      No i przyszła odwilż i chodniki spływają..... Slalomik i slalomik..
      gorzej jak małe dziecko na spacerze przewróci się na chodniku... :/
      albo jak wózkiem wyminąć te miny... później wózek do domu i
      mycie.... BLeeee
    • 13frezji Re: W zwałach śniegu czają się psie kupy 03.03.10, 00:41
      Problem jest w tym ,że jest za dużo psów a za mało
      odpowidzialnych właścicieli .
      A u mnie mewy i gołębie obsrywają regularnie okna i nie mam
      bata na ptaszki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja