Gość: pasazer
IP: 109.243.121.*
24.08.10, 21:28
To co jest normalne i oczywiste w innych miastach, w Gdansku oczywiscie nie. Jak zwykle NIE DA SIE. Tak samo systemy informacji pasazerskiej na przystankach - w Europie norma, w polskich miastach sukcesywnie z powodzeniem wprowadzane - w "turystycznym" Gdansku NIE DA SIE, nie działa. Zamiast minut do rzeczywistego odjazdu powielany jest rozkład jazdy. Az strach pomysleć, co by było, gdyby wprowadzili automaty biletowe (na marginesie Gdańsk jest chyba ostatnim miasem, które nawet nie rozważa ich zakupu).
Kolejny raz jestem zszokowany tokiem myślenia pana Wojtkiewicza - komuś przeszkadzał głos zapowiedzi przystanków, więc je zlikwidowano... A jak komuś będzie przeszkadzał odgłos silknika autobusu??
Często jestem w Niemczech - nie zdarzyło mi się, aby w pojeździe nie było/bądź nie działał system zapowiedzi głosowej. Z punktu widzenia turysty dopiero widać, jakie to przydatne.