Gość: Bartek
IP: 80.50.22.*
17.03.04, 09:57
------------------------------------------------------------------------------
--
Co sądzicie o tezie jaka postawił autor Polskiej Socjologii Krytycznej na
www.mkrzystek.webpark.pl , iż polski wymiar sprawiedliwości jest szkodliwy
społecznie?
Sądzę, że teza jest jak najbardziej słuszna. Układy polityczne przez lata się
zmieniają, są nowi ministrowie sprawiedliwości, ale nawet p. Kaczyński jak
tam
był nie zmienił patologicznej społecznie struktury i stratyfikacji
ministerstwa. Zbił populistycznie i socjotechnicznie kapitał polityczny, na
którym w 5 sekund zbudował liczącą się dzisiaj partię polityczną, ale nie
wiele
zrobił dla zmniejszenia siły tworzenia patologi społecznej przez to
ministerstwo.
Np. nadal nie możemy mówić o niezależnej i obiektywnej prokuraturze, dopóki
naczelny prokuratorów, prokurator generalny, jest podwładnym lidera partii
zwycięskiej, czyli zwykle premiera rządu. Prokurator Generalny, tak jak
Prezes
NIK, powinien podlegać jedynie pod Parlament i przed Parlamentem być
odpowiedzialnym za pracę tak ważnej społecznie struktury. Przecież jak tu się
domagać sprawiedliwości, skoro prokuratorzy masowo wręcz odrzucają sprawy
zgłaszane przez obywateli. Jeśli przeciętny obywatel nie może liczyć na
obronę
ze strony instytucji na które co miesiąc płaci haracz (podatki), to
zlikwidujmy
tych darmozjadów(nie wiele różnią się od mafiozów) i pozwólmy obywatelom na
posiadanie broni, ludzie sami sie obronią bo dzisiaj mogą się jedynie modlić
do
Najwyższego. Sytuacja Polaków jest gorsza niż na dzikim zachodzie, odebrano
nam
prawo do obrony.
Ludzie! Przecież sprowadzono nas do roli n i e w o l n i k ó w, którzy mogą
jedynie cierpieć w milczeniu. Polsko obudź się, do cholery !!!