Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.10, 22:56
Droga Redakcjo widzę że nie dowiedzieliście sie za dużo na temat na który piszecie. Książeczka RUM jest tylko i wyłącznie formą płatności miedzy świadczeniodawcą a świadczeniobiorcą i nigdy nie była dowodem ubezpieczenia. Dzisiaj i od zawsze istniał obowiązek posiadania dowodu ubezpieczenia, to że nie wszystkie przychodnie je sprawdzają to już ich ryzyko bo może się okazać np na koniec m-ca że dany pacjent wyrobił książeczkę RUM lata temu a nie jest ubezpieczony już od jakiegoś czasu i wtedy NFZ nie zapłaci za usługę. I tak jak informuje nas na swojej stronie NFZ pacjent zobowiązany jest posiadać na wizycie:

1.dla osoby zatrudnionej na podstawie umowy o pracę druk zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego oraz aktualnie potwierdzony raport miesięczny ZUS RMUA wydawany przez pracodawcę (nie dotyczy osób na urlopie bezpłatnym powyżej 30 dni), aktualne zaświadczenie z zakładu pracy, legitymacja ubezpieczeniowa z aktualnym wpisem i pieczątką pracodawcy;
2.dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą druk zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego oraz aktualny dowód wpłaty składki na ubezpieczenie zdrowotne;
3.dla osoby ubezpieczonej w KRUS zaświadczenie lub legitymacja aktualnie podstemplowane przez KRUS (dowód wpłaty składki w przypadku prowadzenia działów specjalnych produkcji rolnej);
4.dla emerytów i rencistów legitymacja emeryta lub rencisty. W przypadku legitymacji wydanej przez ZUS numer legitymacji powinien zawierać oznaczenie oddziału NFZ (w przypadku Oddziału Pomorskiego – 11). Jeżeli 3. i 4. pozycja numeru zawiera znaki "--", legitymacja nie jest dokumentem potwierdzającym uprawnienia do świadczeń zdrowotnych. W takim przypadku należy przedstawić inny dowód ubezpieczenia. Np. osoba pobierająca rentę/emeryturę ZUS, ale zamieszkała na terenie innego państwa, powinna przedstawić aktualną kartę EKUZ; zaświadczenie z ZUS lub KRUS (WBA, ZER MSWiA.), aktualny odcinek emerytury lub renty, dokument potwierdzający kwotę przekazanej emerytury lub renty, w tym w szczególności odcinek przekazu lub wyciąg (art. 240 ust. 2 Ustawy);
5.dla osoby bezrobotnej aktualne zaświadczenie z urzędu pracy o zgłoszeniu do ubezpieczenia zdrowotnego;
6.dla osoby ubezpieczonej dobrowolnie umowa zawarta z NFZ i dokument ZUS potwierdzający zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego wraz z aktualnym dowodem opłacenia składki zdrowotnej;
7.dla członka rodziny osoby ubezpieczonej dowód opłacenia składki zdrowotnej przez osobę, która zgłosiła członków rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego wraz z kserokopią zgłoszenia (druki: ZUS RMUA + druk ZUS ZCNA jeżeli zgłoszenie nastąpiło po 1 lipca 2008 r. (ZUS ZCZA jeżeli zgłoszenie nastąpiło przed dniem 1 lipca 2008 r.), aktualne zaświadczenie wydane przez pracodawcę, > zaświadczenie z KRUS o ubezpieczeniu członków rodziny, > legitymacja rodzinna z wpisanymi danymi członków rodziny wraz z aktualną datą i pieczątką zakładu pracy lub ZUS, legitymacja emeryta/rencisty z wpisanymi członkami rodziny podlegającymi ubezpieczeniu, potwierdzająca dokonanie zgłoszenia w dniu 1 stycznia 1999 r. lub później, wraz z aktualnym odcinkiem wypłaty świadczenia - dotyczy tylko KRUS, w przypadku dzieci uczących się - pomiędzy 18. a 26. rokiem życia - dodatkowo należy przedstawić dokument potwierdzający fakt
kontynuacji nauki - legitymację szkolną/studencką lub dokument potwierdzający znaczny stopień niepełnosprawności,
8.w przypadku studentów po ukończeniu 26. roku życia - zgłoszenie do ubezpieczenia przez uczelnię (druk ZUS ZZA) oraz legitymacja studencka lub doktorancka.
9.dla osoby nieubezpieczonej, spełniającej kryterium dochodowe uprawniające do otrzymywania świadczeń z pomocy społecznej decyzja wójta (burmistrza, prezydenta) gminy właściwej ze względu na miejsce zamieszkania tej osoby.
10.dla osoby ubezpieczonej w innym niż Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej lub Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu poświadczenie wydane przez NFZ (w przypadku zamieszkiwania na terenie RP), > karta EKUZ (lub certyfikat ją zastępujący) wydana przez inny niż Polska kraj członkowski UE lub EFTA.
11.dla osoby przebywającej na zasiłku chorobowym lub wypadkowym zaświadczenie z ZUS - do końca okresu pobierania zasiłku chorobowego lub wypadkowego

I to jest obowiązek pacjenta posiadać taki dokument inaczej skutkuje to odmową wykonania świadczenia przez przychodnie. Wyjątkiem jest stan zagrażający życiu gdzie pacjent ma 7 dni na dostarczenie dokumentów. A i większość tych dokumentów (z wyjątkami wymienionymi na stronie NFZ) mają ważność 30 dni. Warto czasem zainteresować się jakie mamy obowiązku a nie tylko przywileje bo ja to się mówi "nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności". A autorowi tego artykułu radzę czasem skorzystać chociażby z internetu o rozmowie z pracownikiem NFZ już nie wspomnę.
    • Gość: ja Widać żePan Autor Dziennikarzyna nie ma pojęcia IP: *.gdynia.mm.pl 22.10.10, 23:29
      niestety, ale RUM, wobec braku zintegrowanego systemu komputerowego opartego na kartach z chipem (takiego, za ktory Pana Sośnierza na Śląsku mało co do pierdla nie posadzili...), jest jedynym w miarę skuecznym sposobem weryfikacji oszustw polegających na wypisywaniu 1200 recept na jednego pacjenta.

      Polecam pomyśleć Panie Autorze...
      • pablobodek Re: Widać żePan Autor Dziennikarzyna nie ma pojęc 23.10.10, 08:29
        Czy któryś z wypisujących siedzi ??? Izba Lekarska go wybroni, od tego jest.
    • pablobodek Re: Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko 23.10.10, 08:26
      Makabra !!!
      Jeśliby pracownicy ZOZ-ów stosowali te przepisy (np. strajk włoski), to leżymy i ...nie kwiczymy - masowe zgony i rozruchy uliczne.
      A przecież jest system sprawdzania ubezpieczenia wg peselu, w internecie !! Pracownik w rejestracji wbija tych kilka cyfr i wyskakuje co trzeba.
      • Gość: kasia Re: Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 16:27
        Tego systemu już nie ma, bo NFZ uznał że to godzi w ochronę danych osobowych i zamknął taka przeglądarkę internetowa dla przychodni, teraz czy ktoś ma prawo do świadczeń czy nie okazuje sie przy rozliczaniu RUMu.
    • Gość: potencjalny pacjen Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko IP: *.chello.pl 23.10.10, 09:01
      to co szykuje od nowego roku Pomorski NFZ to paranoja i makabra.
      dowoedem ma byc aktualny na dany miesiac ZUS RMUA? w ktorym zakladzie pracy beda go chetnie drukowac wszystkim pracownikom co miesiac? bo jak sie juz rozchoruje to zamiast do rejestracji mam jechac do pracy po wydruk? Poza tym na tym wydruku sa dane osobowy (tez o wysokosci skladki=wyplaty itp) ktorych Pani w rejestracji wiedziec nie musi = to lamanie prawa o ochronie danych. Ciekawe czy jakis prawnik moze to zaskarzyc?
      Ksiazeczak ubezpieczeniowa nie jest juz od dluzszego czasu wydawana (w moim zakladzie, calkiem duzymi i panstwowym) a jak mam co miesiac podbijac te ktora ja mam to w rok mi sie skonczy!
      Dlaczego do identyfikacji czy place skladke nie wystarcza PESEL!!!!
      To skandal ze najprostsze i najlogiczniejsze wyscie znowu komus umknelo!!
      • Gość: masakra papierowa Re: Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 16:34
        Ten papier to ma obowiazek dostarczyc ci ksiegowa co miesiac bo to twoja jedyna podstawa jak sie za 30 lat okaze ze ci ZUS powie ze masz jakas skladke niezaplacona a firma w ktorej pracujesz juz nie bedzie istniec i emerytury nie dostaniesz. niestety zyjemy w sredniowieczu :( a w ZUSie bardzo papiery lubia sie gubic :( a i chyba mozna prosic o wersje skrocona tego papieru bez zarobkow.
    • Gość: Expo Re: Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko IP: 217.144.243.* 23.10.10, 09:40
      Wszystko to co Pani napisala to oczywiscie prawda i prawo wymaga od nas biegania po zakladach pracy zeby uzyskac wspomniane dokumenty. Chcialbym sie tylko Pani zapytac czy jest to aby madre, bo wedlug mnie system identyfikacji ubezpieczonych pokazuje, ze urzednicy NFZ nie robia wiele aby pomoc swoim chorym pracodawcom (no bo z czych podatkow pracownicy NFZ maja pensje).
      I druga sprawa: przypominanie o obowiazkach ubezpieczonych w sytuacji gdy NFZ zupelnie zapomnial, ze takze ma jakis obowiazek do spelnienia jest co najmniej malo taktowne.
    • Gość: ponmlk6 Re: Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko IP: 188.108.130.* 23.10.10, 10:27
      ach kasiu jakas ty madra, rzeczowa i super zorientowana! i tylko chcialam sie upewnic: rozumiem, ze twoim zdaniem te wymagania sa calkiem normalne i na miejscu????
      • Gość: kasia Re: Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 16:31
        Nie mówię że są to mądre wymagania,ale chodzi mi o to żeby nie pisać że NFZ coś wymyślił nowego skoro to stara sprawa. Ale faktem jest że wolałabym mieć kartę na której będzie wszystko elektronicznie, a nie tonę papierów.
    • apbl Ludzie kochani to jak tu bezstresowo chorować 23.10.10, 12:28
      przecież decyzja ta stawia do góry nogami całą moją dotychczasową historię choroby No bo jak teraz powiadomić szefa że "rozbiera mnie grypa" kiedy muszę do niego pofatygować się po zaświadczenie? Przecież od razu rozpozna że grypa ta to niewątpliwy skutek działania 40% roztworu otrzymanego w wyniku destylacji rodzimych płodów rolnych A tak na serio to zauważyłem że często nasze mądre głowy podczas uprzyjemniania nam tego bytu podejmują decyzje które maja dwa wykluczające się wzajemnie aspekty Pozytywny = koniec bzdetnych książeczek Negatywny = brak prostych i klarownych rozwiązań co z tym dalej
    • jogibaboo Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko 23.10.10, 12:47
      Stawiam na karty chipowe. Ewentualnie podawanie numeru PESEL w okienku, który można chyba bez problemu sprawdzić w komputerze.
      • Gość: olafasola Re: Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 16:36
        Tez jestem za karta :))))))))))))) Są przecież województwa w których to już funkcjonuje i chyba się sprawdza?!
    • elpe13 Słowo na sobotę: żegnaj, książeczko 24.10.10, 11:12
      Szanowny Panie Redaktorze - używa się CZEGOŚ (dopełniacz), a nie COŚ (biernik)! Błąd dość często popełniany, ale to wcale Pana nie usprawiedliwia - noblesse oblige. Zatem nie "przeciętny człowiek używał je 2-3 razy w roku", a "przeciętny człowiek używał ich 2-3 razy w roku". Pozdrowienia LP (bynajmniej nie filolog)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja