Gość: trooper
IP: 213.192.65.*
17.05.10, 08:44
No właśnie. Przez prawie 30 lat widziałem ten budynek z okna mieszkania na
Zaspie. W zeszłym roku się wyprowadziłem. Gdy zaś niedawno przyjechałem na
Zaspę, to mnie zamurowało i puściłem soczystą wiązankę - kto na to
barbarzyństwo pozwolił? Czy te tępaki mają w dupie fakt, że coś co jest stare,
stworzone w pewnym stylu, to należy to pielęgnować - a nie zniszczyć?
M.