Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 08:18 "Wybudują je za miejskie pieniądze organizacje pozarządowe"?!! po co pojawia się jakiś dziwny pośrednik?! PO dejrzane Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: budyniowo Frajda razy dziesięć. Nowe place zabaw w Gdańsku IP: 91.211.84.* 12.07.10, 08:35 Budyń od 20 lat buduje park wodny !!A w Gdańsku potrzeba basenów !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: btw Frajda razy dziesięć. Nowe place zabaw w Gdańsku IP: *.chello.pl 12.07.10, 09:29 Plac zabaw w Parku Reagana(na wys. ul. Jagiellońskiej) to inicjatywa GPECu a nie Adamowicza. jest też drugi plac zabaw(na wys ul. Obrońców Wybrzeża)znacznie skromniejszy...ale Zaspa Żabianka Przymorze potrzebuje placów zabaw w środku blokowiska(chyba że zablokuje je elektorat PiSu który nie cierpi hałasu dzieci i młodzieży)idą wybory a Adamowicz nie potrafi dać tego co najbardziej by dało rozrywkę całym rodzinom: gdański AQUAPARK!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trew Re: Frajda razy dziesięć. Nowe place zabaw w Gdań IP: 81.95.206.* 12.07.10, 11:17 W środku blokowisk to tereny spółdzielni, a nie miasta, wiec tam Adamwoicz nic nie może budować. Śmiać mi sie chce, jak marudzicie na baseny i aquapark. Jesteśmy nad morzem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktoos Re: Frajda razy dziesięć. Nowe place zabaw w Gdań IP: *.chello.pl 12.07.10, 15:32 >Jesteśmy nad morzem!!!< Ehe, bardzo trafna uwaga. Zwlaszcza, kiedy sie pomysli o miesiacach pazdziernik - czerwiec.Wiem, ze to zdrowo byc morsem, ale nie chce, zeby to bylo od razu przymusowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Użytkownik parku A maluszki? IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 23:55 "...Niektóre to nie tylko drewniany zestaw z huśtawką i zjeżdżalnią, ale prawdziwe krainy zabawy jak np. Park Reagana w Gdańsku. Bawić się tu mogą dzieci właściwie w każdym wieku - bo zjeżdżalnie, huśtawki, tory przeszkód a nawet piaskownice z mini-windami do przenoszenia piasku są w różnych rozmiarach..." Tylko, że na żadnym placu zabaw (a jest ich w parku 5) nie ma huśtawek dla małych dzieci - czy to maluszków, czy też przedszkolaków. Takich jakie miałyby przynajmniej oparcie, nie mówiąc już o barierce zabezpieczającej z przodu :( Są tylko "deski na łańcuchach", na których huśta się młodzież, nota bene umiejscowione w ogrodzonych placach zabaw dla najmłodszych dzieci, gdzie znajdują się ślizgawki dostosowane dla, nawet, rocznych dzieci. Czy nie można by tych "dorosłych" huśtawek przenieść w inne miejsce, a tu wstawić te dla młodszych dzieci? I może jakąś karuzelkę? Bo ślizgawek jest pełno, nawet po cztery na jednym placu, a brak innych, ciekawych urządzeń. Czy ktoś wie, gdzie można zgłosić takie propozycje? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś