Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tylko...

IP: *.chello.pl 20.08.10, 18:05
Najlepszy artykuł o tej (i pośrednio innych) sprawie. Gratuluję
wsadzenia wykałaczki w oko policji a pośrednio w cały system, który
ma rzekomo chronić obywateli. Kawa na łąwę i kolejne, smutne
potwierdzenie tego o czym mówią ludzie: obywatelu nie licz na
policję i władze - broń się sam !
    • Gość: zdziwiony Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 18:26
      Zastanawiające jest rownież to iż w sondażach dot zaufania są na
      wysokich pozycjach.Dziwne!
    • Gość: Wyborcza Odpowiedzialni: Wyborcza i Rutkowski IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 18:31
      Medialna telenowela "Pan Ręcznik" i wcześniejsze rewelacje.

      Co zrobił Rutkowski? Wyborcza?
      Dużo szumu pod przyjętą tezę, że Iwonę Wieczorek zgwałcił, zamordował, zakopał nieznany Mister Ręcznik.

      Poszukiwania z kamerami i grupami ochotników, jakże medialne i dające reklamę detektywowi Rutkowskiemu.

      A wychodzi na to, że jedyną hipotezą wartą dalszego rozpatrywania jest dobrowolne wejście do samochodu Iwony.
      Dobrowolne, a wiec za kierownicą siedział ktoś, kogo znała.

      Po świcie, na deptaku było sporo ludzi.
      Niemożliwe, by w dziennym świetle ktoś porwał i wpakował do auta krzyczącą i szamoczącą się dziewczynę, a nikt ze spacerujących nikogo nie zauważył ani nie usłyszał niczego podejrzanego.

      Ale Gazeta z Rutkowskim skupili się przez miesiąc na poszukiwaniach kolejnych przypadkowych mężczyzn, których udało się detektywowi znaleźć na zapisach monitoringu.

      Dziwne, że żadnych innych taśm monitoringu Rutkowski przez cały czas nie szukał.

      Czyżby dlatego, że nie pasowały do przyjętych założeń, że Iwonę napadł ktoś z przypadkowo spotkanych (i obcych jej) spacerowiczów?
      • Gość: jumbo Re: IP: *.aster.pl 20.08.10, 19:34
        > A wychodzi na to, że jedyną hipotezą wartą dalszego rozpatrywania jest dobrowol
        > ne wejście do samochodu Iwony.
        > Dobrowolne, a wiec za kierownicą siedział ktoś, kogo znała.
        >
        > Po świcie, na deptaku było sporo ludzi.
        > Niemożliwe, by w dziennym świetle ktoś porwał i wpakował do auta krzyczącą i sz
        > amoczącą się dziewczynę, a nikt ze spacerujących nikogo nie zauważył ani nie us
        > łyszał niczego podejrzanego.


        To mało prawdopodobna hipoteza. Jeśli ktoś kto ją znał chciał ją porwać w parku
        o 4 rano musiał znać dokładnie jej lokalizację i czas w jakim szła z Sopotu do
        Gdańska. Wątpliwe by ktoś specjalnie czekał o 4 nad ranem w parku - bo Iwona
        Wieczorek będzie tędy wracać. Równie dobrze mogła wrócić taksówką, z koleżanką,
        SKM-ką. To nie mogło być zaplanowane porwanie przez kogoś znajomego. Jeśli już
        porwanie to zapewne na tle seksualnym, ale przez przypadkowego sprawcę, który
        akurat kręcił się w tej okolicy , gdzie przechodziła Iwona.
        • Gość: Wyborcza Re: IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 19:58
          To też piszę, że nikt jej siłą nie porwał.

          Z okolic plaży odjechała lub odeszła sama, z własnej woli.

          Cóż, Rutkowski & Wyborcza przez miesiąc karmili nas historyjkami Panów Ręczników i innych, przypadkowych spacerowiczów, którzy akurat znaleźli się w kamarze na drodze Iwony.
          • jumanji_7 Re: 22.08.10, 23:17
            Gość portalu: Wyborcza napisał(a):

            > To też piszę, że nikt jej siłą nie porwał.



            Na to wygląda!!!
      • Gość: gośc Re: Odpowiedzialni: Wyborcza i Rutkowski IP: *.cdma.centertel.pl 20.08.10, 22:31
        niech pan detektyw da dowody na to,że Iwona nie żyje, a póżniej komentarze- nie
        ma jeszcze ciała a już wie, że nie żyje !!!! oby to była następna plotka !!!!
        tak jak niby ten bezdomny to juz na 100% miał byc pan 'Ręcznik"
    • Gość: michal Dziennikarstwo to też służba IP: *.rev.pro-internet.pl 20.08.10, 18:45
      Warto, żeby dziennikarze też traktowali swoją pracę jako służenie
      społeczeństwu, a nie tylko jako pogoń za sensacją i liczenie nakładu,
      widzów czy odsłon. Stąd uzasadnione jest zadanie kilku pytań: czemu
      nagłaśnia się akurat tę sprawę? Czy gdyby Iwona Wieczorek była
      nieatrakcyjna albo nie z tzw. dobrego domu, to czy jakiekolwiek media
      zainteresowałyby się jej sprawą? Jakie były dotychczasowe koszty
      zorganizowania kilkukrotnego przeszukania całego pasa nadmorskiego? Takich zaginięć w skali kraju są tysiące, czy dziennikarze oczekują,
      że w każdym przypadku będzie się angażować cały aparat państwa na
      szukanie tych osób? Jeśli tak, to czy ma się to odbywać kosztem
      prewencji i ścigania przestępstw, czy też dziennikarze proponują
      zwiększenie nakładów na aparat bezpieczeństwa i o jaką kwotę, a co za
      tym idzie o ile wzrosną podatki? Warto uzyskać odpowiedzi na te
      pytania, zanim znowu rozpęta się histerię wokół zaginięcia jednej
      blondynki, której zachciało się nocnych spacerów po krzakach w
      minispódniczce.
      • Gość: xxx post sluszny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 20:52
        ale ostatnie zdanie psuje caloksztalt, jest krzywdzace i niepotrzebne
    • Gość: go Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tylko... IP: 94.254.251.* 20.08.10, 18:50
      pan rutkowski tak cisnie tej policji (w pewnych kwestiach slusznie)az pewnego
      pieknego dnia slad po nim zaginie...albo bedzie mial nieeszczesliwy wypadek
      !oby sprawa sie wyjasnila..!
    • Gość: Wyborcza Ojcem sukcesu miał być Rutkowski, policja ofiarnym IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 19:11
      Ojcem sukcesu miał być Rutkowski.
      Codzienna kampania Rutkowskiego na pierwszej stronie Gazety pod nazwą "Iwona Wieczorek".

      Rutkowski, skrzywdzony przez Ziobrę, CBŚ, CBA i inne złe siły miał powrócić tryumfalnie w świetle jupiterów Agory.
      Jaki piękny powrót detektywa do mediów
      A Agora ma okazję dołożyć kaczystom.

      To nie kto inny, jak Gazeta i Rutkowski przez długie dni raczyli nas serialem "kolejny film monitoringu ujawniony przez det. Rutkowskiego".

      Po ponad miesiącu, kiedy brak widoków na sukces, trzeba znaleźć kozła ofiarnego.

      Oczywiście kto się nadaje najlepiej? Policja!

      Gdyby Rutkowski odniósł sukces, o policji nikt by nie wspomniał.

      Po klapie medialnej szopki Rutkowski & Agora okazuje się, że to policja jest wszystkiemu winna.

      Nawet cyrkowi z Panem Ręcznikiem też winna jest policja, bo to w ogóle pewnie był pomysł policji.
      • sauber1 Re: Ojcem sukcesu miał być Rutkowski, policja ofi 20.08.10, 19:20
        Gość portalu: Wyborcza napisał(a):


        > Po klapie medialnej szopki Rutkowski & Agora okazuje się, że to policja jest ws
        > zystkiemu winna.


        No a kto ???

        Pamiętaj że sukces zawsze kilku ojców ma, a co wszystko znowu
        chwielibyście na nas Żydów zegnać, tak ?
    • sauber1 Re: Dzięki 20.08.10, 19:11
      Wyrazy uznania dla redakcji za otwartość, a chciałem już rano zapytać, czy
      czytane są nasze wypowiedzi i czy ktoś to bierze pod uwagą, ale widzę że jednak,
      w końcu trochę Europą tu zapachniało
      :)
    • Gość: a co u znajomego Re: Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tyl IP: *.chello.pl 20.08.10, 19:40
      prpra panie g.?
    • Gość: vox populi Re: Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tyl IP: *.chello.pl 20.08.10, 19:41
      ale nie sed lex
    • Gość: Wyborcza Dlaczego dopiero teraz apel Wyborczej? Pytania. IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 19:52
      Dlaczego Gazeta Wyborcza dopiero teraz, po ponad miesiącu, apeluje do ludzi o przejrzenie, udostępnienie nagrań monitoringu?

      Kiedy miesiąc temu det. Rutkowski codziennie dostarczał materiał na pierwszą stronę, to Wyborcza nie chciała psuć roboty?

      Ale czego w zasadzie nie chciała redakcja psuć?
      Szybkiego i spektakularnego, w mniemaniu Gazety, sukcesu Rutkowskiego?

      Zmniejszać zainteresowania czytelników (i reklamodawców) swoją kampanią medialną? Wszak liczba czytelników i odsłon reklam wzrosła ogromnie.

      A może miał z tym związek milion złotych nagrody zaoferowany przez tajemniczych biznesmenów?

      Dużo pytań i wątpliwości, dlaczego dopiero teraz Gazeta Wyborcza zwraca się "do wszystkich osób lub instytucji", a przez miesiąc nie zważając na nikogo twardo prowadziła zmasowaną i jedynie słuszną co do obranego kierunku kampanię medialną.



      Apel

      Zwracamy się do wszystkich osób lub instytucji, które posiadają prywatny monitoring na terenie Gdańska i Sopotu. Chodzi o sklepy, stacje benzynowe, restauracje itp., gdzie kamera może obejmować choćby część ulicy. Jeżeli ciągle posiadają Państwo nagranie z wczesnych godzin rannych 17 lipca br., prosimy o niekasowanie zapisu lub jego skopiowanie. Interesują nas zwłaszcza główne arterie miasta, Przymorze, Zaspa, drogi wylotowe z Gdańska i Sopotu oraz okolice ul. Czarny Dwór. Prosimy o kontakt z naszą redakcją pod numerem 58 32 19 183. Każde nagranie może być ważnym dowodem w sprawie zaginięcia Iwony. Zostanie przekazane prokuraturze.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8273162,Przegapione_dowody_w_sprawie_Iwony_Wieczorek.html?order=najstarsze&v=1&obxx=8273162
    • Gość: sceptyk Najbardziej prawdopodobne sa najprostsze hipotezy. IP: *.aster.pl 20.08.10, 19:53
      Wszyscy snują hipotezy z księżyca o porwaniu do burdelu, wywiezieniu za granicę,
      pobieraniu organów do przeszczepu itd, a nikt nie bierze pod uwagę najprostszych
      rozwiązań np. wypadku drogowego.

      Przypomnę przypadek dwójki policjantów z dworca w Warszawie którzy odwozili
      komendanta do Siedlec po libacji, a którzy zginęli w wypadku gdy ich polonez
      wpadł w poślizg i wpadł do przydrożnego bajorka. Szukano ich kilka dni również
      snując hipotezy o zemście mafii, uprowadzeniu czy nawet romansie i ucieczce pary
      kochanków.

      Iwona zaginęła nad ranem około 4.30 -5.00 w sobotę, czyli w czasie gdy do domów
      wracają ludzie z nocnych imprez i dyskotek, często pod wpływem alkoholu i
      narkotyków. Załóżmy, że wyszła z parku na drogę i została potrącona przez
      pijanego kierowcę, być może takiego który już był karany za jazdę po alkoholu.
      Kierowca wiedział, że za spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu,
      a być może już po wcześniejszym odebraniu mu uprawnień dostanie co najmniej 12
      lat więzienia.
      Przestraszył się perspektywy kilkunastu lat za kratami, zabrał ciało Iwony do
      samochodu i uciekł z miejsca zdarzenia. Jeśli ta ulica nie jest zbyt uczęszczana
      przez samochody to w sobotę o 4 rano mogło nie być świadków wypadku. Wrzucenie
      ciała drobnej blondynki do bagażnika auta zajmuje kilkanaście sekund, minuta na
      pozbieranie butów, torebki, telefonu i po pierwszym deszczu nie ma żadnego śladu
      na jezdni po wypadku.
      • agus2412 Re: Najbardziej prawdopodobne sa najprostsze hipo 20.08.10, 20:01
        I niestety myślę podobnie jak Ty. Mam nadzieję, że to, ze policja nie sprawdziła
        monitoringów z okolicznych ulic jest tylko ściemnianiem.
        • Gość: sceptyk Re: IP: *.aster.pl 20.08.10, 23:44
          Jestem niemal pewny, że naszej wspaniałej policji nawet nie przyszło do głowy
          sprawdzać monitoring z okolicznych kamer. Miałem do czynienia z policją w
          Warszawie i znam ich procedury oraz schematy działania. Dlatego też jestem w
          stanie zrozumieć rodzinę zaginionej w podjęciu decyzji o zatrudnieniu prywatnego
          detektywa do poszukiwań, chociaż moim osobistym zdaniem Rutkowski nie był
          najszczęśliwszym wyborem - to medialny lanser szukający rozgłosu i poklasku
          gawiedzi, a nie rzetelnie działający profesjonalista. Wyskakuje co rusz z
          niepotwierdzonymi sensacjami i oskarżeniami wobec niewinnych ludzi, robiąc sobie
          darmowa reklamę w mediach. Może chce znowu wystartować w najbliższych wyborach
          do świata polityki z jakiejś samoobrony lub innej platformy. To by mu dało
          immunitet i zapewniło nietykalność przez prokuratorów na najbliższe kilka lat.

          Policja skupiła się na poszukiwaniach w parku i na plaży będąc przekonana o tym,
          że Iwona nie wyszła z niego, a sprawcą był facet z ręcznikiem. Pewnie nawet nie
          zakładali, że Iwona mogła przejść spokojnie przez park, nie niepokojona przez
          nikogo, więc po co zaprzątać sobie głowę nagraniami z jakiś sklepów , stacji
          benzynowych czy hoteli.
          Dzisiaj to już musztarda po obiedzie, nikt nie trzyma nagrań przez ponad
          miesiąc, taśmy są kasowane albo zapisywane ponownie.
          Niestety, jeśli kiedykolwiek uda się odnaleźć ciało to tylko przez czysty
          przypadek, a nie przez działania policji czy detektywa Rutkowskiego.
    • Gość: NN Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 19:54
      Mało tego w tych dniach nie działał system podsłuchu Moniuszko, a czy
      on w ogóle działał? Pare dni temu było głosno, że policjanci pobili
      się na imprezie - układ gdański kontra elbląski. Sopot dla przykładu
      to bogate miasto, nasze dzieciaki zostawiają grube miliony na
      imprezach co tydzień - ale czy są tam bezpieczne? Nie nie są. Nie
      można też mówić ogólnie Policja jest opieszała - to sternicy struja
      statkiem i on płynie tak jak nimi kierują, zwykły policjant wykonuje
      co mu każą. To system dowodzenia jest nędzny, nie wystarczą miliony
      na monitoring skoro zapis "utracono" - guzik prawda, wszystko
      zapisuje się na komputerowych rejestratorach wszystko da się
      odtworzyć tylko teraz kto ma się przyznac do niewybaczalnych błedów w
      sztuce Komendant jeden z drugim - nie pan Komendant się przyznac nie
      może - i tak zamiotą biedną Iwonę pod ściółkę leśną razem z wyrzutami
      sumienia, których na tym stanowisku juz sie nie ma a morderca chodzi
      i się chichocze. Ale jestem pewien, że wpadnie, tym razem jest jakiś
      duch w poszukiwaniach ja osobiście jestem poruszony. A komensanci
      niech dalej pilnują wizerunku Policji, my obywatele poradzimy sobie
      sami, jak zawsze zresztą. Iwona jesli nie zyje - jej smierć nie
      pójdzie na marne, bo to dopiero poczatek dyskusji o zmianach, których
      domaga sie zmieniający się świat - a przeciez dajemy tyle jasy ile
      państwo chce, chcecie więcej - damy, tylko złapcie tego drania,
      zresztą jestem przekonany, że p[olicja wie kto to jest, tylko jak to
      teraz powiedziec, skoro Iwona w pierwszyshc dniach jeszcze mogła żyć?
    • Gość: juanitta Re: Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tyl IP: 95.108.15.* 20.08.10, 20:16
      Komuś bardzo zależy, aby sprawa się nie wyjasniła. Opieszałość,
      zacieranie śladów itp.
      • niedowiary77 Re: Komu bardzo zależy, aby sprawa się nie wyjasn 20.08.10, 20:42
        Gość portalu: juanitta napisał(a):

        > Komuś bardzo zależy, aby sprawa się nie wyjasniła. Opieszałość,
        > zacieranie śladów itp.


        No to komu jeszcze poza tymi co w tym mogli mieć ewentualny bezpośredni
        udział bardzo zależeć może, aby sprawa się nie wyjaśniła i zatarte zostały
        ślady, komu ?
        • Gość: mk72 Re: Komu bardzo zależy, aby sprawa się nie wyjasn IP: *.acn.waw.pl 20.08.10, 23:00
          Może tym, co powinni tę sprawę wyjaśnić, a teraz próbują tuszować swe zaniedbania ?
          • sauber1 Re: Komu bardzo zależy, aby sprawa się nie wyjasn 20.08.10, 23:22
            Gość portalu: mk72 napisał(a):

            > Może tym, co powinni tę sprawę wyjaśnić, a teraz próbują tuszować swe zaniedban
            > ia ?


            Czyżbyś mówił o milicji? :o
    • Gość: boo Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tylko... IP: *.chello.pl 20.08.10, 21:30
      POPIERAM, ale z drugiej strony nie rozumiem i nie zrozumiem ludzi, którzy mają
      za złe,że sprawa została nagłośniona...bo tyle osób ginie..myślę,że dużo
      zależy od inwencji rodziny, a pamiętacie tego skandynawa 20letniego co w
      Polsce zaginął?sprawe nagłaśniała rodzina i chyba nikt im nie ma tego za złe?o
      swojego byście nie walczyli?naprawdę?
      • prezesik_1 Re: Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tyl 20.08.10, 21:48
        Gość portalu: boo napisał(a):

        > o swojego byście nie walczyli? naprawdę?


        Bywa że w niektórych rodzinach ludzie się o miejsce przy stole przepychają i o
        łyżkę strawy zabiją, takie tam ...,

        Co kraj to obyczaj, z resztą tu po zachwianiu, co niejednych moralne postawy
        było doskonale widać - prawda?

        Być może powodem tego ślepy pęd ku sukcesowi, tej świetlanej przyszłości, tzw
        "wyścig szczurów", gdzie człowiek i z tym związane wyższe wartości nieznanym
        odległym myślowo zjawiskiem ...


        • Gość: adam Denerwować ma się tylko sprawca IP: 62.69.221.* 20.08.10, 22:22
          No właśnie ale czy taki "Pan Ręcznik" ma się denerwować skoro jakosć
          monitoringu nie pozwala nawet na identyfikację jego twarzy.
          Porwanie ..., potrącenie ... ?
          Znajdźcie do cholery tego gościa co szedł za nią zamiast tworzyć
          nowe teorie.
    • Gość: F-22 Ale nędzne tłumaczenie! IP: *.36.199.203-static.reverse.softlayer.com 20.08.10, 22:17
      Powiedz pan lepiej ile pan wziąłeś łapówy za te artykuły od Rutkowskiego? Czy
      inne matki nie kochają swoich dzieci wystarczająco mocno żeby znaleźć się
      pierwszej stronie?
    • Gość: oburzony Oficjalne forum o Iwonie Wieczorek - przeczytajcie IP: *.31173.se 20.08.10, 22:22
      Oficjalne forum o Iwonie zostało właśnie zamknięte po tym jak się okazało, że
      jedna z moderatorek - Mia - zaczęła niemal w czasie rzeczywistym kasować posty
      które podnosiły temat posiadania przez Iwonę drugiej skrzynki mailowej oraz
      drugiej karty SIM. Mia najwyraźniej czegoś się przestraszyła. Czy ktoś wie kim
      ona jest? To jakaś znajoma Iwony, jeśli tak to jakie miała z nią relacje?
      Czemu zależy jej na ukrywaniu tego konkretnego wątku?
      • sauber1 Re: Oficjalne forum o Iwonie Wieczorek - przeczyt 20.08.10, 22:36
        Gość portalu: oburzony napisał(a):

        > Oficjalne forum o Iwonie zostało właśnie zamknięte po tym jak się okazało, że
        > jedna z moderatorek - Mia - zaczęła niemal w czasie rzeczywistym kasować posty
        > które podnosiły temat posiadania przez Iwonę drugiej skrzynki mailowej oraz
        > drugiej karty SIM. Mia najwyraźniej czegoś się przestraszyła. Czy ktoś wie kim
        > ona jest?
        To jakaś znajoma Iwony, jeśli tak to jakie miała z nią relacje?
        > Czemu zależy jej na ukrywaniu tego konkretnego wątku?



        Może to rzeczywiście któraś z najbliższych koleżanek, podstawiony policjant,
        albo ten od kraciastej koszuli, a ci od auta dzięki temu się bardzo cieszą, bo
        maleje szansa, by ich namierzyć kiedykolwiek było można - prawda?
        Kto ma w
        tym i jaki interes?
        • Gość: dobers Re: Oficjalne forum o Iwonie Wieczorek - przeczyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 08:47
          heheh,ni(e)jaka moderatorka- muszynianka stamtąd, to dopiero infantylny
          dziwoląg:D, nie no, myślę po prostu, że zebrało się parę zakompleksionych
          panienek, które, tę przykra sprawę potraktowały jak swoją telenowelę:/
          IWONO WRÓĆ!!
          Do Mamy Iwony - jestem z Panią, życzę siły, wytrwałości i szybkiego przytulenia
          córeczki !
    • Gość: cymex Rutkowski - oszust i przestępca IP: *.36.199.201-static.reverse.softlayer.com 20.08.10, 22:30
      Ludzie, przecież ten oszust znów kręci! Gdyby faktycznie namierzył zabójce to
      nie dawał by mu o tym znać i kilku tygodni na przygotowanie się!
      Bandzior Rutkowski nawet nie był w tym Sztokholmie tylko przyjmował inne
      zlecenia na terenie Polski, to zostało potwierdzone!

      Czemu Agora promuje tego oszusta?
      • sauber1 Re: Rutkowski - nie oszust i nie przestępca 20.08.10, 22:40
        Gość portalu: cymex napisał(a):

        > Ludzie, przecież ten oszust znów kręci! Gdyby faktycznie namierzył zabójce to
        > nie dawał by mu o tym znać i kilku tygodni na przygotowanie się!
        > Bandzior Rutkowski nawet nie był w tym Sztokholmie tylko przyjmował inne
        > zlecenia na terenie Polski, to zostało potwierdzone!
        >
        > Czemu Agora promuje tego oszusta?


        Zapewne był tam dobrze tego obiecanego od "wspólnoty interesów" miliona
        ulokować, albo z jaką fest laską na kawę się skrzyknął, a ma za co - prawda?
    • Gość: Moniuszko Wyborcza znowu się zbłaźniła IP: *.superkabel.de 20.08.10, 22:35
      Wczoraj wyborcza wysmażyła paszkwil na temat jednego z "obrońców krzyża"
      insynuując, że jego córka gra w filmach pornograficznych.
      Teraz za łapówki redaktor Górlikowski pisze kolejne artykuły o tej samej
      dziewczynie, jakby inni zaginieni przestali istnieć.
      Ta gazeta osiągnęła już poziom dna i teraz tylko ryje w mule!
      • sauber1 Re: Wyborcza znowu się zbłaźniła 20.08.10, 22:45
        Gość portalu: Moniuszko napisał(a):

        > Wczoraj wyborcza wysmażyła paszkwil na temat jednego z "obrońców krzyża"
        > insynuując, że jego córka gra w filmach pornograficznych.
        > Teraz za łapówki redaktor Górlikowski pisze kolejne artykuły o tej samej
        > dziewczynie, jakby inni zaginieni przestali istnieć.
        > Ta gazeta osiągnęła już poziom dna i teraz tylko ryje w mule!



        Ale co w tym złego na ku...twie idzie miliony zarobić, z zasiłku kuronia bida
        przeokropna, a każdy ma wybór i swoje pięć minut do zrealizowania, wóz albo
        przewóz...
        • niedowiary77 Re: Wyborcza znowu się zbłaźniła 21.08.10, 16:58
          IMHO nie zbłaźniła się, a stanęła na wysokości zadania i trafiła w sedno
          oczekiwań społecznych, czego wielkie zainteresowanie sprawą i losem
          człowieka
          dowodem !
    • Gość: setka Iwonę znajdą internauci IP: *.chello.pl 20.08.10, 22:39
      są o wiele bardziej kreatywni niż... resztę sobie dopowiedzcie.
    • asasello59 Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tylko... 20.08.10, 23:37
      Zupełnie nie jest ważne, jak bardzo zmanierowana była ta kłótliwa i rozrywkowa panienka, ani jak bardzo zadzierała nosa wyżej chmur. Ważne jest tylko to, żeby matka mogła ją znowu zobaczyć. Oby całą, żywą i zdrową.
      • Gość: GOŚĆ Re: Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tyl IP: *.chello.pl 21.08.10, 09:05
        Nie podoba mi się takie ocenianie.Kiedy patrzę na nią to widzę po
        prostu młodość i niewinność.Każdy choć raz wracał sam do domu.Głupio
        odważny po alkoholu.Ciesząc się ,że nic się nie stało.
      • Gość: natalia Re: Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 20:18
        Masz rację kolego najważniejsze by mogła stanąć znów u progu swego
        domu
    • Gość: obserwatorka Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tylko... IP: *.80-202-254.nextgentel.com 20.08.10, 23:45
      Śledzę oficjalne forum o Iwonie i też mam spostrzeżenia, że forum
      jest conajmniej dziwne. Poza tym tolerują tam czczą pisaninę ciągle
      tych samych ludzi nic nie wnoszącą a jak ktoś nowy napisze coś
      ciekawego to odrazu jest ochrzaniany albo i kasowany.
      Radzę się przyjrzeć moderatorom a zwłaszcza jednej - coś mi
      podpowiada intuicja.
      • sauber1 Re: Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tyl 20.08.10, 23:53
        Gość portalu: obserwatorka napisał(a):


        > Radzę się przyjrzeć moderatorom a zwłaszcza jednej - coś mi
        > podpowiada intuicja.


        A może to "Krystek", albo który z jego harcerzy?
    • Gość: kosmita Brednie z tym PRL-em IP: 77.236.0.* 21.08.10, 00:19
      Jak zwykle musi być dyżurna kalka myślowa, czyli demagogia w
      stylu "jak za PRL-u". Za PRL-u panie pismak od siedmiu boleści
      komendanci wiejscy i miejscy Milicji nie mieli swoich dupochronów w
      postaci rzczników prasowych. Ten styl komunikacji - PR - polegający
      na systemowym i profesjonalnym ściemnianiu nie wywodzi się - jak
      wedle pana ideologicznie wypranego mózgu - z PRL i komunizmu, tylko
      z demokracji i kapitalizmu, które polegają właśnie na ściemie i
      ogłupianiu. W PRL komendant odpowiadał przed lokalnym szefem partii
      i jak coś spieprzył to wylatywał na pysk. Dziś jest zwykle
      nieusuwalny, dzięki osłonie politycznej, prawnej, związkowej,
      solidarności zawodowej i ogólnemu bezhołowiu, czyli "pluralizmowi",
      demokracji, procedurom,domniemaniu niewinności itp., itd. A co do
      meritum, to rzeczywiście skandalem jest, że nie zabezpieczono
      monitoringu, że policja pracuje opieszale i niekompetentnie itd.
      Prawdą także jest, że nagłośnienie tej sprawy do tego stopnia jest
      moralnym skandalem, obelgą i dodatkowym cierpieniem dla wszystkich
      tych ofiar przestępstw i ich bliskich, o których media tak się nie
      troszczyły. W tym tkwi sedno tej sprawy: policja potraktowała tę
      sprawę jak każdą, rutynowo. I przejechała się, bo z takich czy
      innych powodów sprawą zajęły się media. Jak skończy się cyrk
      medialny, opera mydlana i reality show w jednym to wszystko wróci do
      normy, czyli do zwyczajnej pracy policji na pół gwizdka, olewki i
      opi.erdalania się bez zbędnego wysiłku.
      • Gość: popieram Re: Brednie z tym PRL-em IP: 109.243.47.* 26.08.10, 20:39
        bardzo dobry komentarz
    • Gość: gosciu niedzielny Re: Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tyl IP: *.range86-172.btcentralplus.com 21.08.10, 00:25
      DZIE-KU-JE-MY redaktorom za umieszczenie owego tekstu.W koncu ktos odwazyl sie
      glosnoo mowic o bledach policji.Ktos musi zaczac walczyc o nasze
      bezpieczenstwo,jesli nie robi tego policja,to kto do cholery jasnej ma sie tym
      zajac?Sami mamy sie monitorowac?a potem skladac hold policji za wyjasnienie sprawy?
    • Gość: Izis Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tylko... IP: *.3-2.cable.virginmedia.com 21.08.10, 00:50
      Niesamowite. Pierwszy, rzetelny chyba, aktykuł w tej sprawie....
      wkońcu....
    • Gość: Leszek Sprawa Iwony Wieczorek: Denerwować ma się tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 05:27
      Frajerze to mnie trzeba było spotkac, jestem żołnierzem bysmy byli po
      równi, zamordowałbym ciebie z zimną krwią, łatwo zabija sie Owieczki -
      zabij Aligatora, ty tchórzu. Zabójco słabych. Zabij mnie. No dawaj.
      Matka ci cycka nie dawała, dawaj dam ci ranmdes vous - tylko ty
      dziadzie umiesz zabijac dzieci. Wiem, że to czytasz i czuje twoje tetno
      jak rośnie - no dawaj.
Pełna wersja