Gość: kris
IP: *.limes.com.pl
18.08.10, 08:26
Generalnie tegoroczny Jarmark to PORAŻKA, brak muzycznej gospody i
jakichkolwiek koncertów, za to na Targu Węglowym pełno gaci, staników i
tandetne "wesołe miasteczko" (które wczesniej jakos sie miesciło przy
Gildii). Kiedyś w wakacje działo sie wiele w Gdańsku, teraz Adamowicz
oszczedza (brak cyklicznych koncertów przy Bramie Oliwskiej, brak
Festiwalu Gwiazd, brak Festiwalu Dobrego Humoru, teraz jeszcze Jarmark
nudny)