Gość: lampek IP: *.147.168.181.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.07.10, 18:30 A chodniki dla pieszych...TYLKO!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: brum brum Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.chwarzno.pl 17.07.10, 18:35 a drogi dla samochodów ... TYLKO !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Od dziś chodzę z kijem IP: *.chello.pl 17.07.10, 21:25 Miałam ochotę "zrobić z jej tyłka garaż" Od dziś chodzę z kijem - zobaczę rowerzystę na chodniku i kij ląduje w szprychy przedniego koła. Im jedzie szybciej tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dexter Od dziś zamiast pompki mam pałkę teleskopową IP: *.chello.pl 17.07.10, 21:32 wejdziesz na ścieżkę rowerową - rozwalę łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Od dziś zamiast pompki mam pałkę teleskopową 18.07.10, 00:53 Gość portalu: dexter napisał(a): > wejdziesz na ścieżkę rowerową - rozwalę łeb. *********************************** Super! Bo jak już się pozabijacie, to będzie więcej miejsca dla zmotoryzowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Jedni i drudzy nie są bez winy:-) 18.07.10, 13:50 Ścieżka rowerowa nie jest autostradą dla rowerów, tylko częścią chodnika, gdzie rowerzyści mają prawo jechać i gdzie mają pierwszeństwo. Jednak pierwszeństwo nie upoważnia do potrącania pieszych. Jedni i drudzy mają się dostosować do warunków. Pieszy ma nie wchodzić złośliwie pod koła rowerzyście, ten zaś (widząc zatłoczony chodnik ma zwolnić i pozwolić pieszym nie być narażonym na potrącenie i nie dziwić się że część pieszych idzie ścieżką rowerową. To się nazywa zasada ograniczonego zaufania. Inaczej się wzajemnie pozabijamy, a chyba nie o to chodzi. Jeśli rowerzyści nie zdołają zaakceptować pieszych, którzy mogą (w każdej chwili) przeciąć ich tor jazdy, wtedy trzeba będzie zrezygnować ze ścieżek rowerowych i zasugerować rowerzystom korzystanie z ulic jak wszyscy inni użytkownicy zgodnie z kodeksem drogowym. Zatem obie strony nie są bez winy i muszą uczyć się współżycia. Odpowiedz Link Zgłoś
endrzej Re: Jedni i drudzy nie są bez winy:-) 18.07.10, 14:08 A co zrobić z rowerzystami, którzy notorycznie przejeżdżają w poprzek drogi przejściem dla pieszych - nie zsiadając z roweru ? Rowerzysta to taka hybryda - jak mu wygodnie - zachowuje się jak pieszy, a kiedy indziej - domaga się swoich praw cyklisty. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Nigdzie na świecie rowerzysta nie zsiada... 18.07.10, 14:49 Nigdzie na świecie rowerzysta nie zsiada z roweru aby przejść przez ulicę prowadząc rower, ale też nigdzie nie może on mieć pretensji jak pieszy skorzysta z "jego" kawałka asfaltu. Naprawdę wszyscy się zmieścimy. Ostatecznie rowerzysta (jeśli nie jest udziwnionym pseudo obrońcą klimatu) po skończonej jeździe wsiądzie do samochodu lub pójdzie pieszo. Tak samo pieszy wsiądzie kiedyś na rower lub do samochodu. Proszę zwrócić uwagę, że obecnie złorzeczą rowerzyści na pieszych i odwrotnie. Niech się zamienią (na jakiś czas) wtedy zrozumieją jak się poruszać aby dać żyć innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty qwe IP: 109.243.116.* 18.07.10, 21:56 I to jest sedno problemu. Piesi na ścieżkach rowerowych to najczęściej niegramotni ludzie, którzy w życiu nie jeździli na rowerze. Powiem nawet więcej - projektanci ścieżek rowerowych to też ludzie którzy w życiu nie korzystali z roweru. polska to dziwny kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Re: Jedni i drudzy nie są bez winy:-) IP: 89.231.218.* 18.07.10, 15:23 Jeżeli robi to jadąc wolno to nie zawracać za przeproszeniem dupy durnym przepisem, który wprowadzono tylko po to by uniknąć sytuacji gdy rowerzysta wjeżdża szybko na jezdnię przez pasy i kierowca nie ma czasu by zdążyć zareagować. Ale wy w tej swojej chorej bezmyślności interpretujecie ten przepis do przesady dosłownie. To ja odwrócę argumentację, co zrobić z kierowcami samochodów parkujących na miejscach dla inwalidów, parkujących na chodnikach, łamiących ograniczenia prędkości, nie używających sygnalizacji albo włączających kierunkowskazy w momencie gdy już dokonują manewru skrętu, co zrobić z kierowcami którzy zajeżdżają rowerzystom drogę lub wyprzedzają ich na odległość 30cm. Więc kolego zanim zaczniesz oceniać i wyrokować to spójrz na swoje podwórko. To jest jakaś mania by oceniać sytuację tylko z jednej perspektywy, może czas sobie na rowerku też pojeździć by mieć ogląd na rzeczywistość z obu perspektyw a nie tylko kierowcy oszołoma, który uważa się za nieskazitelnego uczestnika ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Jedni i drudzy nie są bez winy:-) 19.07.10, 06:57 Gość portalu: drwal napisał(a): > Jeżeli robi to jadąc wolno to nie zawracać za przeproszeniem dupy durnym > przepisem, który wprowadzono tylko po to by uniknąć sytuacji gdy rowerzysta > wjeżdża szybko na jezdnię przez pasy i kierowca nie ma czasu by zdążyć > zareagować. Ale wy w tej swojej chorej bezmyślności interpretujecie ten przepis > do przesady dosłownie. ******************************* Gdyby robił to wolno, to nie byłoby problemu. Sęk w tym, że kierowca zamierzający skręcać ocenia możliwość manewru na podstawie ruchu pieszych. I wszystko jest w porządku, o ile nie śmignie mu rowerzysta. Pół biedy, gdy rowerzysta porusza się tak jak piesi (z chodnika na chodnik). Ale on często przed chwilką jechał na tej samej jezdni, co samochód, ale uznał, że światła go nie obowiązują i zrobił sobie skrót przez chodnik. Jeżeli znajdzie się pod kołami, to sam sobie będzie winien. Bo cokolwiek stanowią przepisy, to zdrowia może już nie odzyskać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Od dziś zamiast pompki mam pałkę teleskopową IP: *.chello.pl 18.07.10, 08:05 Pomysł zgodny z tym co mówi cytowana przeze mnie "bohaterka" artykułu więc nie zaskakuje kretynku. Prymitywizm wielu rowerzystów w miejscach publicznych nie zna granic, wydaje im się że między pedałami są ważniejsi. Treść artukułu utwierdziła mnie w przekonaniu że chamskie zachowanie rowerzystów i ich agresja są robione z premedytacją, więc również ja będę się z premedytacją nosić solidny parasol. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski aleś z siebie łosia zrobił! 18.07.10, 11:35 No rewelacja, grozisz rowerzystom "solidnym kijem", a kiedy jeden z nich podejmuje wątek, wyzywasz go od "prymitywów". Gratuluję zdolności logicznego myślenia. W niektórych partiach politycznych mógłbyś zrobić karierę,MK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonic Rowerowa kasta IP: *.nordisk.reva.evdo.pl 18.07.10, 11:05 Zastanawiam się z jakiego powodu ta pier...na rowerowa kasta domaga się jakichś specjalnych przywilejów? Kiedy te święte krowy zaczną płacić podatki za swoje środki transportu (ot chociażby na utrzymanie ścieżek rowerowych lub dróg z których także mogą korzystać)? Najważniejsze - kiedy te zasrane rowerowe sieroty zaczną płacić obowiązkowe OC, jak każdy inny uczestnik ruchu drogowego? Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatków? 18.07.10, 11:42 Podatek VAT jest zdaje się w cenie sprzętu. Podatek drogowy płaci prawie każdy mieszkaniec dużych miast w tym kraju - znasz kogoś, kto ma rower, a nie ma samochodu? Ja, jako kierowca, wolałbym, żeby większa część płaconego przeze mnie podatku drogowego szła na budowę infrastruktury dla rowerzystów i pieszych. Miałbym większy komofort jazdy samochodem, a korki byłyby mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk 18.07.10, 15:06 Płacisz jakiś podatek drogowy? Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk 18.07.10, 15:27 A akcyza za paliwo to nie podatek drogowy? Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk 18.07.10, 15:36 > A akcyza za paliwo to nie podatek drogowy? Nie. Akcyza w paliwie, to akcyza w paliwie. Podatek drogowy został zlikwidowany lata temu. Różnica jest taka, że akcyza idzie do budżetu centralnego, który prawie w ogóle nie dokłada się do budowy, remontów i utrzymania dróg w miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski OK - co w związku z tym proponujesz? 18.07.10, 16:12 Wątek podatków płaconych przez kierowców, a rzekomo niepłaconych przez rowerzystów rozpoczął mój przedmówca. Wśród kierowców akcyza uchodzi za podatek, który "powinien" być przeznaczany na remonty dróg. Chciałem tylko powiedzieć, że rowerzyści, przynajmniej ci z dużych miast, też go płacą, oraz że gdyby był on jednak przeznaczany na rozbudowę dróg, to takie przedsięwzięcia jak budowa dróg rowerowych, chodników dla pieszych łączących wioski i tym podobnej infrastruktury także należałoby wciągnąć do tej kategorii, bo służyłyby one nie tylko samym bezpośrednio zainteresowanym, ale zwiększałaby też bezpieczeństwo i komfort jazdy na drogach przeznaczonych dla ruchu samochodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: OK - co w związku z tym proponujesz? 18.07.10, 16:23 Tutaj w pełni się zgadzam. Wkład kierowców w utrzymanie dróg w mieście nie jest większy niż innych mieszkańców. Zważywszy, że gros ludzi dojeżdża samochodem do centrów wielkich miast z okolicznych miejscowości (i tam płacą podatek dochodowy), to być może nawet statystyczny kierowca mniej dokłada się do utrzymania dróg w mieście niż statystyczny rowerzysta. Natomiast koszty generowane przez kierowców, którzy codziennie przebijają się do centrum miasta, są ogromne. Miliony osobogodzin stracone w korkach, zanieczyszczenie powietrza, hałas, zajmowanie przez 8 godzin kilkunastu metrów kwadratowych najcenniejszych terenów w kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
a.ba troszkę kłamiecie albo nie wiecie 18.07.10, 19:49 likwidowany tzw. podatek drogowy został saztąpiony akcyzą (w cenie paliwa) a także opłatą paliwową która teoretycznie miała iść na budowę dróg. Z akcyzy gmuny dostaja subwencję celową na utrzymanie dróg. Zlikwidowany tzw. podatek drogowy też był tylko z nazwy podatkiem drogowym: gminy nie były zobowiązane wydawać go na drogi - mogły wydać cały na płace dla urzędników. Ogólnie nasze ukochane rządy zbierają pieniądze na budowę dróg - sle ich nie budują - bo gdyby pieniądze te przeznaczyć na budowę dróg to za parę lat nie byłoby powodów do zbierania tego podatku - którego głównym przeznaczeniem jest utrzymanie biurokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonic Re: troszkę kłamiecie albo nie wiecie IP: *.nordisk.reva.evdo.pl 18.07.10, 20:10 NARESZCIE ktoś zorientowany w temacie dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Troszkę kłamiesz albo nie wiesz 18.07.10, 20:53 Subwencja drogowa została zlikwidowana 1 stycznia 2004 r. W praktyce duże miasta nie mają żadnego dofinansowania do utrzymania dróg. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Re: troszkę kłamiecie albo nie wiecie 18.07.10, 22:19 Nie chcę rozstrzygać tego, czym jest, a czym nie jest akcyza. Powtórzę jescze raz, że budowa dróg dla komunikacji pieszej i rowerowej podnosi jakość dróg użytkowanych przez samochody. Mówiąc najprościej: jadąc w sobotni wieczór dowolną drogą miałbym znacznie większy komfort jazdy, gdybym nie musiał obawiać się, że za chwilę wyjdzie mi na drogę grupka młodzieży idącej na dyskotekę z Pipidówy Górnej do Pipidówy Dolnej. I proszę, żeby żaden mądry inaczej nie pisał, że młodzież ta nie powinna nigdzie się wybierać, skoro nie stać jej na samochód, albo że ma chodzić z jednej Pipidówy do drugiej po polach, zaoranych w półmetrowe skiby. Podobnie jest w miastach: dobrej jakości ścieżkli rowerowe to mniejsze korki. Mamy w rodzinie dwa samochody, ale ja mój zawsze zostawiam w garażu, kiedy jest dobra pogoda. Gdybym nie bał się o swoje bezpieczeństwo przy kiepskiej widoczności albo na śliskiej drodze, zostawiałbym swój samochód w garażu znacznie częściej. Proste? Moim zdaniem cholernie proste! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonic Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk IP: *.nordisk.reva.evdo.pl 18.07.10, 19:56 Chyba nie do końca masz świadomość zagadnienia nt którego toczy się dyskusja. Każdy litr paliwa poza tym, że jest obłożony podatkiem akcyzowym (z definicji podatek mający na celu ograniczenie konsumpcji dóbr 'luksusowych' i 'szkodliwych', w praktyce okradanie frajerów w majestacie prawa wg praktycznie dowolnego widzimisię świni której akurat wypadł dyżur przy korycie), dodatkowo obłożony jest parapodatkiem w postaci opłaty paliwowej (1,8% przy cenie około 4,5 PLN za litr benzyny). Opłata paliwowa w całości odprowadzana jest do Krajowego Funduszu Drogowego, który przynajmniej w teorii powinien finansować budowę i remonty dróg (w praktyce jak gdzieś świńskie koryto przecieka, to na łatanie bierze się właśnie stąd). Nie płacisz na KFD i nie masz ubezpieczenia OC - sp...j z drogi budowanej/remontowanej za moją kasę, na sfinansowaną przez Ciebie ścieżkę rowerową. Jeżeli ich gdzieś nie ma tzn że za mało płacisz na ich utrzymanie i budowę. Proste i uczciwe. Przy okazji - Polska to nie tylko 'duże miasta' i istnieje życie poza warszawą (to pewnie będzie dla Ciebie coś nowego...). Co z tego że do warszawki przyjeżdżają wieśniaki z białegostoku/olsztyna/rzeszowa? W weekend sytuacja się odwraca i całe stado baranów sunie na mazury, nad morze, w góry płacąc podatki w warszawie i zostawiając CHLEW po sobie we wszystkich tych miejscach, który musi być posprzątany z podatków miejscowych. To jest uczciwe? Na koniec: znam więcej osób które posiadają wyłącznie rower niż takich które posiadają i rower i auto, TAK jestem poqu...ony :) Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk 18.07.10, 21:04 > Chyba nie do końca masz świadomość zagadnienia nt którego toczy się dyskusja. Obawiam się, że to Ty mówisz nie na temat. Mówimy o ruchu w miastach, a miasto nie ma praktycznie nic z akcyzy w paliwie i z opłaty paliwowej. Samorząd miasta utrzymuje drogi z dochodów własnych (np. z udziału w podatku dochodowym), i przeciętny rowerzysta więcej wpłaca na ten cel niż przeciętny samochodziarz. A gdy kierowcy wyjeżdżają poza miasto, to wreszcie mogą korzystać z dróg zbudowanych za podatki płacone w paliwie. Bo ogólnie motoryzacja to pozytywne zjawisko. Jedynie w dużych miastach jest źródłem ogromnych strat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk IP: *.net.stream.pl 18.07.10, 21:31 "Samorząd miasta utrzymuje drogi z dochodów własnych (np. z udziału w podatku dochodowym), i przeciętny rowerzysta więcej wpłaca na ten cel niż przeciętny samochodziarz." Mógłbyś rozwinąć myśl, bo z tego co napisałeś wynika, że przeciętny rowerzysta płaci większy podatek dochodowy niż kierowcy samochodów. Czyli uważasz, że rowerzyści zarabiają więcej od kierowców samochodów (jeśli tak uważasz poprosiłbym o link do konkretnych statystyk)? Podejrzewam, że chodzi Ci o poruszony wcześniej wątek kierowców dojeżdżających do pracy z pobliskich miejscowości gdzie płacą podatki. Jednak nawet w takim rozumowaniu jest kilka błędów: Po pierwsze wielu rowerzystów nie posiada samochodów głownie ze względu na niskie dochody (utrzymanie samochodu to jednak znaczny wydatek, i tu rower bije go na głowę) ale to raczej mało istotny statystycznie szczegół. Po drugie (bardziej istotny aspekt) główny odsetek podatku dochodowego jaki wpływa do budżetu jest generowany przez przedsiębiorstwa, a wśród właścicieli tych przedsiębiorstw liczba rowerzystów jest raczej marginalna (nawet jeśli posiadają rowery to z samochodów korzystają kilkadziesiąt razy częściej). Kwoty jakie płacone trafiają do budżetu z tego segmentu są na tyle duże, że cała statystyka musi przemawiać na korzyść kierowców samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk 18.07.10, 21:53 Właśnie to miałem na myśli, że znaczna część kierowców na ulicach wielkich miast dojeżdża spoza miasta. Można by dyskutować, czy rzekome większe podatki płacone przez samochodziarzy rekompensują powyższy efekt. Nie wiem, nie robiłem takich analiz. Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że posiadanie samochodu dzisiaj nie jest oznaką bogactwa. Na używany samochód stać już dzisiaj praktycznie każdego dorosłego człowieka (no, może oprócz bezdomnych). Większość ludzi dojeżdżających do pracy rowerami czy komunikacją miejską ma albo mogłoby mieć samochód (gdyby chcieli). A przedsiębiorcy, owszem, generują dochód. Problemem są ludzie, którzy dojeżdżają codziennie do pracy samochodem, mimo, że mogliby skorzystać z roweru albo komunikacji miejskiej. To ci ludzie generują korki, które zabierają zyski również (a może przede wszystkim) przedsiębiorcom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk IP: *.net.stream.pl 18.07.10, 22:11 Dziękuję za odpowiedź, zgadzam się z większością twojej wypowiedzi, a zwłaszcza z korkami generowanymi przez ludzi którzy na silę chcą korzystać z samochodu. Sam często przerzucam się na rower jeśli tylko warunki na to pozwalają. Nie mogę się zgodzić jednak, że w Polsce na samochód stać praktycznie każdego poza bezdomnymi. Koszt różnorakich opłat z tym związanych jest dużo większy niż się może wydawać i nie mówię tu o ewentualnych naprawach. Same ubezpieczenie i koszt paliwa może być gigantyczne i znam wiele osób które stać na zakup samochodu, ale już nie na jego utrzymanie. 500 zł na paliwo miesięcznie na dojazdy do pracy(zwykle sporo więcej) może być problemem dla ludzi, którzy większość wypłaty przejadają i po spłacie kredytu mieszkaniowego itp wychodzą na zero. Są tego plusy, bo wielu przesiada się na rower/korzysta z komunikacji miejskiej/jeździ razem ze znajomym, a to zmniejsza korki i smród spalin. Ale już zdecydowanie za daleko odchodzę od tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk 18.07.10, 22:34 Aby wydać 500 zł na paliwo miesięcznie, to trzeba dojeżdżać do miasta naprawdę z daleka, a więc podatek dochodowy na pewno płacony jest poza miastem. Wielu ludzi ma samochód tylko na weekendowe wyjazdy za miasto i koszty utrzymania nie są takie duże. Ja znam bezrobotnego, który ma samochód i jakoś sobie radzi. W Polsce na 1000 mieszkańców przypada 320 samochodów osobowych - z grubsza jeden na rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk IP: *.net.stream.pl 18.07.10, 22:52 500zł to nie tak dużo, zależy czym się jeździ i ile pali. A w większych miastach/aglomeracjach 20-30 km do pracy do nie jest jakiś wielki dystans. Sam z Gdańska do pracy w Gdyni mam 20km+ (można powiedzieć, że płace podatki w innym mieście, ale dużą część drogi pokonuję w moim). Jeżdżę Q7 a to dziadostwo pali jakieś 13l/100km. W moim przypadku w obie strony jakieś 46km* 20-22 dni roboczych, wychodzi prawie 1000km miesięcznie na same dojazdy do pracy więc więcej niż 500zł. Miedzy innymi dlatego często przesiadam się na rower. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk 18.07.10, 23:13 No, wiesz, jeżeli kupiłeś sobie SUV-a aby jeździć nim po mieście, to nie narzekaj, że Ci pali 13 litrów. Zamożny człowiek kupiłby sobie w takiej sytuacji Smarta albo coś podobnego, a SUV-a trzymał tylko na wyjazdy "w teren". Tak jak mówiłem, aby wyjeździć 500 zł normalnym samochodem, trzeba dojeżdżać naprawdę z daleka. Oczywiście, jeżeli ktoś ma życzenie dojeżdżać TIR-em do pracy, to zapłaci za paliwo odpowiednio więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk IP: *.net.stream.pl 18.07.10, 23:48 Nie narzekam i nie kupiłem go, żeby jeździć po mieście. Raczej na rodzinne wypady za miasto. Podałem 500 zł bo w trójmieście to naprawdę norma jeśli ma się koło 20km do pracy, sąsiad jeździ Carizmą i wydatki ma podobne. Trzeba jeszcze pamiętać, że samochodem jeździ się też po pracy wiec nawet przy takich spalających 7/100 i 10km do pracy też nietrudno wydać tyle na paliwo. W moim przypadku uwzględniając weekendowe wypady i normalne użytkowanie jak wydam 1000 miesięcznie to jestem zadowolony, więc przyjęcie 500zł dla statystycznego kierowcy chyba nie było przesadzone (pewnie dlatego tyle osób przerabia samochody na gaz). Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_z_kobry Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk 19.07.10, 00:06 Dobra. Niech Ci będzie, że można wydawać sporo na paliwo. Można też wydawać mniej. W każdym razie po liczbie samochodów na naszych drogach widać, że nie jest to już rzecz luksusowa. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Po co ta sofistyka? 18.07.10, 22:05 Nie znam się na budownictwie drogowym, ale chyba znacznie taniej jest wybudować drogi dla pojazdów o nacisku do maks. 60kg (dobra - bez kozery powiem 70 kg) kilogramów na jedno koło niż ponad jednej tony na oś (piszę o nieco ponad jednej tonie, bo rower może konkurować jedynie z osobówką, a więc także z suvem i minibusem, ale z ciężarówką, rzecz jasna nie.) Faktycznie właścicieli samochodów jest więcej niż rowerzystów, więc w sumie płacą oni wyższe podatki niż rowerzyści (do tego chyba sprowadza się cała Twoja argumentacja na temat "pracowników firm"?) - ale co to ma być za argument? Pięćdziesiąt lat temu więcej niż automobilistów było właścicieli furmanek: czy to oznacza, że nie należało wtedy wpuszczać samochodów na drogi i rezerwować je dla furmanek? Albo że nie należało asfaltować dróg, bo przeciętna furmanka doskonale radziła sobie na błocie? A to, że właściciele samochodów więcej zarabiają i jako tacy płacą wyższe podatki? To może nie wpuszczajmy na te nasze cenne, utrzymywane z podatków zamożnych ludzi szosy żadnych Golfów III, fiatów panda i nie daj boże starych polonezów. (Mniejsza już o to, że spośród zamożnych ludzi, których ja znam, wszyscy mają rowery - choć nie wszyscy na nich intensywnie jeżdżą - biednych stać tylko na używany samochód.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Po co ta sofistyka? IP: *.net.stream.pl 18.07.10, 22:18 Jeśli to do mnie to nie bardzo rozumiem. Mój post dotyczył tylko i wyłącznie zacytowanego fragmentu, nie napisałem w nim nic o tym kogo należy gdzie wpuszczać. Byłem tylko ciekawy argumentacji wyższych podatków płaconych przez statystycznego rowerzystę niż statystycznego kierowcy samochodu. Nie napisałem też słowa o pracownikach firm (była mowa raczej o właścicielach). Co do budowania dróg to kosztem jest głównie grunt wiec różnica w cenie uwzględniając nacisk jest raczej znikoma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Dla rowerzystów są jakieś zwolnienia z podatk IP: *.szczecin.mm.pl 18.07.10, 22:38 > Nie płacisz na KFD i nie masz ubezpieczenia OC - sp...j z drogi > budowanej/remontowanej za moją kasę, A który to kawałek drogi sobie wykupiłeś? Ogrodź płotem i nie będzie problemu. Albo odp..ol się od kasy tych, co też płacą na drogi. Z pozdrowieniami Kierowca i cyklista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinnner Re: Rowerowa kasta IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.07.10, 14:21 lajkonik jesteś po stokroc poqrwiony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gordon wróć do szkoły i się doedukuj IP: *.chello.pl 18.07.10, 14:53 Weź się koziołku matołku puknij w łeb albo poczytaj, z jakich podatków utrzymują się gminy. Jeśli nie zauwżyłeś, to nie z podatku drogowego, tylko przede wszystkim z PIT i CIT. Dlaczego gminne drogi dla samochodów mają być utrzymywane z podatków rowerzystów, a drogi dla rowerów już nie? W Warszawie te żpełno takich mądrali z rejestracjami podwarszawskimi i z odległych zakątków kraju, którzy nie płacą podatków na drogi, z których codziennie korzystają, a mają pretensje do rowerzystów, którzy akurat płacą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Re: Rowerowa kasta IP: 89.231.218.* 18.07.10, 15:28 A przepraszam bardzo, ty płacisz na to by móc się poruszać chodnikiem jako pieszy? Trochę kultury i pokory. Cechą ludzi ograniczonych jest to, że zmieniają swój stopień agresji do otoczenia w zależności od tego czym się poruszają, prymitywnemu pieszemu będą przeszkadzać wszyscy inni uczestnicy ruchu, prymitywnemu kierowcy z kolei piesi i rowerzyści, a rowerzystom piesi i kierowcy. Ok jeżeli są używane argumenty ale nie prymitywna nienawiść dla zasady. Co za chory naród. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonc Re: Rowerowa kasta IP: *.nordisk.reva.evdo.pl 18.07.10, 20:09 Tak, płace podobnie jak 15mln pracujących frajerów w tym kraju. Odrób zadanie domowe i podaj te swoje argumenty za niepłaceniem przez rowerzystów obowiązkowego OC i jakiegokolwiek podatku na budowę i utrzymanie ścieżek rowerowych, do których uzurpują sobie prawo wyłączności. Pokaż watażko, że poza pluciem jadem potrafisz otwarcie i merytorycznie dyskutować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Rowerowa kasta IP: *.szczecin.mm.pl 18.07.10, 22:41 > Odrób zadanie domowe i podaj te swoje argumenty za niepłaceniem przez > rowerzystów obowiązkowego OC i jakiegokolwiek podatku na budowę i utrzymanie > ścieżek rowerowych, do których uzurpują sobie prawo wyłączności. Widzę, że strasznie cię boli, że masz samochód i musisz za niego tyle płacić. Polecam rower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bx Re: Rowerowa kasta IP: 109.243.116.* 18.07.10, 22:04 A ja jestem ciekaw kiedy się w końcu mały złośliwy polaczku zachłyśniesz swym jadem i przestaniesz wypowiadać się na tematy, które wyraźnie ciebie przerastają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SWIAT Re: Od dziś chodzę z kijem IP: *.pool.mediaWays.net 18.07.10, 16:07 Mentalnie jestescie w jaskiniach i jeszcze dlugo tam zostaniecie. Posiadanie roweru, auta, plazmy i lodowki nie czyni z burakow ludzi cywilizowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ergo Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 11:59 najbardziej mnie przerażają rowerzysci którzy kompletnie w poważaniu mają przepisy ustawy o ruchu drogowym. Sam jestem czynnym kolarzem ale jak widzę co wyprawiają "niedzielni cykliści" to ręce opadają. jazda z mp3 w uchu , jazda pod prąd na pasie dla rowerów na jezdni jednokierunkowej, przejeżdżanie wzdłuż pasów często na czerwonym świetle zresztą, jazda środkiem pasa... potem narzekania że kierowcy ich nie szanują A teraz piesi na ścieżkach przeszkadzają... to jest taka sama sytuacja jak kierowca widzi przed sobą rowerzystę debila który nie rozumie że jedzie pojazdem a nie hulajnogą i obowiązują go przepisy tak samo jak każdego innego uczestnika ruchu na drodze. Pieszy też nim jest i niech piesi też przyjma do wiadomości że obowiązują ich przepisy o ruchu drogowym a wiec dotycza nas wszystkich po wyjsciu z domu (chodnik jest częścią drogi przeznaczoną do ruchu pieszych) i po prostu pewnych rzeczy nauczać trzeba jeszcze w szkole a nie na kursie prawa jazdy. Gdyby rowerzysci znali przepisy to nie mieliby problemu z jazdą po mieście - a że nie znają to dygają po miejscach gdzie jechać nie muszą a są niebezpieczne zamiast legalnie jechać chodnikiem. A to że samochodziarze maja w d..e rowerzystów to powszechnie znana prawda. Bo kierowcy mają tez w d..e przepisy a wiec wszyscy uderzmy się w piersi i szanujmy reguły, przepisy oraz samych siebie a bedzie się nam jeździło bezpieczniej i przyjemniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brum brum Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.chwarzno.pl 17.07.10, 18:41 a drogi dla samochodów...TYLKO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryk reguluja to przepisy IP: 88.220.34.* 17.07.10, 19:01 poruszanie sie na drogach rowerem, gdy obok jest droga rowerowa. radze sprawdzic Odpowiedz Link Zgłoś
czernobyl2 Re: reguluja to przepisy 17.07.10, 19:14 pismak "rowerzysta" wysmaruje artykulik jak to źli piesi przeszkadzają mu na ścieżkach. ale to działa w obie strony. kłamstwem jest pisanie ze rowerzyści sa dobrzy a piesi wcale. bo można przytoczyć wiele przykładów głupoty rowerzystów. sam widziałem jak rowerkowicz potrąca STOJĄCĄ na ścieżce staruszkę, następnie zsiada z roweru w wymyśla, nieomal dobija, staruszkę bo stała na jego świętej ścieżce szukając czegoś w torebce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy rowerzyści na chodniku ????? może im mandat ? IP: 109.243.38.* 17.07.10, 18:43 to działa w 2 strony w sopocie na chodniku dla pieszych tylko ! mijaja mnie rowerzysci z predkoscia jakby cały chodnik był ich walić też rowerzystom mandaty nie każdy chodnik jest trasa rowerowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Re: rowerzyści na chodniku ????? może im mandat ? IP: 89.231.218.* 18.07.10, 15:32 Nie nazywaj pędzących smarkaczy rowerzystami bo stosujesz tutaj perfidne uogólnienie, które jest krzywdzące dla wielu normalnych rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: didi Re: rowerzyści na chodniku ????? może im mandat ? IP: *.chello.pl 18.07.10, 15:50 to rpawda, dodatkowo, kiedy zwróci się uwagę to jeszcze pukają się w głowy - moraliści od siedmiu boleści... w Orłowie, na przeciwko C.H. Klif jest ścieżka rowerowa, ale jednokierunkowa (w stronę Gdyni), proszę obstawiać jaki procecnt jeździ tylko w wyznaczonym kierunku? Odp. dokładnie taki ilu jest jadących w stronę Gdyni w stosunku do wszystkich poruszających się ścieżką, a że jest wąsko, to wjeżdżają na chodnik i wtedy jakoś im odwrotność sytuacji nie przeszkadza - ot! mentalność Kalego Odpowiedz Link Zgłoś
wirski Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe 17.07.10, 18:51 Gość portalu: lampek napisał(a): > A chodniki dla pieszych...TYLKO!!! Lampku, na chodniku piesi mają pierwszeństwo, a rowerzysta MUSI im zejść/zjechać z drogi. Rowerzyści ładują się na chodnik [w trosce o własne życie] i tylko wtedy, gdy brak tam ścieżki rowerowej. Artykuł opisuje sytuacje, gdy pieszy ładuje się na ścieżkę mimo istniejącego obok chodnika [wydzielonej drogi dla pieszych]. Zakałą ścieżek są również pary rolkarzy, którzy muszą jechać obok siebie i słodko szczebiotać. Na nadmorskiej ścieżce rowerowej nie widać ani strażników, ani policjantów:P W ubiegłym roku byli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motyla noga Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.xdsl.centertel.pl 17.07.10, 20:01 W większości sytuacji rowerzysta w ogóle nie ma prawa się znaleźć na większości chodników w miastach (szczególnie w godzinach 05:00-23:00). Art.33 kodeksu drogowego: ... 5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy: 1. opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub 2. szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów. Przy czym nawet w razie zaistnienia ww. warunków dopuszczających obecność na chodniku: 6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym. Tyle teorii. W praktyce ja też mam ustęp 5 w tzw. głębokim poważaniu i tam, gdzie nie ma ścieżek rowerowych, jeżdżę rowerem wyłącznie po chodnikach. Ale do ust. 6 stosuję się bez szemrania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lampek Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.147.169.137.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.07.10, 20:04 Taaaaaak...racja,ale widzę na codzień,że rowerzyści poruszają się po mieście tak jak im wygodnie ,a nie jak stanowi Kodeks Drogowy.Jest wszystko jedno czy chodnik,czy ścieżka rowerowa,czy ulica...a nagminne wyjeżdżanie na przejściu dla pieszych prosto pod koła,bo im akurat zapaliło sie "czerwone"/więc trzeba ulicą,bo szybciej/.A co do tego ustępowania na chodniku...ha ha ha!!jeszcze nie widziałem tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 22:54 W pełni się zgadzam: rowerzyści narzekają, jak to piesi i samochody utrudniają im życie, ale sami korzystają z dróg/ścieżek/chodników jak im wygodnie, wymieniając jedno na drugie, gdy tylko przyjdzie ochota. A ustępowanie pierwszeństwa pieszym na chodniku? To chyba jakiś żart: mieszkam przy Kartuskiej (nieco powyżej szpitala wojewódzkiego) i tam naprawdę nie da się pokonac 50 metrów bez uskakiwania z drogi rowerzystom (o tym, by - na szerokim skądinąd - chodniku pozwolić kilkuletniemu dziecku przejść chociaż kilka metrów bez czujnego trzymania go za rękę nie ma nawet mowy) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe 18.07.10, 00:59 Gość portalu: a. napisał(a): > W pełni się zgadzam: rowerzyści narzekają, jak to piesi i samochody > utrudniają im życie, ale sami korzystają z dróg/ścieżek/chodników > jak im wygodnie, wymieniając jedno na drugie, gdy tylko przyjdzie > ochota. ************************** Co gorsza, potrafią zasuwać jezdnią, gdy obok jest pusta ścieżka dla rowerów. Po jakiego grzyba budować ścieżki rowerowe, skoro część rowerzystów nie chce z nich korzystać? A najgorsi są ci urwani z Tour de France - wyglądający na trenujących. Ich zdają się nie dotyczyć żadne przepisy. Ustawodawca powinien zaostrzyć przepisy dla rowerzystów, przynajmniej do czasu, gdy większość z nich się ucywilizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Zaostrzmy przepisy dla wszystkich! 18.07.10, 12:50 Idąc Twoim tokiem myślenia, należałoby zaostrzyć wszelkie przepisy, dopóki ten kraj się nie ucywilizuje. Najlepszym ustawodawcą byłby ten pan z białostockiego, który kiedyś kandydował na prezydenta: na jezdniach nie będzie rowerzystów (zwłaszcza tych, "co wyglądają na trenujących"), niczego nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Zaostrzmy przepisy dla wszystkich! 18.07.10, 14:31 dzielanski napisał: > Idąc Twoim tokiem myślenia, należałoby zaostrzyć wszelkie przepisy, > dopóki ten kraj się nie ucywilizuje. ********************************* Zwróć uwagę na to, że liberalizowane są przepisy dotyczące rowerzystów. Wygląda na to, że przedwcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Re: Zaostrzmy przepisy dla wszystkich! 18.07.10, 15:24 A niby dlaczego przedwczesnie? Po polskich miastach średniej wielkości (tzw "wielkich" typu Wrocław) średnia prędkość jazdy samochodem wynosi ok. 15 km/h (i to tylko wtedy, gdy część trasy przebiega peryferiami). Komunikacja miejska to porażka. Umożliwienie ludziom dojeżdżania do pracy rowerem to tani i - mogłoby się wydawać - stosunkowo prosty sposób na rozwiązanie tego problemu. Dlaczego opłacany z naszych podatków Pan Władza nie może karać mandatem rowerzysty jadącego chodnikiem wtedy i tylko wtedy, gdy stwarza on zagrożenie, albo chociaż utrudnia ruch pieszych. Dlaczego ten sam Pan Władza ma karać mandatem jadącego szosą rowerzystę, który utrudnia ruch samochodów w znacznie mniejszym stopniu niż skuter (wiem, bo sam wielokrotnie wyprzedzałem i rowery, i skutery) i w nieporównanie mniejszym niż tzw dziadek-złomiarz. A swoją drogą, dlaczego Pan Władza nie karze (choć chyba może) kierowców parkujących na ścieżkach rowerowych? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Zaostrzmy przepisy dla wszystkich! 19.07.10, 06:46 dzielanski napisał: > A niby dlaczego przedwczesnie? *************************************** To potwierdzają informacje w prasie lokalnej. Władza nie karze kierowców parkujących na ścieżkach, ale i też nie karze rowerzystów jeżdżących po drogach, gdy obok są puste ścieżki lub pojawiają się na drogach, gdzie jest zakaz jazdy rowerem. Relatywnie, rowerzyści znacznie częściej łamią przepisy ruchu drogowego, niż pozostali: piesi i zmotoryzowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: 89.231.218.* 18.07.10, 15:36 To działa w każdą stronę. Tak samo robicie jako kierowcy. Pakujecie swoje blachosmrody na chodniki, przekraczacie prędkość, wyprzedzacie na podwójnej ciągłej, zajeżdżacie drogę, wyprzedzacie rowerzystów na odległość łokcia, parkujecie na miejscach dla inwalidów, wyprzedzacie na pasach, jak się świeci pomarańczowe to dodajecie gazu. Jak już wytykamy to wytykajmy wszystkim, a nie skrzętnie pomija się zachowanie kierowców na drogach, a przytyki robi wyłącznie do rowerzystów. Kierowca samochodu jest większym zagrożeniem dla otoczenia bo w konfrontacji bezpośredniej ani rowerzysta, ani pieszy cały nie wyjdzie, a kierowca zaledwie będzie miał porysowaną maskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0w3r Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.chello.pl 18.07.10, 10:54 Gość portalu: lampek napisał(a): > nagminne wyjeżdżanie na przejściu dla pieszych prosto pod koła, Widzę duuuuuuuuże braki w znajomości ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Rowerzyści przejeżdżają przez PRZEJAZD DLA ROWERÓW. Na takim przejeździe NIE WOLNO zsiadać i przeprowadzać roweru - trzeba przejechać. Pamiętaj też, że rowerzysta, który zsiadł z roweru i go prowadzi staje się PIESZYM i NIE WOLNO mu poruszać się w ten po drodze dla rowerów (a w szczególności po przejeździe dla rowerów). Wracając do przejść dla pieszych i PRZEJAZDÓW DLA ROWERÓW - mało kierowców jest w stanie odróżnić jedno od drugiego - często przejazd dla rowerów traktują jako linię warunkowego zatrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 23:14 Widzę duże braki w umiejętności czytania ze zrozumieniem: w cytowanym (częściowo)przez Ciebie/Pana poście chodziło o sytuację, gdy rowerzysta zjeżdża ze ścieżki na pasy w momencie, gdy zapaliło mu się już czerwone światło na przejeździe/przejściu i włącza się do ruchu jako użytkownik jezdni prosto przed ruszającym z zielonego samochodem - też niejednokrotnie widziałam taki manewr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 20:24 wirski napisał: > Rowerzyści ładują się na chodnik [w trosce o własne życie] i tylko > wtedy, gdy brak tam ścieżki rowerowej. W Gdańsku na Al. Grunwaldzkiej jest szeroka ścieżka rowerowa dwukierunkowa, ale po drugiej stronie jezdni i tak bardzo często można spotkać rowerzystów slalomujących chodnikiem między pieszymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.net.stream.pl 18.07.10, 21:47 Zapraszam do lektury kodeksu drogowego, a w szczególności art. 33 & 5. "5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy: opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów." Zatem w miastach gdzie w większości na jezdniach dopuszczalna prędkość jest równa 50km/h, rowerzyści nie maja prawa jechać po chodniku. W większości przypadków gdy widzi się rowerzystę na chodniku (ciągnącego się wzdłuż jezdni) jest on tam bezprawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryk stara śpiewka, radze wyluzowac IP: 88.220.34.* 17.07.10, 18:58 kiedys tez jako rowerzysta bardzo sie cisnieniowalem na widok pieszego na sciezce, klotnie, krzyki, zdenerwowanie i w efekcie zepsuty humor. Wyluzowalem. Zdaza mi sie przepuscic pieszych w sopocie na przejsciu dla pioeszych na sciezce, usmiechnac sie, jak ktos wybitnie niekumaty to sie zatrzymam i podpowiem, zeby przeszedl na chodnik. Radze wyluzowac a nie szukac zwady. Przyjezdzaja do nas ludzie z calej Polski, nawet z takich miejsc, gdzie o drodze dla rowerow nie slyszano, wiec naprawde zycze rowerzystom troche luzu, mniej zaciecia, jak czasem widzw wcale ladna panne, ktora na widok pieszego zmienia wyraz twarzy w jakis zaciety grymas to mi sie smiac chce. Naprawde jadac na rowerze nie przeszkadza mi 2 czy 3 pieszych na drodze rowerowej, za to przeszkadzaja mi cisnieniujacy rowerzysci, ktorzy rekreacyjna droge traktuja jak tor rowerowy w podwarszawskim Pruszkowie. WIECEJ LUZU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mewa Re: stara śpiewka, radze wyluzowac IP: *.chello.pl 17.07.10, 19:32 Podoba mi się takie podejście. Brawo. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzich Re: stara śpiewka, radze wyluzowac IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.10, 21:06 Eryk poprostu Święte Słowa. Mam dokładnie takie same odczucia. Piesi na ścieżce się zdarzają, ale troche rozwagi, pare km/h na liczniku mniej i nie jest to wielki problem. W tym roku przesiadłem się z samochodu na rower i zauważyłem co innego. Wśród rowerzystów kompletnie nie ma zwyczaju przepuszczania pieszych na pasach. Mówiąc szczerze pod tym względem samochodziarze prezentują dużo większą kulturę. Widząc kobietę z wózkiem przed przejściem zatrzymuję się. To odruch z samochodu. Najczęściej kończy się to tym, że Pani dalej stoi, ja czekam też, a przez przejście pędzą rowerzyści. No cóż smutne. Szanujmy się nawzajem, trochę uśmiechu i wyobraźni, a świat naprawdę będzie piękniejszy. Pozdrawiam i do zobaczenia na Nadmorskiej TR najlepszej drodze rowerowej w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0w3r Re: stara śpiewka, radze wyluzowac IP: *.chello.pl 18.07.10, 11:01 Gość portalu: Zdzich napisał(a): > Eryk poprostu Święte Słowa. Mam dokładnie takie same odczucia. Piesi > na ścieżce się zdarzają, ale troche rozwagi, pare km/h na liczniku > mniej i nie jest to wielki problem. Drogi dla rowerów służą do szybkiego poruszania się, więc argument jest mocno nietrafiony. Zwracam często uwagę będąc pieszym osobom, które niebezpiecznie chodzą po drogach dla rowerów. Obserwuję zwykle niską świadomość konsekwencji uderzenia przez rower jadący 30km/h (do tego mało pieszych ma ubezpieczenie OC, więc nie zdają sobie sprawy, że jeśli rowerzysta rozwali rower przy uderzeniu, to będą musieli płacić za naprawę). Podstawowym argumentem jest: bo tu przecież nikt nie jedzie (teraz). Ta separacja ruchu (rowerowego i pieszego) jest konieczna dla bezpieczeństwa jednych i drugich. A do pieszych: autostradą też spacerujesz, "bo nic teraz nie jedzie?"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzich Re: stara śpiewka, radze wyluzowac IP: *.ip.netia.com.pl 18.07.10, 12:28 Co to znaczy do dzybkiego poruszania się. Idąc tym tokiem myślenia kierowca nie powinien zwalniać widząc pieszego czy rowerzystę na jezdni, bo przecież do tego służy jezdnia. Sorki, ale naprawdę rzadko widuję rowarzystów, którzy zwalniają przed przejściem dla pieszych. I czytając Twoje słowa wcale się nie dziwię, że na polskich drogach, ścieżkach rowerowych czy chodnikach jest tyle braku zrozumienia, szacunku i wyobraźni. Należy mi się to wszystkich innych mogę mieć w .... poważaniu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0w3r Re: stara śpiewka, radze wyluzowac IP: *.chello.pl 18.07.10, 14:04 Widzę, że niczego nie zrozumiałeś. Droga rowerowa służy do szybkiego poruszania się po niej rowerem. Taką świadomość muszą mieć piesi, projektanci dróg rowerowych, etc. Mówiąc o szybkim poruszaniu mam na myśli prędkości ok. 25-30km/h - w szczególności na takiej drodze mogą się mijać dwaj tacy rowerzyści jadący w przeciwnych kierunkach. Jeśli chodzi o jezdnie, to nie widziałem aby z takim nieposzanowaniem przepisów przez pieszych spotykały się jezdnie. Nie widziałem np. spacerowiczom z psami, młodych matek z wózkami, etc chodzących na spacery po jezdni. Rower jest mniej niebezpieczny niż samochód, tym niemniej trzeba mieć świadomość, że na DRODZE DLA ROWERÓW może się szybko poruszać. I przestań o tych przejściach dla pieszych, bo zmieniasz temat. Prawidłowe drogi rowerowe mają przejazdy dla rowerów. I to właśnie o przejazdach dla rowerów piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzich Re: stara śpiewka, radze wyluzowac IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.10, 18:54 To przez drogę rowerową nie ma przejść dla pieszych? No własnie widać jaki z Ciebie paniocha. Jadę i nic nie widzę poza czubkiem własnego nosa. Pozdrawiam PS A jak chcesz zobaczyć ilu pieszych chodzi po jezdniach pojedź do małych miejscowości, gdzie często nie ma chodników. Faktycznie nic tylko rozjeżdżać to dziadostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0w3r Re: stara śpiewka, radze wyluzowac IP: *.chello.pl 18.07.10, 20:21 Gość portalu: Zdzich napisał(a): > To przez drogę rowerową nie ma przejść dla pieszych? Są i na nich piesi mają pierwszeństwo (tak samo jak na jezdni). > PS A jak chcesz zobaczyć ilu pieszych chodzi po jezdniach pojedź do > małych miejscowości, gdzie często nie ma chodników. W takiej sytuacji poruszasz się lewą stroną jezdni. I tak na marginesie małych miejscowości - niektórym rowerzystom wydaje się, że mogą jeździć lewą stroną jak piesi - nic bardziej błędnego. Nikt nikogo nie chce rozjeżdżać - jednak pozostaje kwestia rozsądku i dbania o własne bezpieczeństwo. Chodzenie środkiem jezdni jest mało rozsądne - ktoś się zagapi i po sprawie. A problemy będą dużo poważniejsze niż po zderzeniu z rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Re: stara śpiewka, radze wyluzowac IP: 89.231.218.* 18.07.10, 15:46 > samochodu na rower i zauważyłem co innego. Wśród rowerzystów > kompletnie nie ma zwyczaju przepuszczania pieszych na pasach. Mówiąc > szczerze pod tym względem samochodziarze prezentują dużo większą > kulturę. Gdy rowerzysta zatrzyma się by przepuścić pieszego (i nie ma dla mnie znaczenia czy to kobieta z wózkiem czy starszy człowiek czy ktokolwiek inny, bo tutaj sugerujesz że kobieta z wózkiem powinna być bardziej uprzywilejowana niż inny pieszy) to kierowca na tym samym pasie i przeciwległym to oleje i będzie jechał dalej, dlatego też puszczanie pieszych przez rowerzystów jest po prostu głupie gdyż kierowcy samochodu ominą rowerzystę i pojadą dalej mając jego uprzejmości gdzieś. Niejednokrotnie gdy sam jadąc samochodem chcę przepuścić pieszego to kierowcy na przeciwległym pasie mają to gdzieś i pieszy ląduje na środku przejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chwast Re: stara śpiewka, radze wyluzowac IP: *.chello.pl 18.07.10, 11:25 > na drodze rowerowej, za to przeszkadzaja mi cisnieniujacy > rowerzysci, ktorzy rekreacyjna droge traktuja jak tor rowerowy w > podwarszawskim Pruszkowie. WIECEJ LUZU dokładnie TAK - zamiast na trening do lasu, popylają wśród dzieciaków i rolkarzy bo tu jest lans. Do lasu zapraszam tam jest prawdziwa szkoła jazdy. Nadmorskie ścieżki traktuję latem jako ciekawostkę czysto rekreacyjną. Na zasadzie - zjadę z lasu na plażę napić się wody i pogapić w morze. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski A do lasu nie jedzie się przez miasto? 18.07.10, 12:12 Nie znam Trójmiasta, ale w wielu miejscowościach, żeby dojechać do lasu, trzeba jechać spory kawał przez miasto. Realnie, jeżeli taka wyprawa nie ma trwać tak długo, że cyklista będzie mógł sobie na nią pozwolić tylko od święta, to czasem trzeba trochę podeptać, zanim wyjedzie się z miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
hatake Jeden rozsądny 18.07.10, 14:45 Długo musiałem przewijać komentarze, by trafić na taki który nie został napisany przez kompletnego kretyna. Tak niewielu jest rozsądnych ludzi. Przepisy to podpowiedzi jak się nawzajem nie pozabijać. Co z tego że przepisy nie są idealne? Żaden przepis nie zastąpi czujności i rozwagi. Ludzie piszący tutaj grożą przemocą i wyżywają się na klawiaturze, plują nienawiścią - to nie jest sposób na spokojną koegzystencję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gordon Tobie nie przeszkadza, innym tak IP: *.chello.pl 18.07.10, 14:46 Jak się np. jedzie 20+ km rowerem do pracy, to nie ma się czasu na zatrzymywanie przy każdym pieszym. Co innego przejścia dla pieszych, co innego poruszanie się np. matki z dzieckiem po _drodze_ rowerowej. Zbyt wielu pieszych na drodze potrafi zepsuć też i jazdę rekreacyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Re: stara śpiewka, radze wyluzowac IP: 89.231.218.* 18.07.10, 15:42 No i otóż to. O taką postawę chodzi. Zamiast sobie tutaj na forum anonimowo wytykać i obrzucać błotem, zamiast pokazywać zburaczenie tego narodu gdzie każdy każdemu wrogiem to nie lepiej być trochę kompromisowym, być bardziej normalnym. W komentarzach kierowcy zachowują się jakby nigdy w życiu żadnego przepisu nie złamali i obrzucają błotem zarówno pieszych jak i rowerzystów. Piesi przeklinają rowerzystów i kierowców, ale czy nigdy nie przeszli w miejscu gdzie nie ma pasów, nigdy nie przeszli przez przejście na czerwonym? I to samo dotyczy rowerzystów... Trochę normalności ludzie, a będzie żyło się lepiej każdemu, zamiast się gorączkować o bzdury to może zachować troch kultury względem siebie, trochę uprzejmości a nie wiecznie nienawiść i uprzedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mewa Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowerów! IP: *.chello.pl 17.07.10, 19:31 "Super? Co z tego, skoro ostatnio centralnie po ścieżce rowerowej dreptała sobie jakaś zakochana parka, w dodatku trzymając się za rączki. Nie było ich nawet jak wyminąć - dodaje Piotr z Sopotu." Ta, ta, ta. Wzdłuż promenady od Jelitkowa do Sopotu regularnie widuję i rowerzystów na ścieżce dla pieszych. Raz zwróciłam uwagę tatusiowy z nastoletnimi dziećmi, że jeździć powinni obok, bo tam jest ścieżka rowerowa. I co? I usłyszałam taką wiązankę, że aż dziw, iż tym jego dzieciom uszy nie zwiędły. Winni są jedni i drudzy i tylko straż miejska, mandaty i duże tablice dla durnych (jednych i drugich) mogą coś pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rower Smutna jest ta agresja... IP: *.mlyniec.gda.pl 17.07.10, 19:54 Jak dla mnie pieszy nie jest problemem na ścieżce chyba że kierujący rowerem jest zwykłym burakiem w obcisłym stroju. Agresję przenoszą kierowcy samochodów ze sobą przesiadając się na rower. Od razu jestem w stanie poznać takiego buraka, przepycha się na trzeciego, nie zatrzymuje się na przejściu dla pieszych. Król szos. Osobnym problem to panowie po 60 sfrustrowany elektorat PiS Moim zdaniem rowerzysta powinien chronić najsłabsze ogniwo ruchu a więc pieszego. Kierowca samochodu powinien chronić rowerzystę. Ale do tego się dorasta pokoleniami tak jak w Niemczech czy w Danii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b aleś ty głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 15:07 jesteś głupszy niż kilo gwoździ... z tymi tekstami o przenoszeniu agresji z samochodu, o elektoracie pis itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 20:29 czy jako kierowca samochodu doczekam sytuacji kiedy gdańscy rowerzyści zaczną przestrzegać przepisów i nie będą przejeżdżać przez pasy, albo i nie, na jezdni i zaczną przeprowadzać swoje rowerki? kilka razy niewiele brakowało a zrobiłbym takiemu jednemu z drugim z dupy jesień średniowiecza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: 89.231.218.* 18.07.10, 15:53 > czy jako kierowca samochodu doczekam sytuacji kiedy gdańscy rowerzyści zaczną > przestrzegać przepisów i nie będą przejeżdżać przez pasy, albo i nie, na > jezdni i zaczną przeprowadzać swoje rowerki? kilka razy niewiele brakowało a > zrobiłbym takiemu jednemu z drugim z dupy jesień średniowiecza... Czy jako rowerzysta, kierowca i pieszy doczekam, by kierowcy przestali zastawiać chodniki, parkować na miejscach dla inwalidów, przestaną na drogach osiedlowych jeździć 60km/h, przestaną wyprzedzać rowerzystów na odległość 30cm od ich kierownicy nie uwzględniając że rowerzysta często musi ominąć zapadnięte studzienki, czy doczekam by kierowcy samochodów, przestali wymuszać pierwszeństwo, wyprzedzać na podwójnej ciągłej, przestrzegać ograniczeń prędkości, używać kierunkowskazów przed zamierzonym skrętem a nie już w trakcie, I tam mogę wymieniać bez końca. Przejażdżka rowerem dobrze by ci zrobiła, może poszerzyłbyś trochę postrzeganie ruchu drogowego z szerszej perspektywy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowerów! IP: *.chello.pl 17.07.10, 20:42 dlaczego rowerzyści nawet nie zwolnią przed przejściem dla pieszych? Czy maja inne przepisy związane z przejściami???? Co za idiota wymyslił ścieżkę rowerową przy wyjściu z parkingów (Brzeźno), że nawet nie ma jak bezpiecznie dojśc do chodnika po drugiej stronie ulicy? Bezpieczniej idzie się z dzieckiem po parkingu. O debilnym rozwiązaniu przy krewetce nawet nie wspomina, trzeba chodzic gęsiego, aby pięciu rowerzystów mogło pojeździć, a pana prezydent mógł dodac kolejne kilomentry do "sieci ścieżek".... Nie mówię zupełnie o debilach, którzy wjeżdżaja na pasy rowerami, w pędzie. Kiedys dojdzie do tragedii, bo droga hamowania samochodu jest długa, a najeżdżającego rowerzysty po prostu nie widać (prędkość). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0w3r Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.chello.pl 18.07.10, 11:03 Gość portalu: pieszy napisał(a): > dlaczego rowerzyści nawet nie zwolnią przed przejściem dla pieszych? > Czy maja inne przepisy związane z przejściami???? Tak - mają inne przepisy. Proponuję się z nimi zapoznać. I to, co nazywasz "przejściem dla pieszych" w przypadku roweru nazywa się "przejazdem dla rowerów". Przepisy te obowiązują od wielu lat, więc może czas się z nimi zapoznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: 109.196.145.* 18.07.10, 11:30 są miejsca gdzie występują jedynie przejścia dla pieszych a nie przejazdy (jest przecież wyraźna różnica w oznakowaniu poziomym) i zapewne o nie zwalnianie przed przejściami chodzi Autorce. Jeżeli jadę rowerem to przejście automatycznie dla mnie nigdy nie stanie się przejazdem i moim obowiązkiem jest zatrzymać rower i PRZEJŚĆ przez przejście prowadząc rower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0w3r Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.chello.pl 18.07.10, 14:07 Podejrzewam, że autorka nie jest w stanie odróżnić jednego od drugiego. Co więcej jeszcze parę lat temu policjanci nie umieli odróżnić przejścia dla pieszych od przejazdu dla rowerów. Droga dla rowerów ma zwykle (jeśli jest prawidłowo zaprojektowana i wykonana) przejazdy dla rowerów. Jest już coraz mniej upośledzonych projektantów, którzy robią inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszykierowca Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.acn.waw.pl 18.07.10, 15:28 Ciekawe założenie, czyżby miał pan na kłopoty o które 'podejrzewa' autora wcześniejszego postu? Jak można zakładać coś takiego kiedy wyraźnie zostało napisane o wjeżdżaniu 'na pasy'. Może najwyższy czas nauczyć się czytać, ze zrozumieniem. Pytanie o przepisy odnoście rowerzystów i przejścia dla pieszych mogło dotyczyć 'skrzyżowania' ścieżki rowerowej i przejścia dla pieszych. Wygodniej jednak założyć, że ktoś nie ma pojęcia o czym mówi? Faktem jest(widzę codziennie wielu rowerzystów), ze rowerzyści mają w głębokim poważaniu przepisy dotyczące przejścia dla pieszych (może jeden na stu przejdzie, zamiast przejeżdżać). Jest to bardzo denerwujące z punku widzenia pieszego (nigdy nie wiadomo czy nie 'wejdę' komuś pod koła), jak i kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0w3r Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.chello.pl 18.07.10, 16:01 Gość portalu: pieszykierowca napisał(a): > 'skrzyżowania' ścieżki rowerowe Nie ma czegoś takiego jak "ścieżka rowerowa" tak więc twoje sugestie są bezprzedmiotowe. Jeśli uważasz, że jest inaczej poproszę o odpowiedni przepis, który definiuje takie coś (samo określenie jest wewnętrznie sprzeczne - ścieżka służy do chodzenia, rower do jeżdżenia - poczytaj najpierw PoRD, a potem dopiero wsiadaj na rower, do samochodu bądź wychodź na ulicę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszykierowca Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.acn.waw.pl 18.07.10, 17:01 Określenie potoczne. Co ciekawe, jakoś ci nie przeszkadzało, że inne osoby używają tego samego określenia. Nagle to jest problem? Nie rozumiesz pojęcia? Ktoś ma chyba problemy z interpretacją tego co czyta. Myślę, ze pan rowerzysta nie ma pojęcia o czym mówi. Tak pięknie cytuje przepisy, ale kiedy ktoś mówi o tym, że rowerzyści jeżdżą po przejściach dla pieszych to sugeruje, że są idiotami i nie wiedzą o czym mówią. No tak, może dla ciebie to problem zidentyfikować co jest czym. Nie szkodzi, może kiedyś się nauczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.chello.pl 18.07.10, 20:48 chodzi o przejścia przez ścieżki rowerowe. Przepisy są jasne - pieszych przepuszczać. Do tego trzeba zwolnić. Cały dzień można by stać w sopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chłop Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.opera-mini.net 18.07.10, 11:05 Jeśli prędkość przeszkadza tobie widzieć to powinieneś zwolnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biegacz Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowerów! IP: *.net.stream.pl 17.07.10, 21:17 A biec można po ścieżce? Powiedzmy tak 11 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
mazoe71 Kino krewetka i okolice 17.07.10, 21:49 A jak tam przejść? Dwa lata temu moja siostra zwyczajnie wyszła zza wiaty autobusowej, żeby przejść dalej (nie dało się nie przejść przez ścieżkę rowerową)prosto pod pędzący rower - wstrząs mózgu. Jeśli zza wiaty wybiegnie dziecko a rower jedzie ok 40 km na godzinę? Jako kierowca w zimowe wieczory nieraz miałem do czynienia z "czarną magią" na jezdni - ZERO oświetlenia roweru, albo mini czerwone, mrugające światełko dobrze widoczne może dla młodej sowy, ale nie dla człowieka. Rowerzyści wpadający na przejścia dla pieszych to już plaga. Ludzie uważajcie na siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gis Re: Kino krewetka i okolice IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.07.10, 00:00 Jak przejść? Normalnie, przez ścieżkę rowerową. USTĘPUJĄC PIERWSZEŃSTWA ROWEROM. Zachowując ostrożność, tak jak przy przechodzeniu przez jezdnię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0w3r Re: Kino krewetka i okolice IP: *.chello.pl 18.07.10, 11:07 mazoe71 napisał: > A jak tam przejść? Dwa lata temu moja siostra zwyczajnie wyszła zza wiaty > autobusowej, żeby przejść dalej (nie dało się nie przejść przez ścieżkę > rowerową)prosto pod pędzący rower - wstrząs mózgu. Powinna przechodzić po przejściu dla pieszych (to takie pasy namalowane na drodze dla rowerów). Przez jezdnię też przechodzi się po pasach. Rozumiem, że na miejsce przybyła policja - czyja była wina? Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Jak to piersi na chodnik ??? 18.07.10, 00:04 No ja rozumiem że jest upał,ale żeby toples i w dodatku na chodniku,eh....chyba już was na dobre pedałowicze Budda opuścił ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won_rowerom a w dwie strony to działa????? IP: *.limes.com.pl 18.07.10, 00:27 rowery won z chodników!!!!! genialny przykład al. Jana Pawła na Zaspie gdzie poronione dzieci dwóch kólek jeżdzą jak w amoku po stronie ulicy gdzie jak byk stoi zakaz wjazdu rowerów (po stronie KFC) a ścieżka namalowana jest po stronie szpitala!!!! zaledwie od maja kiedy całe to buractwo wyjechało na chodniki zrobiłem ponad 700 zdjęć łamiacych prawo dwukołowych buraków. Ich też karać!!!!! Gdzie do straży miejskiej podesłać te zdjęcia? Znajda i ukarzą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: a w dwie strony to działa????? IP: *.chello.pl 18.07.10, 10:42 Oj, to to! Też tamtędy ciągle chodzę i rowerów pełno jeździ. Staram się nie denerwować i zwracam uwagę tylko wtedy gdy ktoś pędzi, ale mogliby rowerzyści zwracać uwagę na znaki. A ich jedyna odpowiedź: "żadnego znaku zakazu nie widziałem". Za każdym razem mnie bawią - ciekawe co powiedziałby policjant usłyszawszy to od kierowcy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel a co robią rolkarze na ścieżce rowerowej?! IP: 109.243.115.* 18.07.10, 09:38 wedle prawa są pieszymi... poza tym przeszkadzają rowerzystom w jeździe, a tak naprawdę są oburzeni, że się ich przegania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Rowerzyści na ścieżkę. Chodnik jest dla pieszych! IP: *.chello.pl 18.07.10, 09:39 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Re: Rowerzyści na ścieżkę. Chodnik jest dla piesz IP: 89.231.218.* 18.07.10, 15:57 Tak? To co robią na nich zaparkowane samochody ja się pytam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atknis Kino krewetka IP: *.static.maxnet.net.pl 18.07.10, 09:54 Przy kinie krewetka sciezka rowerowa nie jest tylko dla rowerow, to ciag pieszo-rowerowy. MOwia o tym wyraznie znaki, rowerzysci o tym nie wiedza pedza tam jak szaleni. Sa dwa rodzaje znakow z kreska pionowa i pozioma. Pionowa oddziela dwa ciagi, tu tylko rowery a tu tylko piesi, a pozioma mowi ze po tej sciezce moga sie poruszac zarowno piesi jak i rowery. no itrzeba zwolnic. a przy krewetce jest ciasno, nie ma gdzie chodzic i wszyscy ida sciezka rowerowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieowca Oto co czuje kierowca, gdy mu sie rowerek pakuje. IP: *.cdma.centertel.pl 18.07.10, 11:03 Teraz rozumiecie? Też niejednemu "rowerzyście" miałem ochotę zrobić z d. garaż, cytując oburzona rowerzystkę. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski inny przeciwnik rowerów pisze, że 40 km/h 18.07.10, 11:27 Inny forumowicz pisze, że siostrę mu rozjechał rower pędzący 40 km/h. To zaledwie o 10 km/h poniżej dozwolonej prędkości na terenie zabudowanym. A wyprzedzić łatwiej niż traktor z przyczepką. A tak na serio, po czym mają jeździć rowerzyści? Na chodnikach nie wolno, na ścieżki pakują się piesi - zreszta nie tylko oni, zgodnie z prawem może po nich jechać siedmioletnie dziecko na rowerku, albo działkowicz z siatami na kierownicy składaka - wyprzedzić tego nie ma jak, bo ścieżki mają szerokość półtora roweru, a obok piesi. A jako kierowca mogę powiedzieć, że rower na szosie to o wiele mniejszy problem niż na przykład skuter. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frantic Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowerów! IP: 188.33.112.* 18.07.10, 11:09 Chwila,sam jeżdżę rowerem a czasami chodzę jako pieszy.Rowerzyści i rolkarze nie wiedzą co to przejcie dla pieszych.Jadą z ogromną prędkością i mają pieszych w d...Jadą jednym ciągiem i nawet nie zwolnią przecież są odpowiednie znaki.Gdzie wtedy jest Straż Miejska - tylko na Starym mieście???!!!Po za tym rowerzyści jadąc chodnikiem tam gdzie nie ma ścieżek też mają gdzieś pieszych - oni są panami chodnika.Rowerzyści won z chodników!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: 77.236.16.* 18.07.10, 12:16 rolkarz - to przecież - pieszy - w dziwnych butach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chwast Puste łby normalnie! Tolerancji odrobinę! IP: *.chello.pl 18.07.10, 11:20 Wszak nie wszędzie są ścieżki i musimy korzystać z chodników. Kierowcy też za nami nie przepadają na zatłoczonych chodnikach. A co do nadmorskich ścieżek, to niektórym wydaje się, że jadą Tour de Pologne :) Gamonie mkną bez opamiętania i co raz mamy wypadek. Na trening zapraszam do TPK. Dzięsiątki kilometrów leśnych ścieżek, setki metrów podjazdów. Tylko jedna uwaga - tam nie ma lansu a noga musi podawać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Puste łby normalnie! Tolerancji odrobinę! IP: *.net.stream.pl 18.07.10, 22:57 Rzecz w tym, że nie musicie, a w wielu przypadkach nawet wam nie wolno. Art.33 &.5 KD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calapolska a kiedy mandaty dla rowerzystów?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 11:32 za notoryczne przejeżdżanie rowerem pasów dla pieszych To jest jedno z grożniejszych wykroczeń i jakoś nie widziałem, żeby byli karani za to mandatami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: a kiedy mandaty dla rowerzystów?? IP: *.rdns.sun-net.pl 13.07.11, 12:01 Nie ma w tym nic groźnego po prostu przepis jest idiotyczny. Rowerzysta to nie małpka która będzie zeskakiwała i wskakiwała na okrągło na każdych pasach. Wystarczyłby przepis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowerów! IP: 91.107.112.* 18.07.10, 11:32 Ludzie, skad w was tyle jadu? dlaczego trzeba sie od razu zrec i ublizac sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomo Rozjeżdżać pieszych!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 11:33 Jeśli ślepe osobniki homo sapiens nie potrafią odczytać tak "skomplikowanych" oznaczeń jak wielki rower namalowany na jezdni to sami są sobie winni!!! W Austrii jeśli wpadniesz na pieszego, który chodzi po drodze dla rowerów to pieszy jest winny i płaci rowerzyście odszkodowanie za ewentualne szkody i obrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Panie generale straży miejskiej ! IP: 77.236.16.* 18.07.10, 12:15 A z jakiego paragrafu zamierza ob.Generał Straży Miejskiej karać pieszych chodzących po "ścieżkach rowerowych" w Prawie o Ruchu Drogowym raczej czegoś takiego nie ma, tak że podstawy do ukarania też nie... co innego gdy piesi idą po "drodze dla rowerów" /ale - NAPRAWDĘ - po drodze dla rowerów piesi też mogą chodzić w pewnych przypadkach, coś tak jak rowerzyści mogą jeździć czasami po chodniku/... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123_U Re: Rozjeżdżać pieszych!! IP: *.181.14.27.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.07.10, 12:18 Czy piesi mają spychać rowerzystów z chodnika? Odpowiedz Link Zgłoś
dago51 Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowerów! 18.07.10, 12:09 Ten kto wymyślił ścieżkę rowerową w okolicach krewetki "załatwił" rowerzystów, którym trudno przejechać i pieszych, którym utrudnia się przejście lub wyjście z okolicznych sklepów lub wysiadanie z autobusów. I jeszcze ustawienie wiat przystankowych utrudnia widoczność. Kpina z bezpieczeństwa i nie ma tu winy rowerzystów i pieszych. To po prosu jest złe rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.net.stream.pl 18.07.10, 23:01 Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale z tego co pamiętam tam nie ma "ścieżki rowerowej" (bo to chyba potoczne określenie drogi dla rowerów). Tam jest droga dla rowerów i pieszych, a to zasadnicza różnica o której wiekszość rowerzystów zapomina Odpowiedz Link Zgłoś
anakonda87 Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowerów! 18.07.10, 12:24 Czy będą też mandaty dla rowerzystow jeżdżących bezprawnie po chodnikach i stwarzających zagrożenie dla pieszych??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacerowicz Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.222.246.42.spray.net.pl 18.07.10, 12:53 Zgadzam się całkowicie, czasami idąc trzeba uprawiać slalom uciekając przed jadącymi rowerami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Re: Piesi na chodnik. Ścieżka jest tylko dla rowe IP: *.chello.pl 18.07.10, 18:21 a rowerzysci kturedy mają jezdzic jak nie ma scieszki rowerowej,a na ulicy jest zakaz kretynie. Odpowiedz Link Zgłoś
nowak30 chodniki tylko dla pieszych= Ścieżka jest dla rowe 18.07.10, 19:22 dlaczego policja i straże miejskie całkowicie przestały się zajmować sprawa rowerzystów na chodnikach i na przejściach dla pieszych. wielokrotnie widziałem wyrostków rozpychjących pieszych na przejściach ,a stojący pred tym przejściem policjanci ignorowli to. W Nowym Sączu codziennie można zobaczyć rowerzystów(16-20l)jezdżących po chodnikach i pod prąd na drogach jednokierunkowych bezpośrednio przed budynkami Komend Policji (ul.Szwedzka,Dunajewskiego ,Sienkiewicza). -DLACZEGO nie pilnije się przestrzegania obowiązkowego oświetlenia. Ja sam chodzę pieszo ,często jezdżę rowerem i też samochodem. Oczywiście że ścieżek rowerowych jest za mało -do pracy dojezdżam samochodem bo przy tak dużym ruchu i CAŁKOWITEJ SAMOWOLI MOTIOcyklistów jazda rowerem jest zbyt niebezpieczna.Taka tolerancja prowadzi anarchzacji i zdziczenia w ruchu drogowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szybki A kiedy mandaty dla policji i strazy miejskiej... IP: *.chello.pl 18.07.10, 23:00 ...parkujacych na DROGACH DLA ROWERÓW? Odpowiedz Link Zgłoś