Powrót po latach

IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 28.10.10, 11:38
jakos tak sie sklada ze Niemcy pomagaja odbudowac, oddaja zabytki tylko z tych miejsc do ktorych roszcza sobie pretensje terytorialne.
Czy slyszal ktos by oddali cos z Warszawy (a przeciez przed zniszczeniem ograbili ja doszczetnie) lub innych miast?
    • Gość: gosciu Powrót po latach IP: 178.73.49.* 28.10.10, 11:38
      wierzchołek góry lodowej, większości nie odzyskamy pewnie nigdy i nikt nam nie odbuduje tego po czym już nawet zgliszczy nie ma, taki gest to tylko gest macie i odczepcie się.
      • Gość: emnit Re: Powrót po latach IP: *.vdr.de 28.10.10, 11:46
        Oddamy tez te eksponaty, ktore zostaly wywiezione ze Lwowa albo Wilna w glab Polski przed wojskami radzieckimi?
        • Gość: ciekawy Nie- poniewaz one byly polskie IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 28.10.10, 12:27
          Nie- poniewaz one byly polskie.
          Zreszta Polaka nie najechala Ukrainy i nie zrownala z ziema Lwowa:)
          • Gość: xyz Lwów IP: *.c193.msk.pl 28.10.10, 13:08
            Polska nie mogła najechać Lwowa w czasie II WŚ, bo było to POLSKIE miasto. Od 1340 do 1772 i 1918 - 1939.
    • rzewucki Powrót po latach 28.10.10, 11:49
      Ale juz. od pia;tku mieszkan'cy Trójmiasta be;de; mieli okazje; przez kilka dni ogla;dac'
      inny cenny obraz, który takz.e wróci? niedawno do Gdan'ska, po 68 latach nieobecnos'ci.

      Polacy, Polacy czyzbyscie zapomnieli, ze obecni mieszkancy Danzig, to nie ci, ktorzy byli wlascicielami tych obrazow?

      Obrazy juz wrocily, kiedy wroca wypedzenie przez was Polakow prawowici mieszkancy Danzig?

      ---
      Unrecht Gut gedeiht nicht!
      • lucusia3 Re: Powrót po latach 28.10.10, 13:07
        Chodzi ci o tych wypędzonych na początku wojny czy po jej zakończeniu?
    • Gość: w Powrót po latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 11:50
      To polska strona musiała naprawdę bardzo intensywnie szukać tych obrazów, skoro w końcu odnalazły się w ... katalogu Muzeum w Berlinie i to z adnotacją, że nie są własnością tegoż muzeum.
    • estees Powrót po latach 28.10.10, 11:53
      Bardzo fajnie, że obrazy wróciły. Mam nadzieje że "Portret młodzieńca" Rafaela też gdzieś wreszcie wypłynie.
    • polazrski Re: Powrót po latach 28.10.10, 12:17
      Czy jednak nie jest odwrotnie niz to mysla gdanscy muzealnicy? Niemcy uznaja ciaglosc historii Gdanska, ale nie polskiego miasta Gdansk. Zasadnicza roznica. Churchill, co prawda nie o Gdansku, mial powiedziec, ze sie Polska ta gesia (Szczecin i okolice) udlawi i niewykluczone, ze proces sie wlasnie rozpoczal.
    • Gość: Waldemar Górka Powrót po latach IP: *.xdsl.centertel.pl 28.10.10, 12:21
      Nic nie dzieje sie przypadkowo zwłaszcza , jeśli chodzi o Niemców ! Zwrot tych paru obrazków to przygrywka i argument do zwrotu Niemcom całej Berlinki..!!
    • astygmatyk Powrót po latach 28.10.10, 12:23
      >Do Gdańska wróciło z Niemiec sześć obrazów i jedna rzeźba, które zostały zrabowane >w czasie II wojny światowej.

      Przy takiej terminologii (ZRABOWANE obrazy), ciekawe co z lwowskimi zbiorami Ossolinskich przetrzymywanymi obecnie w Wroclawiu? A takich przykladow mamy oczywiscie wiecej....
    • Gość: gamonie! Re: Powrót po latach IP: *.ip.netia.com.pl 28.10.10, 13:25
      Do osobników z niemieckim kompleksem: jesteście jak Kaczyński - nawet jak ktoś was przeprosi powiecie że za mało i nieszczerze.
      Ciekawe kiedy my zwrócimy Niemcom skarby Biblioteki Pruskiej trzymane w Krakowie. Są znacznie cenniejsze niż tych kilka obrazów drugorzędnych twórców niemieckich, np. rękopisy partytur Bacha czy Beethovena.
    • Gość: niezłodziej Powrót po latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 13:26
      One nie zostały "zrabowane", co za nieuk to napisał! Niemcy zabrali swoje rzeczy, tak jak Polacy z Wilna i Lwowa.
    • Gość: sławko Powrót po latach IP: *.chello.pl 28.10.10, 13:29
      Abstrahując od faktu, że wywiezione to niekoniecznie skradzione (ruchome dobra kultury należą do miejsca czy do ludzi je zamieszkujących? przykłady - Berlinka, Ossolineum i inne już się w wątku pojawiły), a zatem przyjmując (tymczasowo), że jednak skradzione - za zadziwiający uznać należy taki oto fakt: co zrobili, skoro nie udało się dzieła odzyskać drogą dyplomatyczną? Ano odkupili je od pasera... Mnie jest z tego powodu przykro. Bo to tak, jakby mówić całemu światu - w imieniu Polski popieramy złodziejstwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja