Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni

IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 22:20
taaaaaaaaak, jeden Gwiazda bierze fanty...
    • Gość: gość Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.gda.pl 09.04.04, 23:02
      studenci proponujący jakiekolwiek upominki stwarzają niezręczne sytuacje.
      mechanizm psychologiczny bywa taki: wykładowca przyjmuje drobny upominek z
      zażenowaniem tylko po to, aby zwiększyć komfort psychiczny zdających studentów -
      aby wydawało im się, że uzyskali wpływ na sytuację podczas egzaminu (iluzja
      redukuje stres u zdających). tymczasem warunki egzaminu nie ulegają zmianie,
      tzn. zdają tylko ci, którzy są przygotowani. czy bierzecie pod uwagę, że
      wykładowca przyjmujący upominek może odczuwać silny dyskomfort sytuacji, w
      której go stawiacie (kac moralny)?
      pozdrawiam studentów :)
    • Gość: ble beleble ble Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.delfnet.pl / 213.17.198.* 10.04.04, 00:02
      bleblebleble... akurat ..panie profesorku :))))
    • Gość: gość Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.gda.pl 10.04.04, 00:10
      w moim poście przedstawiony jest określony mechanizm psychologiczny. tak to
      widzę.
    • Gość: Ryvin Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.chello.pl 10.04.04, 08:55
      Coz, a ja biedny glupi myslalem ze to u nas taki zwyczaj, tradycja taka z tymi
      flaszkami. Gwiazda tez bral? Chyba nie na moim roku? Skad u mnie niewyrazne
      wspomnienie paru gliniarzy wchodzacych z siateczka na egzamin do jednego z
      doktorow na najwyzszym pietrze na Wosia? I pytanko- mam szukac nowego
      promotora;)?
      • Gość: iza Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.delfnet.pl / 213.17.198.* 10.04.04, 11:04
        jasne... na sklerozę dobry ginsegin
    • Gość: przybas Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 10.04.04, 14:45
      Jestem absolwentem GWSH kierunku politologia. Mimo iż probowalem zaliczyc u
      pana Gwiazdy egzamin w standardowy sposob tzn. uczac sie to nie bylo takiej
      mozliwosci. Bylem dobrze przygotowany, mialem opanowany material niezbedny do
      zaliczenia egzaminu ale nie mialem asa w rekawie jakim miala byc butelka
      czegos "wysokooktanowego". W rezultacie tego bylem pytany z programu
      pozaegzaminowego. Musialem w koncu przyniesc 0,75 markowej Finlandii i wowczas
      poszlo bez oporow i "bez pytania" mnie o cokolwiek. Widac profesorowi ciezko
      opanowac pragnienie.
      • Gość: student gwsh Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 15:05
        Rzeczywiscie studenci wreczali alkohol p.profesorowi.Jednak nie mozna szerzyc
        takiej propagandy,ze "upominek" byl jedynym sposobem na zalicenie. Stalem w
        dlugiej kolejce na korytarzu w instytucie, wszedlem jako ostatni, bez niczego,
        odpowiadalem i dostalem 4+. Takze uwazam,ze kto chcial mogl sie nauczyc i po
        prostu zdac uczciwie.
    • Gość: karol dudek Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.chello.pl 10.04.04, 16:42
      profesor A.Gwiazda jest fantastycznym człowiekiem i nigdy nie brał alkoholu za
      egzamin,jestem zbulwersowany tym faktem....p.s. niech rzekome osoby z GWSH
      wezmą się za nauke a nie stwarzają tak absurdalne oskarżenia!!!!!!!
      • Gość: - Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.delfnet.pl / 213.17.198.* 10.04.04, 17:43
        Dudek - tutaj wypowiadają się nie tylko osoby z GWSH
      • Gość: Aśka Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 10.04.04, 18:51
        Dudek co ty za głupoty opowiadasz? Już nie pamiętasz jak to było z egz. na
        pierwszym roku? Gwiazda brał, bo w sumie z czego on miał pytać jeżeli na
        swoich wykładach opowiada historię swojego życia ;-). Rozumiem, głupio, że to
        wyszło na jaw bo już nie będzie tak łatwo skończyć politologię. Inni wykładowcy
        się przestraszą i też przestaną brać. Takie zjawisko chyba nie jest wyjątkiem,
        na innych uczelniach to też się zdarza.Brawo dla studentów GWSH za odwagę,
        najwyższa pora z tym skończyć, prokuratóra mogłaby się jeszcze przyjrzeć
        zasadom przyjmowania na dzienną politologię, bo panuje tu dziwna moda chwalenia
        się kto dzięki jakim znajomościom się dostał.
        • ewa9823 Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni 11.04.04, 11:57
          Dudek... byłeś u spowiedzi???
          • Gość: Studentka Re: hej Ewa IP: *.leczkowanet / *.limes.com.pl 11.04.04, 23:56
            Hej Ewa! Nie znamy sie...ale sie w pełni z Toba zgadzam!!!!A dudek powinien isc
            do spowiedzi!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Student UG Aśka prokrutura pisze sie przez takie "u" IP: *.task.gda.pl / *.task.gda.pl 23.04.04, 11:29
          I nie przyznawaj sie ze studiujesz na UG bo siejesz wioche.
    • Gość: Jolanta Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: 195.205.69.* 13.04.04, 11:10
      Przeczytałam uważnie wszystkie opinie. Nie znam pana, o którym mowa. Jednak mam
      swoje zdanie na temat procederu, a może procedury, o której tu mowa. Zrobiłam
      studia i do tego kilka podyplomówek, stąd mogłam obserwować życie na kilku
      uczelniach /WSP Słupsk, Uniwersytet Szczeciński, AWF Warszawa, WSI Koszalin,
      obecnie Kielce/. Zgadzam sie z opinią, że te "flaszki" czy inne prezenty nie
      mają wpływu na ocenę i sam egzamin. Dają tylko lepsze samopoczucie zdającym.
      Zawsze byłam przeciwniczką tych "prezentów", jednak widzę, że są to po prostu
      zwyczaje, które stawiaja, jak zauważył jeden z Panów, w co najmniej dziwnej
      sytuacji wykładowcę. Czy nie lepiej na koniec - same kwiaty, bez "flakonów". My
      często myślimy "prezent" a inni mogą czytać łapówka. Wstydzę się za tych
      studentów, którzy myślą, że profesora nie stać na flaszkę. Łapówka, to chyba
      coś bardziej wartościowego. Jestem za tym, aby określić /może w formie listy
      lub przedziału kwotowego/ co jest łapóką, bo niedługo kwitka nie bedzie można
      przyjąć bez posadzenia o korzyści./żart, nie bez odrobiny prawdy, nie dajmy się
      zwariować!/ Pozdrawiam tych, którzy ukończyli studia i zdają sobie sprawę, iż
      mamy do czynienia ze zwyczajową procedurą a nie procederem. Jolanta
      • Gość: Dark Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:22
        Jeżeli ktoś uważa że flaszka dla wykładowcy jest łapówką, to ma kosmate myśli.
        Wielu studentów jest z natury leniwych i taki sposób załatwienia egzaminu, czy
        zaliczenia jest dla nich najłatwiejszy. A jak z drugiej strony pojawi
        się "równiacha", który chce być lubiany (lub wręcz kochany) przez wszystkich
        studentów, to awantura "korupcyjna" gotowa. Jeśli myślicie że prof. Gwiazdy
        (czy każdego innego profesora ekonomii) nie stać na butelkę (albo nawet
        skrzynkę) dobrej wódki, to macie chyba problemy z myśleniem w ogóle.
      • Gość: Studentka Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.leczkowanet / *.limes.com.pl 14.04.04, 20:00
        Przepraszam Cię Jolu, ale chyba nie dokładnie prześledziłaś "o co tu właściwie
        chodzi", a chodzi o to, że owe "flaszki" mialy byc zamiast egzaminu(to
        zastrzezenie samego profesora...co do wielkości grup pseudo-egzaminacyjnych
        także. Miały liczyc nie wiecej niz 10 osob!) Moja jedna z ambitniejszych
        kolezanek takiej "Flaszki" nie wreczyla, ani na takową się nie złozyla i
        zgadnij co (?)....dostała 3, podczas gdy pozostali, którzy sie zlozyli
        otrzymali minimum 4, a ci co wreczali nawet 5. Taka to satysfakcja dla tych co
        dają.... I czy wobec tego sam profesor nie nakłania do "łapówek" w zamian za
        dobrą ocenę w indeksie (studenci boją się, że pomimo, że się nauczą na egzamin,
        to prof. i tak nie daruje. Na koniec wyjaśnijmy sobie sprawę jasno--->tu nie
        chodzi o pdziekowania za zdany egzamin po jego fakcie, tylko zamiast
        egzaminu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Anika Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.lpp.com.pl / *.com.pl 13.04.04, 11:26
      Jestem studentką GWSH i jestem przerażona tym co sie dzieje na naszej uczelni,
      niestety jednak prof. Gwiazda nie jest ofiarą pomówienia jak sugeruje, mój
      semestr również w ten sposób uratował sie od egzaminu
    • Gość: Studentka gwsh Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.tvkpuck.com.pl / 81.210.11.* 18.04.04, 14:55
      UWAZAM ZE TO WSZYSTKO JEST SMIESZNE! CO ZA LUDZIE PRACUJA W NASZEJ SZKOLE? TO
      SA DOROSLI LUDZIE? CZY STUDENCI ZNOWU ZOSTANA NA LODZIE-PODOBNIE JAK BYLO ZE
      SZKOLA W PUCKU? CZEMU ONI MAJA ZA TO ODPOWIADAC? SZKODA SLOW!!!
    • Gość: Student UG Re: Śledztwo w sprawie korupcji na uczelni IP: *.chello.pl 19.04.04, 11:31
      Nie martwcie sie studenci GWSH, na UG nie jest lepiej! Gwiazda (nie on jeden)
      tez bral od studentow lapow..., o przepraszam, upominki w postaci flaszeczek za
      egzaminy. Do ludzi z watpliwosciami - czym do k... nedzy jest wreczenie
      wykladowcy butelczyny za ocene z egzaminu bez odpytki, jak nie daniem LAPOWKI
      wlasnie???? Widac, ze dzieki takim klimatom na uczelniach w Polsce, tacy jak wy
      ucza sie swietnie jednej rzeczy - relatywizmu moralnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja