gosmar2
08.10.10, 21:41
Witam,
jako tegoroczna absolwentka politechniki postanowiłam skorzystać z oferty PUP, jaką są staże pomagające zebrać doświadczenie. Zaproponowano mi staż, niezgodny z wykształceniem (prace biurowe, a ja jestem chemikiem). Odmówiłam, i poszukałam na własną rękę. Znalazła, dostarczyłam wypełnione wnioski. Czekałam na decyzję 30 dni. Odpowiedz urzędu- brak pieniędzy na staż. Zdziwienie moje było tym większe, iż tego samego dnia kiedy ja usłyszałam, że nie mogą mi sfinansować stażu koleżanka usłyszała, że PUP będzie szukał stażystki dla siebie jak tylko "doliczą się pieniędzy" ... i że ma złożyć dokumenty, jutro.
Czy komuś z Was- udało się dostać staż znaleziony przez siebie? czy takie w ogóle są rozpatrywane? czy z założenia "nie ma pieniędzy" a może ktoś z was orientuje się, kiedy pieniądze na staż są? :)