Klasowy chuligan: dlaczego nie można go wyrzucić

IP: *.chello.pl 16.06.10, 22:36
też tak miałem: 18 rodziców napisało list
z tego 2 osoby na oczy widziały dziecko, które chcieli
usunąć z klasy...

Jak się komuś nie podoba to do prywatnej szkoły
niech przeniesie swoje dziecko i wtedy może
ustalać warunki...
    • Gość: kasia Re: Klasowy chuligan: dlaczego nie można go wyrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 23:08
      No jasne wszyscy maja sie podporzadkowac jednemu co rodzice go wychowac nie
      umieja i jeszcze pewnie rodzice twierdza ze to napewno nie ich syn tak
      rozrabia!!! A potem jest tak jak w szkole u mnie na osiedlu ze go przeniesli
      dopiero jak kopna tak dziewczynke w plecy ze jej zlamal kregoslup i spedzila rok
      w szpitalu!!!! I gdzie go przeniesli karnie?! No jak gdzie do rownoleglej klasy
      w tej samej szkole aby rok pozniej pocial ucznia rzucajac w niego potluczonymi
      butelkami!!!
      • Gość: Ax222 Re: Klasowy chuligan: dlaczego nie można go wyrzu IP: 213.192.80.* 17.06.10, 07:46
        Od zaraz powinno się znieść obowiązek szkolny.

        Nie może być tak, że jeden cep demoralizuje wszystkich dookoła.
        Potem skutek jest taki, że 20 dzieciaków siedzi w szkole i marnuje
        czas, bo nauczyciele muszą się użerać z jednym niedostosowanym.

        Nie! Nie podoba się Tobie nauka - łaź sobie po zielonej trawce, ale
        za 25 lat z MOPSu cię na laczkach powinni wynieść, gdy zamarzy się
        Tobie zasiłek "bo jestem biedny i nikt mnie nie chce do pracy".
        Uczmy dzieciaków ponoszenia konsekwencji.


    • Gość: real life Samo życie IP: *.proxy.aol.com 17.06.10, 01:27
      Nic tak skutecznie nie działa jak wp......l spuszczony przez
      rówieśników.
      Zgodnie z logiką zaprezentowana przez panią psycholog w IV klasie
      chłopcy są jeszcze zbyt nieśmiali, żeby to zrobić. W V klasie
      rodzice łobuza poproszą, żeby go przenieść do innej klasy lub
      postarają się o przeniesienie "zwawolnego Dyzia" do innej szkoły.
      • Gość: mz Re: Samo życie IP: *.chello.pl 17.06.10, 07:13
        Och,świetny pomysł.jak mnie wkurzysz to ci spuszczę wp.....l i po sprawie.
        • les1 Re: Samo życie 17.06.10, 19:01
          Do wielu....tylko takie podejscie dociera.
    • Gość: pls Klasowy chuligan: dlaczego nie można go wyrzucić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.10, 08:44
      nie ma wypowiedzi rodziców niesfornego ucznia, więc trudno sie
      ustosunkowywać do calego zajścia,
      artykul sugeruje, że rodzice chlopca nie zabieraja glosu/nie obchodzi
      ich zdanie innych itd. a to na pewno nieprawda,
      faktem na pewno jest, że cala klasa się meczy lacznie z nauczycielką
      a rodzice innych dzieci uważają, że nie powinni się męczyć bo.....
      i tu lista zarzutów,
      dziecko na pewno powinno zostac skierowane do psychologa razem z
      rodzicami po to, żeby mu pomóc już na tym wczesnym etapie rozwoju
      i mozna tylko ubolewać, że to tak dlugo trwa
      • Gość: Ax222 rodzice chlopca nie zabieraja glosu/nie obchodzi IP: 213.192.80.* 17.06.10, 10:34
        > artykul sugeruje, że rodzice chlopca nie zabieraja glosu/nie
        obchodzi
        > ich zdanie innych itd. a to na pewno nieprawda,

        A skąd ta pewność?
        Póki co wyjątkiem są rodzice szczerze zainteresowani sprawami
        szkolnymi swych dzieci. A nie piszę tu już w ogóle o nie tak
        nielicznej patologii, która w ogóle wszystko poza wódą ma w 4
        literach...
    • Gość: pawel Klasowy chuligan: dlaczego nie można go wyrzucić IP: *.lublin.mm.pl 17.06.10, 09:01
      Dorośli, jak to dorośli idą po najniższej linii oporu. Swoje winy chcą
      przerzucić na dziecko. A niektórzy nauczyciele powinni jeszcze raz pokończyć
      szkoły - ale teraz te porządne to będą wiedzieli że: NIE MA ZŁYCH DZIECI, ALE
      SĄ ŹLI DOROŚLI KTÓRZY NIE POTRAFIĄ ICH WYCHOWAĆ!!! Dobry pedagog we współpracy
      z rodzicem potrafi dotrzeć do ucznia, zainteresować go czymś i właściwie
      kształtować. Powodzenia wychowawco w odrobieniu tej lekcji!!!
      • Gość: nauczyciel Re: Klasowy chuligan: dlaczego nie można go wyrzu IP: *.chello.pl 17.06.10, 14:24
        To nie nauczyciel jest od wychowywania !!! Szczególnie w 4 klasie gdzie wchodzi co 45 minut inny na lekcję.
        Od wychowania są RODZICE i tylko oni.
        A nauczyciel jest chłopcem do bicia i tak naprawdę nic nie może, do poradni bez zgody rodzica dziecka nie wyśle, na zajęcia terapeutyczne również nie, na podjęcie jakich kolwiek działań jest potrzebna zgoda OBYDWOJGA rodziców.
        Nauczyciel nawet do kąta nie może postawić ucznia, bo to uwłacza godności dziecka i nauczyciel podpada pod dyscyplinarkę :/
    • Gość: leon zwolnić "psychoterapeutkę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 09:41
      za naszą kasę opowiada brednie (teoria, że pustka przestępczości
      musi się jakoś wypełnić) promując bezkarność. śmieci należy
      wyrzucać. niektórzy wolą się do nich przyzwyczaić :)
    • Gość: gogggo Klasowy chuligan: dlaczego nie można go wyrzucić IP: *.chelmnet.pl 17.06.10, 10:57
      Pytanie do autorów rankingów szkół.
      Ilu uczniów takich, jak tu opisanych mają zwycięzcy waszych
      rankingów szkół np. podstawowych?
    • jagrudz Klasowy chuligan: dlaczego nie można go wyrzucić 17.06.10, 22:57
      Ten psychoterapeuta to sam powinien iść do lekarza ale psychologa już.Ale to
      pewnie taki solidarnościowy system mamy"nauczycielowi kosz na śmieci się
      wkłada",ale cudowne dziecko mamy.
      • Gość: samo życie Prostowanie opinii IP: *.proxy.aol.com 18.06.10, 03:48
        Pani psychoterapeuta poznawczo-behawioralny (bardzo podoba mi się ta
        nazwa dająca możliwość uzyskania tytułu doktorskiego), a także pls
        oraz Paweł powinni spędzić ze "swawolnym Dyziem" miesiąc zajęć we
        wspomnianej klasie. Dałoby im to realne spojrzenie na problem
        zatrucia atmosfery oraz bezpowrotnie straconego czasu na
        bezskuteczne przywoływanie do porządku intruza.
        Ci ludzie nie zdając sobie sprawy z sytuacji mogą poteoretyzować, bo
        nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za nieszczęścia mogace dotknąć
        spokojnych uczniów, prowadzące często do kalectwa, nie mówiąc o
        urazach psychicznych.
        Dyrekcja szkoły też już postarała sie o "du.pochron" (papierochron)
        w postaci opinii teoretyczki, która podobne problemy może znać tylko
        z książek lub uogólniających ankiet.
        Ze względu na występujące realne niebezpieczeństwo (nauczyciele nie
        są w stanie zapanować nad rozwydrzonym smykiem), powinien on zostać
        usunięty ze szkoły.
        Jeżeli rodzice nie byli w stanie wychować syneczka przez 10 lat,
        niech teraz martwią sie co z nim zrobić.
    • Gość: gegroza brednie pseudonaukowców oderwanych od rzeczywistoś IP: 195.74.91.* 19.06.10, 17:56
      Jest w tych wypowiedziach pań psycholożek tyle błędów logicznych że aż żal gadać
Pełna wersja