nie oglądam olimpiady - kto jeszcze?

IP: *.gdan.gazeta.pl 15.02.02, 19:16
nie ogladam i jestem sfrutsrowany, bo chciałbym, a nie mam kiedy (praca,
rodzin, itp. - czy ten świat jest dobrze urządzony?...?). Czy ktoś jeszcze
przeżywa z tego samego powodu frustracje?
Najbardziej jednak boje sie, że sytuacja powtórzy się w czasie mistrzostw
świata w piłce nożnej (o ile będą w ogóle w tv).
    • Gość: sharky Re: nie oglądam olimpiady - kto jeszcze? IP: 213.122.52.* 15.02.02, 20:04
      Ja nie ogladam bo nie cierpie sportu i wnerwia mnie ze zawalaja program tym
      calym olimpijskim cyrkiem...
      • Gość: kosa Re: nie oglądam olimpiady - kto jeszcze? IP: *.gdan.gazeta.pl 15.02.02, 20:30
        Ja tez nie jestem milosnikiem sportu, ale nie moge powiedziec, ze nie cierpie.
        Malysza ogladalem. Po pierwszej serii skokow obiecalem sobie, ze jesli bedzie
        bez szans, to wylaczam telewizor, a jesli bedzie mial jakies szanse, to ide do
        pubu poogladac zinnymi. Nie bylo zle. Mogles sobie nagrac
    • Gość: Stefan Re: nie oglądam olimpiady - kto jeszcze? IP: *.zaspa.gda.pl 15.02.02, 23:09

      Jak się ma do zasad olimpijskich urządzanie olimpiady w państwie uwikłanym w
      wojnę? Kiedyś z tego powodu duża część świata bojkotowała (i słusznie)
      olimpiadę w Moskwie. Jeszcze dawniej ten problem wynikł z okazji olimpiady w
      hitlerowskim Berlinie. W czasie greckich olimpiad przerywano wszystkie wojny.
      A nam to wisi. I nie dopuszczano do zawodów sportowców-zawodowców. A nam to
      też wisi. Najważniejszym wydarzeniem olimpiady w Salt Lake City na zawsze
      pozostanie poprzedzająca ją afera korupcyjna dla zdobycia lokalizacji tego
      ,,święta sportu''.

      Może w ogóle nie jest dobrym pomysłem lokalizowanie imprez o wielkiej i pięknej
      tradycji akurat w USA? Wydaje się że w ten sposób łatwo jest zgubić duszę.

      Nie sprawia mi przyjemności gapienie się na to święto aroganckiej komercji.
      Lepiej sobie poczytać jakąś książkę, jakoś się to przeczeka.

      - Stefan

      • Gość: fulmar Re: nie oglądam olimpiady - kto jeszcze? IP: 64.154.26.* 15.02.02, 23:32
        Ja nie ogladam, bo sie nie interesuje i nie jestem sfrustrowany. Prawie wogole
        nie ogladam telewizji i jest mi z tym dobrze. Mam inne zajecia, ale oczywiscie
        telewizja jest dla ludzi i wspolczuje tym, ktorzy chcieliby, a nie moga. Ja tez
        nie lubie nie miec czasu na cos, co lubie.
      • jarromir Re: nie oglądam olimpiady - kto jeszcze? 18.02.02, 19:55
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        >
        > Jak się ma do zasad olimpijskich urządzanie olimpiady w państwie uwikłanym w
        > wojnę? Kiedyś z tego powodu duża część świata bojkotowała (i słusznie)
        > olimpiadę w Moskwie. Jeszcze dawniej ten problem wynikł z okazji olimpiady w
        > hitlerowskim Berlinie. W czasie greckich olimpiad przerywano wszystkie wojny.
        > A nam to wisi. I nie dopuszczano do zawodów sportowców-zawodowców. A nam to
        > też wisi. Najważniejszym wydarzeniem olimpiady w Salt Lake City na zawsze
        > pozostanie poprzedzająca ją afera korupcyjna dla zdobycia lokalizacji tego
        > ,,święta sportu''.
        >
        > Może w ogóle nie jest dobrym pomysłem lokalizowanie imprez o wielkiej i pięknej
        > tradycji akurat w USA? Wydaje się że w ten sposób łatwo jest zgubić duszę.
        >
        > Nie sprawia mi przyjemności gapienie się na to święto aroganckiej komercji.
        > Lepiej sobie poczytać jakąś książkę, jakoś się to przeczeka.
        >
        > - Stefan
        >

        Olimpiada w Moskwie to jednak odrobinę inna historia - nie zamierzam negować
        słuszności wywodu, ale zwrócić uwagę na niuanse.

        No i ci "amatorzy"... zwłaszcza z państw socjalistycznych ;-)
    • jarromir Re: nie oglądam olimpiady - kto jeszcze? 16.02.02, 17:11
      Nie ogląda, bo już dawno wywaliłem telewizor.
      Choć pewnie skombinuję jakiś na Mundial!
    • Gość: sombre Re: nie oglądam olimpiady - kto jeszcze? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 17.02.02, 04:14
      O, jak miło poczytać takie posty! Sharky, Stefan, fulmar - w pełni popieram!
      I dodam, że choć kiedyś całkiem intensywnie i wyczynowo uprawiałem sport,
      dzisiaj jego zawodowej formy i wszystkiego, co się z nią wyczynia serdecznie
      nie znoszę.

      Pozdrawiam o czwartej nad ranem :)
      • lucy_z Re: nie oglądam olimpiady - kto jeszcze? 19.02.02, 00:26
        Gość portalu: sombre napisał(a):

        > I dodam, że choć kiedyś całkiem intensywnie i wyczynowo uprawiałem sport,
        > dzisiaj jego zawodowej formy i wszystkiego, co się z nią wyczynia serdecznie
        > nie znoszę.
        > Pozdrawiam o czwartej nad ranem :)

        Ja też uprawiałam sport swego czasu. Oglądałam Małysza z sympatią. Lubię letnią
        olimpiadę ale głównie wtedy oglądam naszych zawodników. Piłkę nożną też oglądam
        ale taką na wysokim poziomie!!!!!

        Pozdrawiam o 0.30 to jeszcze prawie północ ;))))))
        • Gość: Piotr Re: nie oglądam olimpiady - kto jeszcze? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 00:37
          ja praktycznie też nie, czy mam czego żałować ?
          Pozdrawiam Lucy, gdzie byłaś jak CIę nie było? :-)
    • sombre Re: nie oglądam olimpiady - kto jeszcze? 19.02.02, 00:39
      Lucy, to siatkówka chyba była, co...? :)
      Też pozdrawiam, ale lecę do wyrka, bo nie chcę dziś nocnej wachty pełnić! :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja