Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło

IP: *.chello.pl 18.02.10, 08:16
No Pan zarządzający w dość zawoalowany sosób przyznaje, że te muzea są na tyle
słabe, że nie są w stanie przyciągnąć więcej niż kilku normalnie pracujących
osób z ponad półmilionowego trójmiasta. I to jest duży problem.

Inna sprawa, że popołudniowy czwartek, kiedy wszystkie muzea działałyby 12-20
byłby bardzo rozsądnymm rozwiązaniem. Wystarczy sojrzeć na noc muzeów -
odrobina promocji i wali masa ludzi.
    • Gość: domyślny Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.wbpg.org.pl 18.02.10, 08:43

      A,czy pracownicy muzeum nie mogą rozpoczynać pracy o godz. o godz. 10 - i
      byłoby po problemie.
      • jimmyjazz Bo zwiedzający nie są im do niczego potrzebni 19.02.10, 10:06
        To są wbrew pozorom urzędnicy.

        Kasa na konto muzeum wpływa tak czy siak. Czy zwiedzających było 10
        czy 20 kasa na utzymanie jest - a jak nie będzie to się zawoła
        pismaka z GW i zrobi aferę!! - nie ma pieniędzy na konserwację
        dziedzictwa narodowego!!!! aaaa. i tyle.
        • Gość: miu Re: Bo zwiedzający nie są im do niczego potrzebni IP: *.fbx.proxad.net 19.02.10, 15:21

          W tym kraju ilosc paradoksow i glupot przekracza wszelkie limity!

          Dlaczego dyrekcja muzemu nie moze wyznaczyc np. dwoch-trzech dni w
          tygodniu gdy muzeum jest otwarte popoludniami?! Bo to za trudne dla
          dyrektorka na panstwowym garnuszku?! Czy sie stoi czy sie lezy X
          tysiecy sie nalezy. I do domu, i do domu!
    • Gość: rzyciecodzienne Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.chello.pl 18.02.10, 09:01
      Problem jest ze wszystkimi muzeami w Gdańsku, także z Muzeum
      Narodowym. Błędne koło: mizerne zbiory - zero promocji nawet tego co
      jest - nikła frekwencja - zamknięte od 16. Nawet jak się trafi
      pojedynczy klient po poludniu zastanie drzwi zamknięte. Ale wladze
      Gdanska, marszałek województwa i ministerstwo kultru chca wydawac
      miliony na nowe muze w Gdańsku: Europejskie Centrum Solidarności
      (oprócz zdjec, filmikow video, milicyjnej pałki i starego powielacza
      co tam bedzie pokazywane), Muzeum Pola Bitwy (Westerplatte) i Muzeum
      II Wojny Swiatowej. Wybuduja budynki, nie pomieszcza w nich zadnych
      atrakcyjnych zbiorów, wystaw i beda zamykali o 16. Tu jest brak
      calosciowej koncepcji na kulture, ruch turystyczny i zarzadzanie
      miastem. Jedynie jakies akcje propagandowe - gdansk stolica kultury,
      albo nie siedz w domu... Ja np. bardzo lubie teatr. Srednio w roku
      jestesm w teatrze 2-3 razy w miesiacu. W Warszawie! Bo tutaj
      słabizna repertuarowa, rezyserska i aktorska. Muzea takze lubie. W
      Warszawie! Kiedy tu była ciekawa wystawa? Na wystawie Malczewskiego
      w Muzeum Narodowym w Warszawie bywały takie tłumy, ze do szatni, aby
      kurtke oddac tworzyły sie kolejki. Mieli wszystkie numerki zajete.
      Chciałbym, aby tak bylo w Gdańsku.
      • jandalf Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło 18.02.10, 09:58
        Gość portalu: rzyciecodzienne napisał(a):

        > Problem jest ze wszystkimi muzeami w Gdańsku, także z Muzeum
        > Narodowym. Błędne koło: mizerne zbiory - zero promocji nawet tego c

        mizerne?
        znaczy w MN nie byleś



        > słabizna repertuarowa, rezyserska i aktorska. Muzea takze lubie. W
        > Warszawie! Kiedy tu była ciekawa wystawa? Na wystawie
        Malczewskiego
        > w Muzeum Narodowym w Warszawie bywały takie tłumy, ze do szatni,
        aby
        > kurtke oddac tworzyły sie kolejki. Mieli wszystkie numerki zajete.
        > Chciałbym, aby tak bylo w Gdańsku.

        kolejuny dowod na to ze w muzeach w Gdansku nie bywasz
        jak w narodowym są fajne wystawy w weekendy tez szatnia peka w
        szwach, ale stac nie trzeba tu jest to lepiej zorganizowane :)))
    • Gość: ala Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.crowley.pl 18.02.10, 09:29
      Godziny godzinami, ale większym probleme jest jakość ekspozycji. W
      CMM króluje "wczesny gierek", to żenada nie muzeum, nic dziwnego, że
      nikt nie chce tam przychodzić.
      Muzeum Powstania w wawie to klasa, zupełnie inny styl ekspozycji.
      Placówki w Trójmieście nie mają tyle szczęścia, nie miały kupy kasy
      i były tworzone wiele lat wcześniej ale nawet nie próbują się
      zmieniać.
    • Gość: jst07 Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: 80.48.134.* 18.02.10, 09:59
      Wczoraj kiedy wybrałem się z dzieciakami do Gdańska do muzeum aby
      pokazać im najładniejsze eksponaty zastaliśmy na drzwiach katowni
      informację, że muzeum przez dwa dni jest zamknięte - konserwacja
      klimatyzacji, na drzwiach Domu Uphagena informacja - muzeum 17.02
      zamknięte - koszmar - w trakcie ferii - muzeum zamknięte - kiedy
      rodzice z dziećmi mają się tam pojawić - skończyliśmy wycieczką w hipermarkecie a plany były tak ambitne - JANUSZ
      • Gość: kolo Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 10:52
        No, co nie mogą sobie muzealnicy na kulig w czasie ferii pojechać?
    • Gość: emulgator Gdańsk - zaścianek europy IP: *.mlyniec.gda.pl 18.02.10, 10:46
      Mieszkając w Londynie popołudnia i wieczory zazwyczaj spędzałem w muzeach,
      galeriach, bibliotekach. Zwiedzanie zaczynałem w trakcie powrotu po 17 a
      kończyłem bardzo często po 22.
      W Berlinie i Madrycie robiłem podobnie.
      Ale nie należy mieszać dwóch systemów walutowych - tam jest co oglądać a
      Gdańsk to mizeria z pseudonaukowym środowiskiem które podobno wie jak prezentować.
      Obecnie mamy dwie formy ekspozycji 1) wczesny gierek albo 2) wesołe miasteczko
      z manekinami. Na zachodzie potrafią łączyć tradycyjną ekspozycje bardzo
      interesująca dla szczególnie zainteresowanych z ekspozycją interaktywną
      atrakcyjną dla dzieci i młodzież.

      Cóż można poradzić aby kustoszowie zbiorów ruszyli dupska ze swojego grajdołka
      i obejrzeli jak to się robi na świecie - a robi się to lepiej.
      A godziny urzędowania to podstawa: ale tu ważniejsze okazuje się
      przyzwyczajenie pracowników i kierownictwa niż wyniki ekonomiczne.
      • Gość: m. Re: Gdańsk - zaścianek europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 12:25
        Drogi Emulgatorze,

        nie wiem doprawdy, jak jest w świecie, ale w Polsce o godzinach
        otwarcia nie decydują pracownicy, a tym bardziej kustosze czy
        kuratorzy zbiorów. I na pewno chętnie wybraliby się w świat,
        zobaczyć co się tam dzieje, gdyby nie fakt, że na wszystkie służbowe
        delegacje jeżdzą pracownicy urzędów: miasta, marszałkowskiego,
        sejmiku itp., lub też czasem DYREKTORZY.
      • jandalf Re: Gdańsk - zaścianek europy 18.02.10, 12:29

        pewnie masz racje, tyle ze to chyba nie wina kustoszy a osob, ktore
        daja albo nie daja kase
        kustosz czesto jest sfrustrowanym pasjonatem, niby robi co lubi ale
        za marne grosze, na wyjazdy go nie stać a pryncypał nie da mu
        delegacji bo nie ma kasy, kółko się zamyka
        to temat do większej dyskusji, ale na forum decyzyjnym
        niech włodarze zamiast budowac następne muzea znajda sposob na
        reforme tego co jest a jest niemało, tylko trzeba to zreformować i
        zroboc bardziej przystepnym

        jandalf
      • Gość: muzealnik Re: Gdańsk - zaścianek europy IP: *.mhk.org.pl 19.02.10, 09:30
        a pensje maja tez podobne? bo jaka płaca taka praca, czyż nie?
      • Gość: muzealnik Z INNEJ STRONY IP: *.via.zamek.net.pl 19.02.10, 09:42
        Mam wrażenie kolego, że żyjesz gdzieś na marsie albo nie kojarzysz faktów logicznie.
        Ja jestem muzealnikiem, ale z południa Polski. Chciałbym Ci tylko
        zasygnalizować, że o godzinach otwarcia obiektów nie decydują szeregowi
        pracownicy. Podane przez Ciebie przykłady są chwalebne. Sam byłem w Natural
        History Museum w Londynie gdzie wstęp był bezpłatny a w samym muzeum ludzi tyle,
        co u nas na wyprzedaży w Media Markt. Powiem nawet, że zwiedzałem w tłoku, co
        komfortowe nie było. Też bym chciał żeby tak było u nas. Musze być jednak
        spełnione dwa warunki. Odpowiedni budżet muzeum i odpowiednie płace dla ludzi.
        Nam w tym roku miasto drugi raz z rzędu obcięło budżet. Na kulturze się
        najlepiej oszczędza, bo to nie lekarze czy nauczyciele, którzy wyjdą na ulicę.
        Pieniążków mamy tyle, co na opłaty bieżące i płace. Fundusz zakupu muzealiów
        wynosi - O. Fundusz na wystawy to prawie 0. Też mamy problemy z godzinami
        otwarcia obiektów. Kiedy jednak przesunęliśmy je na godziny późniejsze . Zaraz
        był raban, bo odezwali się ci, którzy rano czekają na Cienie pod drzwiami, gdy
        przychodzisz do pracy. Ja też chcę mieć życie prywatne. Nie mogę jednak pracować
        od 10 - 18 czy od 12 - 20. Nie dość, że zarabiam 1300 - 1400 zł, będąc
        absolwentem Uniwersytetu Śląskiego, to chciałbym się dowiedzieć, kto mi dzieci
        odbierze z przedszkola, gdy ja będę siedział w pracy?(obecnie i tak odbieram je
        jako jeden z ostatnich). Często robiąc wystawy czy imprezy wykorzystuję prywatne
        znajomości w drukarniach, firmach czy urzędach żebrząc o pieniądze czy tańsze
        usługi drukarskie a dodam, że pracuję jako plastyk a nie fachowiec od
        pozyskiwania funduszy. Często pracę bierze się do domu, lub pracuje na własnym
        sprzęcie. Ja 2 lata pracowałem na swoim aparacie fotograficznym, bo muzeum nie
        było stać na zakup czegoś porządnego.
        W podziękowaniu za mój trud dowiaduję się, że mam ruszyć dupsko. Dzięki.

        Osobiście zawsze podkreślam zwiedzającym, że też jestem za tym, aby muzeum
        pracowało do 20. Trzeba tylko dać parę etatów by ludzie mogli pracować na dwie
        zmiany, dać trochę grosza na unowocześnienie ekspozycji, bo z obecnymi
        funduszami nie ma, co nawet startować po dotacje i granty(wkład własny)
        W Gdańsku podobało mi się Muzeum Bursztynu. Widać, że tam włożone nie małe
        środki finansowe dały dobre efekty.
        Kultura niestety dochodową nie jest i muszą to zrozumieć i zwiedzający i władze
        państwowe. Anglików stać by wstęp do Natural History Musem czy British Museum
        był bezpłatny, choć nie chce nawet myśleć, jaki były by zyski gdyby te tłumy,
        jakie widziałem kupiły choćby bilet za przysłowiowego funta.
        Ps. U nas płace w muzeach godziwe są tylko w Muzeach Narodowych, bo one załapały
        się na unijne przepisy. W innych jest przysłowiowa nędza. Szkoda, że dziennikarz
        potraktował temat powierzchownie.
        • Gość: jatoja Re:z innej strony IP: 79.110.201.* 19.02.10, 16:17
          Ja pracuję od 10.00 do 18.00 i nikt się nie martwi, kto odbiera moje
          dziecko z przedszkola. Ciekawe, panie Muzealniku, czy by się
          podobało, że sklepy są do 15.00, bo sprzedawczynie muszą odebrać
          dzieci.
      • Gość: Muzealnik Re: Gdańsk - zaścianek europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 17:26
        NA to by muzeum było nowoczesne i było długo otwarte trzeba
        pieniędzy, których brak. Muzeum Powstania to zły przykład. To nie
        jest dzieło muzealników tam pracujących ale wynajętej ekipy która to
        urządziła za duże pieniądze. Są doskonale finansowani - pieniądze
        wysypują sie tam niemal kominem.
        Inne muzea które nie służą celom polityki, nie są tak finansowane.
        Kto bedzie siedział z personelu do 22:00? Za co? Za 1500 zł
        brutto/miesięcznie? Siedzielibyście tak dla frajdy zwiedzających?
        Multimedia na salach? Skąd na to brać środki? Jak to wcisnąć w
        zastaną ciasnotę pomieszczeń? Trzeba nowych budynków. To nie jest
        ewszystko takie proste - nie można brać za przykład Niemiec "które
        przegrały wojnę".
    • Gość: gość Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 14:06
      Najłatwiej jest krytykować, ale proszę powiedzieć ile z osób
      zabierających tu głos po 16.00 zamiast gonić do domu, bo obiad bo
      zakupy, a jeszcze dzieciaki trzeba odebrać ze szkoły, rzuca to
      wszystko i marzy o wizycie w muzeum. A w weekend muzea czynne są od
      10 do 16 lub dłużej, ale nie w weekend wszyscy są przecież tak
      zmęczeni po tygodniu pracy, że siedzą w domu przed TV, a do muzeum
      chcą iść z wizytą po 16.00 w tygodniu.
    • Gość: cat10 Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 14:12
      Pieniądze na muzea nie są tak powalające jak niektórym się wydaje.
      Muzeum Powst. Warszawskiego było inwestycją sztandarową pewnego
      ugrupowania i urzędnika - dlatego kasy mieli jak lodu i mogli sobie
      pozwolić na fajerwerki. Jednak nie każdemu odpowiada hałas i tłum
      przewalający się prawie po głowie. Zachwalającym to muzeum proponuję
      przyjrzć się co tam tak naprawdę pokazują - masa kopii, trochę
      dokumentów i multimedia.
      Zbiory w Gdansku wbrew pozorom nie są słabe - problemem rzeczywiście
      często jest sposób pokazania - ale tu potrzebna jest duża kasa, a
      niektóre muzea walczą o przetrwanie - np. samo zabezpieczenie
      zbiorów dużo kosztuje (systemy alarmowe, ochrona), pieniądze
      pożerają też opłaty za media - wiele muzeów mieści się w budynkach,
      których nie można sobie docieplić, a okien wymienić na plastiki.
      Wydłużenie godzin pracy to z kolei koniecznośc zatrudnienia nowych
      osób - im trzeba zapłacić - nikt wszak nie będzie pracował za darmo.
      A może krytykanci przyszliby popracować jako wolontariusze tak z 3-4
      godziny co drugi dzień? Tak to działa w wielu krajach świata, ale u
      nas praca wolontaiacka to wciąz frajerstwo.
      A tak swoją drogą. Wystarczy przejść się uliczkami Gdańska w grudniu
      czy styczniu, żeby sie przekonać, że ludziska już pognali do domów i
      swoimi sprawami się zajęli. Przy naszym klimacie i z domowymi
      multimediami ludzie wolą domowe ciepełko niż snucie się na mrozie.
      • Gość: skorella Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.chello.pl 20.02.10, 11:38

        podpisuję się wszystkimi czterema łapami!!!
    • Gość: leon godziny pracy 8-16 są wygodniejsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 15:11
      dla urzedników a oni są ważniejsi. A kasa leci z podatków.
    • dragonltd Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło 18.02.10, 16:40
      A spróbujcie w wakacje zwiedzić zamek w Kwidzynie.
      Bo po wakacjach to już w ogóle nie ma o czym mówić.
    • Gość: Zbylut Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.10, 19:17
      Zbiory w naszych muzeach faktycznie nie są złe, niektóre obiekty czy
      miejsca prezentują nawet poziom europejsko/światowy - np. Sąd
      Ostateczny Hansa Memlinga, Sala Czerwona z Ratusza GM, Dwór Artusa

      Niestety jednak poziom obsługi jest tragiczny, nawiązuje do
      najlepszych wzorów PRL
      Godziny otwarcia - bywa, że w czerwcu, gdy Gdańsk jest oblegany
      przez grupy szkolne nie można o 15.00 wejść do wielu placówek
      muzealnych
      Chamska obsługa, począwszy od kas, przez ochroniarzy na tzw.
      salowych kończąc - tak jest w Zielonej Bramie, tak jest w CMM, tak
      jest w MHMG
      Ciekawie też brzmią opinie ludzi, którzy w szanownych muzealnych
      instytucjach mieli okazję pracować - wszyscy bez wyjątku mówią o
      betonie, biurowych intrygach, niszczeniu pomysłowych inicjatyw

      Jak do tego się mają plany budowy nowych placówek muzealnych w
      Gdańsku - są uzasadnione obawy, że będą to przechowalnie dla
      zasłużonych towarzyszy, oczywiście z niemałymi pensjami
      Ech, żal dupę ściska, że taki potencjał jest bezwstydnie marnowany

      • Gość: pomorzanin Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 13:02
        Narzekasz na chamską obsługę z wymienieniem konkretnych placówek -
        mo,zan by tu oskarżyć o zniesławienie - to co, byłeś w tych
        wszystkich muzeach i chamsko cię potraktowano?!? Albo cierpisz na
        manię prześladowczą,albo ktoś powiedział , że np. za 5 minut
        zamykają ( bo przyszedłeś sobie do muzeum jak do marketu, nie
        patrząc, czy są konkretne godziny otwarcia i zamknięcia -a są!) i to
        od razu uznałeś za "chamskie".
        Najłatwiej krytykować - a czy byłbyś w stanie siedzieć 12 godzin za
        psie pieniądze? I dla kogo-dla ciebie muzealnik ma siedzieć do 20,
        bo być może po piwku zechcesz spędzić czas w jakimś tanim miejscu -
        muzeum?
        • Gość: Zbylut Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.10, 18:33
          Nie cierpię na manię przesladowczą, po prostu jako przewodnik
          zawodowo pracuję z turystami i widzę zawstydzający syf muzealnego
          środowiska.
          Bylem we wszytskich wymienionych wczesniej muzeach, wszędzie były
          żenujące sytuacje i problemy: wrzaski obsługi, przepychanki itd

          Argument, że tak mało płacą - proszę zatem zmienić profesję i
          rzetelnie, a także kulturalnie wykonywać swoją pracę

          Z konkretnymi godzinami otwarcia też radzę uważać - bo wielokrotnie
          moje grupy odchodziy z niczym spod muzealnych drzwi - na drzwiach
          karteczka - w dniu dzisiejszym muzeum czynne do 13.00

          Z piwem też nie mam problemu, o czym raczej nie da się powiedzieć o
          pracownikach muzealnej ochrony


          Wiecęj pokory proszę - bo naprawdę w Gdańsku, który chce żyć z
          turystów - muzea są powodem do wstydu

          • Gość: pomorzanin Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.chello.pl 20.02.10, 11:35

            W takim razie proszę sprecyzować, w którym muzeum co się nie
            podobało, a nie strzelać okólnikami. Przewodnik poza tym powinien
            dowiadywać się , czy muzeum będzie otwarte, zwłaszcza, gdy prowadzi
            wycieczkę, a nie być zaskakiwany przez "karteczki na drzwiach";(
            poza tym zawsze może zdarzyć się remont, czy nagły wypadek, więc nie
            warto pomstować). Taka niewiedza świadczy o braku profesjonalizmu. A
            co do tej "rzetelności i zmiany pracy z powodu pieniędzy" - proszę
            znaleźć kogokolwiek, kto za 1300 pracowałby 12 godzin dziennie.
            Jeśli zaś mowa o chamskiej obsłudze ( znowu generalizowanie!), hmmm -
            byłam w wielu muzeach i pamiętam jeden taki przypadek - pana z
            szatni w Krakowie, który miał najwyraźniej zły dzień. Ogólna zasada -
            być miłym dla ludzi, to i oni będą dla nas mili.
            • Gość: Zbylut Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: 81.219.137.* 20.02.10, 17:46
              Znam swój fach, wiem co należy robić - ale niestety nie da się
              wcześniej sprawdzić godzin owarcia muzeum. Dzwoni się dzień
              wcześniej, zdziwiona pani potwierdza normalne godziny otwarcia
              placówki, zatem idzie się następnego dnia zgrupą do muzeum - i...
              bęc - karteczka, dzisiaj muzeum czynne do 13.00 - tak to niestety
              wygląda

              Niska płaca nie jest usprawiedliwieniem dla fuszerki i braku kultury

              Generalnie z muzeami jest bardzo źle - te instytucje (z nielicznymi
              wyjątkami) po prostu nie są w stanie sprostać oczekiwaniom
              współczesnego turysty. A ich utrzymanie, mimo niedofinansowania,
              kosztuje niemało

              Precyzować nic nie będę, bo się znowu płacz o zniesławieniu pojawi.
              Przykrej prawdy jednak ukryć się nie da, muzea narzekają na brak
              finansów, turyści i przewodnicy narzekają na wszechobecny w muzeach
              brak kultury

    • Gość: drag Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.chello.pl 19.02.10, 07:16
      Również w Krakowie, dla równowagi, jest duże Muzeum zamykane o 14.
    • Gość: ,,,,,,,,,,,,, Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 08:58
      są i muzea w Polsce czynne do 15 od pon. do piątku. Czyli w zasadzie
      nie do zwiedzania...
    • Gość: paolobin Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 09:07
      To już lepiej zamiast "oglądnąć" można by napisać "łobejrzeć",
      prawda? Pani rzecznik? Pani niedorzecznik!
    • Gość: mgr Nieuczyński ehh IP: *.via.zamek.net.pl 19.02.10, 09:14
      Muzeów się czepiają gdy w zwykłym urzędzie nie da się załatwić nic o
      normalnych porach. żeby iść do UM, skarbówki, sądu trzeba brać wolne w pracy.
      Do muzeum można chociaż iść w sobotę czy niedzielę. To jest temat.
      • Gość: pomorzanin Re: ehh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 13:05
        święta racja!
      • Gość: aqq Re: ehh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 14:14
        nikt do tej pory nie wpadł na pomysł żeby jeden dzień w tygodniu
        urzad zaczynał prace np o 13 do 20 i było by po problemie (np w
        poniedziałek kiedy sie nie chce wstać)
    • Gość: Główny Mechanik Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: 83.238.186.* 19.02.10, 09:18
      Dotacja skutkuje lenistwem, nikomu nic się nie chce ani nie opłaca, bo i po
      co, skoro kasa i tak leci? Dokładnie tak samo jest z rolnictwem?
    • Gość: Znawca Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.chello.pl 19.02.10, 09:19
      Trzeba rozróżnić małe miasta z jednym muzeum i duże. W małych przyjeżdża się na
      wystawę rano połazi trochę,aby do pociągu i powrót. W dużych miastach jest wiele
      tego typu placówek i chciałoby się zaliczyć chociaż 3-4. Otwierają 0 10, zanim
      się zwiedzi jest już 13 zanim się znajdzie drugie i dojdzie to już na drugie
      jest godzina. O kolejnych nie ma mowy! Proponowałbym jakiś harmonogram część
      otwierana rano, część po południu. Przynajmniej w sobotę i niedzielę! Czy wy
      wiecie ile godzin ja muszę jechać na wystawę do Gdańska np. z Katowic? XXI wiek
      a jest gorzej niż za komuny. Pociągi jeżdżą rzadko a jeszcze się spóźniają.
      Zaliczam tylko Kraków, Wrocław, Warszawę. Dalej nie jestem w stanie bo za daleko
      i na jedną wystawę się nie kalkuluje. Nawet gdy jest noc muzeów to jest dla
      szpanu - otwierają w nocy, pierwszy raz myślałem że będzie otwarte całą dobę,
      nastawiłem się na ostre zwiedzanie i g..o, bo niektóre pootwierali w nocy... i
      było tak jak zawsze.
      • Gość: żaba Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 13:06
        to jedź nocnym...
    • Gość: jax ale bzdury IP: 80.87.36.* 19.02.10, 09:34
      1. skoro koszty funkcjonowania są i tak wysokie a przez zamykanie o 16 nie służą
      nikomu - to to jest dopiero marnotrawstwo kasy. A nie zatrudnienei dodatkowych
      osób na kolejną zmianą.

      2. niech państwowi nie pitolą o oszczędzaniu bo to u nich kasy się najwięcej
      marnuje. jak z reszta widac

      3. jeden z fortów w poznaniu - ten z muzeum martyrologii - w swieta (czyli
      niedziele) jest otwarty do 14. ktos przebije?

      4. dobrze, ze przynajmniej poczta w moim miescie sie zreflektowala i pracuja do
      19 minimum
    • giulianov Muzealne rozczarowania 19.02.10, 09:37
      moje rozczarowania muzealne:

      muzeum gazownictwa w wawie. sprawdzam na stronie muzeum w zakładce info dla
      zwiedzających - muzeum czynne w codziennie w dni robocze 9-14. akurat z moim
      chłopakiem spędzaliśmy "lato w mieście" więc się wybraliśmy pewnego dnia do
      muzeum. na miejscu się okazało że zwiedzanie jest organizowane tylko dla grup
      zorganizowanych po uprzednim umówieniu się z jakimś panem przewodnikiem. no i
      jak ja namówię znajomych żeby wszyscy wzięli urlop tego samego dnia w środku
      tygodnia żeby zwiedzać gazownię??

      taka sama sytuacja w Mirkowie w muzeum papiernictwa. tam pan ochroniarz
      sugeruje żeby się spróbować podłączyć do jakiejś wycieczki szkolnej. nie
      zależy mi jednak tak bardzo na zwiedzaniu żeby koczować pod muzeum w
      oczekiwaniu na najbliższą wycieczkę dzieciaków

      muzeum techniki w warszawie. w całym muzeum gra natrętnie radio złote
      przeboje. na piętrze w sali poświęconej informatyce pan pilnujący wystawy
      wstał otworzył okno i....ZAPALIŁ PAPIEROSA!!!!!!
      oprócz tego bardzo rozczarowująca ekspozycja - powinni nazwać to muzeum
      historii przemysłu prl - wówczas ekspozycja byłaby idealna.
    • Gość: mpp Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 09:43
      niestety tak jest wszędzie, we Wrocławiu wraz z wycieczką Belgów
      chcieliśmy zobaczyć Aulę Leopoldina na Uniwersytecie,niestety,o 16
      nawet goście z zagranicy są niemile widziani,a dla mnie to skandal
    • Gość: biz Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.centertel.pl 19.02.10, 10:25
      W Wwie w jednym z głównych muzeów na wyższym stanowisku znajomy zarabia 1300
      do ręki, co w praktyce nie starcza na utrzymanie. W McDonaldzie więcej by
      zarobił. W innym muzeum nie chcieli mnie zatrudnić na stałe mimo wysokich
      kwalifikacji i faktu, że ludzi, którzy zajmują się moją specjalizacją jest
      raptem kilku w całej Polsce - zabrali im sporą cześć dotacji i nie mają
      pieniędzy. Tyle się naoglądałam w ostatnich latach, że wietrzę polskiej
      kulturze szybki upadek. Zwłaszcza, jeśli wg planu Balcerowicza "uwolniona"
      zostanie kultura i państwo dotacji nie będzie już żadnych dawać.
    • Gość: taritka Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 11:30
      Jak ja dziękuję za ten wątek
    • rock73 Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło 19.02.10, 11:35
      Cała budżetówka ma ogólny problem: bo za mało pieniędzy, bo jak będziemy
      dłużej pracować, to jeszcze więcej wydamy na pracowników, bo musimy do domu,
      bo tak dyrektor zadecydował. Jakoś nie przychodzi im do głowy, że im dłużej
      pracują, albo w im wygodniejszych dla klientów godzinach, tym więcej tych
      klientów przyjmą i tym więcej zarobią. A jeśli firma na swojej działalności
      tylko traci, to nie ma sensu istnienie takiej firmy.
      • Gość: ah można by zacxynać pracę odpowiednio później IP: *.rev.snt.net.pl 19.02.10, 11:53
        i już
      • Gość: pomorzanin Re: Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 13:14
        Pesja jest stałą - za nadgodziny nikt nam nie płaci. A czy Ty byłbyś
        w stanie pracować 12 godzin dziennie i nieustannie cieszyć się ,że
        przyczyniasz się do wzrostu wydajności firmy? Ok, musimy mieć
        powołanie, ale nie oczekujcie od nas, że poświęcimy się mu bez
        reszty. No, chyba, że nie masz życia prywatnego - w takim razie
        współczuję...
    • Gość: turysta Skanseny też tak pracują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 17:03
      i tak samo jak w muzeum mam zawsze wrażenie że jestem intruzem i przeszkadzam
      urzędnikom w odsiedzeniu 8 godzin w suchym, ciepłym cichym kąciku, o którym
      wszyscy zapomnieli.

      Wszyscy utrzymujemy tych darmozjadów
    • Gość: GLOGOWIANIN Muzealne godziny pracy - o 16 gaszą światło IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.10, 17:50
      W Glogowie woj.dolnoslaskie miejska bibloteka tez ma godziny otwarcia
      dostosowane dla pan tam pracujacyh w tym jeden dzien w srode jest nieczynna a
      w wolna sobote pracuje 4 godzinki..... wiec poco ona istnieje??? tylko po to
      aby panie mialy prace !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja