Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą

IP: 78.133.249.* 05.03.10, 08:15
Fantastyczny pomysł - nic tak nie trafia do glowy bez wyobraźni jak dosadna
fotografia.
    • Gość: Klutura Właściciel Wysoka Klutura Właściceli psów !!! BRAWO WAM IP: 195.117.255.* 05.03.10, 08:24
      W Gdańsku Chełmie to samo trzeba chodzić slalomem pomiędzy psimi
      gównami pozostawionymi przez BARDzO Kulturalnych Miłośników
      Psów !!!! Jeżeli nie masz KULTURY w sobie, aby sprzątać po psie to
      go nie kupuj.
      • kinio101 Psiarze i nikotyniści to pokrewne gatunki 05.03.10, 12:41
        Podobna swołocz.
        • Gość: katarzyna Re: Psiarze i nikotyniści to pokrewne gatunki IP: *.chello.pl 05.03.10, 12:54
          Coś w tym jest. Jedni śmiecą, drudzy smrodzą. I nie widzą problemu.
          • Gość: lol T.O.R.Q.U.A.Y !! IP: *.colc.cable.ntl.com 05.03.10, 15:12
            torbay ? Moze bombay ? A moze bombay potatos ?
            • super-optymista bla bla 05.03.10, 17:34
              Tych kup jest już tyle, że każdy sposób przemówienia do ludzi by sprzątali po psach jest dobry...
              • Gość: stójkowy Jak by mi za służbę płacili więcej to bym po sobie IP: *.A213.priv.bahnhof.se 05.03.10, 20:30
                sprzątał , a tak...
                • sokolasty Re: Jak by mi za służbę płacili więcej to bym po 06.03.10, 06:24
                  "dzieci, które bawią się w zanieczyszczonej piaskownicy, jeśli stosują podstawowe zasady higieny, czyli po powrocie z podwórka myją ręce, "

                  Zmarłem. Już widzę te idealne dzieci, które nie pchają do ust wszystkiego, co im na drodze stanie. Pan chyba dzieci nie ma.
                  • Gość: tata Re: Jak by mi za służbę płacili więcej to bym po IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.10, 08:14
                    Dokładnie - tak samo mnie zatkało - zaraz facet wymysli że umywalki powinny być
                    w piaskownicy. Ewidentny przykład psiego maniaka. Wysokość mandatu to jawna
                    kpina - brudasy jako ograniczeni emocjonalnie powinni mieć przynajmniej 5 stów
                    mandatu. Za wypuszczenie psa bez smyczy chłosta, zabór psa i alimenty na psa w
                    schronisku lub u nowego właściciela. PIES TO OBOWIĄZEK I KOSZTY a nie tylko
                    zabawka. Ale co miał facet powiedzieć. ludziska trzymają psy jako zabawki gdy
                    się okaże że to wielki i kosztowny problem (bo panisko gówna nie podniesie) to
                    zaraz spadnie ilość psów i kasiora do weteryniarza już nie przyjdzie. czekamy az
                    władze Wrocławia coś powiedzą bo przepisy są od zeszłego maja tylko co z tego. A
                    jak Pan Platini wejdzie w g... to będzie lipa i obciach.
            • Gość: Jag Re: T.O.R.Q.U.A.Y !! IP: *.lns4.way.bigpond.net.au 06.03.10, 01:53
              Torquay to tylko chesc trojmiasta Torbay.
          • Gość: Autor Re: Psiarze i nikotyniści to pokrewne gatunki IP: *.colc.cable.ntl.com 05.03.10, 15:17
            Miedzy toba a psia kupa raczej nie ma roznicy . To problem estetyczny raczej.
        • Gość: cuba W Danii, Niemczech, Austrii i wielu innych krajach IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.10, 16:05
          wlasciciele psow zbieraja ich odchody w torebki foliowe i wyrzucaja
          do pojemnikow. Ja tez to robiem. Nie ma z tym problemu. Dlaczego
          wiec wlasciciele psow w Polsce tego nie robia???
          • Gość: Aga Re: W Danii, Niemczech, Austrii i wielu innych kr IP: *.szczecin.mm.pl 05.03.10, 21:23
            bo w odległości kilometra nie ma pojemników?
            • Gość: józwa Re: W Danii, Niemczech, Austrii i wielu innych kr IP: *.gdynia.mm.pl 05.03.10, 22:38
              Chyba łatwiej znaleźć pojemnik niż psa na sprzedaż?
        • babaqba Re: Psiarze i nikotyniści to pokrewne gatunki 06.03.10, 00:37
          kinio101 napisał:

          > Podobna swołocz.

          Oni są denerwujący i szkodliwi. Zgadzam się. Ale tacy osobnicy jak ty,
          ze swym językiem, manierami i kulturą szkodzą naszemu społeczeństwu
          nie mniej. Czasami sporo więcej.
      • Gość: ala Re: Wysoka Klutura Właściceli psów !!! BRAWO WAM IP: *.aster.pl 05.03.10, 12:45
        W Warszawie też. Wieczorkiem ryzyko wdepnięcia w psią "rozkosz" jest 99%. Zważywszy, że najwięcej jest psów dużych, to i kupy dosadne. Karać wszystkich posiadaczy psów.
    • Gość: gość Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.chello.pl 05.03.10, 08:46
      Świetny pomysł. Bez dosadnych kampani i zdecydowanych restrykcji
      nigdy nie uporamy się z tym problemem. Sopot - odkurzacz? Chyba dla
      każdego posiadacza psa ???
      • Gość: Ax Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 213.192.80.* 05.03.10, 09:05
        Brawo Panie Burmistrzu!

        Tak jest, porządek, porządek i ma Pan mój głos w wyborach!
        • Gość: prostychłop Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 188.33.96.* 05.03.10, 11:50
          A ja pamiętam, jak za Gierka Sejm uchwalił - wciąż obowiązujący -
          "podatek" od psa. Prasa to dość szeroko komentowała (bo wreszcie
          sejm uchwalił coś innego niż miłość do ZSRR i ładną pogodę na żniwa)
          - i w ziewniku TV też gadali.
          Argumentowali - sensownie zresztą - że pies brudzi na klatce i nie
          tylko, fajda paskudzi itd - więc dozorca ma więcej roboty - trza mu
          zapłacić. No i dozorcy dostawali część tej kasy od każdego pieska i
          pilnowali - by był opłacany - to było w ich interesie.
          A potem Girkowi zaczęło brakować na wszystko - złakomił się PRL na te
          pieniądze, cieciom zabrali te parę złotych - no to ci przestali
          pilnować kto płaci za pieska.
          A podatek wciąż jest - płacisz ZA SPRZĄTANIE PO SWOIM PSIE.
          Może to i niegłupi pomysł - by właściciele psów po prostu płacili - i
          za te pieniądze dotatek dla sprzątających, "psie kibelki" itd itp -
          to wbrew pozorom trochę forsy jest - CO DRUGA RODZINA w Polsce
          hoduje jakiegoś darmozjada.
          No, jeśli ludzie płacą za sprzątanie, to dlaczego mają sami sprzątać?
          ??
          Nie po to zatrudniam sprzątaczkę, by za nią myć podłogi.

          Trza by to jakoś wyprostować - albo za te opłaty niech ktoś
          sprząta za psiarza - albo niech nie płacą. To śmierdzi gorzej jak
          psia kupa - OSZUSTWEM.
          • Gość: jd Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.eti.pg.gda.pl 05.03.10, 14:13
            To powiedz jeszcze ile tego podatku płacisz, i czy faktycznie jest go tyle żeby za 5 minut pracy dziennie zapłacić.
          • woman_in_love Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą 05.03.10, 14:23
            Nie ma głąbie czegoś takiego jak podatek od psa. Jesty tylko opłata
            za posiadanie psa, stosowana tylko w niektorych gminach, a nie
            obowiazkowo w calej Polsce.

            Jesli się ja gdzies stosuje to max jest to 100 PLN na rok = okolo
            8PLN na miesiac. Najczęsciej jest to nizsza oplata, okolo 3-5PLN
            miesięcznie.

            Za taka kwote nie licz, że ktos bedzie lazil i sprzatal po tobie i
            twoim zas.... psie. Za taka smiesznie mala oplate, mozecie co
            najwyzej liczyc na jakies kosze na kupy + wywoz nieczystosci.
            Sprzatac macie sami.

          • Gość: józwa Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.gdynia.mm.pl 05.03.10, 22:45
            To bardzo głupi pomysł. Jak to sobie wyobrażasz? Czyjś pies narobi i zaraz ma za
            nim stać opłacona osoba do sprzątania? Tu nie chodzi o płacenie, ale o to, żeby
            był porządek. A ten będzie wtedy, kiedy gówna będą sprzątane niezwłocznie, a nie
            będą leżeć i czekać na zmiłowanie jakiejś mitycznej służby sprzątającej.

            A opłata za psa nikogo nie zwalnia przed sprzątaniem po nim.
            Za siebie też płacisz podatki i to nie jest powód, żebyś srał bezkarnie w mieście.

    • Gość: panderos Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.ibd.gtsenergis.pl 05.03.10, 09:49
      Brawo, brawo, brawo. Świetny pomysł panie burmistrzu. Wreszcie ktoś
      nie tylko gada ale i robi. Czas wziąć się za tych zasrańc..w. Mam
      nadzieję że Gdynia weźmie przykład z Pruszcza.
      • Gość: kaban Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.itigo.pl 05.03.10, 10:34
        No ja musialem sie wyprowadzic z Gdyni na "swoj kawalek ziemi", zeby odpoczac od
        codziennego mycia butow i ubran swoich dzieci po spacerach... Na pierwszym
        miejscu plusow swojego ogrodka zawsze wymieniam: brak psich kup. Pochwalam jak
        najbardziej akcje.
      • Gość: yyyyy Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 80.50.239.* 05.03.10, 18:39
        mam psa i nie sprzatam.. nie widze w tym problemu, sra na trawnik ...trudno, sra
        w piaskownicy... trudno , mam to w dupsku i juz.

        a pies jest bardzo duzy i kupy wielkie i smierdzace.

        dzieci sa glupie i tez smierdza kupa.
        • Gość: psia mać Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.mgsp.pl 05.03.10, 20:56
          A ty? Dlaczego ty nie wysrywasz się obok swojego pieska? Też śmierdzisz, twoje
          kupy też są wielkie i śmierdzące, więc co za różnica, że będą leżały dwie
          zamiast jednej na chodniku, piaskownicy czy klatce schodowej! Sorry za chamstwo,
          ale odpowiadam na twoim poziomie...Aa i ostatnio słyszałam wkurzonych sąsiadów,
          jak planowali podłożenie trutki na osiedlu, mając nadzieję, że to nauczy psiarzy
          sprzątania po swoich pupilach.
          • Gość: rysio Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.chello.pl 05.03.10, 23:22
            doskonały pomysł z kiełbaskami dla pieska. A potem piesek kupkę zrobi raz ostatni.
      • Gość: heniu Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.chello.pl 05.03.10, 23:18
        Gdynia miastem psim łajnem płynącym. Więcej psich gówien niż mieszkańców.
    • Gość: chetnie pomoge Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 91.211.84.* 05.03.10, 09:49
      tylko niech ktos powwie czy to nie daremny trud wiadomo ze polacy to
      brudasy i smieciarze moge takiemu nawet zrobic zdjecie ale coto da ?
      zgłosze do SM a jak oni sprawdza gdzie in mieszka by mu wystawic
      mandat potrzeba by to strasz miejska miała wiecej patroli!!
      • conadeser Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą 05.03.10, 15:38
        Podstawowa funkcja fizjologiczna utrzymujaca przy zyciu zywe
        organizmy jest odzywianie sie. Nastepnie trawienie i wydalanie
        przetrawionego pokarmu, ktory nazywamy kalem, kupa, gownem,
        odchjodami, kupka, e e, pu pu itd.
        Podstawowa funkcja najbardziej nawet prymitywnego spoleczenstwa
        jest zadysponowanie tymi odchodami w sposob zgodny z podstawowymi
        zasadami higieny.
        Prosze zwroccie uwage, ze wciaz mowie o najbardziej podstawowych
        funkcjach zyjacych organizmow spolecznych.
        W Polsce istnieja tysiace wsi i miescowosci gdzie dalej nie ma
        kanalizacji a dawne wychodki z drewniana dziurawa deska zawieszona
        nad dziura w ziemi zostaly zastapione ceramika przeniesiona do
        srodka domow, ale rury dalej koncza sie tam gdzie kiedys byla ta
        deska. Odchody ludzkie i zwierzece dalej splywaja do rowow i na
        pola. To wsie. W miastach jest lepiej jesli chodzi o ludzkie
        odchody, natomiast te zwierzece wciaz leza na ulicach, trawnikach,
        parkingach i placach.
        Czyli poziom polskiego spoleczenstwa w podstawowym
        funkcjonowaniu fizjologicznych potrzeb dalej jest na poziomie
        prymitywnej nieokrzesanej grupy spolecznej.
        Nie bede teraz wypominal wam drog, kolei, lotnisk itd.
        To sa sprawy wyzsze, zaawansowane.
        Zwracam sie teraz do calej polskiej, zachwyconej soba i swoimi
        tytulami naukowymi inteligencji.
        Jest rok 2010, wiec czy nie nadszedl juz najwyzszy czas, zeby zajac
        sie w sposob cywilizowany deponowaniem odchodow naszych i odchodow
        towarzyszacych nam zwierzat, po to aby wreszcie osiagnac ten
        pierwszy z tysiecy stopien poziomu cywilizacji?
    • Gość: Taxs Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 82.177.168.* 05.03.10, 10:19
      Może to przynajmniej pomoże i przemówi do rozsądku ludzi.... DOBRY POMYSŁ!!!
      • Gość: stary.gniewny Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 80.51.132.* 05.03.10, 19:50
        Gość portalu: Taxs napisał(a):

        > Może to przynajmniej pomoże i przemówi do rozsądku ludzi.... DOBRY POMYSŁ!!!

        Takie kampanie to można w cywilizowanych krajach. W Polsce NIC poza karami i to
        nie po 50-100zł a przynajmnije 500zł nie przemówi do psiarzy. ZŁY POMYSŁ!!!
    • Gość: gosc Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 94.122.122.* 05.03.10, 10:20
      Sposobem moga tez byc wysokie podatki dla wlascicieli psow, za ktore
      sluzby miejskie beda sprzatac pozostalosci po zwierzetach.
      Wlasciciel nie zawsze po swoim psie posprzata, bo moze byc stary,
      chory itp- cisami, co sprzataja po nich, mogliby sprzatac po
      wszystkich, ale za odpowiednia oplata. Poza tym psimi kupami bawia
      sie dxzieci, ktore psow nie maja i nie wiedza, co to jest. Rodzice
      musza tlumaczyc, czego do reki brac nie wolno i tyle. Psy to nie
      zaraza, czesto sa jedynymi przyjaciolmi czlowieka!
      • Gość: prostychłop Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 188.33.96.* 05.03.10, 11:53
        Taki podatek już jest - tyle, że państwo se go ukradło i po prostu
        wsadziło "w budżet"
        • woman_in_love Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą 05.03.10, 14:24
          Nie ma głąbie czegoś takiego jak podatek od psa. Jesty tylko opłata
          za posiadanie psa, stosowana tylko w niektorych gminach, a nie
          obowiazkowo w calej Polsce.

          Jesli się ja gdzies stosuje to max jest to 100 PLN na rok = okolo
          8PLN na miesiac. Najczęsciej jest to nizsza oplata, okolo 3-5PLN
          miesięcznie.

          Za taka kwote nie licz, że ktos bedzie lazil i sprzatal po tobie i
          twoim zas.... psie. Za taka smiesznie mala oplate, mozecie co
          najwyzej liczyc na jakies kosze na kupy + wywoz nieczystosci.
          Sprzatac macie sami.
    • Gość: a kosze??? Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.10, 10:23
      Potrzebne są kosze!!!!!!!!!!!
      • Gość: zzz Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 11:26
        co za problm do normalnego koszw kupę wywalić w woreczku? jak komuś się nie
        chce zbierać gówien swojego pupila to i 300 koszy nie pomoże... grunt to chcieć
        a nie wyprowadzać psa żeby się wysrał przed blok.
      • Gość: heniu Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.chello.pl 05.03.10, 23:20
        zawsze znajdziemy powód żeby obsrać kundlem ulice.
    • Gość: cisza jakie dziecko je kupe? co za debil IP: *.chello.pl 05.03.10, 10:27
      to wymyślił? Wiem, ze to jakies absurdalny sygnał , ale rownie głupi
      jak porównanie Hitlera do pani po zabiegu aborcji. Dajcie specjalne
      kosze, worki, i po problemie, do czasu, az jakis kretyn ich nie
      zniszczy.
      • Gość: kaban Re: jakie dziecko je kupe? co za debil IP: *.itigo.pl 05.03.10, 10:35
        A czy to tak ciezko nosic torebke w kieszonce jak chusteczki? Czemu od razu
        postawa "dajcie". Ja nie wolalem "dajcie pieluchy to bede przewijal swoje dziecko".
        • Gość: Pikus mnie nie zalezy na sprzataniu IP: *.chello.pl 05.03.10, 15:00
          jak komus zalezy niech mi da sprzet.
          • Gość: saper Re: mnie nie zalezy na sprzataniu IP: *.net-serwis.pl 05.03.10, 15:27
            jak zpaskudzisz chodnik za pomocą swojego psa to powinieneś posprzątać
            - choćby i do czapki zgarnąć, a nie oglądać się na "sprzęt". No ale takie
            zachowanie nie może chyba pomieścić się w głowie obywatela demokratycznego państwa.
      • Gość: domingo Re: jakie dziecko je kupe? co za debil IP: 213.156.124.* 05.03.10, 10:36
        Dajcie, dajcie... To, że nikt nie 'daje', to już argument, żeby obesrywać
        okolicę? A kupić nie łaska? Jak nie ma, to w zwykłą foliówkę!
      • Gość: poganin Re: jakie dziecko je kupe? co za debil IP: 195.66.116.* 05.03.10, 10:46
        u nas dali i jeszcze w tym samym dniu ktoś zajebał, poza tym dlaczego z moich
        podatków mają być kupowane worki(nie mam psa) dla tych, którym się po prostu nie
        chce sprzatać a nalezy to do ich obowiązków
        • Gość: smutek Re: jakie dziecko je kupe? co za debil IP: *.zone3.bethere.co.uk 05.03.10, 11:00
          podniesiony podatek dla osob posiadajacych psa!..nie dla kazdego obywatela.
          Biorac oczywiscie pod uwage ze wlasciciele rejestruja swoje pociechy.
          Zgadzam sie z pomyslem w 100%....obrzydzenie bierze jak idzie sie na spacer..fuj
          fuj dla wlascicieli psow!!
      • Gość: ktos Re: debil to ty IP: 193.221.89.* 05.03.10, 11:05
        • Gość: cisza o ! autor sie odezwal Autor, autor bis! IP: *.chello.pl 05.03.10, 14:58
          o!
      • peryklejtos Re: jakie dziecko je kupe? co za debil 05.03.10, 11:29
        przykład dla niedorozwiniętych umysłowo: idziesz z małym dzieckiem
        na spacer. Dziecko potyka się i wpada twarzą w psie g.wno. I nie
        jest to hipotetyczna sytuacja, zdarzyła się jak najbardziej w realu.
        • Gość: cisza to ma pecha jak nie patrzy pod nogi. a opiekun IP: *.chello.pl 05.03.10, 14:59
          gdzie?
          • Gość: matka Re: to ma pecha jak nie patrzy pod nogi. a opieku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.10, 15:26
            a opiekun np. prowadzi wozek z drugim dzieckiem czlowieku bez
            wyobrazni. dziecko nie gryzie i na smyczy go trzymac nie bede.
            • Gość: cisza ale kaganiec zalozyc mu mozna...matko z dzieckami IP: *.chello.pl 05.03.10, 17:25
      • Gość: aska Re: jakie dziecko je kupe? co za debil IP: *.chello.pl 05.03.10, 15:14
        dajcie???-jakie dajcie?stać cię na psa to kup sobie worki!
        • Gość: cisza mi to zwisa,a psa wzielam ze schroniska to i tak IP: *.chello.pl 05.03.10, 17:26
          duzo zrobilam dla siersciucha.
          • Gość: cisza aha no i panstwa bo nie musi utzrmyuwac psa, wiec IP: *.chello.pl 05.03.10, 17:27
            co to dla niego zapeniwnie mi worka, Nic.
            • memphis90 Re: aha no i panstwa bo nie musi utzrmyuwac psa, 05.03.10, 21:29
              A ja mojego dziecka nie oddałam do bidula, więc państwo jest
              automatycznie 2.5 tyś miesięcznie do przodu. Więc niech mi da na
              pampersy, inczej będę wysadzać dziecko na trawnik przed blokiem. I co?
    • frankyy Brawo! Warszawa niech bierze przykład, ta kampania 05.03.10, 10:35
      powinna być ogólnopolska bo wszędzie jest taki sam problem z psimi gównami.
      Tylko nikt nie ma odwagi powiedzieć wprost a największe zagrożenie jest
      właśnie dla dzieci, które bawią się na trawnikach. A w psich gównach są
      bakterie, pasożyty i inne świństwa, które mogą zarazić dzieci.
    • Gość: raaz i słusznie !! taka kampania powinna być we wszystk IP: 213.17.175.* 05.03.10, 10:43
      we wszystkich miastach !!!
      a straż miejska #$^#$ wziąć się do roboty i wlepiać mandaty !
      • Gość: prawo Mandaty i nadużycia IP: *.multimo.pl 05.03.10, 22:05
        Cytat: "Nie jest konieczne, by naocznym świadkiem był strażnik
        miejski. Można samemu zawiadomić straż. Wystarczy zeznanie
        zgłaszającego, by strażnik mógł ukarać właściciela psa".

        No co za idiota to wymyślił???? W ten sposób daje się narzędzia
        represji w ręce każdego kto ma interes w tym aby o swoim np.
        sąsiedzie zeznać nieprawdę i doje..ać mu mandat. Ten debil co to
        wymyślił niedługo rozszerzy rozochocony swoje chore prawo i będzie
        wystarczyło zeznać, że ten czy tamten ukradł, pobił, zgwałcił czy
        obcował z nieletnimi aby komuś narobić problemów. BEZPRAWIE!!!!
        • babaqba Re: Mandaty i nadużycia 06.03.10, 00:43
          Niezwykle głupi post. Naprawdę nic a nic nie wiesz o dzisiejszej
          Polsce? Skąd jesteś? Właśnie obowiązująca dzisiaj zasada, że obywatel
          jest nikim i się nie liczy, więc nie liczy się też jego oświadczenie
          i jak Pan Strażnik nie widział to nie ma sprawy, jest miarą panującego
          w Polsce bezprawia. Wiem, za trudne. Przepraszam.
          • Gość: baba-qpa Re: Mandaty i nadużycia IP: *.multimo.pl 06.03.10, 08:39
            Niezwykle głupi to jest twój post a to dlatego, że czytać nie umiesz
            albo zrozumienie tekstu jest dla ciebie za trudne. Wystarczyło
            przeczytać cytat z wypowiedzi jak by nie było urzędnika a nie
            jakiegoś dupka. Cytuje "- O pozostawionej psiej kupie można
            zawiadomić tak, jak o każdym innym wykroczeniu - tłumaczył Miłosz
            Jurgielewicz z biura prasowego gdańskiej straży miejskiej
            . -
            Nie jest konieczne, by naocznym świadkiem był strażnik miejski.
            Można samemu zawiadomić straż. Wystarczy zeznanie zgłaszającego, by
            strażnik mógł ukarać właściciela psa
            ."
            I właśnie dlatego, że w Polsce zaczyna obowiązywać nieuprawniona
            niczym tendencja, że obywatel jest nikim to trzeba się stanowczo
            sprzeciwiać tego typu manipulacjom prawem aby zwykły Pan Strażnik
            nie uzyskał narzędzia do sprawowania władzy i wymierzania kary po
            donosie lub nawet bez donosu, bo mu się z jakiegoś powodu Pan/Pani
            nie spodoba. Myślę, że jak przeczytasz dokładnie wypowiedź
            przedstawiciela biura straży miejskiej to zrozumiesz, że do takiego
            stanowienia prawa dopuścić w żdnym wypadku nie można. I nie musisz
            mnie przepraszać, na codzień czytam ze zrozumieniem teksty
            zdecydowanie bardziej zawiłe, niż twoj post, który de facto mówi o
            tym samym tylko tonem rozgoryczenia już pogodzonego z bezprawiem.
            Ja przeciwnie - nie godzę się i takie prawo to dla mnie bezprawie!
            • Gość: filmik Re: Mandaty i nadużycia IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.10, 09:42
              proponuję zrobic serwis zasrańcy.pl z relacjami filmowymi i podaniem adresu
              psiarza. każdy rozpozna wujka ciocię kumpla czy koleżankę z pracy. jest to
              ewidentny dowód i tyle. kamerka znajdzie się chyba na każdym podwórku.
    • Gość: x Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.159.38.200.static.crowley.pl 05.03.10, 10:44
      ja najpierw zapytam, czy Pan Prezydent Kaczyński sprząta po swoim psie (bo na filmach z początków jego prezydentury było widać, że nie)!
    • Gość: maxx Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.ip.attu.pl 05.03.10, 10:45
      tylko bardzo wysokie egzekwowane podatki za psa zmniejsza ich ilosc
      na osiedlach. Nie wierze w zadne akcje, Polacy jako narod wschodni
      nigdy nie bedzie dbal o czystosc, klopoty ze zwyklym segregowaniem
      smieci a co dopiero z kupami. Szwecji sie nie doczekamy.
    • Gość: gdańszczanka Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.chello.pl 05.03.10, 10:49
      Brawo!!!! tylko konsekwentni badzcie
      Centrum Gdańska obsrane na maxa!
      mandaty, podatki, kampanie! radykalne rozwiązania sa potrzebne
      • Gość: gdańszczanka znowu No to dostałąm sie do wersji papierowej gazety :) IP: *.chello.pl 06.03.10, 13:07
        No to moj wpis dostał sie do papierowego wydania hehe
        mimo użytych wyrażeń...

        Przepraszam za te dosadne słowa, ale nie moge sie pohamować.
        200 metrów od hotelu Heweliusz wzdłuż Raduni do Rybaków wygląda
        niewyobrazalnie. Kupa na kupie. Tam jest tyko 50 cm trawnika przy
        kanale wiec i chodnik jest zanieczyszczony. Nie da sie przejsc w
        zaden sposób. Pod hotelem mini skwerek - dramat. Dodam, ze 100
        metrów dalej jest piekny wybieg dla psów, maszynki w których mozna
        zaopatrzyc sie w torebki itd... tylko jeszcze nigdy zadnego psa na
        wybiegu nie widziałam. Natomiast widziałam pieska wraz z
        włascicielka obsikującego płot od zewnatrz. na zwrócona uwagę
        reakcja agresywna tak, ze trzeba było szybko sie desantowac. Strazy
        Miejska POMOCY!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: md Brawo! Dość gówna za każdym kroku IP: 194.153.115.* 05.03.10, 10:53
      Jaki jest problem z wprowadzeniem/egzekucją mandatu? Wysłać straż miejską na
      popularne ogolenie zasrane trawniki i niech wlepiają 200 PLN właścicielom za
      każdą zostawioną kupę. I następnym razem posprząta. Ćwiczyć właścicieli
      sraluchów. Jak pies to tylko przy domu, tam każdy sprzątnie.
      Albo wprowadzić podatek od psa (wiem, że jest ale nieegzekwowany w wielu
      miastach) - zaczipować, 3 PLN od kupy, daje ok 1.000 PLN rocznie. I za te
      pieniądze sprzątać trawniki.
      Bo szlag mnie trafia DROGI WŁAŚCICIELU PSA, ze nie można wyjść z dzieckiem na
      spacer, bo CO KROK TO GÓWNO!

      "Tylko jak to - ja elegancka Pani/Pan mam podnieść kupę z ziemi?? Niee...
      przecież z moją klasą to nie wypada.."
      • Gość: M. ostatnio biegam slalomem IP: *.aster.pl 05.03.10, 13:35
        Ostatnio zaczęłam biegać i póki śnieg był, to można było spokojnie biegać. A
        teraz muszę slalomem uważnie biegać, żeby w nic nie wpaść.
    • suziluzi Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą 05.03.10, 10:59
      No i świetnie, nie wiem czemu kotrowersyjna jest kamapania a nie to, że ktoś
      nie sprząta po swoim psie. Ile razy lawiruje między psimi odchodami, wydłubuje
      je z podeszw i obmywam z nich kółka wózka mojego dziecka jestem zdeterminowana
      nawrzeszczeć na właściciela przyłapanego na gorącym uczynku. Drżyjcie więc.
      • Gość: Tygrysek Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.chello.pl 06.03.10, 00:28
        Co z tego że kontrowersyjna skoro ludzi srających po chodnikach oraz trawnikach i tak nie poruszy? Zamiast wydawać na kampanie trzeba dawać mandaty 500 PLN. Sraluchy szybciutko się oduczą brudzenia.
    • Gość: Borys Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.easygo.pl 05.03.10, 11:00
      Mieszkam w Pruszczu i widze z okna jak wlasciciele bez skrepowania
      puszczaja pod moje ogrodzenie wielkie psy ktora "wala" jak czlowiek i
      tylko odwracaja wzrok od swojego pupila gdy kaka... Nieopodal jest
      chodnik po ktorym spaceruje wiele matek z dziecmi i podczas
      ostatniego niedzieli widzialem jak pewna grupa ludzi grzezla w psich
      odchodach zalegajacych na poboczu. Bez komentarza.

      Zastanawiam sie tylko jak to postrzegaja wlasciciele psow ktorzy nie
      zwracaja uwagi gdzie ich zwierzatka sraja. WYCHODZE Z ZALOZENIA ZE
      AKCEPTUJA KUPY TAKZE W SWOIM KORYTARZU, SYPIALNI, KUCHNI.
      Obraza? Dla mnie obrazliwy jest brak poszanowania mojego prawa do
      zycia w niezasranym otoczeniu, za ktore m.in. ja place ciezkie
      pieniadze.

      Postanowilem robic zdjecie przyjemniaczkom i bede dzwonil bez
      skrepowania na straz miejska.

      Pozdrawiam i zachecam do aktywnosci obywatelskiej czystszej czesci
      spoleczenstwa.
      • Gość: Borys Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.easygo.pl 05.03.10, 11:23
        Wklejam numer telefonu do strazy w Pruszczu:
        Straż Miejska
        Adres: Pruszcz Gdański, ul. Grunwaldzka 63
        telefon: (058) 683-29-53

        Nie dajmy sie mniejszosci! nie dajmy sie ugiac pod naporem psiej kupy!
        :) mamy prawo funkcjomowac i odpoczywac w czystym otoczeniu.
      • Gość: holerne psiarze Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 91.211.84.* 05.03.10, 16:04
        nawalaj tych wiesniaków jajkami wiecej nie podejdą!! :)
      • Gość: stan Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.10, 16:20
        Bo właściciele psów to brudasy i chamy , co pozwalają swoim pieskom na takie
        rzeczy. Ten problem będzie tylko narastał. Jak miałem małe dzieci to mogły się
        spokojnie bawić na skwerze, psów w okolicy praktycznie nie było. Teraz skwer
        opanowały tabuny psów w większości wielkich ras i zamienił się on w jedno
        wielkie szambo. Widok okropny. A właściciele psów mają to dokładnie w d...e. Ten
        przykład świadczy dobitnie o skali niemocy tego problemu w Polsce. Przecież
        lepiej karać mandatami kierowców za złe parkowanie!
    • Gość: gdynianka Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.zone3.bethere.co.uk 05.03.10, 11:04
      Popieram w 100%. Podatki wyzsze dla posiadaczy psow, kotow i innych zwierzat
      domowych. W koncu wszystkie odchody trzeba jakos zrecyklingowac! Wowczas
      zmniejszy sie liczba porzucanych zwierzat, bo taki posiadacz pomysli( mam
      nadzieje;) dwa razy zanim nabedzie pocieche!!!!
      POPIERAM....DZIALAJCIE!!!!
      • Gość: kaaa Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 212.191.195.* 05.03.10, 13:06
        a zasranych pampersow nie trzeba recyklingowac????? moze wyzszy podateczek??
        • memphis90 Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą 05.03.10, 21:31
          Za wywóz i utylizację śmieci- w tym pampersów- płacisz. Więc niby za
          co podatek?
    • bradko Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą 05.03.10, 11:04
      Jedno mnie zainteresowało: co będzie przedstawiało zdjęcie
      wywieszone na klatce i mające dokumentować niesprzątanie?
    • Gość: warszawiak wysoki podatek za psa, szansa wyborcza dla radnych IP: *.xdsl.centertel.pl 05.03.10, 11:05
      Dobry pomysł. Dodałbym plakat z kobietą/mężczyzną oglądającą z
      obrzydzeniem swój but umorusany psią kupą lub czyszczącą ten but z
      obrzydzeniem
      . Niestety nie każdy uważa, że coś co stanowi
      zagrożenie dla dziecka to problem. Musi zobaczyć, że to dla niego
      problem. I powiesiłbym takich plakatów jak najwęciej na mieście.
      Niech się wstydzą nie sprzątając widząc takie przesłanie.
      Druga sprawa to wysoki podatek za psa - co najmniej 1000 zł.
      rocznie. Wtedy się wielu zastanowi czy rzeczywiście chce mieć psa a
      podatki będą na sprzątanie.
      Trzecia rzecz to wysokie kary - co najmniej 200 zł i częste
      kontrole
      straży miejskiej by mieli szanse wychwycić i karać.
      Czwarta rzecz - toż to co wyżej to super program wyborczy i
      gwarantowane poparcie bardzo wielu mieszkańców, w dodatku to
      zdeterminowani będą ludzie by pójść do wyborów widząc szansę na
      zmianę. Właścicieli psów jest znacznie mniej! Nie dajmy się im
      pacyfikować!
      • Gość: Magda Re: wysoki podatek za psa, szansa wyborcza dla ra IP: 193.238.12.* 05.03.10, 12:12
        zaraz, zaraz skoro podatek ma być na sprzątanie to za co kara!
        Jestem za sprzątaniem po psach, ale nie za karaniem ich włascicieli
        na zapas
        • Gość: warszawiak Re: wysoki podatek za psa, szansa wyborcza dla ra IP: *.xdsl.centertel.pl 05.03.10, 12:42
          Żadna kara. Wysoki podatek bo: budowa wybiegów dla psób, stawianie i
          systematyczne oczyszczanie koszy, dostarczanie torebek i innych
          akcesoriów do zbierania odchodów z trawnika by je potem wrzucić do
          kosza. Gminy twierdzą, że nie mają pieniędzy np. na kosze na odchody
          i dlatego w Warszawie można wyrzuceć psie odchody do zwykłych koszy!
          A poza tym nawet i zwykłych koszy jest poza centrum jak na
          lekarstwo! A bardzo wysoki wymiar podatku po to by mieć też na
          sprzątanie po psach jeśłi właściciel nie sprzątnie. Jak w Polsce
          właściciele psów generalnie zmądrzeją i faktycznie nabiorą kultury
          osobistej to mogą dążyć do obniżenia wymiaru podatku adekwatnie do
          pokrycia innych zadań niż sprzątania kup ich psów przez inne osoby.
          • Gość: Magda Re: wysoki podatek za psa, szansa wyborcza dla ra IP: 193.238.12.* 05.03.10, 14:16
            czy nie uważasz, że historia podatku, który miał być pzreznaczony
            na budowę i naprawę dróg już pokazał jak to jest z wykorzystaniem
            wykorzystaniem podatku na konkretny cel, inny niż nabijanie
            własnych, urzędniczych kieszeni?
            Moim zdaniem podatki nic nie załatwią.
            Owszem, kary gdy właściciel nie sprzątnie po swoim pupilu, kary i
            jeszcze raz kary. I powtarzanie w kóło, że kulturalny człowiek nie
            zostawia odchodów żadnych w miejscu publicznym.
            Jeszcze żeby tylko bezpańskie psy nauczyć, robić do torebek.
            Nie chcę bagatelizować problemu, ale nie wierzę, że w tej kwestii
            coś szybko ulegnie zmianie.
            Podobnie jak stójkowi spod monopolowych, nadal są chociaż jest na
            nich paragraf. I nie wiem czy nie bardziej denerwuje mnie śmietnik
            przez nich zostawiany, butelki po piwie, winie, paczki po
            papierosach rzucane byle gzie niż psie gówna!
          • boulo Re: wysoki podatek za psa 05.03.10, 14:19
            Z jednej strony piszesz o Warszawie, a z drugiej postulujesz o podatek w Polsce.
            Ja mieszkam w Polsce, ale na wsi. Moje psy mają swoją ziemie na której srają,
            ich kupy sprzątam ja, ja je także utylizuję na mojej ziemi. Nie widzę potrzeby
            abym płacił podatek za psy.
            Odpisuje na Twój post, ale to także do części forumowiczów - nie uogólniajcie -
            polska to nie tylko np.Warszawa.

            W ogóle to uważam ze podatek jest zbędny - "jak płace to wymagam" czyli odbije
            sie piłeczke na sprzątających a zasrane chodniki bedą dalej. Myślę że TYLKO
            "nasza" bierność potęguje problem - może jakby kazdy z nas interweniował, to
            zwiększyłaby sie świadomość społeczna - kto wie, może niesprzątanie po psie
            stałoby sie nawet "niemodne".
            Może trzeba opieprzać delikwenta (co to nie zbierze kupy), i co z tego że nas
            "oleje" - ale zostanie to zauważone - a potem jak "reakcja łańcuchowa" się
            rozejdzie.
            Ja w Krakowie jak zwrócę uwagę komuś kogo pupil właśnie zrobił kupę a nie
            sprząta, czuję sie jak jakiś oszołom (i te spojżenia ludzi "mamo, patrz wariat")
            - może wiekszośc z nas "dla świętego spokoju" nie zwraca innym uwagi? A niby
            dlaczego nie mozna?
            Pozdrawiam.
      • Gość: gość Re: wysoki podatek za psa, szansa wyborcza dla ra IP: 193.238.12.* 05.03.10, 15:14
        a to ja troszkę z tego podatku wysokiego dla siebie poproszę. Moje
        psy "okupują" mój własny ogródek.
        Ale ponieważ kiedyś ktoś ustalił, że jako właściciel muszę sprzątać
        chodnik przy mojej posesji, powinnam sprzątać psie gówna. Nie
        sprzątam. A panom ze służby miejskiej powiedziałam, ze sprzątanie
        gównien to sprawa właścieli psów i gówno sobie poleżało aż się
        rozdeptało.
        Ale jak ktoś odpali mi trochę z tego podatku co to go proponujesz,
        posprzątam!
      • Gość: Mi Do: Warszawiaka IP: *.chello.pl 05.03.10, 16:07
        Dość wygodne. Nie pasuje Ci, to dążysz do całkowitego
        wyeliminowania. Ja tym samym sposobem mogę zażądać np drastycznego
        podniesienia podatków od samochodów i dzieci. Samochody są znacznie
        większym zagrożeniem dla ludzi niż psa kupa. Zatruwają środowisko,
        są trudne w utylizacji, dodatkowo powodują śmierć i kalectwo bardzo
        wielu ludzi niekoniecznie korzystających z tych metalowych puszek.
        Zatem Twoim tokiem myślenia podnieśmy podatek do 10.000 rocznie od
        samochodu, spadnie drastycznie ilość właścicieli, ulice będą w
        lepszym stanie, będzie mniej wypadków i krzywdy ludzkiej a drogi
        lepiej pilnowane i zabezpieczone.


        I jak Ci się podoba taka logika? Nie podoba się? Przypominam to
        Twoja logika. To ty to wymyśliłeś! Czyżbyś był/była właścicielem
        auta?

        To może teraz radykalniej: wprowadźmy podatek od dzieci. One też
        przecież zachowują sie głośno, nierzadko niszczą a z cała pewnością
        śmiecą. Za twoją propozycją wprowadźmy
        200zł dla rodzica za rzucony przez dziecko papierek, i znacznie
        wyższe za wszelkie przejawy wandalizmu (urwane drzewko, złamany
        płotek, rozbita szyba, przewrócony kosz).
        Wedle Twojego rozumowania niech to będzie 1.000zł podatku rocznego -
        wielu się zastanowi czy rzeczywiście che mieć to dziecko a wdzięki
        tym podatkom te co będą, będą miały lepsze warunki i będzie miał kto
        po nich sprzątać i naprawiać szkody.

        Przypomina to są dokładnie Twoje słowa. Tylko odwzorowane
        na „obiekt„ którego być może jesteś posiadaczem. I jak się teraz
        czujesz? Głupio Ci?

        Teraz parafrazując twój apel:
        Właścicieli dzieci i aut jest znacznie więcej co nie znaczy że są
        bardziej uprzywilejowani i maja większe prawa niż my. Nie dajmy się
        im spacyfikować!
        • Gość: rysio Re: Do: Warszawiaka IP: *.chello.pl 05.03.10, 23:29
          niektóre wałęsające bezcele nawet obsrywają ulice dwoma kundlami.
      • Gość: maryjan Re: wysoki podatek za psa, szansa wyborcza dla ra IP: *.chello.pl 05.03.10, 23:27
        W US pierwsze obsranie kundlem 100$, drugie 250$, trzecie 12500$, domena
        czarnych.....uuups, afroamerykanów i afropoli.
    • Gość: blesio Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: 212.244.249.* 05.03.10, 11:06
      Ja bym najchętniej takiemu nazbierał takich psich kup i porozrzucał na
      wycieraczkę i przed drzwi, jakby się udało to również do mieszkania.
      Co za prostackie zachowanie. Przecież to wygląda tak paskudnie, że aż
      na wymioty się zbiera...
    • Gość: Mi Więcej koszy!!!!!!! IP: *.chello.pl 05.03.10, 11:11
      Od wielu miesięcy zbieram odchody po swoim psie, i nie stanowi to
      dla mnie problemu. Mam dużego psa i rozumiem fakt, że nie może
      zostawać po nim odchodów ze względu tak higienicznych jak i
      estetycznych.

      PROBLEM JEDNAK JEST w czymś innym. PREMANENTNY BRAK KOSZY!
      Problem ten dotyczy parków, skwerów i niektórych osiedli.
      Warunkiem podniesienia przez mnie psiej QPY jest kosz w zasięgu
      wzroku. Nie mam zamiaru spacerować z qpą w ręku. Jeśli mam gdzie
      pozbyć się odpadu, to sprawa jest załatwiona, jeśli nie, to "kłopot"
      zostaje na trawniku i nie mam wtedy z tego powodu żadnych wyrzutów
      sumienia.

      Innan sprawa to kwestia tego czy wolno psie QPY wyrzucać do
      tradycyjnych koszy... O ile w zimie odchody zamarzają i nie stanowią
      już takiego niebezpieczeństwa, to w lecie przy dużych upałach może
      być niezaciekawie.

      Jeśli jednak wszelakie organizacje i urzędy chcą spowodować do
      sytuacji byśmy odchody własnych pupili zanosili do domów, to powiem
      jasno - ZAPOMNIJCIE.
      • blesio12 Re: Więcej koszy!!!!!!! 05.03.10, 11:23
        A dlaczego to niby taki wielki problem iść do domu z psią kupą?
        Przecież nie trzymasz tego w rękach tylko w torebce, a jak Ci pies
        narobi w domu to też szukasz kosza na podwórku? Człowieku, następna
        wymówka tylko po to aby usprawiedliwić zanieczyszczanie trawnika przez
        Twojego przecież pupilka. Jeśli Ci się nie podoba, że Twój pies robi
        to zaszyj mu tyłek, a nie zasłaniaj się brakiem koszy. Albo inaczej,
        przyzwyczaj go do robienia w domu, i problem będzie rozwiązany.
        • Gość: Mimóc Re: Więcej koszy!!!!!!! IP: *.chello.pl 05.03.10, 13:24
          A to dlatego że nigdy nie spacerowałeś z dużym (ogromnym psem) na
          spacerze. Nie masz 2 rąk wolnych jak z Yorkszitem. QPA waży czasem
          pół kilograma. W związku z licznymi 'bojącymi się', natrętnymi
          bachorami i innymi intruzami musisz kontrolować psa. Nierzadko móc
          powstrzymać bestię ważącą (jak w moim przypadku) 90kg i nie robi się
          to jedną rączką!

          Tak to mój pupilek i jak zaznaczyłem WYRAŻNIE (ale ty czytasz
          co chcesz i jak chcesz dlatego polemika wydaje sie daremna) że
          sprzątam
          po swoim psie. Nie powiedziałem że mi się to nie
          podoba. Powiedziałem że oczekuje większej ilości koszy abym mógł
          sprzątać ZAWSZE i wszędzie.
          Ja nie mam problemu z wzieciem psiej QPY do ręki bez względu na to
          co chcesz mi imputować. Zwróciłem uwagę na faktyczny problem jaki
          istnieje i bez którego Ty, jaki Tobie podobnie nie zwalczycie
          zasranych trawników.
        • Gość: Mi Re: Więcej koszy!!!!!!! IP: *.chello.pl 05.03.10, 13:29
          A to dlatego że nigdy nie spacerowałeś z dużym (ogromnym psem) na
          spacerze. Nie masz 2 rąk wolnych jak z Yorkszitem. QPA waży czasem
          pół kilograma. W związku z licznymi 'bojącymi się', natrętnymi
          bachorami i innymi intruzami musisz kontrolować psa. Nierzadko móc
          powstrzymać bestię ważącą (jak w moim przypadku) 90kg i nie robi się
          to jedną rączką!

          Tak to mój pupilek i jak zaznaczyłem WYRAŻNIE (ale ty czytasz
          co chcesz i jak chcesz dlatego polemika wydaje sie daremna) że
          sprzątam
          po swoim psie. Nie powiedziałem że mi się to nie
          podoba. Powiedziałem że oczekuje większej ilości koszy abym mógł
          sprzątać ZAWSZE i WSZĘDZIE.
          Ja nie mam problemu z wzieciem do ręki psiej QPY, bez względu na to
          co chcesz mi imputować. Zwróciłem uwagę na faktyczny problem jaki
          istnieje i bez którego Ty, jaki Tobie podobni nie zwalczycie
          zasranych trawników.

      • asraz Re: Więcej koszy!!!!!!! 05.03.10, 12:05

        Wielce Szanowna Paniusiu co kilkadziesiąt metrów nikt tylu koszy nie
        postawi. Chciało się mieć psa, to trzeba ponosić konsekwencje.
        Zebrana kupka jest w opakowaniu,można włożyć do drugiej torebki i
        maszerować aż będzie pojemnik. Zapewne spacer z ukochanym pupilem
        po czystych chodnikach będzie samą przyjemnością. W ostateczności
        kupkę można zabrać do swojego mieszkania i utylizować.
        • Gość: Mi Re: Więcej koszy!!!!!!! IP: *.chello.pl 05.03.10, 13:48
          Nie jestem paniusą. Jestem facetem posiadającym dużego, nie, nie
          dużego, ogromnego psa.

          Konsekwencji zakupu psa i braku koszy nie będę ponosić ja tylko Ty,
          a raczej my oboje. Nie oczekuję kosza w zasięgu ręki ale w zasięgu
          wzroku. A wzrok człowieka sięga co najmniej kilkaset metrów. Chyba
          że jesteś tak kim krótkowzrocznym krótkowidzem. Chodzi o to abym
          widział kosz do którego mogę zutylizować odpad.

          Nie rozumiem dlaczego ów „nikt” ma nie postawić tylu koszy? Te kosze
          nie są tylko na QPY ale służą wszystkim, również dla bachorów
          śmiecących papierkami po batonikach.

          Jasne, że czyste trawniki i chodniki będą przyjemnością dla
          wszystkich. Z pewnością! Tyle, że aby do tego doprowadzić trzeba
          wypracować pewien kompromis, a nie mieć jedynie klapek na oczach.

          Nie każ właścicielowi psa nosić gówna do domu, ale postaw mu kosz
          i poproś by tam wyrzucał. Inaczej swego nie dopniesz, a będziesz
          nadal deptał po odchodach!
      • Gość: psina Re: Więcej koszy!!!!!!! - ZGADZA SIĘ!!! IP: *.146.38.153.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.03.10, 12:48
        No własnie! Ja spaceruje z psem wzdłuż jednej z wrocławskich ulic, rano odprowadzam dziecko do szkoły oddalonej ok 1 km od domu, bierzemy ze sobą psa. I na tym odcinku nie ma ani pół kubła na kupy, ba, nie ma nawet kubła na śmieci, poza jednym koło przystanku autobusowego. Nie jestem wariatką, która będzie nosiła psie kupy w kieszeni. Jeśli się czego wymaga to trzeba spowodowac, aby ludzie mogli tego przestrzegac. Póki nie będzie kupokubłów to trawniki i chodniki będą obsrane. Oczywiscie dochodzi jeszcze problem opróżniania tych kubłów...
      • Gość: niki Re: Więcej koszy!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.10, 13:06
        Podobnie jak blesio12 uważam, że nie ma się co zasłaniać brakiem kosza w zasięgu
        wzroku ( zawsze może być za rogiem:D ), nie przesadzałabym też z obawami, jak
        będzie wyglądać sytuacja latem, kiedy wyrzucisz zawinięty woreczek do zwykłego
        kosza ( umówmy się ludzie wyrzucają zawinięte pieluszki jednorazowe do zwykłych
        kubłów nie dbając o jakieś dodatkowe opakowania i jakoś nie ma dużego problemu
        ). Mówię z perspektywy osoby posiadającej dwa duże psy, zawsze sprzątającej po
        nich właśnie ze względu na kulturę, dzieci, własne doznania ( ja też nie lubię
        zapaskudzonych butów i łap moich psów, natomiast lubię chodzić po trawie, siąść
        na niej, czy poleżeć - tak, tak, tereny zielone służą również do tego ). Kiedy
        decydujemy się na dzieci, liczymy się również z koniecznością obsługi części
        niesfornych malucha; kiedy bierzemy odpowiedzialność za zwierzę ta przyjemność
        nie mija z wiekiem, jest wpisana w całość jego życia i jest po prostu naszym
        obowiązkiem. Myślę, że nie ma powodu ustalać horrendalnych podatków, skoro ich
        egzekwowanie można uznać z absurd. We Wrocławiu podatek został zniesiony,
        natomiast ustalono kary za niesprzątanie, których się nie nakłada - i tu widzę
        rozwiązanie, zwiększona reakcja Straży Miejskiej. Zresztą nie widzę powodów, dla
        których nie mielibyśmy prawa zwrócić uwagi osobie po swoim psie niesprzątającej.
        A do psiarzy ( tych, którym skłon po qpę ich własnego psa sprawia problem )- 100
        woreczków Jana Niezbędnego to wydatek ok. 2 zł, do nabycia w pierwszym lepszym
        sklepie, biodegradowalne ok. 4 zł za 60 szt + wysyłka ( niestety nie spotkałam
        jeszcze w żadnym sklepie dla zwierząt, swoją drogą, obciach )- trudno, chcemy
        hodować zwierzęta, liczmy się z pełną odpowiedzialnością za nie, podobnie jak z
        tym, ze nie wszyscy muszą je kochać tak, jak my. Na marginesie: jeśli już macie
        w nosie własną kulturę i innych ludzi, to naprawdę Wam nie przeszkadza chodzenie
        po ekskrementach własnych zwierząt?
        • Gość: Mi Re: Więcej koszy!!!!!!! IP: *.chello.pl 05.03.10, 13:26
          Czytaj wyżej moją odpowedź. Nie będę sie powtarzał.
          • blesio12 Re: Więcej koszy!!!!!!! 05.03.10, 14:18
            Nie mamy co czytać bo Ty po prostu widzisz w tym wyjście z sytuacji,
            że będziesz musiał sobie tą kupkę nieść. Jak CI się nie podoba
            człowieku to, że nie ma koszy to może zaczniesz odprowadzać podatek
            od swojego oooogromnego pupilka, albo wiesz co? Kup sobie plecaczek
            i tam będziesz mógł tą malutką kupkę sobie włożyć. Nadal też jestem
            zdania, że możesz swojego wspaniałego przecież pieska nauczyć siusiu
            i kupkę u siebie w domu? Po co z nim wychodzić na dwór? Nie
            rozumiem tego.
            Jakby Ci pies ciągle srał w domu drogi myślący człowieku to chyba
            zupełnie inaczej byś na to zaczął patrzeć. Nie szukałbyś kosza w
            zasięgu wzroku, po prostu spakowałbyś to do torebeczki i niósł
            grzecznie aż takowy znajdziesz, a jak nie znajdziesz to zaniesiesz do
            domciu.
            Masz problem bo masz dużego pieska? Dwie ręce zajęte? Weź torebeczkę
            w ząbki. Masz mózg? To go używaj. Możesz też kupkę włożyć sobie do
            kieszonki spodni albo kurteczki, ahhhh, zapomniałem wychodzisz na
            spacer nago.... przykre jest to, że tak naprawdę Twoja wypowiedź i
            tak sprowadza się do tego samego, brak koszy albo za mało koszy. To
            nie jest żadne wytłumaczenie, bo ja jak mam coś wyrzucić to nie
            wyrzucam tego na ulicę/chodnik/trawnik tylko chowam jak mam gdzie, a
            jak nie mam gdzie to trzymam w ręku i szukam kosza. Nie będę śmiecił
            bo nie ma kosza dlatego, że jestem wychowany, czego Tobie ewidentnie
            brakuje Panie szanowny właścicielu pieska, którego kupki zaśmiecają
            podwórko.
            Jeśli Ci to nie odpowiada to sugeruję takie wyjście z sytuacji:

            weź swojego pieska i albo oddaj go do schroniska albo przywiąż w domu
            i niech sra pod nogi nie wychodząc z Twojego czyściutkiego domciu.

            I faktycznie polemika z Tobą nie ma najmniejszego sensu bo uważasz,
            że Tobie się należy Bóg wie co, a jak nie to masz to głęboko.
            Tak samo do tego podchodzą biedni kierowcy, którzy nie mając gdzie
            parkować blokują chodniki tak, że z wózkiem się normalnie nie da
            przejść, tak samo głęboko mają to również wszyscy inni co dla własnej
            wygody robią to co im się podoba. Już nie wspomnę, że tak naprawdę
            Ty i Twoi koledzy ze zwierzątkami solidarnie łamiecie prawo, ale co
            Ciebie to obchodzi, przecież nie ma kosz....żenada po prostu..
            • Gość: Mi Re: Więcej koszy!!!!!!! IP: *.chello.pl 05.03.10, 15:00
              [...]Dwie ręce zajęte? Weź torebeczkę w ząbki[...]

              No i widzisz przez takich debili jak Ty ta dyskusja nie ma w ogóle
              sensu. Możesz sobie szczekać ile chcesz. Nie będzie koszy, psy będą
              nadal zasrywały Twój trawnik czy tego chcesz czy nie. A ty w tym
              czasie możesz tupać nogą, pienić się ile chcesz. Proponuje jednak na
              znak protestu wyciąć głowa w mór, może w końcu zaskoczy odpowiednia
              szufladka.


              Dyskutując mam wrażenie, że chcesz mi wyłącznie dla własnej
              satysfakcji wepchnąć gó..o do kieszeni, a nie rozwiązać problem.
              (vide -> kosze)



              Do kieszeni to możesz sobie schować g...no yorkszita a nie doga. Ale
              nie martw się rozumiem Twój kompleks – nie stać Cię na nic, poza
              pieniactwem. Szlak Cie trafia że nasze psy są nierzadko lepiej
              żywione niż ty, że poświęcamy im swój czas i kochamy je tak jak
              Ciebie zapewne nie kochano. No cóż... widzisz, takie życie
              parszywe...


              Przeczytaj swoją wypowiedz i zastanów się co autor ma na myśli bo
              zaczynasz w swym pieniactwie rozwijać wielowątkowość. Mówisz że auta
              też Ci przeszkadzają? Oj jaki ty problemowy jesteś... biedaczek. A
              sąsiedzi Ci nie przeszkadzają? A Pan palący przed klatką papieroska?
              Dzieci krzyczące na podwórku? A może za młodu koledzy nie chcieli
              się z Tobą podzielić wafelkiem?

              Wypowiedź taka jak logika, chaotyczna, że chwilami trudno zrozumieć
              te przepasnte odmęty jaźni:

              [..]Jakby Ci pies ciągle srał w domu [...] Nie szukałbyś kosza [..]i
              niósł grzecznie aż takowy znajdziesz, a jak nie znajdziesz to
              zaniesiesz do domciu[...]

              Jak by mi pies srał w domu to bym wiedział gdzie jest kosz i nie
              musiał bym go przygłupie szukać.
              • blesio12 Re: Więcej koszy!!!!!!! 05.03.10, 16:20
                A mi się wydaje, że w domu też kosza nie masz i czekasz aż Ci go
                postawią pod nosem to sobie będziesz mógł przygłupie wziąć do
                własnego m1 bo poza karmą dla psa na nic innego cię już nie stać.

                weź koło i się pierdolnij w czoło bo nic mądrzejszego już nie
                wymyślisz. Chcesz więcej koszy? To wyłóż pieniążki palancie, a nie
                rzucasz się, nie wygodnie ci? pewnie dla oszczędności sam srasz na
                trawnik.

                A jeśli chodzi o pozostałe rzeczy to domyślałem się, że nie
                zrozumiesz. Ale nie szkodzi, życie cię kiedyś nauczy obsrywaczu.
                Aha, nic nie zmieni nadal faktu, że łamiesz prawo :P
                • Gość: dearon Re: Więcej koszy!!!!!!! IP: *.sta.asta-net.com.pl 05.03.10, 22:38
                  Argumenty które używa Mi można podsumować i odnieść następująco:

                  - Kupiłem sobie Cadilaca ponieważ jest strasznie duży nie mogę go zaparkować na
                  zwykłym parkingu (nie ma zazwyczaj podwójnego -obok siebie- wolnego miejsca),
                  ponieważ płacę podatek drogowy i dochodowy wymagam abym Miasto zapewniło mi
                  miejsce parkowania - do czasu aż nie będę tego miejsca miał w zasięgu wzroku
                  będę parkował na chodniku (uniemożliwiając przejście pieszym) albo jeszcze
                  lepiej na skrzyżowaniu ... lub pod klatką 'Mi' tak aby 'Mi' musiał wychodzić z
                  domu oknem

                  - to że mam Cadilaca czy dużego psa to tylko i wyłącznie MÓJ PROBLEM / problem
                  'Mi' - nie możemy mówić o wolności kiedy odbywa się ona kosztem innych osób ...
                  co ma robić właściciel Cadilaca / dużego psa
                  - sprzedać / oddać
                  - parkować tam gdzie jest miejsce / nieść kawał drogi kupy

                  Dla wszystkich zwolenników wyprowadzania psa - proponuję sobie wyobrazić
                  następującą sytuację
                  - jeśli wy macie prawo aby wasz pies zrobił na chodnik takie prawo winny mieć
                  wszystkie zwierzęta prawda ?
                  - jeśli tak to czy jeśli byłby w pobliżu (przejazdem) cyrk to nie mielibyście
                  nić przeciwko gdyby wywalił wam na trawnik 10 ton słoniowego nawozu - w końcu to
                  dużo większa kupa od największego nawet psa - jeśli wy nie możecie włożyć kupy
                  psie to kieszeni to tym bardziej cyrkowcy nie mogą włożyć 100x większej kupy
                  słoniowej ...

                  • Gość: Mi Re: Więcej koszy!!!!!!! (długie) IP: *.chello.pl 05.03.10, 23:41
                    Widzisz rzecz w tym, że nie wiem dlaczego ale staracie się nie
                    widzieć i nie czytać tego co napisałem na początku. A napisałem, że
                    zwyczajowo sprzątam po swoim psie. Jako jeden z nielicznych w moim
                    otoczniu, mimo że mój problem (czytaj ->g..wno) jest najtrudniejszy
                    do posprzątania. I żeby było jasne i bez niedomówień 0 w tej kwestii
                    nie narzekam. Biorę g..wno (nie przez jakieś tam szpachelki tylko
                    normalnie w łapę) mojego jak to nazwałeś ekskluzywnego cadilaca i
                    utylizuje w koszu.


                    Jednakże są wyjątki, w których nie sprzątam. Jest to tam gdzie
                    EWIDENTNIE nie ma koszy, a powinny być. I nie ma ich, nie dlatego
                    że postawienie ich stanowi wybitną niedogodność dla owego szeroko
                    pojętego społeczeństwa, lecz dlatego, że owemu społeczeństwu (a
                    konkretnie osobom za to odpowiedzialnym) nie chce się tego wykonać,
                    lub dzieci owej społeczności dewastują takie kosze.

                    Jeśli zatem owa społeczność nie daje mi możliwości
                    godnego "zaparkowania cadilakiem" a wręcz momentami to uniemożliwia,
                    to musi się liczyć, że będzie miała problem z przejściem.



                    Dyskusja jest o tyle jałowa, że ja podsuwam prosty sposób na
                    rozwianie Waszego/Naszego problemu, a Wy jak to niestety u
                    większości Polaków, zamiast przemyśleć pomysł i wyciągnąć racjonalne
                    wnioski, to będziecie drzeć szaty i szukać dziury w całym. A problem
                    jak był tak pozostanie.



                    Widzisz drogi Dragonie, rzecz w tym, że problemy likwiduje się
                    nie "polityka nakazową" ale na drodze kompromisów. Ja zaproponowałem
                    całkiem zgrabny kompromis, łatwy do zrealizowania zadawalający
                    Wszystkich, godzący interesy obu grup. Tymczasem zamiast myśleć nad
                    sposobem realizacji Wy staracie się wbijać kij w mrowisko.
                    I w związku w tym powiem, krótko: w tej materii i w wielu innych
                    daleko Was takie myślenie nie zaprowadzi.


                    Kończąc ten wywód, na pytanie skąd pieniądze na śmietniki - odpowiem
                    byśmy nie byli śmieszni i małostkowi. Za porządek w miastach są
                    odpowiedzialne określone służby i to one powinny zadbać nie tylko o
                    samą czystość co o częstotliwość występowania koszy. Na to płacimy
                    my wszyscy podatki. A nie przesadzajmy, że są to tak ogromne
                    wydatki. Nieoczekuje że służby będą zbierać za mnie kupy ale że
                    umożliwią mi urztymywanie okolicy w czystosci (vide -> kosze)

                    Plastikowy kubeł-wytłoczka z betonowym dnem. Normalnie majątek
                    cały! Znaczna ilość koszy ułatwi pracę służbą porządkowym przez co
                    można zaoszczędzić na kosztach pracy i już mamy środki na nasze
                    kosze. Ot i rozwiązanie. No tak ale do tego trzeba mieć łeb
                    analityczny, zapomniałem.

                    Kosze to nie tylko miejsce składowania psich odpadów, ale wszelkich
                    odpadków które pozostawiają ludzie. Można się obruszać na psią QPĘ
                    ale tak samo można się obruszać na kiepy papiery i inne ustrojstwa
                    które są wyrzucane. Jako właściciele psów wiemy najlepiej co leży na
                    ulicach bo co dnia bronimy przed tym nasze pociechy. Psy maja to do
                    siebie, że lubią się raczyć różnymi paskudztwami. Problem psich qup
                    to nie tylko problem odchodów ale ogólnie rozumianego porządku.

                    Pozostaje jeszcze jeden problem owej społeczności oburzonej
                    na "cadilaca". Że wychowankowie tej społeczności NISZCZĄ kosze. I tu
                    wracamy do punktu wyjścia. Skoro "cadilac" nie ma miejsca do
                    parkowania bo go dewastują, to parkuje tam gdzie może.

                    Chcesz przykłady zniszczeń? Mogę się pokusić specjalnie dla Ciebie i
                    wyjść na spacer z aparatem. W odległości 500 metrów mam 2 kosze
                    spalone i jeden (betonowy!!! 50kg jak nic!) wrzucony do oczka
                    wodnego. Skoro ta społeczność taka wspaniałomyślna i czyta to czemu
                    niszczy miejsca "parkingowe"?
                    • Gość: captiva Re: Więcej koszy!!!!!!! (długie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 09:34
                      Tych koszy mogłoby być więcej.Państwo nie potrafi poradzić sobie z
                      nadmiarem bezpańskich psów i kotów,nie potrafi albo nie chce
                      kontrolować rozrodu.Schroniska są przepełnione,więc chyba dobrze,że
                      są ludzie którzy przygarniają zwierzaki.Sama mam psa,sprzątam po nim
                      i jest to kłopot że muszę nieść ten woreczek do domu,bo w całym
                      mieście nie ma ani jednego kosza na tego rodzaju odpady.Mam obawy
                      przed wyrzucaniem psiej kupy do ogólnego kosza,bo też się boję że
                      wlepią mi mandat.Ponoć jest to zabronione.Nie rozumiem tej
                      agresji,że jeśli psiarzom ciężko to niech niosą tą kupę nawet w
                      zębach.Ci,którzy to piszą wcale nie są lepsi od tych,którzy nie
                      sprzątają po swoich psach.Mamy XXI wiek i chyba zaopatrzenie miasta
                      w kosze na tego rodzaju odpady świadczy o jego poziomie rozwoju
                      cywilizacyjnego.Proszę bardzo,mogę zapłacić nawet więcej za
                      posiadanie psa,żebym tylko widziała,że te pieniądze przeznaczone są
                      faktycznie na koszty związane z utrzymaniem takich koszy i wywózką
                      nieczystości,a nie na przykład na podwyżki pensji urzędników.
                  • Gość: onufry Re: Więcej koszy!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.10, 09:51
                    Mi to brudas i psi maniak z kompleksami niższości. Szkoda gadać z takimi.
                • Gość: Mi Re: Więcej koszy!!!!!!! IP: *.chello.pl 05.03.10, 22:50
                  A jednak miałem racje! Zakompleksiony malutki człowieczek, daaaaleki
                  od genotypu 'alfy', niepotrafiący zadbać o siebie i jakość swojego
                  życia. Pieniący się w złosci i zawiści ludek. To juz nawet nie
                  ostani z miotu ale bidula podrzutek.

                  To "M1" faktycznie jest tylko na karmę ;) Żal tyłek ściska bo pies
                  je drozej i lepiej niż ty? To Cię właśnie boli?


                  Ty łamiesz zato prawo używając swoich epitetów w kierunku swoich
                  adwersarzy. Widzisz... prawo widać nie jest doskonałe nawte dla
                  Ciebie.
              • Gość: Ax Re: Więcej koszy!!!!!!! IP: 213.192.80.* 08.03.10, 07:12
                > Do kieszeni to możesz sobie schować g...no yorkszita a nie doga.

                Foliówek w tytm kraju się już nie uświadczy? taki to problem -
                rzekomy miłośniku zwierząt - wziąć łajno we dwie chusteczki, razem
                włozyć we 2 reklamówki - i przenieść nawet kilometr?
    • Gość: gdansk a moze by tak zdjecia włascicieli na maila strazy? IP: *.chello.pl 05.03.10, 11:15
      albo tak:

      www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Fotograficzne-lowy-na-brudzace-psy-n26395.html

      bo to sie dzieje to dramat
    • maciej.gach Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą 05.03.10, 11:17
      Kampania, aby walczyć z psimi kupami w miejscach publicznych jest,
      jak najbardziej słuszna. Tylko niestety, jeśli nadal będzie,
      społeczne przyzwolenie, aby ludzie mogli załatwiać się w parkach pod
      krzaczkiem albo nierozwiązywalny problem małej liczby toalet w
      centrach miast, to problem odchodów po naszych pupilach, będzie
      ciągle istniał. Bo jak człowiek może pod krzaczkiem, to piesek też.
      Po prostu, jaki Pan, taki pies.
      • Gość: gość Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.chello.pl 05.03.10, 12:33
        dokładnie. Niestety, ja bardzo często widzę w parkach szczęśliwe mamusie wystawiające dupska swoim dzieciom pod krzaczkami. Podejrzewam, że duża ich część głośno krzyczy przeciwko psim kupom. Dla mnie widok psich przebiśniegów z ostatnich dni też do przyjemnych nie należy, ale szczerze mówiąc najbardziej mnie brzydzi ludzkie sikanie pod budynkami, w zaułkach itd- i to trwa okrągły rok. Np. koło mojego domu jest arkada, którą zawsze staram się omijać- a jak muszę przez nią przejść, to na bezdechu, bo smród jest obezwładniający.
    • Gość: xxx Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.03.10, 11:24
      I to jest bardzo dobra koncepcja. Czekamy na dalsze pomysły.
      Proponuję żeby do autobusów i tramwajów wpuszczać pasażerów tylko z
      miotłami. Bo wiadomo - pasażer nawnosi piachu i powinien po sobie
      posprzątać. Potem należy zagonić kierowców do łatania dziur w jezdni
      (bo jeżdżą po drogach i je niszczą). Jakie to proste i genialne -
      tyle problemów rozwiązanych i to praktycznie bezkosztowo. Bo
      przecież władza nie rozumie tego, że właściciel psa to też podatnik
      który ma prawo oczekiwać, że nie będzie musiał wyręczać władzy w
      sprzątaniu ulic. Przecież to logiczne, że za czystość ulicy
      odpowiada obywatel, a władza organizuje kampanię spłeczną zamiast
      poprostu posprzątać syf jaki pozostał po roztopach.
      • peryklejtos Re: Kampania z dzieckiem umorusanym psią kupą 05.03.10, 11:37
        jestem za - niech służby miejskie sprzątają codziennie kupy po
        niekulturalnych właścielach, którzy nie mają za grosz kultury. I
        niech właściciele psów zostaną obciążeni kosztami takiego
        CODZIENNEGO sprzątania. Za nierejestrowanie zwierzęcia i niepłacenie
        za jego posiadanie - wysoka grzywna. Problem wnet się rozwiąże.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja